Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

W regionie

1 2 3 4 5

Letnie Podwórko Teatralne

[Sosnowiec] „Jak dzielny wojak Józef diabła przechytrzył” oraz „Bajka o gajowym Chrobotku” to spektakle dedykowane dzieciom z udziałem marionetek. Zostaną zaprezentowane na podwórku Piaskownicy Kulturalnej w Sosnowcu przy ul. Dekerta 6. Pierwszy już w najbliższą niedzielę 31 lipca o godz. 16.00, drugi również w niedzielę, 28 sierpnia o godz. 16.00. Na obydwa spektakle wstęp wolny.   Spektakl „Jak dzielny wojak Józef diabła przechytrzył” opowiada historię żołnierza, który przegrywa w karczmie swoją duszę z diabłem. Aby nie zostać uprowadzonym do piekła, usługuje diabłu w swoim domu. W końcu spotyka paru dobrych ludzi, którzy opowiadają mu jak należy diabła pokonać. Czy dzielny wojak przechytrzy diabła?   Natomiast „Bajka o gajowym Chrobotku” autorstwa Vaclava Ctvrtek’a nauczy dzieci jak zachowywać się w lesie. Jej bohater, gajowy Chrobotek, potrafi stanąć w obronie zwierząt, za co niestety przyjdzie mu stracić las, którym się opiekuje. Krecik Kamratek i rusałka Józefka na pewno mu pomogą, myśliwy Krępak zrobi jednak wszystko, by do tego nie dopuścić. Przedstawienie uczy, że nie warto się kłócić, a wykorzystując innych możemy tylko stracić prawdziwych przyjaciół. W spektaklu dzieci poznają lalki typu muppet.   Spektakl odbędzie się W razie deszczu spektakle zostaną przeniesione do Sali Piaskownicy Kulturalnej. Projekt współfinansowany jest z Sosnowieckiego Programu Wspierania Inicjatyw Kulturalnych.   (s)    

Badania mammograficzne bezpłatnie!

[Sosnowiec] LUX MED Diagnostyka zaprasza panie w wieku 50–69 lat na bezpłatne badania mammograficzne w mammobusie, które odbędą się w Sosnowcu 3 sierpnia przy Centrum Handlowym Plejada, ul. Staszica 8B. Badanie w ramach Populacyjnego Programu Wczesnego Wykrywania Raka Piersi jest bezpłatne, refundowane kobietom co 2 lata przez Narodowy Fundusz Zdrowia, lub co 12 miesięcy dla kobiet, które w ramach realizacji Programu otrzymały odpowiednie pisemne wskazanie. Nie jest wymagane skierowanie lekarskie. Mammografia trwa jedynie kilka minut i polega na zrobieniu 4 zdjęć rentgenowskich – dwóch projekcji każdej piersi. Pozwala na rozpoznanie i wykrycie tzw. zmian bezobjawowych (guzków oraz innych nieprawidłowości w piersi) w bardzo wczesnym etapie rozwoju – wtedy, kiedy nie są one wyczuwalne przez kobietę lub lekarza, co bardzo istotnie zwiększa szansę wyleczenia. – Mimo iż mammografia to najskuteczniejsza metoda profilaktyki raka piersi, nadal mniej niż połowa kobiet poddała się bezpłatnemu badaniu w ramach Populacyjnego Programu Wczesnego Wykrywania Raka Piersi – mówi dr Małgorzata Cymerman z LUX MED Diagnostyka. – Zachęcamy panie do profilaktyki związanej z rakiem piersi, gdyż jest to najczęściej występujący nowotwór złośliwy wśród Polek – podkreśla dr Cymerman. – Na badania prosimy o wcześniejszą rejestrację pod numerem telefomu 58 666 2 444 lub na http://www.mammo.pl/formularz. Call Center czynne jest od poniedziałku do soboty – informuje Agata Jabłonowska, specjalista ds. Marketingu i PR w LUX MED Diagnostyka.   (s)  

Czesław Lang wystartuje w ONKO TOUR

[Region] Dyrektor generalny Tour de Pologne Czesław Lang weźmie udział w pierwszych etapach wyjątkowej wyprawy rowerowej ONKO TOUR 2016. Przebiega ona częścią popularnego szlaku Green Velo i jest inicjatywą fundacji Pokonaj Raka.   ONKO TOUR 2016 to kolejny projekt fundacji Pokonaj Raka, który poprzez aktywność sportową ma za zadanie pokazać, że choroba ta nie jest wyrokiem i że mimo niej wciąż można żyć pełnią życia. Do tej pory fundacja Pokonaj Raka skupiała się na aktywnościach górskich, ONKO TOUR jest jej pierwszym rowerowym projektem. Wyprawa odbędzie się w dniach 1-6 sierpnia 2016 roku i będzie przebiegać częścią szlaku rowerowego Green Velo. Uczestnicy będą mieli do pokonania około 400 kilometrów podzielonych na siedem etapów. Wyprawa rozpocznie się w Elblągu, a zakończy w Suwałkach.   W pierwszych etapach wystartuje wicemistrz olimpijski z Moskwy, a obecnie dyrektor generalny Tour de Pologne, Czesław Lang. Znakomity przed laty kolarz bierze obecnie udział w wielu imprezach amatorskich namawiając do aktywnego spędzania czasu i zdrowego trybu życia. Sam dzięki diecie wegańskiej i systematycznym treningom utrzymuje znakomitą formę. W ONKO TOUR wystartuje na pewno w pierwszych dwóch etapach – 1 sierpnia z Elbląga do Fromborka i 2 sierpnia z Fromborka do Pieniężna. – Bardzo się cieszę z zaproszenia i z przyjemnością wezmę udział w Onko Tour. Uważam, że to bardzo cenna inicjatywa. To fantastyczne móc dać wsparcie osobom chorym i cierpiącym, a przy okazji pokazać, że sport i kolarstwo mogą pokonywać słabości, dawać ludziom motywację i radość z życia – powiedział Czesław Lang.   Onko Tour ma za zadanie wsparcie dla tegorocznego maturzysty Nicholasa, który cierpi na rzadką odmianę polineuropatii. Choć przykuty do wózka, jest wielkim fanem kolarstwa, a sam marzy o podróżach. – Chciałbym zrobić coś, czego nikt niepełnosprawny przede mną nie zrobił. Żeby przełamywać bariery i być inspiracją dla innych. Mimo, że zdarzają mi się gorsze dni, w przyszłość patrzę z optymizmem – mówi Nicholas.   Podczas wyprawy ONKO TOUR 2016 będą również zbierane pieniądze na dalsze leczenie 15-letniego Krystiana. W lutym tego roku zachorował on na ostrą białaczkę limfoblastyczną, wskutek czego doznał kompresyjnego złamania kręgosłupa w trzech miejscach. Obecnie przebywa w Szpitalu Dziecięcym w Olsztynie, gdzie przechodzi chemioterapię. Jego największą pasją jest sport.   (s) Foto: Szymon Gruchalski

Stare grafiki i współczesny dizajn w Muzeum Śląskim

[Region] Muzeum Śląskie zaprasza od 29 lipca na pierwszą odsłonę wyjątkowej, kameralnej ekspozycji grafik pochodzących z XVII–XIX w. z bogatej kolekcji krakowskiego antykwariusza, Tomasza Maczugi. Wśród dzieł o różnorodnej tematyce odnajdziemy zarówno grafiki uznanych mistrzów, jak Thomas Cook, Erik Dahlbergh czy Bernard Picart, jak i prace mniej znanych grafików, wykonane w różnych technikach. – Znacząca cześć kolekcji, tworzonej latami przez wybitnego znawcę dawnej sztuki graficznej i książkowej, dr. inż. Tomasza Maczugę, została podarowana do zbiorów Muzeum Śląskiego w 2015 roku – wyjaśnia Danuta Piękoś-Owczarek z Działu Promocji. – Na unikatowość zbioru ma wpływ fakt, że został w całości zgromadzony przez znawcę tematu, w sposób przemyślany i konsekwentny – dodaje. Nie jest to jedyny dar Tomasza Maczugi i jego żony Janiny. Wielki pasjonat książek, kolekcjonerstwa grafiki artystycznej i reprodukcyjnej w 2010 r. przekazał Bibliotece Muzeum Narodowego w Warszawie 354 woluminy tego typu dokumentów. Ponad 1000 katalogów zagranicznych domów aukcyjnych, antykwariatów i galerii ofiarował Bibliotece Narodowej w Warszawie, z kolei Centrum Badawczemu Bibliografii Polskiej Estreicherów, działającemu przy Uniwersytecie Jagiellońskim, podarował stare katalogi dotyczące poloników. Na wystawie w nowej siedzibie Muzeum przy ul. Dobrowolskiego 1 zobaczymy kilkanaście grafik o tematyce alegorycznej, rodzajowej, mitologicznej, a także portrety i mapy wojenne, wykonane głównie w technice miedziorytu. Wszystkie cechuje wysoki poziom artystyczny pod względem rysunku, jak i jakości odbitek graficznych. Wśród nich są prace będące znakomitymi rycinami powstałymi na podstawie istniejących obrazów olejnych znanych mistrzów, m.in. Williama Hogartha. Na szczególną uwagę zasługują również dwie mapy wykonane przez Erika Dahlbergha, szwedzkiego oficera, historyka i grafika, specjalistę w budowie fortyfikacji, który z wojskami Karola Gustawa uczestniczył w kampanii polskiej i duńskiej. Według jego rysunków powstały miedzioryty przedstawiające plany bitew, miasta, a także widoki z tego okresu. Ta unikalna ekspozycja będzie prezentowana w przestrzeni wystaw czasowych „Galerii sztuki polskiej 1800–1945” do 4 września br. Natomiast 5 sierpnia o godz. 18.00 odbędzie się wernisaż sztuki całkowicie współczesnej, czyli użytkowego dizajnu. Już po raz 11. Zamek Cieszyn, organizator konkursu „Śląska Rzecz”, poszukiwał najbardziej innowacyjnych i użytecznych produktów, projektów graficznych i usług wdrożonych w regionie. Projekty nagrodzone w konkursie oraz te, które jury zakwalifikowało do prezentacji, będzie można zobaczyć na wystawie goszczącej w nowym Muzeum Śląskim do 18 września. Ten, jak dotąd jedyny, regionalny konkurs dizajnu w Polsce nagradza nie tylko świetne pomysły – ważna jest przede wszystkim jakość ich wdrożenia, gdyż dobrze zaprojektowane produkty czy usługi przynoszą korzyści wszystkim. Konkurs pokazuje, że dizajn wkracza do kolejnych obszarów codziennego życia, towarzyszy nam w pracy, domu, na spacerze, podczas lektury, majsterkowania i zabawy, w podróży, ale i chorobie czy rehabilitacji. Wśród zaprezentowanych obiektów na wystawie w Muzeum Śląskim zobaczymy m.in.: Laser X-Liner 4.1, zwycięzcę konkursu w kategorii „produkt”, służący do niwelacji pionowej i poziomej terenu oraz wyznaczania poziomu na obiektach oddalonych od siebie. Wyróżnia się również formą naśladującą precyzyjne urządzenie optyczne. W kategorii „grafika użytkowa” zwycięskim projektem okazała się wystawa prezentowana w Galerii Miasta Ogrodów „Apetyt na radykalną zmianę. Katowice 1865–2015” pokazująca, jak w nieoczywisty, ale czytelny i angażujący odbiorców sposób opowiadać historię miasta za pośrednictwem wizualizacji danych liczbowych, map i diagramów. W tegorocznej edycji „Śląskiej Rzeczy” jury nie przyznało nagrody głównej w kategorii „usługa”. Wręczono jednak cztery nagrody specjalne w dwóch pozostałych kategoriach. W kategorii „produkt” Zamek Cieszyn nagrodził kolekcję wzorów mozaiki „Etno”, powstającą ze szkła pochodzącego całkowicie z recyklingu. Projekt doceniono za inspirowanie się regionalnymi tradycjami hafciarskimi, a także twórcze łączenie rzemiosła z nowymi metodami produkcji. Z kolei Fundusz Górnośląski przyznał nagrodę robotowi rehabilitacyjnemu Luna EMG, który umożliwia diagnozowanie osób cierpiących na schorzenia nerwowo-mięśniowe, a dzięki intuicyjnej obsłudze czy ergonomicznej obudowie ułatwia też pracę rehabilitantom. Dwie nagrody specjalne w kategorii „grafika użytkowa” otrzymały: książka „Mocne stąpanie po ziemi” wydana przez BWA w Katowicach oraz karty do gry „Szkat” od Gryfnie. Nominację uzyskał także system informacji wizualnej w Muzeum Śląskim wraz z dostępnością Muzeum dla osób z dysfunkcjami ruchu, wzroku oraz słuchu. Projektanci systemu zmierzyli się m.in. ze skomplikowaną strukturą architektoniczną. Postawiono na autorski charakter nośników informacji oraz systemu piktogramów i elementów graficznych o skali dostosowanej do miejsca. Ekspozycja ukazuje różnorodne oblicze regionu. Jest szansą, żeby zobaczyć województwo śląskie, w którym, dzięki współpracy wielu firm i instytucji z projektantami, powstają produkty, projekty i usługi: funkcjonalne, dostępne, dobrze przemyślane i stworzone z myślą o użytkownikach. Aranżacja wystawy pokonkursowej w Muzeum Śląskim to dzieło Wzorro Design: Natalii Jakóbiec, Katarzyny Pełki, Marcina Kratera oraz Wojciecha Skrzypca (Muzeum Śląskie). Sekretarzem konkursu i koordynatorem wystawy jest Agnieszka Woszczyńska, współpraca: Henryka Olszewska-Jarema. Teresa Stokłosa  

Biała Przemsza w gronie finalistek konkursu Rzeka Roku 2016

[Sosnowiec] Spośród blisko 50 nadesłanych do Klubu Gaja zgłoszeń jury wyłoniło 11 finalistek, które we wrześniu będą walczyć o tytuł Rzeki Roku 2016. Teraz wszystko zależeć będzie od internautów, którzy w ogólnopolskim, internetowym głosowaniu oddając swoje głosy zdecydują, która z 11 rzek otrzyma tytuł Rzeki Roku 2016.   Niezwykłe miejsca nad rzekami, które jednoczą ludzi, mają własną opowieść i są istotne dla przyrody, historii czy kultury danej społeczności to wartości, których Klub Gaja poszukuje organizując Konkurs Rzeka Roku. Zgłoszenie rzeki do konkursu to rzeczywiste działanie na rzecz środowiska naturalnego, dbałość o miejsce oraz promocja lokalnych wartości, lokalnych ojczyzn.   – Przede wszystkim dziękujemy zgłaszającym, który włożyli orgom pracy w przybliżenie swoich ukochanych rzek. Wszystkie tegoroczne zgłoszenia były ciekawe i inspirujące, a wybór jedynie 11 z nich był trudnym zadaniem. W każdym zgłoszeniu można było dostrzec miłość i szacunek do swoich lokalnych rzek. Finałowej 11 życzymy powodzenia we wrześniowym głosowaniu internetowym – zaznaczył Paweł Grzybowski, koordynator programu Zaadoptuj rzekę Klubu Gaja.   We wrześniu o jak największe poparcie internautów będą konkurować następujące rzeki: Biała Przemsza w Sosnowcu na kilometrach 63+500 – 63+900, zgłoszona przez gminę Sosnowiec, Bzura w Sochaczewie na terenie gmin Sochaczew, Brochów, Młodzieszyn, Nowa Sucha, zgłoszona przez Stowarzyszenie NAD BZURĄ, Czarna Hańcza w woj. podlaskim, zgłoszona przez Podlaską Regionalną Organizację Turystyczną w Białymstoku, Obra na terenie gmin: Bledzew, Miedzichowo, Międzyrzecz, Pszczew, Trzciel, Zbąszyń, Siedlec, zgłoszona przez Stowarzyszenie Lokalna Grupa Rybacka Obra – Warta, Odra w Opolu na kilometrach 148+500 – 152+200, zgłoszona przez Komitet Obrony Pasieki - Miasto dla Ludzi, Potok Chróścinka kilometr piąty na terenie gminy Dąbrowa, zgłoszony przez Stowarzyszenie Miłośników Chróściny, Słupia w Słupsku na kilometrach 29+200 - 40+900, zgłoszona przez Miasto Słupsk, Sumina na terenie gminy Lyski, zgłoszona przez Gminę Lyski, Wiar na terenie gminy Fredropol, zgłoszona przez Aleksandrę Góralczyk, Wisła w Bydgoszczy (Fordonie) kilometr 773, zgłoszona przez Stowarzyszenie Miłośników Starego Fordonu oraz Wisła na terenie gminy Słubice, zgłoszona przez Gminę Słubice.   Wieloletnim Partnerem Strategicznym programu jest Fundacja PKO Banku Polskiego. Dzięki zaangażowaniu blisko 177 tys. osób w latach 2005 – 2015 w ramach programu Zaadoptuj rzekę, opieką otoczono 746 rzek, strumieni, jezior, potoków i stawów a także Bałtyk w 1492 miejscach w Polsce. (s)
Zobacz archiwum artykułów
Sosnowiec   |   Dąbrowa Górnicza   |   Będzin   |   Zawiercie   |   Jaworzno   |   Czeladź   |   Region   |   Powiaty

W Zagłębiu

Badania mammograficzne bezpłatnie!

[Sosnowiec] LUX MED Diagnostyka zaprasza panie w wieku 50–69 lat na bezpłatne badania mammograficzne w mammobusie, które odbędą się w Sosnowcu 3 sierpnia przy Centrum Handlowym Plejada, ul. Staszica 8B. Badanie w ramach Populacyjnego Programu Wczesnego Wykrywania Raka Piersi jest bezpłatne, refundowane kobietom co 2 lata przez Narodowy Fundusz Zdrowia, lub co 12 miesięcy dla kobiet, które w ramach realizacji Programu otrzymały odpowiednie pisemne wskazanie. Nie jest wymagane skierowanie lekarskie. Mammografia trwa jedynie kilka minut i polega na zrobieniu 4 zdjęć rentgenowskich – dwóch projekcji każdej piersi. Pozwala na rozpoznanie i wykrycie tzw. zmian bezobjawowych (guzków oraz innych nieprawidłowości w piersi) w bardzo wczesnym etapie rozwoju – wtedy, kiedy nie są one wyczuwalne przez kobietę lub lekarza, co bardzo istotnie zwiększa szansę wyleczenia. – Mimo iż mammografia to najskuteczniejsza metoda profilaktyki raka piersi, nadal mniej niż połowa kobiet poddała się bezpłatnemu badaniu w ramach Populacyjnego Programu Wczesnego Wykrywania Raka Piersi – mówi dr Małgorzata Cymerman z LUX MED Diagnostyka. – Zachęcamy panie do profilaktyki związanej z rakiem piersi, gdyż jest to najczęściej występujący nowotwór złośliwy wśród Polek – podkreśla dr Cymerman. – Na badania prosimy o wcześniejszą rejestrację pod numerem telefomu 58 666 2 444 lub na http://www.mammo.pl/formularz. Call Center czynne jest od poniedziałku do soboty – informuje Agata Jabłonowska, specjalista ds. Marketingu i PR w LUX MED Diagnostyka.   (s)  
Jest wykonawca inwestycji na dworcu Sosnowiec Maczki Zrelaksuj się w Miejskim Centrum Informacji
Zobacz archiwum artykułów

Eko - wiadomości

Biała Przemsza w gronie finalistek konkursu Rzeka Roku 2016

[Sosnowiec] Spośród blisko 50 nadesłanych do Klubu Gaja zgłoszeń jury wyłoniło 11 finalistek, które we wrześniu będą walczyć o tytuł Rzeki Roku 2016. Teraz wszystko zależeć będzie od internautów, którzy w ogólnopolskim, internetowym głosowaniu oddając swoje głosy zdecydują, która z 11 rzek otrzyma tytuł Rzeki Roku 2016.   Niezwykłe miejsca nad rzekami, które jednoczą ludzi, mają własną opowieść i są istotne dla przyrody, historii czy kultury danej społeczności to wartości, których Klub Gaja poszukuje organizując Konkurs Rzeka Roku. Zgłoszenie rzeki do konkursu to rzeczywiste działanie na rzecz środowiska naturalnego, dbałość o miejsce oraz promocja lokalnych wartości, lokalnych ojczyzn.   – Przede wszystkim dziękujemy zgłaszającym, który włożyli orgom pracy w przybliżenie swoich ukochanych rzek. Wszystkie tegoroczne zgłoszenia były ciekawe i inspirujące, a wybór jedynie 11 z nich był trudnym zadaniem. W każdym zgłoszeniu można było dostrzec miłość i szacunek do swoich lokalnych rzek. Finałowej 11 życzymy powodzenia we wrześniowym głosowaniu internetowym – zaznaczył Paweł Grzybowski, koordynator programu Zaadoptuj rzekę Klubu Gaja.   We wrześniu o jak największe poparcie internautów będą konkurować następujące rzeki: Biała Przemsza w Sosnowcu na kilometrach 63+500 – 63+900, zgłoszona przez gminę Sosnowiec, Bzura w Sochaczewie na terenie gmin Sochaczew, Brochów, Młodzieszyn, Nowa Sucha, zgłoszona przez Stowarzyszenie NAD BZURĄ, Czarna Hańcza w woj. podlaskim, zgłoszona przez Podlaską Regionalną Organizację Turystyczną w Białymstoku, Obra na terenie gmin: Bledzew, Miedzichowo, Międzyrzecz, Pszczew, Trzciel, Zbąszyń, Siedlec, zgłoszona przez Stowarzyszenie Lokalna Grupa Rybacka Obra – Warta, Odra w Opolu na kilometrach 148+500 – 152+200, zgłoszona przez Komitet Obrony Pasieki - Miasto dla Ludzi, Potok Chróścinka kilometr piąty na terenie gminy Dąbrowa, zgłoszony przez Stowarzyszenie Miłośników Chróściny, Słupia w Słupsku na kilometrach 29+200 - 40+900, zgłoszona przez Miasto Słupsk, Sumina na terenie gminy Lyski, zgłoszona przez Gminę Lyski, Wiar na terenie gminy Fredropol, zgłoszona przez Aleksandrę Góralczyk, Wisła w Bydgoszczy (Fordonie) kilometr 773, zgłoszona przez Stowarzyszenie Miłośników Starego Fordonu oraz Wisła na terenie gminy Słubice, zgłoszona przez Gminę Słubice.   Wieloletnim Partnerem Strategicznym programu jest Fundacja PKO Banku Polskiego. Dzięki zaangażowaniu blisko 177 tys. osób w latach 2005 – 2015 w ramach programu Zaadoptuj rzekę, opieką otoczono 746 rzek, strumieni, jezior, potoków i stawów a także Bałtyk w 1492 miejscach w Polsce. (s)

Będą testować technologię ładowania autobusów elektrycznych

[Jaworzno] TAURON Dystrybucja i Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej w Jaworznie rozpoczynają współpracę w zakresie badań i rozwoju technologii ładowania autobusów elektrycznych. Firmy przeprowadzą roczne testy pojazdu elektrycznego oraz infrastruktury ładowania w warunkach normalnej eksploatacji.   – TAURON rozpoczął już dawno badania nastawione na dynamiczny rozwój nowego segmentu rynku jakim jest elektromobilność i planuje kolejne projekty z jej zakresu. W te działania wpisuje się współpraca z samorządami rozwijającymi na swoim terenie zrównoważony transport publiczny, stawiający na pojazdy elektryczne i nowe technologie. Chcemy wspierać tego typu działania i stąd nasza współpraca w zakresie badań nad technologią ładowania autobusów elektrycznych – mówi Jarosław Broda, wiceprezes zarządu ds. zarządzania majątkiem i rozwoju TAURON Polska Energia. Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej Sp. z o.o. w Jaworznie już prawie cztery lata testuje pojazdy elektryczne. W ubiegłym roku, wprowadziło do regularnej eksploatacji autobus elektryczny, aby zdobyć doświadczenie pod kątem dalszego rozwoju floty z alternatywnym napędem.  – W najbliższym czasie, z pomocą środków unijnych, planujemy wymienić połowę naszej floty na autobusy elektryczne. W ciągu najbliższych dwóch lat około 20-25 autobusów powinna jeździć na prąd. Przy takiej skali niezwykle ważną kwestią jest wypracowanie optymalnych rozwiązań w zakresie technologii ładowania – tłumaczy Zbigniew Nosal, prezes PKM Jaworzno. W pierwszym etapie współpracy testowana będzie infrastruktura ładowania typu plug-in. Rozwój elektromobilności wymaga również rozwoju i dostosowania sieci dystrybucyjnych, dlatego przedmiotem badań będzie między innymi wpływ ładowania na parametry jakości energii elektrycznej w sieci dystrybucyjnej oraz wydajność często ładowanych baterii. W kolejnym etapie zostanie uruchomiona pilotażowa stacja ładowania i szybkiej wymiany baterii dla autobusów elektrycznych. System zostanie wykorzystany do przeprowadzenia testów i prac badawczo-rozwojowych w zakresie zarządzania procesem ładowania oraz optymalnego wykorzystania infrastruktury elektroenergetycznej. Pojazd używany do testów to niskopodłogowy, klimatyzowany,dwunastometrowy Yutong, który jednorazowo jest w stanie przewieźć około 80 pasażerów. Producent deklaruje, że autobus jest w stanie przejechać na jednym ładowaniu około 150 km. Dla PKM Jaworzno udział w projekcie to kolejny krok w budowaniu nowoczesnej, ekologicznej, sprawnej i komfortowej komunikacji miejskiej. TAURON liczy na zdobycie doświadczeń w zakresie magazynowania energii, rozwoju inteligentnych sieci energetycznych (tzw. Smart Grid) oraz poprawy efektywności energetycznej. TAURON Dystrybucja rozpoczął w tym roku projekt „Energia dla mobilności”, który jest przedsięwzięciem badawczo-rozwojowym z obszaru elektrycznej mobilności i systemów magazynowania energii. Spółka od czterech miesięcy prowadzi testy samochodów zasilanych energią elektryczną. TAURON Polska Energia jest również sygnatariuszem podpisanego w czerwcu Listu Intencyjnego pomiędzy Narodowym Centrum Badań Jądrowych, Politechnika Warszawską i spółkami sektora energetycznego, którego głównymi celami są współpraca nakierowana na prowadzenie badań i analiz w zakresie rozwoju, promowanie i upowszechnianie elektromobilności Polaków, rozwój przemysłu elektromobilności w Polsce, a w szczególności współdziałanie w uruchamianiu i we wdrażaniu wyników prac naukowo-technicznych w tym zakresie.   (s)  
Instalacja odsiarczania gotowa do rozruchu Ochrona chomika europejskiego dofinasowana przez WFOŚiGW
Zobacz archiwum artykułów

Kultura

Letnie Podwórko Teatralne

[Sosnowiec] „Jak dzielny wojak Józef diabła przechytrzył” oraz „Bajka o gajowym Chrobotku” to spektakle dedykowane dzieciom z udziałem marionetek. Zostaną zaprezentowane na podwórku Piaskownicy Kulturalnej w Sosnowcu przy ul. Dekerta 6. Pierwszy już w najbliższą niedzielę 31 lipca o godz. 16.00, drugi również w niedzielę, 28 sierpnia o godz. 16.00. Na obydwa spektakle wstęp wolny.   Spektakl „Jak dzielny wojak Józef diabła przechytrzył” opowiada historię żołnierza, który przegrywa w karczmie swoją duszę z diabłem. Aby nie zostać uprowadzonym do piekła, usługuje diabłu w swoim domu. W końcu spotyka paru dobrych ludzi, którzy opowiadają mu jak należy diabła pokonać. Czy dzielny wojak przechytrzy diabła?   Natomiast „Bajka o gajowym Chrobotku” autorstwa Vaclava Ctvrtek’a nauczy dzieci jak zachowywać się w lesie. Jej bohater, gajowy Chrobotek, potrafi stanąć w obronie zwierząt, za co niestety przyjdzie mu stracić las, którym się opiekuje. Krecik Kamratek i rusałka Józefka na pewno mu pomogą, myśliwy Krępak zrobi jednak wszystko, by do tego nie dopuścić. Przedstawienie uczy, że nie warto się kłócić, a wykorzystując innych możemy tylko stracić prawdziwych przyjaciół. W spektaklu dzieci poznają lalki typu muppet.   Spektakl odbędzie się W razie deszczu spektakle zostaną przeniesione do Sali Piaskownicy Kulturalnej. Projekt współfinansowany jest z Sosnowieckiego Programu Wspierania Inicjatyw Kulturalnych.   (s)    

Stare grafiki i współczesny dizajn w Muzeum Śląskim

[Region] Muzeum Śląskie zaprasza od 29 lipca na pierwszą odsłonę wyjątkowej, kameralnej ekspozycji grafik pochodzących z XVII–XIX w. z bogatej kolekcji krakowskiego antykwariusza, Tomasza Maczugi. Wśród dzieł o różnorodnej tematyce odnajdziemy zarówno grafiki uznanych mistrzów, jak Thomas Cook, Erik Dahlbergh czy Bernard Picart, jak i prace mniej znanych grafików, wykonane w różnych technikach. – Znacząca cześć kolekcji, tworzonej latami przez wybitnego znawcę dawnej sztuki graficznej i książkowej, dr. inż. Tomasza Maczugę, została podarowana do zbiorów Muzeum Śląskiego w 2015 roku – wyjaśnia Danuta Piękoś-Owczarek z Działu Promocji. – Na unikatowość zbioru ma wpływ fakt, że został w całości zgromadzony przez znawcę tematu, w sposób przemyślany i konsekwentny – dodaje. Nie jest to jedyny dar Tomasza Maczugi i jego żony Janiny. Wielki pasjonat książek, kolekcjonerstwa grafiki artystycznej i reprodukcyjnej w 2010 r. przekazał Bibliotece Muzeum Narodowego w Warszawie 354 woluminy tego typu dokumentów. Ponad 1000 katalogów zagranicznych domów aukcyjnych, antykwariatów i galerii ofiarował Bibliotece Narodowej w Warszawie, z kolei Centrum Badawczemu Bibliografii Polskiej Estreicherów, działającemu przy Uniwersytecie Jagiellońskim, podarował stare katalogi dotyczące poloników. Na wystawie w nowej siedzibie Muzeum przy ul. Dobrowolskiego 1 zobaczymy kilkanaście grafik o tematyce alegorycznej, rodzajowej, mitologicznej, a także portrety i mapy wojenne, wykonane głównie w technice miedziorytu. Wszystkie cechuje wysoki poziom artystyczny pod względem rysunku, jak i jakości odbitek graficznych. Wśród nich są prace będące znakomitymi rycinami powstałymi na podstawie istniejących obrazów olejnych znanych mistrzów, m.in. Williama Hogartha. Na szczególną uwagę zasługują również dwie mapy wykonane przez Erika Dahlbergha, szwedzkiego oficera, historyka i grafika, specjalistę w budowie fortyfikacji, który z wojskami Karola Gustawa uczestniczył w kampanii polskiej i duńskiej. Według jego rysunków powstały miedzioryty przedstawiające plany bitew, miasta, a także widoki z tego okresu. Ta unikalna ekspozycja będzie prezentowana w przestrzeni wystaw czasowych „Galerii sztuki polskiej 1800–1945” do 4 września br. Natomiast 5 sierpnia o godz. 18.00 odbędzie się wernisaż sztuki całkowicie współczesnej, czyli użytkowego dizajnu. Już po raz 11. Zamek Cieszyn, organizator konkursu „Śląska Rzecz”, poszukiwał najbardziej innowacyjnych i użytecznych produktów, projektów graficznych i usług wdrożonych w regionie. Projekty nagrodzone w konkursie oraz te, które jury zakwalifikowało do prezentacji, będzie można zobaczyć na wystawie goszczącej w nowym Muzeum Śląskim do 18 września. Ten, jak dotąd jedyny, regionalny konkurs dizajnu w Polsce nagradza nie tylko świetne pomysły – ważna jest przede wszystkim jakość ich wdrożenia, gdyż dobrze zaprojektowane produkty czy usługi przynoszą korzyści wszystkim. Konkurs pokazuje, że dizajn wkracza do kolejnych obszarów codziennego życia, towarzyszy nam w pracy, domu, na spacerze, podczas lektury, majsterkowania i zabawy, w podróży, ale i chorobie czy rehabilitacji. Wśród zaprezentowanych obiektów na wystawie w Muzeum Śląskim zobaczymy m.in.: Laser X-Liner 4.1, zwycięzcę konkursu w kategorii „produkt”, służący do niwelacji pionowej i poziomej terenu oraz wyznaczania poziomu na obiektach oddalonych od siebie. Wyróżnia się również formą naśladującą precyzyjne urządzenie optyczne. W kategorii „grafika użytkowa” zwycięskim projektem okazała się wystawa prezentowana w Galerii Miasta Ogrodów „Apetyt na radykalną zmianę. Katowice 1865–2015” pokazująca, jak w nieoczywisty, ale czytelny i angażujący odbiorców sposób opowiadać historię miasta za pośrednictwem wizualizacji danych liczbowych, map i diagramów. W tegorocznej edycji „Śląskiej Rzeczy” jury nie przyznało nagrody głównej w kategorii „usługa”. Wręczono jednak cztery nagrody specjalne w dwóch pozostałych kategoriach. W kategorii „produkt” Zamek Cieszyn nagrodził kolekcję wzorów mozaiki „Etno”, powstającą ze szkła pochodzącego całkowicie z recyklingu. Projekt doceniono za inspirowanie się regionalnymi tradycjami hafciarskimi, a także twórcze łączenie rzemiosła z nowymi metodami produkcji. Z kolei Fundusz Górnośląski przyznał nagrodę robotowi rehabilitacyjnemu Luna EMG, który umożliwia diagnozowanie osób cierpiących na schorzenia nerwowo-mięśniowe, a dzięki intuicyjnej obsłudze czy ergonomicznej obudowie ułatwia też pracę rehabilitantom. Dwie nagrody specjalne w kategorii „grafika użytkowa” otrzymały: książka „Mocne stąpanie po ziemi” wydana przez BWA w Katowicach oraz karty do gry „Szkat” od Gryfnie. Nominację uzyskał także system informacji wizualnej w Muzeum Śląskim wraz z dostępnością Muzeum dla osób z dysfunkcjami ruchu, wzroku oraz słuchu. Projektanci systemu zmierzyli się m.in. ze skomplikowaną strukturą architektoniczną. Postawiono na autorski charakter nośników informacji oraz systemu piktogramów i elementów graficznych o skali dostosowanej do miejsca. Ekspozycja ukazuje różnorodne oblicze regionu. Jest szansą, żeby zobaczyć województwo śląskie, w którym, dzięki współpracy wielu firm i instytucji z projektantami, powstają produkty, projekty i usługi: funkcjonalne, dostępne, dobrze przemyślane i stworzone z myślą o użytkownikach. Aranżacja wystawy pokonkursowej w Muzeum Śląskim to dzieło Wzorro Design: Natalii Jakóbiec, Katarzyny Pełki, Marcina Kratera oraz Wojciecha Skrzypca (Muzeum Śląskie). Sekretarzem konkursu i koordynatorem wystawy jest Agnieszka Woszczyńska, współpraca: Henryka Olszewska-Jarema. Teresa Stokłosa  
X Festiwal Muzyki Reggae II Zagłębiowski Festiwal Organowy
Zobacz archiwum artykułów

Sport

Czesław Lang wystartuje w ONKO TOUR

[Region] Dyrektor generalny Tour de Pologne Czesław Lang weźmie udział w pierwszych etapach wyjątkowej wyprawy rowerowej ONKO TOUR 2016. Przebiega ona częścią popularnego szlaku Green Velo i jest inicjatywą fundacji Pokonaj Raka.   ONKO TOUR 2016 to kolejny projekt fundacji Pokonaj Raka, który poprzez aktywność sportową ma za zadanie pokazać, że choroba ta nie jest wyrokiem i że mimo niej wciąż można żyć pełnią życia. Do tej pory fundacja Pokonaj Raka skupiała się na aktywnościach górskich, ONKO TOUR jest jej pierwszym rowerowym projektem. Wyprawa odbędzie się w dniach 1-6 sierpnia 2016 roku i będzie przebiegać częścią szlaku rowerowego Green Velo. Uczestnicy będą mieli do pokonania około 400 kilometrów podzielonych na siedem etapów. Wyprawa rozpocznie się w Elblągu, a zakończy w Suwałkach.   W pierwszych etapach wystartuje wicemistrz olimpijski z Moskwy, a obecnie dyrektor generalny Tour de Pologne, Czesław Lang. Znakomity przed laty kolarz bierze obecnie udział w wielu imprezach amatorskich namawiając do aktywnego spędzania czasu i zdrowego trybu życia. Sam dzięki diecie wegańskiej i systematycznym treningom utrzymuje znakomitą formę. W ONKO TOUR wystartuje na pewno w pierwszych dwóch etapach – 1 sierpnia z Elbląga do Fromborka i 2 sierpnia z Fromborka do Pieniężna. – Bardzo się cieszę z zaproszenia i z przyjemnością wezmę udział w Onko Tour. Uważam, że to bardzo cenna inicjatywa. To fantastyczne móc dać wsparcie osobom chorym i cierpiącym, a przy okazji pokazać, że sport i kolarstwo mogą pokonywać słabości, dawać ludziom motywację i radość z życia – powiedział Czesław Lang.   Onko Tour ma za zadanie wsparcie dla tegorocznego maturzysty Nicholasa, który cierpi na rzadką odmianę polineuropatii. Choć przykuty do wózka, jest wielkim fanem kolarstwa, a sam marzy o podróżach. – Chciałbym zrobić coś, czego nikt niepełnosprawny przede mną nie zrobił. Żeby przełamywać bariery i być inspiracją dla innych. Mimo, że zdarzają mi się gorsze dni, w przyszłość patrzę z optymizmem – mówi Nicholas.   Podczas wyprawy ONKO TOUR 2016 będą również zbierane pieniądze na dalsze leczenie 15-letniego Krystiana. W lutym tego roku zachorował on na ostrą białaczkę limfoblastyczną, wskutek czego doznał kompresyjnego złamania kręgosłupa w trzech miejscach. Obecnie przebywa w Szpitalu Dziecięcym w Olsztynie, gdzie przechodzi chemioterapię. Jego największą pasją jest sport.   (s) Foto: Szymon Gruchalski

Zapewnili sobie awans do finałowej „szóstki” Mistrzostw Polski

[Sosnowiec] W dniach 23-24 lipca na sosnowieckim stadionie do beach soccera przy ulicy Kresowej 1 odbył się drugi turniej ekstraklasy. Osiem najlepszych drużyn w Polsce podzielonych na dwie grupy walczyło o ligowe punkty. Tonio TEAM Sosnowiec znalazł się w finałowej „szóstce” Mistrzostw Polski. Grupę A tworzyły drużyny: BSC Grembach Łódź, Boca Gdańsk, Futsal & Beach Soccer Kolbudy i TS Beach Soccer Słupsk. Grupa B to: KP Łódź, Omida Hemako Sztutowo, Vita-Sport Zdrowie Garwolin oraz Tonio TEAM Sosnowiec. Tonio TEAM Sosnowiec rywalizację w turnieju rozpoczął od prążki z drużyna KP Łódź 7:3. Bramki dla sosnowiczan strzelali Krawczyk, Kiklaisz i Popławski. W drugim spotkaniu turnieju sosnowiczanom przyszło się mierzyć z zaprzyjaźnioną drużyną z Garwolina. Mecz ten był o przysłowiowe 6 pkt. Wiadome było przed spotkaniem, że przegrany będzie musiał walczyć w barażach o utrzymanie w ekstraklasie w turnieju finałowym, który zostanie rozegrany od 27-31 lipca na plaży miejskiej w Gdyni. Od samego początku spotkania swoje warunki gry narzucili sosnowiczanie i objęli prowadzenie trzema bramkami. Odprężenie przyszło jednak zbyt szybko i zawodnicy z Garwolina odrobili straty i wyszli na jednobramkowe prowadzenie. Sosnowiczanie jednak szybko doprowadzili do remisu a w ostatnich sekundach wyszli na prowadzenie i odnieśli bardzo cenne zwycięstwo 5:4. Bramki dla Tonio TEAM strzelali: Gołębiowski (2), Kiklaisz, Krawczyk i Skórski. Ostatnie spotkanie Tonio TEAM rozegrało w niedziele z drużyną Omidy Hemako Sztutowo, jednym z faworytów do zdobycia Mistrzostwa Polski. Mecz stał na bardzo wysokim poziomie. Spotkanie wygrała drużyna ze Sztutowa 4:3. Bramki dla Tonio TEAM zdobyli Skórski (2) i Pałasz. Grupę A wygrała Boca Gdańsk, Grupę B natomiast Omida Hemako Sztutowo. Nagrody indywidualne Turnieju Ekstraklasy w Sosnowcu: Najlepszy bramkarz - Szymon Palczewski z Tonio TEAM, Najlepszy strzelec - Bogusław Saganowski z KP Łódź, Najlepszy zawodnik - Dominik Depta z Omida Hemako Sztutowo Skład Tonio TEAM: Szymon Palczewski, Mateusz Tutak, Rafał Kiklaisz, Artur Popławski, Patryk Taraszkowski, Volodomyr Ostroushko, Marcin Krawczyk, Sebastian Krawczyk, Artur Pałasz, Michał Skórski, Karol Gołębiowski, Maciej Cibor. Trener - Łukasz Nadolny, kierownik drużyny - Dariusz Osmólski. (s)
Jolanda Neff królową Tour de Pologne Women Popis Jolandy Neff na pierwszym etapie w Zakopanem
Zobacz archiwum artykułów

Radzimy - pomagamy

Uważaj na optymalizację i łatwy zysk!

[Region] Zakład Ubezpieczeń Społecznych ostrzega, by nie wierzyć w szybkie i łatwe oszczędności na składkach z tytułu ubezpieczeń społecznych. Z dużym dystansem należy też podchodzić do ofert zapewniających duże wypłaty zasiłków z ZUS. „Optymalizacja składek ZUS”, „Oszczędź do 50 proc. kosztów firmy na składkach do ZUS” – takie oferty są na stałe obecne w polskim internecie. Wydają się oferować łatwy i szybki zysk. Dają teoretyczne zatrudnienie w jednym z państw Unii Europejskiej na małą część etatu, dzięki czemu w Polsce składek od działalności – jak zapewniają reklamy – płacić już nie trzeba. Prawo unijne w zakresie koordynacji systemów ubezpieczeń społecznych rzeczywiście mówi o podleganiu ubezpieczeniom tylko w jednym państwie i uznawaniu tego ubezpieczenia przez inne państwa UE. Dodatkowo ubezpieczenie z tytułu pracy na etacie jest w kolejności pierwsze, przed ubezpieczeniem z tytułu prowadzenia firmy. Problem w tym, że praca musi być faktycznie wykonywana. Sama umowa o pracę nie jest bowiem przesądzająca w kwestii obowiązku opłacania składek. Tytuł do opłacania składek jest wówczas, gdy realnie pracę wykonujemy. W tym kontekście bardzo istotna jest współpraca instytucji zabezpieczenia społecznego w całej Unii Europejskiej i wzajemna wymiana informacji. Zagraniczne instytucje weryfikują, czy osoba posiadająca tytuł do ubezpieczenia z tytułu pracy na części etatu (z minimalnymi składkami), rzeczywiście powinna podlegać pod system zabezpieczenia społecznego danego kraju. W tym celu dokładnie sprawdza, czy wynikające z umowy o pracę obowiązki były rzeczywiście wykonywane i czy są na to mocne dowody. W przeważającej liczbie przypadków taka weryfikacja kończy się negatywnie i osoba chcąca „zoptymalizować” składki na ubezpieczenia społeczne musi zapłacić dużo więcej, niż gdyby płaciła standardowe składki sprzed procesu optymalizacji. Tak osoba wraca bowiem do polskiego systemu ubezpieczeń z koniecznością zapłacenia zaległych składek wraz z odsetkami. Dodatkowo w międzyczasie poniosła koszty związane z pośrednictwem „firmy optymalizującej”. Mało przyjemne konsekwencje czekają też osoby, które uległy pięknym reklamowym hasłom w stylu: „zapewnimy ci wyższy zasiłek macierzyński i rodzicielski”. Na rynku funkcjonuje wiele podmiotów, które szczególnie uaktywniły się w roku ubiegłym, a które oferowały i oferują pomoc w założeniu fikcyjnej firmy i udokumentowaniu jej kosztów, w celu uzyskania wysokiego zasiłku z ubezpieczenia chorobowego. Oferta taka dotyczyła i dotyczy szczególnie kobiet w ciąży. Jeszcze w ubiegłym roku obowiązywały przepisy, które dawały możliwość opłacenia jednej, czy dwóch wysokich składek na ubezpieczenia społeczne i w efekcie umożliwiały pobieranie blisko 10 tys. zł zasiłku. W tym roku do wypłaty zasiłku liczy się całe 12 miesięcy, ale oferty tak czy inaczej pozostały i dotyczą podniesienia sobie średniej przez kilkumiesięczną działalność. I tu ponownie rzecz bardzo istotna.W celu uzyskania zasiłku nie wystarczy zarejestrować działalności, ale trzeba ją realnie prowadzić. ZUS zaś przed wypłatą zasiłku, zgodnie z prawem, może to realne prowadzenie działalności sprawdzić. I tak, tylko w przypadku jednej firmy, która w ubiegłym roku wspomagała w zakładaniu fikcyjnych działalności, Zakład zakwestionował tytuł do ubezpieczenia, a tym samym tytuł do zasiłku ponad 150 osób. Dodatkowo w takich przypadkach może zostać skierowane do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Zakład jeszcze raz przestrzega przed ofertami łatwego zysku i szybkiego zarobku na ubezpieczeniach społecznych. Osoby, które mają wątpliwości co do zgodności z prawem dostępnych w internecie ofert z zakresu zabezpieczenia społecznego, zawsze mogą skorzystać z porady pracowników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych bezpośrednio na salach obsługi lub za pośrednictwem Centrum Obsługi Telefonicznej.   Aldona Węgrzynowicz rzecznik regionalny ZUS Województwa Śląskiego  

Pracownik sezonowy poszukiwany latem

[Region] W czasie wakacji wzrasta zapotrzebowanie na pracowników sezonowych. Pracodawcy poszukują głównie osób do zbioru owoców, kelnerów, pomocy kuchennej, ratowników, recepcjonistów itp. Ale wakacje to również szansa dla osób, które chcą zdobyć doświadczenie w innych branżach. Pracodawcy z takich branż jak logistyka czy finanse, które nie mogą sobie pozwolić na przestoje w pracy, a obecna kadra nie jest w stanie zastąpić wypoczywających pracowników, często poszukują pracowników do bardziej ambitnych zadań. Dla osób zaczynających swą pracę w wakacje jest to szansa na pozostanie w firmie dłużej. Na co powinien zwrócić uwagę pracodawca poszukujący pracownika sezonowego? – Przede wszystkim musi odpowiedzieć sobie na pytanie, jakiego typu pracownika poszukuje – mówi Barbara Nieszporek z działu rachunkowości Grupy Gumułka. – Czy szuka osoby z doświadczeniem? Jakie szczególne umiejętności ten pracownik powinien posiadać? Czy ma mieć prawo jazdy, a może własny samochód? Czy będzie potrzebna książeczka sanepidu? Ekspertka Grupy Gumułka podpowiada, że ważna jest również dyspozycyjność pracownika. – Pracodawca powinien wiedzieć, czy oczekuje pracy w nadgodzinach, a może w porze nocnej? Czy zatrudni pracownika tylko na okres letni, czy na dłużej? Trzeba również liczyć się z możliwościami finansowymi firmy, czyli co może zaoferować pracownikowi – wysokość wynagrodzenia, dodatkowe benefity? – wylicza Barbara Nieszporek. Odpowiadając na te pytanie pracodawca będzie w stanie podjąć racjonalną decyzję, jaka forma zatrudnienia jest dla niego najbardziej korzystna i pozwoli pozyskać najlepszych pracowników. Ponieważ Kodeks pracy nie definiuje odrębnej kategorii pracownika sezonowego, w przypadku umowy o pracę mają zastosowanie przepisy dotyczące umów o pracę na czas określony. Zatem umowa o pracę wiąże się dla pracodawcy z szeregiem obowiązków i dodatkowych kosztów zatrudnienia, takich jak koszt badań lekarskich, szkolenie bhp, obowiązkiem ewidencji czasu pracy, udzielenia urlopu wypoczynkowego. – Jeżeli pracodawcy zależy na młodych pracownikach pomiędzy 16 a 18 rokiem życia, musi pamiętać, że Kodeks pracy nie zezwala na ich zatrudnienie w godzinach nadliczbowych ani w porze nocnej. Co więcej, nie można im również zlecać prac ciężkich – przypomina ekspertka Grupy Gumułka. Tańszą i wygodniejszą formą zatrudnienia z pewnością jest umowa cywilnoprawna. – Po pierwsze Kodeks cywilny dopuszcza możliwość zawarcia umów z osobami, które ukończyły już 13 rok życia. Po drugie, umowy zawarte z uczniami lub studentami dają pracodawcy oszczędności chociażby w zakresie składek ZUS – mówi Barbara Nieszporek. Również potencjalny kandydat do pracy powinien odpowiedzieć sobie na pytanie, czego tak naprawdę oczekuje od pracy sezonowej. Czy chce tylko podreperować swój budżet, czy zdobyć doświadczenie w konkretnej branży, nawiązać kontakty, które zaprocentują w przyszłości? A może pozwolą na zdobycie stałego zatrudnienia? W tym drugim przypadku atrakcyjniejsi będą pracodawcy, którzy poza możliwością zarobku będą oferowali inne wartości dodane.   (s)
Kolejna „sobota paszportowa” już 16 lipca Pomoc prawna i psychologiczna w ramach Centrum Pomocy Rodzinie Caritas
Zobacz archiwum artykułów

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl