Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Rusza Olimpiada Sportów Niecodziennych

dodane 09.07.2013

Zwycięstwo i podium dla motocyklistów Global-tech Racing

dodane 09.07.2013
[Sosnowiec]   Zawodnicy sosnowieckiego zespołu sięgnęli po wygraną i podium podczas drugiej rundy Wyścigowych Motocyklowych Mistrzostw Polski w czeskim Moście. Trzecie zwycięstwo z rzędu wywalczył w klasie Rookie 600 Przemek Krajewski, Darek Orłowski był trzeci w kategorii Rookie 1000, a Adrian Pasek piąty w mistrzowskiej klasie Superstock 1000.Pasek, który rozpoczął sezon od podium w Poznaniu, w Moście zamierzał znów nawiązać walkę o czołowe pozycje, ale drobne problemy techniczne sprawiły, że do niedzielnej rywalizacji ustawił się z wyłączoną kontrolą trakcji. Mimo dość sporej niedogodności, ukończył wyścig klasy Superstock 1000, połączony ze zmaganiami międzynarodowej serii Alpe Adria, na piątej pozycji. Reprezentant zespołu Global-tech był także drugim z zawodników "na pełen etat" startujących w WMMP, wyprzedzając swoich głównych rywali z klasyfikacji generalnej, i pierwszym Polakiem na mecie. - Po pierwszej kwalifikacji byłem szósty i chciałem jeszcze bardziej awansować na polach startowych, ale podczas drugiej „czasówki” pojawiły się problemy z kontrolą trakcji. Mój mechanik, Wojtek, wychodził z siebie, aby rozwiązać problem, ale podczas tej rundy druga kwalifikacja odbywała się na kilka godzin przed wyścigiem i po prostu zabrakło nam czasu. Z tego powodu na starcie stanąłem z wyłączoną kontrolą trakcji, co przy tak mocnym motocyklu jak Aprilia, jest sporym utrudnieniem. Tym bardziej, że to mój pierwszy sezon w tej klasie i nigdy do tej pory nie jeździłem tą maszyną bez kontroli trakcji. Musiałem bardzo uważać i pojechałem dość zachowawczo, ale i tak udało mi się wywalczyć bardzo dobry wynik. Jestem bardzo zadowolony z piątej pozycji i drugiego miejsca wśród etatowych zawodników WMMP, dzięki czemu zyskałem w tabeli. Razem z zespołem Global-tech Racing cały czas robimy postępy – powiedział Adrian Pasek.   Zmagania wygrał lider tabeli WMMP, Czech Michal Fila. W Pucharze Polski klasy Rookie 600 znów niepokonany był Przemek Krajewski. Na torze, na którym rok temu wywalczył swoje pierwsze podium, sięgnął w ten weekend po trzecie zwycięstwo w tym sezonie. W wyścigu połączonym z rywalizacją czeskich motocyklistów - ale z zachowaną osobną klasyfikacją - zawodnik Global-tech Racing minął linię mety na drugiej pozycji, jako pierwszy z Polaków, stając na szczycie polskiego podium. Z kompletem trzech zwycięstw zawodnik sosnwieckiego zespołu prowadzi w klasyfikacji generalnej klasy Rookie 600 i po cichu myśli już o awansie do mistrzowskiej kategorii Supersport jeszcze w tym roku.   - To był bardzo udany weekend. Razem z dwójką Czechów szybko odskoczyliśmy od rywali, ale ostro walczyliśmy. Traciłem trochę podczas hamowania do wolnej szykany, ale zyskiwałem w kolejnej sekcji i miałem już plan na finisz. Na ostatnim okrążeniu popełniłem jednak błąd i spadłem na trzecie miejsce. W ostatnim zakręcie udało mi się jeszcze wyprzedzić jednego z Czechów i finiszować na drugiej pozycji, ale też na pierwszym miejscu w polskiej klasyfikacji, w której kolejnego z rodaków wyprzedziłem o ponad pół minuty. Powiększyłem swoją przewagę w tabeli Rookie 600 i mam nadzieję, że najbliższa runda w Poznaniu będzie równie udana. Po cichu liczę bowiem, że uda mi się jeszcze w tym sezonie awansować do mistrzowskiej klasy Supersport – relacjonował Przemek Krajnowski.   Na podium w Pucharze Polski klasy Rookie 1000 stanął z kolei Darek Orłowski, który ukończył swój wyścig na trzecim miejscu, sięgając po swoje pierwsze podium w tym sezonie i awansując w klasyfikacji generalnej. - Od pierwszej rundy intensywnie trenowałem i razem z zespołem pracowałem także nad poprawą motocykla. Z Mostem wiązałem spore nadzieje, a drugie miejsce wśród polskich zawodników po kwalifikacjach sprawiło, że w samym wyścigu mocno celowałem, przynajmniej w finisz na podium. Faktycznie niemal przez cały wyścig jechałem na drugiej pozycji, ale na ostatnich kółkach opadłem nieco z sił i finiszowałem na trzecim miejscu. To moje pierwsze podium w tym sezonie i mam nadzieję, że to także zapowiedź podobnych wyników w następnych wyścigach. Wiem, co jeszcze mogę poprawić w moim treningu, aby utrzymywać bardzo dobre tempo przez cały wyścig, dlatego nie mogę się już doczekać kolejnej rundy w Poznaniu. Dziękuję zespołowi, który wykonał w ten weekend świetną pracę nad motocyklem – komentował z kolei Darek Orłowski.   Trzecia runda WMMP odbędzie się już za trzy tygodnie na torze w Poznaniu, gdzie do akcji w klasie Supersport wróci nieobecny w Moście z powodów rodzinnych Piotr Surowiec, który mimo nieobecności utrzymał wysokie, trzecie miejsce w klasyfikacji klasy Supersport, a także jeżdżący manager ekipy, Beniamin Bednarski, który wystartuje w drugiej rundzie motocyklowego pucharu Aprilii.   Więcej informacji o zawodnikach i zespole Global-tech Racing pod adresem www.global-racing.pl oraz na profilu „Global-tech Racing” na Facebooku. (KP)  

Udane warsztaty w muzeum

dodane 09.07.2013
[Będzin]   Przez cztery dni, od 2 do 5 lipca, w Muzeum Zagłębia w Będzinie odbywały się wakacyjne warsztaty muzealne dla dzieci i młodzieży pod hasłem odkrywamy ślady przeszłości.   - W poszczególnych spotkaniach uczestniczyło 261 osób – informuje Agnieszka Milka z Działu Edukacyjno-Promocyjnego Muzeum Zagłębia w Będzinie. - Uczestnicy warsztatów zapoznawali się z muzealnymi zbiorami zwiedzając wystawy w Zamku i Pałacu Mieroszewskich, poznali będzińskie legendy, brali udział w zajęciach plastycznych „Duchy, zjawy, czarcie moce będzińskiego Muzeum” i „Mozaikowy smok”, lepiły z plasteliny zabytki archeologiczne, rysowały, układały puzzle i mozaiki – wylicza atrakcje przygotowane dla uczestników wakacyjnych atrakcji muzealnych.   Nudno nie było także podczas zwiedzania wystawy „Wnętrza stylowye XVIII-XIX wieku”, po której oprowadzał zainteresowanych historyk opowiadając o zagadkowej historii przedmiotów i sztuce zaklętej w obrazach. Ponadto Dział Etnografii przygotował zajęcia warsztatowe pod nazwą „Sztuka zaklęta w tkaninie”, w trakcie których dzieci poznawały techniki tkackie i samodzielnie tkały na krosnach. Dużym zainteresowaniem cieszyło się także spotkanie „Wszystko o rycerzach” poświęcone tradycjom i kulturze rycerskiej. Uczestnicy tej części warsztatów uczestniczyli w zabawach i rozwiązywali łamigłówki dotyczące rycerstwa.   Nie zabrkało również konkursów, które polegały na odnalezieniu na wystawach w Zamku i Pałacu eksponatów, których fragmenty znajdowały się na zdjęciu, oraz wędrówki w ramach „Spaceru po średniowiecznym Będzinie”. Wraz z archeologiem dzieci zwiedzały m.in. Stary Rynek w Będzinie, okolice murów miejskich, Zamek Dolny i teren grodu Wiślani. (ser)    

Legalne graffiti w Jaworznie

dodane 08.07.2013
[Region, Jaworzno] W Jaworznie urzędnicy podejmują walkę z grafficiarzami tworząc własne obrazki na ścianach. – Chcemy skończyć z wulgaryzmami i nieudanymi malunkami na elewacjach. Taka forma „twórczości” tylko szpeci nasze miasto dlatego przyszedł czas na prawdziwych artystów – informuje Marcin Miłek z Referatu Informacji i Komunikacji Społecznej. Jest już pierwszy projekt. Na pokazanie mieszkańcom Jaworzna swojej twórczości zdecydował się Mateusz Wolski. Jego prace można zobaczyć w przejściu podziemnym między ulicami Piekarską i Ławczaną. – Idea narodziła się po interwencjach pracowników Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów w Jaworznie. Okazało się, że problem z wulgaryzmami i zwyczajnie brzydkimi malunkami narasta. Receptę na ten kłopot zaproponowali urzędnicy wraz z artystami z Muzeum Miasta i Teatru Sztuk. To właśnie oni teraz będą tworzyć graffiti estetyczne i zdobiące Jaworzno – mówi Marcin Miłek.   Teraz przyjdzie czas na osoby o pseudonimach Jacek W. Jarek K., Bliźniak, Rewoner, Wlk, Kareu, Szczena oraz Bium. To właśnie te osoby związane z muzeum będą ozdabiać 70 -metrową  ścianę wiaduktu przy ul. Mostowej. – Dobrze by było gdyby na ulicach miasta malunki nawiązywały do lokalnej historii. Jednak nie zamierzamy wpływać na artystów. Można zatem spodziewać się rozmaitej tematyki. Najważniejsze, że będą znikać puste przestrzenie, które tylko kuszą do namalowania czegoś niepożądanego. Na namalowanym już graffiti trudniej coś „stworzyć” – przekonuje Miłek. Projekty realizowane w porozumieniu z jaworznickim magistratem będą zabezpieczone specjalną substancją. Ta nie uchroni legalnego graffiti przed zamalowaniem ale ułatwi ich usunięcie. Będzie wystarczyło użyć myjki ciśnieniowej i zabrudzenia znikną w ciągu minut sekund. (rip)

Testują i przedłużają kontrakty

dodane 08.07.2013
[Sosnowiec] Piłkarze Zagłębia pierwszy letni sparing mają już za sobą. Sosnowiczanie ulegli w Rybniku Ruchowi Chorzów 0:1. W spotkaniu wystąpiła spora grupa sprawdzanych piłkarzy, w tym zaciąg z Legii Warszawa.   Trener Mirosław Kmieć sprawdzał następujących zawodników: Igor Szopa (ostatnio Górnik Piaski), Adam Baran (Zagłębiak Dąbrowa Górnicza), Łukasz Cymański (Górnik Zabrze), Mateusz Gamrota (Hutnik Nowa Huta), Dariusz Wilk (Gwarek Zabrze), Michał Noga (Małapanew Ozimek), Paweł Wolski, Bartosz Widejko, Bartłomiej Czarnecki, Jan Grzesik (Legia Warszawa), Mateusz Struski (Wisła Płock).   - Widać, że chłopcy mają trochę treningu w nogach. Teraz mieliśmy ciężkie i monotonne treningi, trochę siłowni, trochę biegania tlenowego, urozmaicamy to piłkami, ale w takim okresie ten sparing był przerywnikiem w ciężkiej pracy – mówił trener Zagłębia, który nie ukrywa, że chciałby jak najszybciej skompletować kadrę na nowy sezon. – Chciałbym te sprawy mieć jak najszybciej załatwione. Jeżeli chodzi o zespół Zagłębia, to szukamy wzmocnień, a jeśli chodzi o drużynę, to raczej nie szukam, gdyż to fajnie funkcjonuje, teraz trzeba doszlifowywać, by płynność gry była lepsza, byśmy mieli więcej dopracowanych schematów. Dzięki temu będziemy grali szybciej i w ciemno. Żeby nie zakłócić przygotowań do sezonu, robimy dodatkowe zajęcia dla testowanych chłopaków – dodał Kmieć.   Nowi piłkarze walczą o kontrakty, a tymczasem spora grupa z obecnego składu przedłuża umowy z sosnowieckim klubem. W tym gronie są już: Adrian Marek, Łukasz Grube, Łukasz Matusiak, Rafał Jankowski, Łukasz Tumicz, Jakub Malara, Tomasz Szatan i Marcin Sierczyński. – Szkielet zespołu się nie zmieni. Ci, którzy decydowali o obliczu tej drużyny w minionym sezonie, nadal mają być kluczowi zawodnikami. Nasz sztab szkoleniowy może ocenić przydatność tych zawodników pod kątem pierwszego zespołu. Kolejni kandydaci Legii Warszawa zostaną przedstawieni naszym trenerom po zakończeniu Generali Deyna Cup 2013, który odbył się w miniony weekend – mówi prezes klubu Marcin Jaroszewski. Będąc przy sprawach transferowych warto podkreślić, że treningi z drużyną rozpoczął także Rafał Sadowski, napastnik GKS Katowice.   Przypominamy, że już w sobotę nasz zespół rozpocznie batalię w rozgrywkach Pucharu Polski. W rundzie przedwstępnej sosnowiczanie zmierzą się z Concordią Elbląg. Początek meczu na Stadionie Ludowym o godz.19.00 (KP)

Szermierze potwierdzili swoją klasę

dodane 08.07.2013
[Sosnowiec] Zawodnicy i zawodniczki TMS Sosnowiec indywidualnie i drużynowo zmagali się z rówieśnikami z całej Polski podczas Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży rozegranej w minionym tygodniu w Łodzi. Nie zawiedli, wrócili z medalami. Cały sezon obfitował w medale w różnych kategoriach wiekowych i także tutaj nie mogło być inaczej. Dwie reprezentantki Sosnowca znalazły się na podium, zabrakło jedynie krążka z najcenniejszego kruszcu. Karolina Cieślar zdołała wywalczyć srebrny medal a Anna Cios medal brązowy. Obydwie zawodniczki przegrały swoje pojedynki z reprezentantką Konina Michaliną Kostrzewą, ale i tak udowodnily, że odpowiednio numer 1 i 2 klasyfikacji generalnej Polskiego Związku Szermierczego nie należy do nich przez przypadek. Turniej chłopców przebiegał już z mniejszymi emocjami ale i tak na wyróżnienie zasługuje postawa Kamila Gronieckiego, który dotarł do ćwierćfinału. Przegrał niestety swój pojedynek i zajął ostatecznie 5 miejsce. W kolejnym etapie zmagań, drużynowym, zarówno zespół dziewcząt jak i chłopców bardzo ambitnie zaprezentował się na arenie ogólnopolskiej. Dziewczęta bez problemu zdołały awansować do finału i także w tej fazie rozgrywek nie pozwoliły nadmiernie rozwinąć się rywalkom. Zespół TMS I Sosnowiec walczący w składzie: Joanna Wątor, Nadia Królikowska, Karolina Cieślar i Anna Cios (na zdjęciu stoją na najwyższym podium) pokonał KKSz I Konin 45:37 zdobywając złoty medal. Chłopcy również z determinacją i wiarą zdołali wejść do finału. Jednak tutaj faworytem był przeciwnik i to rywale cieszyli się ze zwycięstwa w turnieju. TMS Sosnowiec walczący w składzie: Krzysztof Kaczkowski, Mateusz Kawaliło i Kamil Groniecki (na zdjęciu na drugim miejscu podium) wywalczył srebrny medal. Dawid Adamowski

Fani postapokalipsy zjechali do Będzina

dodane 05.07.2013
[Będzin]   Meksykanie, Padliniarze, Psy Humungusa i dużo więcej złego… To wszystko spotka cię w mieście Zgorzel. Świat po nuklearnej katastrofie nigdzie indziej nie jest tak jałowy jak tutaj. O to wszystko zadbali organizatorzy konwentu postapokaliptycznego, który od środy 3 lipca trwa na terenie byłej kopalni w Będzinie – Grodźcu. Kto chciałby dołączyć do klimatycznej zabawy ma jeszcze szansę to zrobić. Impreza zakończy się w niedzielę 7 lipca, a na uczestników czeka jeszcze sporo atrakcji.   To już trzecia edycja Ziem Jałowych, postapokaliptycznego konwentu, który pełnymi garściami czerpie z literatury i filmów traktujących o świecie po zagładzie nuklearnej. Pierwszy trzy dni imprezy to LARP, czyli gra fabularna, w której każdy uczestnik zabawy wciela się w konkretną postać i odgrywa ją przez cały czas.   - Fabuła gry jest kontynuacją fabuły sprzed roku i sprzed dwóch lat. Miasteczko Zgorzel ma co chwilę jakieś problemy, nie ma tutaj ani chwili nudy – mówi Bartek „Rae” Rutkowski, jeden z organizatorów konwentu. - W tym roku nowy burmistrz nadal walczy o utrzymanie władzy, a nie jest mu łatwo. Każdy chce uszczknąć dla siebie kawałek władzy. Stary system obrony kopalni, który wyrwał się spod kontroli i zyskał samoświadomość został wyłączony, ale jego części nadal zostały. Jest wiele frakcji walczących ze sobą. Różne grupy maja swoje własne cele. Psy Humungusa starają się go wskrzesić, Meksykanie chcą się dowiedzieć czemu ich miasteczko zostało zniszczone – tłumaczy Rae.   Organizatorzy Ziem Jałowych podkreślają, że starają się o pobicie rekordu frekwencji. W piątek popołudniu na listach obecności odnotowanych było ponad 140 osób. – Wiele osób pracuje, więc spodziewamy się dodatkowych uczestników jeszcze dzisiaj popołudniu oraz w weekend podczas punktów programowych. Liczymy na około 200 osób – stwierdza Bartek „Rae” Rutkowski.   Ci którzy nie załapali się na LARPA wiele stracili, ale wciąż nie wszystko. Każdy prawdziwy fan fantastyki i postapo powinien zjawić się w Będzinie – Grodźcu jutro oraz w niedzielę. Na uczestników czekają jeszcze spotkania z pisarzami takimi jak Robert Szmidt czy Michał Gołkowski. – Będzie także Lotar Knives, człowiek, który robi noże. Opowie o arkanach tej sztuki, pokaże swoje wyroby, a jeden z nich będzie jedną z nagród w naszych konkursach – mówi Rae. Oprócz tego Ziemie Jałowe to liczne prelekcje, turniej juggera oraz wyścigi buggy. Program konwentu można znaleźć pod adresem www.ziemie.postapocalyptic.net.   Izabela Kieliś  

Zagłębiowskie rzeki w gronie finalistów Rzeka Roku 2013

dodane 05.07.2013
[Region, Powiaty]   W gronie 11 finałowych kandydatek pierwszego konkursu Rzeka Roku, organizowanego przez Klub Gaja, znlazły się dwie z naszego regionu. To Biała Przemsza płynąca pomiędzy Okradzionowem a Sławkowem oraz Warta mająca swoje źródła w zawierciańskiej dzielnicy Kromołów.   - Hasło konkursu: szukamy rzek, które budzą pragnienia, okazało się wyjątkowo trafne. Nadesłane zgłoszenia budzą pragnienia, aby wszystkie opisane rzeki zobaczyć osobiście. Niektóre zgłoszenia dotyczyły także rzek zagrożonych pogłębianiem koryta i innymi pracami, które mogą zniszczyć ich naturalny charakter i rozwijające się w nich życie. Te rzeki także budzą pragnienia, aby zapobiec tym działaniom i ratować je, tak jak czynią to autorzy zgłoszeń do konkursu, ich opiekunowie – podkreśla Jacek Bożek, prezes Klubu Gaja.   O tym, która rzeka zdobędzie tytuł Rzeki Roku 2013 zadecydują internauci we wrześniu. Na stronie www.zaadoptujrzeke.pl zostaną umieszczone fotografie oraz opisy rzek i działań prowadzonych na rzecz ich ochrony i popularyzacji. Jedenaście finalistek jury wybrało spośród 49 zgłoszeń, nadesłanych z 10 województw: dolnośląskiego, łódzkiego, małopolskiego, mazowieckiego, opolskiego, podlaskiego, śląskiego, świętokrzyskiego, wielkopolskiego i zachodniopomorskiego. Autorami wszystkich zgłoszeń są osoby indywidualne, szkoły, placówki wychowawcze, stowarzyszenia społeczne i przyrodnicze, urzędy miast.   Pierwsza zagłębiowska finalistka, Biała Przemsza w Sławkowie, zyskała miano rzeki dla ekowędkarzy. Znajduje się na skraju aglomeracji górnośląskiej, dlatego z jej brzegów widać nie tylko drzewa, ale i kominy huty „Katowice” czy koksowni „Przyjaźń”. Grupa wędkarzy postanowiła, aby na rzece utworzyć miejsce bez prawa zabierania ryb – w imię ochrony przyrody i jej zasobów, z których należy racjonalnie korzystać nawet jeśli jest się wędkarzem. Zasada „no kill” obowiązuje na odcinku pomiędzy Okradzionowem a Sławkowem. To miejsce, w którym mogą rozwijać się pstrągi potokowe. Ze względu na zanieczyszczenia rzeki i brak naturalnych miejsc na tarło, ryby nie składały w niej ikry. Wędkarze ze Stowarzyszenia Przyjaciół Białej Przemszy w Sławkowie, którzy opiekują się rzeką, stworzyli więc dla nich sztuczne tarliska w okolicznych strumieniach. Eksperyment zakończył się sukcesem, bo pstrągi są, rozwijają się i składają ikrę. Zasada „no kill” przyniosła rzece wytchnienie, ale nie wiadomo, jak długo będzie akceptowana. Stowarzyszenie organizuje warsztaty i prelekcje z zakresu wiedzy o rzece i zwyczajach ryb, aby w ten sposób zmieniać ludzką świadomość z korzyścią dla Białej Przemszy, dla pstrągów, dla wszystkich, którzy naprawdę kochają rzeki.   Wartę w Kromołowie, drugą z naszych finalistek, nazwano rzeką, jak energiczna kobieta. Źródła Warty są najbardziej rozpoznawalnym miejscem Kromołowa, dziś zabytkowej dzielnicy Zawiercia, ale niegdyś osobnej osady, która prawa lokacji uzyskała aż 820 lat temu. Przybywają tu turyści i rowerzyści zwiedzający Jurę, i pielgrzymi najważniejszego sanktuarium maryjnego w Polsce – Jasnej Góry. Ale Warta to rzeka równie wyjątkowa dla całej Polski, jak Wisła. Tylko o niej, obok królowej polskich rzek, śpiewamy w hymnie narodowym. Ją, po Wiśle i Odrze, wymienił Jan Długosz. Łączy 5 krain geograficznych, 21 miast i 1400 wsi. Jej nazwa nawiązuje do wartkiego nurtu, który tworzy. Arkady Fiedler, polski podróżnik i pisarz, mówił o niej u źródeł: podfruwajka, a w jej dalszym biegu – zalotna, wysmukła kobieta. Dla kromołowian Warta jest symbolem i dumą. Z inicjatywy Samorządu Mieszkańców Dzielnicy Kromołów rozpoczęto prace zmierzające do upiększenia terenów wokół źródeł rzeki, przejrzystych z piaszczystym dnem, a także odkrycia źródła zachodniego, które znajduje się pod posadzką kapliczki św. Jana Nepomucena. A Kromołów wiele źródłom Warty zawdzięcza. To one zasilały Browar nad Wartą w Kromołowie, producenta piwa „Zdrój Warciański”, docenianego w Polsce i za granicą. Na źródłach Warty opierała się także „Warcianka” – Wytwórnia Wód Gazowanych. Ostatnio, kilka kilometrów od źródeł Warty zadomowiły się bobry. To znak, że rzeka jest coraz czystsza dzięki wybudowanej kanalizacji i rokrocznej akcji sprzątania jej koryta. Mieszkańcy Kromołowa chcą, aby źródła rzeki były bramą na Jurę w Zawierciu, a może również początkiem szlaku rowerowego poświęconego źródłom powiatu zawierciańskiego, w którym swój początek ma wiele rzek i potoków. Czy nasze laureatki mają szanse na tytuł Rzeki Roku 2013? Jeżeli we wrześniu jak najwięcej z nas włączy się w głosowanie, wszystko jest możliwe!   Konkurs Rzeka Roku służy nagłośnieniu przykładów społecznego zaangażowania i zainteresowania polskimi rzekami. Jest częścią programu Klubu Gaja Zaadoptuj rzekę, zachęcającego do poznawania i pielęgnowania dziedzictwa przyrodniczego, kulturowego i społecznego rzek i innych akwenów, który został dofinansowany ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.   (jag)

Rowerowe patrole w Sosnowcu

dodane 05.07.2013
[Sosnowiec]   Wraz z rozpoczęciem wakacji na sosnowieckich ulicach pojawili się policjanci na ... rowerach. Będą przede wszystkim patrolować te rejony, gdzie mieszkańcy miasta udają się w celach rekreacyjnych lub na wypoczynek. Policyjne patrole rowerowe będzie można spotkać przez całe lato m.in.w parkach, na skwerach i przy mini plaży zbiornika wodnego Stawiki. - Policyjne patrole rowerowe na terenie naszego miasta pojawiły sie po raz pierwszy – informuje mł. asp. Sylwia Łabaj, rzecznik prasowy sosnowieckiej Komendy Miejskiej Policji. - Mundurowi będą nie tylko oddziaływać prewencyjnie swoją obecnością, podejmą również interwencje wobec osób łamiących przepisy prawa. Będą reagowali na przestępstwa i wykroczenia popełniane przez osoby przebywające w rejonach wypoczynku mieszkańców naszego miasta. Swoją obecnością zwiększą bezpieczeństwo i porządek w rejonie kąpieliska – zapowiada rzeczniczka. Rowerowe patrole dotrą w każdy miejscowy zakamarek. Będą obecni w parkach i rejonie kąpielisk oraz na terenach rekreacyjnych. - Głównie takich, charakteryzujących się dużym natężeniem ruchu i wypoczynku mieszkańców Sosnowca. Stróże prawa będą służyli swoją pomocą, ale w przypadku popełnienia wykroczeń nie obejdzie się bez konsekwencji prawnych. Policjanci główną uwagę skoncentrują na osobach spożywających alkohol w niedozwolonych miejscach, zaśmiecających tereny zielone i parkujących w miejscach niedozwolonych – ostrzega mł. asp. Sylwia Łabaj.  (jag)

Lektorzy opowiedzą o nowym ujęciu

dodane 04.07.2013
[Jaworzno]   Jaworznickie wodociągi wstępnie uruchomiły nowe ujęcie wody pitnej „Piaskownia”. Ujęcie ruszy pełną parą we wrześniu br. Będzie je można zwiedzać, a o jego pracy będą opowiadać… dwaj lektorzy.   Budowa Stacji Uzdatniania Wody „Piaskowania” jest częścią projektu „Modernizacja i rozbudowa systemu kanalizacyjnego miasta Jaworzno – faza I”. Jego koszt to ponad 122 mln zł brutto, z czego 65 mln zł stanowi dotacja z Funduszu Spójności. Projekt współfinansowany jest przez Unię Europejską ze środków Funduszu Spójności w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Oprócz ujęcia na terenie czterech osiedli Jaworzna: Górze Piasku, Długoszynie, Pieczyskach i Ciężkowicach, powstaje ok. 86 km kanalizacji, ponad 4 km sieci wodociągowej, 14 tłoczni i przepompowni. Dzięki temu blisko 13 tys. mieszkańców zyska możliwość wygodnego korzystania z sieci kanalizacyjnej, co będzie wiązało się z likwidacją uciążliwych i często nieszczelnych szamb, a to z kolei przełoży się na poprawę środowiska naturalnego oraz na jakość gleby i wód podziemnych. Jest to niezmiernie ważne dla obecnych i przyszłych pokoleń jaworznian.   - Zaplanowana faza rozruchu to czas, który pozwala na zapoznanie pracowników z pracą i obsługą wszystkich urządzeń układu technologicznego, który już teraz uważany jest za jeden z najnowocześniejszych - wyjaśnia Józef Natonek, prezes zarządu. - Został on wyposażony m.in. w czujnik substancji ropopochodnych, system do produkcji ozonu, lampy UV, filtry węglowe, czy kolumnę desorpcji – dodaje.   Na obiekcie zamontowano już wszystkie powyższe elementy, które wodę surową „zamieniać” będą w wodę zdatną do spożycia. Prowadzone są końcowe prace porządkowe i pielęgnacyjne wokół budynków oraz końcowe odbiory techniczne. Pełne uruchomienie ujęcia, które może produkować 10 tys. metrów sześc. wody na dobę, nastąpi we wrześniu. Ale to nie koniec informacji o ujęciu. Będzie je można… zwiedzać! Dzięki audio przewodnikowi skomplikowany proces poboru, uzdatniania i dystrybucji wody zostanie przedstawiony gościom w sposób nowoczesny i przyjazny.   Spółka dwa tygodnie temu zorganizowała casting na dwa potrzebne do przewodnika głosy. W kategorii na najlepszy głos chłopięcy zwyciężył dziewięcoletni Kacper Pacut, natomiast w kategorii na najlepszy głos męski Kamil Maliszewski, który ma lat 28. Obaj są mieszkańcami Jaworzna. Kacper jest uczniem drugiej klasy Szkoły Podstawowej nr 6. Interesuje się kulturą i muzyką. Lubi także oglądać programy naukowo-przyrodnicze. Natomiast Kamil z wykształcenia jest fizjoterapeutą. W wolnych chwilach realizuje swoją muzyczną i wokalną pasję w jaworznickim zespole bluesowym Jerry’s Fingers. Jak zgodnie twierdzą, na casting przybyli z ciekawości i po nowe doświadczenie.   - Jeśli chodzi o Kacpra, to byliśmy jednogłośni. To młody, odważny i ambitny chłopak, który jak na swój wiek dobrze operuje głosem. Sprawa natomiast skomplikowała się przy wyborze dorosłego, męskiego głosu, bowiem wszyscy uczestnicy zaprezentowali wysokie umiejętności lektorskie. Jednak ostatecznie zainteresował nas głos pana Kamila. Głęboki, ciepły tembr głosu, który świetnie zabrzmiał w zestawieniu z głosem Kacpra. To ostatecznie zadecydowało o naszym końcowym wyborze – wyjaśnia Sławomir Grucel, rzecznik MPWiK. Realizacja audio przewodnika nastąpi w studiu Fabryki Talentów jeszcze w lipcu tego roku. Następnie gotowe nagranie zostanie umieszczone na nośniku mp3. Każdy z odwiedzających nowe ujęcie wody „Piaskownia” będzie mógł indywidualnie wysłuchać rozmowy, a dokładniej dialogu pomiędzy dorosłym, a zainteresowanym wszystkim co nowe, chłopcem.   (PC)  
Wróć
Nowsze 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 411 412 413 414 415 416 417 418 419 420 421 422 423 424 425 426 427 428 429 430 431 432 433 434 435 436 437 438 439 440 441 442 443 444 445 446 447 448 449 450 451 452 453 454 455 456 457 458 459 460 461 462 463 464 465 466 467 468 469 470 471 472 473 474 475 476 477 478 479 480 481 482 483 484 485 486 487 488 489 490 491 492 493 494 495 496 497 498 499 500 501 502 503 504 505 506 507 508 509 510 511 512 513 514 515 516 517 518 519 520 521 522 523 524 525 526 527 528 529 530 531 532 533 534 535 536 537 538 539 540 541 542 543 544 545 546 547 548 549 550 551 552 553 554 555 556 557 558 559 560 561 562 563 564 565 566 567 568 569 570 571 572 573 574 575 576 577 578 579 580 581 582 583 584 585 586 587 588 589 590 591 592 593 594 595 596 597 598 599 600 601 602 603 604 605 606 607 608 609 610 611 612 613 614 615 616 617 618 619 620 621 622 623 624 625 626 627 628 629 630 631 632 633 634 635 636 637 638 639 640 641 642 643 644 645 646 647 648 649 650 651 652 653 654 655 656 657 658 659 660 661 662 663 664 665 666 667 668 669 670 671 672 673 674 675 676 677 678 679 680 681 682 683 684 685 686 687 688 689 690 691 692 693 694 695 696 697 698 699 700 701 702 703 704 705 706 707 708 709 710 711 712 713 714 715 716 717 718 719 720 721 722 723 724 725 726 727 728 729 730 731 732 733 734 735 736 737 738 739 740 741 742 743 744 745 746 747 748 749 750 751 752 753 754 755 756 757 758 759 760 761 762 763 764 765 766 767 768 769 770 771 772 773 774 775 776 777 778 779 780 781 782 783 784 785 786 787 788 789 790 791 792 793 794 795 796 797 798 799 800 801 802 803 804 805 806 807 808 809 810 811 812 813 814 815 816 817 818 819 820 821 822 823 824 825 826 827 828 829 830 831 832 833 834 835 836 837 838 839 840 841 842 843 844 845 846 847 848 849 850 851 852 853 854 855 856 857 858 859 860 861 862 863 864 865 866 867 868 869 870 871 872 873 874 875 876 877 878 879 880 881 882 883 884 885 886 887 888 889 890 891 892 893 894 895 896 897 898 899 900 901 902 903 904 905 906 907 908 909 910 Starsze

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

PRACA

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl