Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

W regionie

1 2 3 4 5

Tomasz Niedziela kandydatem lewicy na prezydenta Sosnowca

[Sosnowiec] – Cieszę się, że ze mną jesteście. Czas na poważnie stanąć do dyskusji o naszym mieście. Mieście, którego dobro jest dla mnie jednym z największych priorytetów – mówił Tomasz Niedziela, szef sosnowieckiego Sojuszu Lewicy Demokratycznej, ogłaszając swój start w tegorocznych wyborach na prezydenta Sosnowca. W wystąpieniu mocno podkreślał, że najważniejsza jest spójna wizja i rozsądek w jej realizacji. Kandydat lewicy podkreślił, że dostrzega pozytywne rzeczy zachodzące w mieście na przestrzeni ostatnich czterech lat. Zaznaczył jednak, że w działaniach podejmowanych przez obecną władzę brakuje mu całościowej, spójnej wizji, dzięki której wiadome byłoby w którym kierunku zmierza Sosnowiec. Jednym ze skutków są przeciągające się inwestycje, jak choćby remont ulicy Armii Krajowej, 3-go Maja, czy szumnie zapowiadana rewitalizacja centrum, która miała być gotowa kilka miesięcy temu.   – Sosnowiec to bardzo ważny punkt na mapie naszego województwa. Zasługuje na dobry plan rozwoju i ja taki plan chcę realizować. Spójnie i rozsądnie. Nie stać nas na to, żeby iść na żywioł – powiedział Tomasz Niedziela.   Kandydat lewicy określił cztery najważniejsze obszary. – Po pierwsze trzeba jak najszybciej odejść od koncepcji powstania Zagłębiowskiego Parku Sportowego na górce środulskiej. Oczko w głowie obecnej władzy to inwestycja pomnikowa, na którą Sosnowca zwyczajnie nie stać w takim kształcie. Zamierzam zaprosić mieszkańców do poważnej dyskusji na temat jej zasadności. W mojej opinii miejsce stadionu jest przy ulicy Kresowej. Przemawia za tym infrastruktura i przede wszystkim historia. Dlatego trzeba etapami przebudowywać Stadion Ludowy. Podobnie halę przy ulicy Żeromskiego, sielecki basen i przede wszystkim Stadion Zimowy, który wymaga najpilniejszych działań – powiedział Tomasz Niedziela. W tym kontekście mowa była także o konieczności zmiany podejścia w finansowaniu sosnowieckiego sportu.   Trzy kolejne elementy, o których mówił kandydat lewicy, mają wymiar społeczny. Pierwszy z nich to zapowiedź bezpłatnych przedszkoli. – Uważam, że jest to absolutna podstawa. Skoro możemy zastanawiać się nad inwestycjami idącymi w setki milionów złotych jak ZPS, to bezpłatne przedszkola nie powinny być przedmiotem jakiejkolwiek dyskusji. Budżet Sosnowca to wytrzyma, a mówimy o realnym wsparciu dla rodziców dzieci mieszkających w naszym mieście – uważa Niedziela.   Kolejnym elementem jest obudzenie potencjału sosnowieckich seniorów. – Bardzo często spotykam się z tą grupą i jestem pod wrażeniem ich zaangażowania, pasji i witalności. Dlatego uruchomimy miejski program „Seniorzy na tak!”, który przewiduje kwotę 500 złotych każdego roku na korzystanie z oferty miejskich instytucji zarówno kulturalnych, jak i sportowych. Nie wykluczam rozszerzenia w przyszłości programu i zwiększenia puli pieniędzy – deklarował Tomasz Niedziela.   Ostatni obszar, o którym była mowa to walka z wyludnianiem się Sosnowca. Zdaniem Niedzieli kwestia ta to częsty oręż w kampaniach wyborczych. Tak było chociażby w ostatnich wyborach kiedy obecna władza wytykała to zjawisko poprzednikom. Lider sosnowieckiej lewicy przypomniał jednak, że dynamika spadku liczby mieszkańców Sosnowca w ostatnich czterech latach wzrosła. – Dlatego trzeba robić wszystko, żeby związać ludzi z miastem. Proponuję grunty z bonifikatą 75 proc. dla każdego, kto zobowiąże się wybudować na nich dom i nie zbywać go przez minimum 10 lat. Podobne rozwiązania funkcjonują w innych miastach i przynoszą bardzo dobre efekty – stwierdził Tomasz Niedziela.   Podczas spotkania mowa była także o wielu innych aspektach funkcjonowania miasta. – Cztery obszary, które wyróżniłem mają dla mnie szczególne znaczenie. Mówię o tym jako pierwszy. Chcę, aby czas nadchodzącej kampanii był dobrą okazją do dyskusji o Sosnowcu. Pracy jest mnóstwo, ale moim zdaniem trzeba podjąć trud. Z pomysłem, rozsądnie i bez zbędnego celebryctwa – podkreślił Tomasz Niedziela.   (s)  

Dzień Otwarty Centrum Zdrowia Kobiety i Dziecka

[Region] Szukasz nowoczesnego i przyjaznego szpitala ginekologiczno-położniczego? Chcesz jak najlepiej przygotować się do porodu i przyszłej roli mamy? Koniecznie odwiedź Dzień Otwarty Centrum Zdrowia Kobiety i Dziecka, który już w najbliższą sobotę 16 czerwca odbędzie się w Zabrzu. W tym roku hasło przewodnie wydarzenia to „Aktywne rodzicielstwo”. Uczestnicy Dnia Otwartego będą mogli wziąć udział w wielu tematycznych wykładach i warsztatach. Ciekawie zapowiadają się zajęcia fitness dla ciężarnych, porady jak wrócić do formy po porodzie, a także pokaz chustowania i zajęcia z akupresury okołoporodowej. Wszyscy zainteresowani będą mogli zwiedzić budynek Centrum, obejrzeć nowoczesne sale porodowe i poporodowe. Będzie okazja, by przyjrzeć się codziennej pracy medyków, porozmawiać z lekarzami, pielęgniarkami i położnymi Centrum. Na gości imprezy czekać będzie doradca laktacyjny. Jak co roku nie zabraknie też zabaw i atrakcji dla dzieci - kącika do malowania, baniek mydlanych i baloników. Prowadzić będą je wykwalifikowane animatorki. Każdy, kto odwiedzi imprezę, będzie mógł wziąć udział w bezpłatnej loterii z cennymi nagrodami. - Co roku nasze wydarzenie przyciąga do szpitala coraz więcej gości. Przyszłe mamy są znacznie bardziej świadome niż nawet 10 lat temu. Wiedzą, czego oczekiwać od szpitala, o co zadbać przed porodem. Dzień Otwarty Centrum Zdrowia Kobiety i Dziecka to znakomita okazja, by tę wiedzę poszerzyć - mówi dr n. med. Mariusz Wójtowicz, prezes Szpitala Miejskiego w Zabrzu.   Dzień Otwarty Centrum Zdrowia Kobiety i Dziecka w Zabrzu odbędzie się na terenie Szpitala Miejskiego (ul. Zamkowa 4), którego Centrum jest częścią. Impreza odbędzie się w sobotę 16 czerwca w godz. od 10.00 do 15.00.   (s)

„Rzekoma ogrodniczka”, czyli kryminał w Operze Śląskiej

[Region] Ostatnią premierą bieżącego sezonu operowego w Bytomiu będzie  spektakl Amadeusza Mozarta „Rzekoma ogrodniczka” wyreżyserowany przez Andre Hellera-Lopesa w konwencji… kryminału. Kto zabił rzekomą ogrodniczkę? Ta historia zaczyna się od przestępstwa. Markiza Violante Onesti zostaje zaatakowana i pozostawiona na śmierć.  Rozwiązanie zagadki niedoszłego morderstwa stanowi podstawę produkcji bytomskiej Opery Śląskiej i Akademii Muzycznej  w Katowicach – opery Wolfganga Amadeusza Mozarta „Rzekoma ogrodniczka – La finta giardiniera”, która będzie miała swoją premierę w sobotę, 16 czerwca o godz. 18.00 i zakończy 73. sezon artystyczny.   „Rzekoma ogrodniczka” z librettem Giuseppe Petroselliniego, to rzadko wystawiane dzieło komiczne Wolfganga Amadeusza Mozarta. Napisał je w Monachium, mając zaledwie 18 lat. – I choć sama opera ma już blisko 250 lat, to będzie czytelna dla współczesnego widza – podkreśla reżyser André Heller-Lopes. – Jej bohaterowie wikłają się w sytuacje, w jakich i my  możemy się dziś znaleźć, są ponadczasowe, więc możemy się w nich przejrzeć. Zmienił się język i hierarchia społeczna, ale ludzie są tacy sami. A przede wszystkim muzyka Mozarta jest wspaniała – dodaje. W bytomskiej inscenizacji wyeksponowany będzie wątek kryminalny. – Znajdą się tutaj nawiązania do najbardziej lubianych powieści detektywistycznych i ich najbardziej znanych bohaterów. Będzie zabawnie i magicznie – zapewnia reżyser. – Bardzo ważne jest współdziałanie aktorów i muzyków, odpowiednie porozumienie twórców pozwoli nam zbudować zaskakującą inscenizację. Zapraszam na spektakl.   „Rzekoma ogrodniczka – La finta giardiniera”, w trzech aktach i w oryginalnej wersji językowej, powstała w koprodukcji z katowicką Akademią Muzyczną im. Karola Szymanowskiego. Celem tego projektu jest umożliwienie pełnego uczestnictwa młodych adeptów sztuki wokalnej w profesjonalnej produkcji operowej. Spektakl będzie można również zobaczyć na scenie Teatru Śląskiego w Katowicach, 19 czerwca. Kierownictwo muzyczne Bassem Akiki, reżyseria André Heller-Lopes, scenografia Renato Theobaldo,kostiumy Dagmara Walkowicz-Goleśny, reżyseria światła Dariusz Albrycht. Na bytomskiej scenie wystąpią doskonale  znani melomanom  soliści: Maciej Komandera, Ewa Majcherczyk, Tomasz Tracz, Aleksandra Stokłosa, Mateusz Zajdel, Anna Noworzyn-Sławińska, Ewelina Szybilska, Kamil Zdebel, Anna Borucka, Łukasz Klimczak. Towarzyszyć im będą przedstawiciele AM: Tomasz Furman, Kamila Nowak, Magdalena Czarnecka, Agata Siwy, Jakub Foltak, Ewa Kalwasińska, Justyna Łatasiewicz, Marta Gamrot-Wrzoł i Adrian Janus. Jak podkreśla Łukasz Goik, dyrektor Opery Śląskiej, 73 sezon był bardzo udany. Wystawienie przez Michała Znanieckiego „Romeo i Julii” Ch. Gounoda zachwyciło zarówno widzów jak jurorów przyznających doroczne, najważniejsze nagrody teatralne. Złota Maska powędrowała do bytomskiej sceny w trzech kategoriach: przedstawienie roku, scenografia i rola wokalno-aktorska. Gorąco oklaskiwano także nieco dekadencką „Księżniczkę czardasza” Emmericha Kalmana w reż. Pii Partum, a dzieciom spodobał się „Mały kominiarczyk” Benjamina Brittena w reż. Zofii Dowjat. Niezapomnianym wieczorem okazał się autorski spektakl teatralno-muzyczny Michała Znanieckiego „Czekając na Chopina”, podczas którego goście bawili się w sali  Adama Didura  zamienionej w nostalgiczny salon z połowy XIX w., pełen wielkich dam epoki Romantyzmu, wielbiących  talent swego idola. Wielkie emocje wywołały także balety: „Szeherezada” Mikołaja Rimskiego-Korsakowa i „Medea” Samuela Barbera w reż. Roberta Bondary  – opowieści o kobietach silnych i kochających, ale  skrzywdzonych i zawiedzionych w miłości.   – Mam nadzieję, że i „Rzekoma ogrodniczka” usatysfakcjonuje naszych niezawodnych widzów – mówi dyrektor Goik. –  Powakacyjny, 74 sezon artystyczny będzie dla nas szczególnie wymagający ze względu na planowany remont, serdecznie zapraszamy i prosimy o wyrozumiałość – uprzedza.   W sobotę, podczas  ostatniego premierowego wieczoru, tradycyjnie zostaną wręczone doroczne nagrody, statuetki Opery Śląskiej.   Teresa Stokłosa  

„Salome” Straussa i Dni Otwarte na koniec sezonu NOSPR

[Region] W najbliższy piątek, 15 czerwca o godz. 19.30, Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia w Katowicach przy placu W. Kilara 1 zakończy sezon niezwykłym koncertem – nieczęsto zdarza się bowiem, by melomani w interpretacji NOSPR mieli okazję wysłuchać opery. Na piątkowy wieczór dyrekcja NOSPR zaplanowała wykonanie estradowej wersji dramatu w jednym akcie Richarda Straussa „Salome”, łączącego ducha twórczości Wagnera oraz zdobycze weryzmu. Libretto oparte na tragedii Oskara Wilde’a ukazuje ludzkie konflikty i namiętności wyolbrzymione do granic perwersji, a całą atmosferę opery przenika erotyzm, osiągający kulminację w słynnym „Tańcu siedmiu zasłon” w wykonaniu głównej bohaterki. Na estradzie pojawi się aż 14 solistów. W rolach głównych wystąpią Lise Lindstrom (Salome), Anna Lubańska (Herodiada), Michael Weinius (Herod), Shenyang (Jokanaan) oraz Maximilian Schmitt (Narraboth). Całość poprowadzi Alexander Liebreich, szef artystyczny NOSPR. – Dziękujemy wszystkim słuchaczom za udział w naszych koncertach oraz zapraszamy do wymiany i zakupu abonamentów na nowy sezon. Szczegółowe informacje na www.nospr.org.pl – mówi Jowita Kokosza, kierowniczka Działu Promocji. Natomiast w niedzielę, 17 czerwca od godz. 11.00 do 21.00, Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia weźmie udział w Dniach Otwartych Funduszy Europejskich. Tegoroczna edycja jest już piątą z kolei - Orkiestra, jako beneficjent środków unijnych, uczestniczy w organizacji tego wydarzenia po raz czwarty. – Od czterech  lat Dni Otwarte NOSPR cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem, co roku do naszej siedziby przybywa kilka tysięcy odwiedzających, wszystkie wydarzenia są bezpłatne – zaprasza Jowita Kokosza. Dni Otwarte Funduszy Europejskich (DOFE), to inicjatywa unijna, realizowana w Polsce przez Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju. Akcja prezentuje i promuje efekty zaangażowania środków unijnych w rozwój przeróżnych projektów w Polsce. Jak co roku pracownicy przygotowali mnóstwo atrakcji, wykorzystując wszystkie dostępne przestrzenie w siedzibie: sale koncertową i kameralną, pomieszczenia warsztatowe, foyer oraz amfiteatr w ogrodach NOSPR. Podczas Dnia Otwartego będzie można uczestniczyć w ciekawych wykładach oraz warsztatach dla dorosłych i dla dzieci, wysłuchać koncertów m.in. kwartetu smyczkowego Liberate me, Orkiestry Dętej Kopalni „Katowice”, czy zespołu Old Timers prezentującego standardy jazzowe, a także skorzystać z okazji zrobienia sobie zdjęcia na estradzie NOSPR w ramach tzw. selfie time.   Teresa Stokłosa

Medale dla reprezentantów Stowarzyszenia Centrum Formy na Mistrzostwach Świata

[Dąbrowa Górnicza] Na odbywających się Mistrzostwach Świata w Trójboju Siłowym w Calgary w Kanadzie reprezentanci Stowarzyszenia Centrum Formy Dąbrowa Górnicza zdobyli trzy medale: złoto, srebro i brąz. W kategorii wiekowej juniorów do lat 18 srebrny medal wywalczyła 17-letnia Klaudia Poszwa, która startowała w wadze do 47 kg i uzyskała w trójboju 277,5 kg, co jest nowym rekordem Polski do lat 18. W przysiadzie Klaudia zaliczyła 102,5 kg ustanawiając nowy rekord Polski do lat 18. Także w wyciskaniu leżąc zaliczyła 47,5 kg, to także rekord Polski do lat 18. W swoim koronnym boju martwym ciągu uzyskała 127,5 kg. Trzecie podejście to próba ustanowienia rekordu świata 136,5 kg. Niestety, małe błędy techniczne nie pozwoliły zaliczyć jeszcze tego ciężaru, ale mamy nadzieję że to tylko kwestia czasu. Tak więc po zdobyciu w ubiegłym roku srebrnego medalu w Mistrzostwach Europy i brązowego na Mistrzostwach Świata przyszła kolej na srebro w tegorocznych Mistrzostwach Świata. W tej samej kategorii wiekowej do 74 kg brąz wywalczył debiutant na zawodach międzynarodowych Dawid Król, który uzyskał w trójboju 582,5 kg (205+150+227,5) przegrywając srebrny medal wagą ciała z zawodnikiem amerykańskim. Wynik w przysiadzie dał mu mały brązowy medal, w wyciskaniu złoto i w martwym ciągu brąz. Trochę szkoda, bo srebro było na wyciągnięcie dłoni, a rekord życiowy Dawida w trójboju to 600 kg, ale niestety odezwały się skutki kontuzji. Dawid był przygotowany do tych mistrzostw i gdyby nie ta kontuzja, na pewno powalczyłby o złoto. W kategorii juniorek do lat 23 Zuzanna Kula, która ćwiczy trójbój niespełna od roku, spisała się bardzo dobrze i jako jedna z reprezentantów Polski juniorek i juniorów została Mistrzynią Świata. W przysiadzie zaliczyła 92,5 kg, w wyciskaniu 55 kg oraz w martwym ciągu 117,5 kg. Ostatecznie uzyskała w trójboju 262,5 kg i zwyciężyła w kategorii 43 kg do lat 23. Ponadto ustanowiła nowe rekordy Polski w przysiadzie, wyciskaniu oraz martwym ciągu do lat 20 i 23. Paulina Szymanel startowała w kategorii 47 kg, gdzie zajęła piąte miejsce. Zaliczyła w przysiadzie 100 kg. W wyciskani w trzeciej próbie zalicza 65 kg i za ten bój otrzymała mały brązowy medal. W martwym ciągu Paulina zaliczyła 122,5 kg. Wynik w wyciskaniu 65 kg oraz trójboju 287,5 kg w kategorii 47 kg do lat 23 to nowe rekord Polski Pauliny. – Zawodnicy czują pewien niedosyt z startu, gdyż byli przygotowani na lepsze wyniki, ale niestety daleka podróż, zmiana czasu, zbijanie wagi, niezbyt sprzyjające werdykty sędziowskie dały znać o sobie. Gratulujemy i liczymy że na Mistrzostwach Europy, które w dniach od 24 listopada do 2 grudnia odbędą się na Litwie będziemy mieli jeszcze większe powody do radości – podkreślił trener Grzegorz Leski.   (s)  

Zmiany na trasie Tour de Pologne

[Region] W środę w siedzibie Zarządu Infrastruktury Sportowej w Krakowie odbyła się konferencja prasowa z udziałem wiceprezydent Krakowa Katarzyny Król, dyrektora Zarządu Infrastruktury Sportowej w Krakowie Krzysztofa Kowala oraz dyrektora generalnego Tour de Pologne Czesława Langa. – Podpisaliśmy list intencyjny dotyczący wieloletniej współpracy gminy miejskiej Kraków oraz firmy Lang Team. Jestem z tego bardzo dumny, bo Kraków od lat jest jednym z naszych najważniejszych partnerów. Współpracę z tym miastem można przedstawiać jako wzór świadomego zaangażowania w świadomą promocję poprzez sport. Poza tym, Kraków stał się jednym z najważniejszych symboli Tour de Pologne i dzisiaj można już mówić, że to miasto jest dla naszego narodowego wyścigu tak ważne, jak Paryż dla Tour de France –  podkreślił Czesław Lang. – Kraków na stałe wpisał się na mapę Tour de Pologne i nie wyobrażam sobie, żeby mogło go na niej zabraknąć. Stąd dzisiejszy list intencyjny dotyczący pięciu kolejnych współpracy – powiedział Krzysztof Kowal. – Już czekamy na tegoroczny wyścig. W piątek, 3 sierpnia, odbędzie się uroczysta prezentacja w Rynku Głównym, a dzień później etap z metą przy Błoniach. Będzie co oglądać – podkreślił Dyrektor ZIS. Podczas konferencji zaprezentowano pierwszy etap oraz następne małopolskie odcinki 75. Tour de Pologne UCI World Tour – wyjątkowej edycji przypadającej na 90-lecie wyścigu i 100-lecie odzyskania niepodległości. Pierwszy etap odbędzie się właśnie w Krakowie, piąty z Kopalni Soli „Wieliczka” do Bielska-Białej, szósty z Zakopanego do BUKOVINA Resort oraz siódmy z BUKOVINA Resort do Bukowiny Tatrzańskiej. – Wcześniej planowaliśmy szósty odcinek z Zakopanego do Popradu, ale Słowacy w ostatniej chwili zmienili plany. Nie chcieliśmy dłużej czekać na ich ostateczną decyzję, więc postanowiliśmy zmienić trasę. Myślę, że ta zmiana jeszcze bardziej zwiększy widowiskowość wyścigu, bo doszedł kolejny trudny finisz, który będzie bardzo atrakcyjny dla kibiców. Myślę, że dawno nie było tak spektakularnego etapu na trasie. Wszystko skończy się podjazdem, po którym kolarze czeka jeszcze krótki, ale bardzo szybki zjazd – tłumaczy Czesław Lang. – Będą dwa królewskie etapy w Bukowinie Tatrzańskiej. Na ostatnim etapie nowością będzie szutrowy odcinek przed ścianą BUKOVINA w Gliczarowie – zdradził Edward Kuchta, prezes fundacji BUKOVINA. – Ważna jest jeszcze jedna kwestia. Już teraz możemy ogłosić, że ostatnie cztery etapy Telewizja Polska pokaże w wymiarze czterech godzin, a więc właściwie całe odcinki. Będą helikoptery i kamery na motocyklach – dodał prezes zarządu Lang Team Adam Siluta. Krakowska konferencja była też okazją do zaprezentowania filmu historycznego o Tour de Pologne oraz zaproszeń na inne atrakcje związane z wyścigiem. Zmaganiom najlepszych kolarzy świata będzie towarzyszył Kinder+ Sport Mini Tour de Pologne pod patronatem Ministra Sportu i Turystyki Witolda Bańki. To wydarzenie jest od lat integralną częścią naszego narodowego wyścigu. Odbędzie się przy okazji pięciu etapów, między innymi w Krakowie. Kolejne ważne wydarzenie to TAURON Tour de Pologne Amatorów, który odbędzie się w Bukowinie Tatrzańskiej 10 sierpnia, tuż przed ostatnim etapem wyścigu. Na trasie będą do pokonania dwa podjazdy, czyli „ściana BUKOVINA” i „ściana HARNAŚ”, na których kilka godzin później będą ścigali się zawodowcy. Zapisy wciąż trwają. Szczegóły na stronie: www.rejestracja.langteam.com.pl.   (s)

Akcja „W dzień i w nocy bez przemocy”

[Powiaty] „W dzień i w nocy bez przemocy” to hasło projektu, który 15 czerwca zostanie podsumowany w Łazach. Wydarzenie rozpocznie o 10.00 spektakl profilaktyczny dla uczniów szkół średnich i gimnazjalnych pt. „Gdzie ona jest?” w wykonaniu artystów z Teatru Art. 207.   – Przemoc psychiczna i fizyczna, której ofiarami są najmłodsi, to problem nadal dość powszechny – wynika z informacji zbieranych przez ośrodki pomocy społecznej w Polsce. Program realizowany w Łazach ma zapobiegać temu zjawisku i zarazem uświadamiać jego zagrożenia – podkreśla Ewelina Łuszczyńska, przewodniczącą Zespołu Interdyscyplinarnego do Spraw Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie z Ośrodka Pomocy Społecznej w Łazach, jednego z organizatorów projektu. Po inaugurującym wydarzenie spektaklu zaplanowano występ zespołu „Przyjaciele” z Zakładu Poprawczego i Schroniska dla Nieletnich w Zawierciu. Rozstrzygnięty zostanie również konkurs plastyczny, wręczone zostaną oczywiście nagrody, nie zabraknie także warsztatów i animacji dla dzieci. Policjanci z Katowic będą uczyć samoobrony, funkcjonariusze z Łaz pomogą we wspólnym malowaniu toreb z logo projektu.   – Akcja ma uwrażliwiać dzieci na zjawisko przemocy. Zabawy i konkursy mają pokazać przemoc wobec najsłabszych i najmłodszych – przemoc w dzień np. w szkole, w nocy w domu. Chodzi tutaj o przemoc fizyczną i psychiczną. Akcja organizowana jest po raz pierwszy. Chcieliśmy zrobić coś innowacyjnego. Możliwe, że jest to jeden z pierwszych tego typu programów w kraju – zaznacza Ewelina Łuszczyńska. Organizatorami projektu „W dzień i w nocy bez przemocy” są: OPS Łazy – Zespół Interdyscyplinarny do Spraw Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie w Łazach, Fundacja z Pomysłem z Zawiercia. Akcję wspierają m.in. UM Łazy, MOK Łazy, Biblioteka Publiczna w Łazach oraz Policja.   (s)    

Zbiórka pamiątek związanych z kulturą hip-hop

[Region] Muzeum Śląskie zaprasza do włączenia się w społeczną akcję tworzenia czasowej ekspozycji poświęconej historii śląskiego hip-hopu! Wystawa ukaże zjawisko fascynacji kulturą hip-hop w latach 1993–2003 i uczestnictwo w niej jako ważne zbiorowe doświadczenie, które ukształtowało dużą część pokolenia dzisiejszych trzydziesto- i czterdziestolatków. Zbiórka eksponatów trwać będzie do końca sierpnia br. Pożądane są takie m.in. eksponaty jak: stary walkman lub discman, plakaty z koncertów hip-hopowych, zniszczone lenaróu, dresy Moro Sport czy czapki z daszkiem, otagowane opakowanie marlboro, stare hip-hopowe składanki, legalane i nielegale, zużyte opakowania po farbach w sprayu, zdjęcia z hip-hopowych imprez, koncertów. Mile będą widziane również wspomnienia twórców lub uczestników kultury hip-hop. Wypożyczone na czas trwania wystawy pamiątki nie tylko wzbogacą wystawę, ale przede wszystkim sprawią, że także ich ofiarodawcy staną się częścią tej inicjatywy. – Zależy nam, aby dowiedzieć się więcej o lokalnej scenie, poznać ludzi i zespoły, których sława być może nie wyszła poza jedną dzielnicę, ale były dla was ważne. Pomóż nam stworzyć prawdziwy obraz początków hip-hopu w naszym regionie. Napisz do nas na adres hiphop@muzeumslaskie.pl. W e-mailu opisz koniecznie, jakiego rodzaju przedmioty chciałbyś nam przekazać na czas trwania wystawy, wyślij ich zdjęcia, a my skontaktujemy się w celu użyczenia i dopełnienia wszelkich formalności – informują organizatorzy. Nie wszystkie przedmioty zostaną włączone do ekspozycji. Muzeum Śląskie zastrzega sobie możliwość akceptacji lub odrzucenia zgłoszonych eksponatów. Finalna decyzja o ich przyjęciu zapadnie na przełomie sierpnia i września br.   (s)
Zobacz archiwum artykułów
Sosnowiec   |   Dąbrowa Górnicza   |   Będzin   |   Zawiercie   |   Jaworzno   |   Czeladź   |   Region   |   Powiaty

W Zagłębiu

Tomasz Niedziela kandydatem lewicy na prezydenta Sosnowca

[Sosnowiec] – Cieszę się, że ze mną jesteście. Czas na poważnie stanąć do dyskusji o naszym mieście. Mieście, którego dobro jest dla mnie jednym z największych priorytetów – mówił Tomasz Niedziela, szef sosnowieckiego Sojuszu Lewicy Demokratycznej, ogłaszając swój start w tegorocznych wyborach na prezydenta Sosnowca. W wystąpieniu mocno podkreślał, że najważniejsza jest spójna wizja i rozsądek w jej realizacji. Kandydat lewicy podkreślił, że dostrzega pozytywne rzeczy zachodzące w mieście na przestrzeni ostatnich czterech lat. Zaznaczył jednak, że w działaniach podejmowanych przez obecną władzę brakuje mu całościowej, spójnej wizji, dzięki której wiadome byłoby w którym kierunku zmierza Sosnowiec. Jednym ze skutków są przeciągające się inwestycje, jak choćby remont ulicy Armii Krajowej, 3-go Maja, czy szumnie zapowiadana rewitalizacja centrum, która miała być gotowa kilka miesięcy temu.   – Sosnowiec to bardzo ważny punkt na mapie naszego województwa. Zasługuje na dobry plan rozwoju i ja taki plan chcę realizować. Spójnie i rozsądnie. Nie stać nas na to, żeby iść na żywioł – powiedział Tomasz Niedziela.   Kandydat lewicy określił cztery najważniejsze obszary. – Po pierwsze trzeba jak najszybciej odejść od koncepcji powstania Zagłębiowskiego Parku Sportowego na górce środulskiej. Oczko w głowie obecnej władzy to inwestycja pomnikowa, na którą Sosnowca zwyczajnie nie stać w takim kształcie. Zamierzam zaprosić mieszkańców do poważnej dyskusji na temat jej zasadności. W mojej opinii miejsce stadionu jest przy ulicy Kresowej. Przemawia za tym infrastruktura i przede wszystkim historia. Dlatego trzeba etapami przebudowywać Stadion Ludowy. Podobnie halę przy ulicy Żeromskiego, sielecki basen i przede wszystkim Stadion Zimowy, który wymaga najpilniejszych działań – powiedział Tomasz Niedziela. W tym kontekście mowa była także o konieczności zmiany podejścia w finansowaniu sosnowieckiego sportu.   Trzy kolejne elementy, o których mówił kandydat lewicy, mają wymiar społeczny. Pierwszy z nich to zapowiedź bezpłatnych przedszkoli. – Uważam, że jest to absolutna podstawa. Skoro możemy zastanawiać się nad inwestycjami idącymi w setki milionów złotych jak ZPS, to bezpłatne przedszkola nie powinny być przedmiotem jakiejkolwiek dyskusji. Budżet Sosnowca to wytrzyma, a mówimy o realnym wsparciu dla rodziców dzieci mieszkających w naszym mieście – uważa Niedziela.   Kolejnym elementem jest obudzenie potencjału sosnowieckich seniorów. – Bardzo często spotykam się z tą grupą i jestem pod wrażeniem ich zaangażowania, pasji i witalności. Dlatego uruchomimy miejski program „Seniorzy na tak!”, który przewiduje kwotę 500 złotych każdego roku na korzystanie z oferty miejskich instytucji zarówno kulturalnych, jak i sportowych. Nie wykluczam rozszerzenia w przyszłości programu i zwiększenia puli pieniędzy – deklarował Tomasz Niedziela.   Ostatni obszar, o którym była mowa to walka z wyludnianiem się Sosnowca. Zdaniem Niedzieli kwestia ta to częsty oręż w kampaniach wyborczych. Tak było chociażby w ostatnich wyborach kiedy obecna władza wytykała to zjawisko poprzednikom. Lider sosnowieckiej lewicy przypomniał jednak, że dynamika spadku liczby mieszkańców Sosnowca w ostatnich czterech latach wzrosła. – Dlatego trzeba robić wszystko, żeby związać ludzi z miastem. Proponuję grunty z bonifikatą 75 proc. dla każdego, kto zobowiąże się wybudować na nich dom i nie zbywać go przez minimum 10 lat. Podobne rozwiązania funkcjonują w innych miastach i przynoszą bardzo dobre efekty – stwierdził Tomasz Niedziela.   Podczas spotkania mowa była także o wielu innych aspektach funkcjonowania miasta. – Cztery obszary, które wyróżniłem mają dla mnie szczególne znaczenie. Mówię o tym jako pierwszy. Chcę, aby czas nadchodzącej kampanii był dobrą okazją do dyskusji o Sosnowcu. Pracy jest mnóstwo, ale moim zdaniem trzeba podjąć trud. Z pomysłem, rozsądnie i bez zbędnego celebryctwa – podkreślił Tomasz Niedziela.   (s)  

Akcja „W dzień i w nocy bez przemocy”

[Powiaty] „W dzień i w nocy bez przemocy” to hasło projektu, który 15 czerwca zostanie podsumowany w Łazach. Wydarzenie rozpocznie o 10.00 spektakl profilaktyczny dla uczniów szkół średnich i gimnazjalnych pt. „Gdzie ona jest?” w wykonaniu artystów z Teatru Art. 207.   – Przemoc psychiczna i fizyczna, której ofiarami są najmłodsi, to problem nadal dość powszechny – wynika z informacji zbieranych przez ośrodki pomocy społecznej w Polsce. Program realizowany w Łazach ma zapobiegać temu zjawisku i zarazem uświadamiać jego zagrożenia – podkreśla Ewelina Łuszczyńska, przewodniczącą Zespołu Interdyscyplinarnego do Spraw Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie z Ośrodka Pomocy Społecznej w Łazach, jednego z organizatorów projektu. Po inaugurującym wydarzenie spektaklu zaplanowano występ zespołu „Przyjaciele” z Zakładu Poprawczego i Schroniska dla Nieletnich w Zawierciu. Rozstrzygnięty zostanie również konkurs plastyczny, wręczone zostaną oczywiście nagrody, nie zabraknie także warsztatów i animacji dla dzieci. Policjanci z Katowic będą uczyć samoobrony, funkcjonariusze z Łaz pomogą we wspólnym malowaniu toreb z logo projektu.   – Akcja ma uwrażliwiać dzieci na zjawisko przemocy. Zabawy i konkursy mają pokazać przemoc wobec najsłabszych i najmłodszych – przemoc w dzień np. w szkole, w nocy w domu. Chodzi tutaj o przemoc fizyczną i psychiczną. Akcja organizowana jest po raz pierwszy. Chcieliśmy zrobić coś innowacyjnego. Możliwe, że jest to jeden z pierwszych tego typu programów w kraju – zaznacza Ewelina Łuszczyńska. Organizatorami projektu „W dzień i w nocy bez przemocy” są: OPS Łazy – Zespół Interdyscyplinarny do Spraw Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie w Łazach, Fundacja z Pomysłem z Zawiercia. Akcję wspierają m.in. UM Łazy, MOK Łazy, Biblioteka Publiczna w Łazach oraz Policja.   (s)    
Kolejny etap akcji „Podaruj krew dla Niepodległej” Uwaga! Utrudnienia w ruchu na ul. Będzińskiej w Czeladzi
Zobacz archiwum artykułów

Eko - wiadomości

Warte 700 mln zł projekty środowiskowe w dąbrowskim oddziale ArcelorMittal Poland

[Dąbrowa Górnicza] Oddział ArcelorMittal Poland w Dąbrowie Górniczej, czyli dawna Huta Katowice, zbliża się do końca dużych inwestycji, które znacznie zmniejszą oddziaływanie zakładu na środowisko. Łączny koszt projektów, które mają zostać zakończone jeszcze w 2018 roku to ok. 700 mln złotych. Środowiskowa ofensywa w Dąbrowie Górniczej dotyczy stalowni, spiekalni oraz elektrociepłowni TAMEH POLSKA. W przypadku stalowni prace dotyczą modernizacji istniejącego systemu odpylania oraz budowy nowej odpylni, wielkością zbliżonej do bloku mieszkalnego, co przełoży się na znaczne obniżenie emisji pyłów podczas wytapiania stali z surówki i złomu. Ponadto, na wysokości ok. 40 m zainstalowane zostaną gigantyczne okapy. Wyłapią one tzw. emisję niezorganizowaną, która obecnie widoczna bywa nad budynkiem stalowni. Okapy są wysokie i szerokie na 12 metrów, a waga każdego z nich to 12 ton. Nad każdym z trzech konwertorów (urządzeń, w których powstaje stal), zamontowane zostaną trzy takie „pochłaniacze”. Dzięki realizacji tych zadań wydajność systemu odpylania zwiększy się trzykrotnie.   Nowoczesne hybrydy Projekty dotyczące spiekalni polegają na budowie nowoczesnych filtrów dla taśm spiekalniczych, które wykorzystywane są do tworzenia spieku rudy żelaza – podstawowego składnika wsadu dla wielkich pieców. Każda z instalacji odpylających będzie hybrydą: połączeniem dwóch typów filtrów – elektrostatycznego i workowego –  w jednej obudowie. Do jednej taśmy przyporządkowane będą aż dwa takie zestawy. W październiku 2017 roku uruchomiono pierwszy filtr dla taśmy nr 3, natomiast rozruch drugiego nastąpił w pierwszej połowie maja 2018 roku. Bliźniaczy projekt dotyczy taśmy spiekalniczej nr 1. Cała inwestycja pozwoli ponadsześciokrotnie zmniejszyć emisję pyłu na obydwu taśmach.   Oczyszczanie spalin na wielką skalę Nad trzecim z projektów pracuje TAMEH POLSKA (wspólne przedsięwzięcie ArcelorMittal i TAURON Polska Energia). Jest to budowa instalacji odsiarczania i odazotowania spalin w elektrociepłowni. Dzięki tej inwestycji spaliny powstające w kotłach energetycznych będą najpierw odsiarczane po wejściu w reakcję z wapnem, a później dodatkowo odpylane. Następnie, po podgrzaniu do odpowiedniej temperatury, będą poddawane odazotowaniu przy użyciu wody amoniakalnej.  – Efekt środowiskowy będzie olbrzymi. Ta instalacja pozwoli nam ograniczyć emisję pyłów o ponad 86 proc., tlenków azotu o 35 proc., a dwutlenków siarki  o 66 proc. – mówi Manfred Wawrzynosek, członek zarządu TAMEH POLSKA.   – Dostosowanie naszych instalacji do wymogów unijnej dyrektywy o emisjach przemysłowych to wydatek znacznie przekraczający miliard złotych – informuje Tomasz Ślęzak, członek zarządu oraz dyrektor ochrony środowiska i energetyki ArcelorMittal Poland. – Pod kątem jej zapisów unowocześniliśmy już m.in. krakowską koksownię i krakowski wielki piec. W Zdzieszowicach zmodernizowaliśmy wydział węglopochodnych, a w Sosnowcu elektrociepłownię. To ogromny wysiłek modernizacyjny i wielki wydatek, dlatego cieszymy się, że na część tych zadań udało nam się uzyskać pożyczki z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej – dodaje.   (s)
Światowy Dzień Środowiska – „Zielona Wstążka #DlaPlanety” Coraz więcej gmin przyjaznych pszczołom
Zobacz archiwum artykułów

Kultura

„Rzekoma ogrodniczka”, czyli kryminał w Operze Śląskiej

[Region] Ostatnią premierą bieżącego sezonu operowego w Bytomiu będzie  spektakl Amadeusza Mozarta „Rzekoma ogrodniczka” wyreżyserowany przez Andre Hellera-Lopesa w konwencji… kryminału. Kto zabił rzekomą ogrodniczkę? Ta historia zaczyna się od przestępstwa. Markiza Violante Onesti zostaje zaatakowana i pozostawiona na śmierć.  Rozwiązanie zagadki niedoszłego morderstwa stanowi podstawę produkcji bytomskiej Opery Śląskiej i Akademii Muzycznej  w Katowicach – opery Wolfganga Amadeusza Mozarta „Rzekoma ogrodniczka – La finta giardiniera”, która będzie miała swoją premierę w sobotę, 16 czerwca o godz. 18.00 i zakończy 73. sezon artystyczny.   „Rzekoma ogrodniczka” z librettem Giuseppe Petroselliniego, to rzadko wystawiane dzieło komiczne Wolfganga Amadeusza Mozarta. Napisał je w Monachium, mając zaledwie 18 lat. – I choć sama opera ma już blisko 250 lat, to będzie czytelna dla współczesnego widza – podkreśla reżyser André Heller-Lopes. – Jej bohaterowie wikłają się w sytuacje, w jakich i my  możemy się dziś znaleźć, są ponadczasowe, więc możemy się w nich przejrzeć. Zmienił się język i hierarchia społeczna, ale ludzie są tacy sami. A przede wszystkim muzyka Mozarta jest wspaniała – dodaje. W bytomskiej inscenizacji wyeksponowany będzie wątek kryminalny. – Znajdą się tutaj nawiązania do najbardziej lubianych powieści detektywistycznych i ich najbardziej znanych bohaterów. Będzie zabawnie i magicznie – zapewnia reżyser. – Bardzo ważne jest współdziałanie aktorów i muzyków, odpowiednie porozumienie twórców pozwoli nam zbudować zaskakującą inscenizację. Zapraszam na spektakl.   „Rzekoma ogrodniczka – La finta giardiniera”, w trzech aktach i w oryginalnej wersji językowej, powstała w koprodukcji z katowicką Akademią Muzyczną im. Karola Szymanowskiego. Celem tego projektu jest umożliwienie pełnego uczestnictwa młodych adeptów sztuki wokalnej w profesjonalnej produkcji operowej. Spektakl będzie można również zobaczyć na scenie Teatru Śląskiego w Katowicach, 19 czerwca. Kierownictwo muzyczne Bassem Akiki, reżyseria André Heller-Lopes, scenografia Renato Theobaldo,kostiumy Dagmara Walkowicz-Goleśny, reżyseria światła Dariusz Albrycht. Na bytomskiej scenie wystąpią doskonale  znani melomanom  soliści: Maciej Komandera, Ewa Majcherczyk, Tomasz Tracz, Aleksandra Stokłosa, Mateusz Zajdel, Anna Noworzyn-Sławińska, Ewelina Szybilska, Kamil Zdebel, Anna Borucka, Łukasz Klimczak. Towarzyszyć im będą przedstawiciele AM: Tomasz Furman, Kamila Nowak, Magdalena Czarnecka, Agata Siwy, Jakub Foltak, Ewa Kalwasińska, Justyna Łatasiewicz, Marta Gamrot-Wrzoł i Adrian Janus. Jak podkreśla Łukasz Goik, dyrektor Opery Śląskiej, 73 sezon był bardzo udany. Wystawienie przez Michała Znanieckiego „Romeo i Julii” Ch. Gounoda zachwyciło zarówno widzów jak jurorów przyznających doroczne, najważniejsze nagrody teatralne. Złota Maska powędrowała do bytomskiej sceny w trzech kategoriach: przedstawienie roku, scenografia i rola wokalno-aktorska. Gorąco oklaskiwano także nieco dekadencką „Księżniczkę czardasza” Emmericha Kalmana w reż. Pii Partum, a dzieciom spodobał się „Mały kominiarczyk” Benjamina Brittena w reż. Zofii Dowjat. Niezapomnianym wieczorem okazał się autorski spektakl teatralno-muzyczny Michała Znanieckiego „Czekając na Chopina”, podczas którego goście bawili się w sali  Adama Didura  zamienionej w nostalgiczny salon z połowy XIX w., pełen wielkich dam epoki Romantyzmu, wielbiących  talent swego idola. Wielkie emocje wywołały także balety: „Szeherezada” Mikołaja Rimskiego-Korsakowa i „Medea” Samuela Barbera w reż. Roberta Bondary  – opowieści o kobietach silnych i kochających, ale  skrzywdzonych i zawiedzionych w miłości.   – Mam nadzieję, że i „Rzekoma ogrodniczka” usatysfakcjonuje naszych niezawodnych widzów – mówi dyrektor Goik. –  Powakacyjny, 74 sezon artystyczny będzie dla nas szczególnie wymagający ze względu na planowany remont, serdecznie zapraszamy i prosimy o wyrozumiałość – uprzedza.   W sobotę, podczas  ostatniego premierowego wieczoru, tradycyjnie zostaną wręczone doroczne nagrody, statuetki Opery Śląskiej.   Teresa Stokłosa  

„Salome” Straussa i Dni Otwarte na koniec sezonu NOSPR

[Region] W najbliższy piątek, 15 czerwca o godz. 19.30, Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia w Katowicach przy placu W. Kilara 1 zakończy sezon niezwykłym koncertem – nieczęsto zdarza się bowiem, by melomani w interpretacji NOSPR mieli okazję wysłuchać opery. Na piątkowy wieczór dyrekcja NOSPR zaplanowała wykonanie estradowej wersji dramatu w jednym akcie Richarda Straussa „Salome”, łączącego ducha twórczości Wagnera oraz zdobycze weryzmu. Libretto oparte na tragedii Oskara Wilde’a ukazuje ludzkie konflikty i namiętności wyolbrzymione do granic perwersji, a całą atmosferę opery przenika erotyzm, osiągający kulminację w słynnym „Tańcu siedmiu zasłon” w wykonaniu głównej bohaterki. Na estradzie pojawi się aż 14 solistów. W rolach głównych wystąpią Lise Lindstrom (Salome), Anna Lubańska (Herodiada), Michael Weinius (Herod), Shenyang (Jokanaan) oraz Maximilian Schmitt (Narraboth). Całość poprowadzi Alexander Liebreich, szef artystyczny NOSPR. – Dziękujemy wszystkim słuchaczom za udział w naszych koncertach oraz zapraszamy do wymiany i zakupu abonamentów na nowy sezon. Szczegółowe informacje na www.nospr.org.pl – mówi Jowita Kokosza, kierowniczka Działu Promocji. Natomiast w niedzielę, 17 czerwca od godz. 11.00 do 21.00, Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia weźmie udział w Dniach Otwartych Funduszy Europejskich. Tegoroczna edycja jest już piątą z kolei - Orkiestra, jako beneficjent środków unijnych, uczestniczy w organizacji tego wydarzenia po raz czwarty. – Od czterech  lat Dni Otwarte NOSPR cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem, co roku do naszej siedziby przybywa kilka tysięcy odwiedzających, wszystkie wydarzenia są bezpłatne – zaprasza Jowita Kokosza. Dni Otwarte Funduszy Europejskich (DOFE), to inicjatywa unijna, realizowana w Polsce przez Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju. Akcja prezentuje i promuje efekty zaangażowania środków unijnych w rozwój przeróżnych projektów w Polsce. Jak co roku pracownicy przygotowali mnóstwo atrakcji, wykorzystując wszystkie dostępne przestrzenie w siedzibie: sale koncertową i kameralną, pomieszczenia warsztatowe, foyer oraz amfiteatr w ogrodach NOSPR. Podczas Dnia Otwartego będzie można uczestniczyć w ciekawych wykładach oraz warsztatach dla dorosłych i dla dzieci, wysłuchać koncertów m.in. kwartetu smyczkowego Liberate me, Orkiestry Dętej Kopalni „Katowice”, czy zespołu Old Timers prezentującego standardy jazzowe, a także skorzystać z okazji zrobienia sobie zdjęcia na estradzie NOSPR w ramach tzw. selfie time.   Teresa Stokłosa
Zbiórka pamiątek związanych z kulturą hip-hop Zgłoszenia do 12. Międzynarodowego Konkursu Muzycznego im. Michała Spisaka do 24 czerwca
Zobacz archiwum artykułów

Sport

Medale dla reprezentantów Stowarzyszenia Centrum Formy na Mistrzostwach Świata

[Dąbrowa Górnicza] Na odbywających się Mistrzostwach Świata w Trójboju Siłowym w Calgary w Kanadzie reprezentanci Stowarzyszenia Centrum Formy Dąbrowa Górnicza zdobyli trzy medale: złoto, srebro i brąz. W kategorii wiekowej juniorów do lat 18 srebrny medal wywalczyła 17-letnia Klaudia Poszwa, która startowała w wadze do 47 kg i uzyskała w trójboju 277,5 kg, co jest nowym rekordem Polski do lat 18. W przysiadzie Klaudia zaliczyła 102,5 kg ustanawiając nowy rekord Polski do lat 18. Także w wyciskaniu leżąc zaliczyła 47,5 kg, to także rekord Polski do lat 18. W swoim koronnym boju martwym ciągu uzyskała 127,5 kg. Trzecie podejście to próba ustanowienia rekordu świata 136,5 kg. Niestety, małe błędy techniczne nie pozwoliły zaliczyć jeszcze tego ciężaru, ale mamy nadzieję że to tylko kwestia czasu. Tak więc po zdobyciu w ubiegłym roku srebrnego medalu w Mistrzostwach Europy i brązowego na Mistrzostwach Świata przyszła kolej na srebro w tegorocznych Mistrzostwach Świata. W tej samej kategorii wiekowej do 74 kg brąz wywalczył debiutant na zawodach międzynarodowych Dawid Król, który uzyskał w trójboju 582,5 kg (205+150+227,5) przegrywając srebrny medal wagą ciała z zawodnikiem amerykańskim. Wynik w przysiadzie dał mu mały brązowy medal, w wyciskaniu złoto i w martwym ciągu brąz. Trochę szkoda, bo srebro było na wyciągnięcie dłoni, a rekord życiowy Dawida w trójboju to 600 kg, ale niestety odezwały się skutki kontuzji. Dawid był przygotowany do tych mistrzostw i gdyby nie ta kontuzja, na pewno powalczyłby o złoto. W kategorii juniorek do lat 23 Zuzanna Kula, która ćwiczy trójbój niespełna od roku, spisała się bardzo dobrze i jako jedna z reprezentantów Polski juniorek i juniorów została Mistrzynią Świata. W przysiadzie zaliczyła 92,5 kg, w wyciskaniu 55 kg oraz w martwym ciągu 117,5 kg. Ostatecznie uzyskała w trójboju 262,5 kg i zwyciężyła w kategorii 43 kg do lat 23. Ponadto ustanowiła nowe rekordy Polski w przysiadzie, wyciskaniu oraz martwym ciągu do lat 20 i 23. Paulina Szymanel startowała w kategorii 47 kg, gdzie zajęła piąte miejsce. Zaliczyła w przysiadzie 100 kg. W wyciskani w trzeciej próbie zalicza 65 kg i za ten bój otrzymała mały brązowy medal. W martwym ciągu Paulina zaliczyła 122,5 kg. Wynik w wyciskaniu 65 kg oraz trójboju 287,5 kg w kategorii 47 kg do lat 23 to nowe rekord Polski Pauliny. – Zawodnicy czują pewien niedosyt z startu, gdyż byli przygotowani na lepsze wyniki, ale niestety daleka podróż, zmiana czasu, zbijanie wagi, niezbyt sprzyjające werdykty sędziowskie dały znać o sobie. Gratulujemy i liczymy że na Mistrzostwach Europy, które w dniach od 24 listopada do 2 grudnia odbędą się na Litwie będziemy mieli jeszcze większe powody do radości – podkreślił trener Grzegorz Leski.   (s)  

Zmiany na trasie Tour de Pologne

[Region] W środę w siedzibie Zarządu Infrastruktury Sportowej w Krakowie odbyła się konferencja prasowa z udziałem wiceprezydent Krakowa Katarzyny Król, dyrektora Zarządu Infrastruktury Sportowej w Krakowie Krzysztofa Kowala oraz dyrektora generalnego Tour de Pologne Czesława Langa. – Podpisaliśmy list intencyjny dotyczący wieloletniej współpracy gminy miejskiej Kraków oraz firmy Lang Team. Jestem z tego bardzo dumny, bo Kraków od lat jest jednym z naszych najważniejszych partnerów. Współpracę z tym miastem można przedstawiać jako wzór świadomego zaangażowania w świadomą promocję poprzez sport. Poza tym, Kraków stał się jednym z najważniejszych symboli Tour de Pologne i dzisiaj można już mówić, że to miasto jest dla naszego narodowego wyścigu tak ważne, jak Paryż dla Tour de France –  podkreślił Czesław Lang. – Kraków na stałe wpisał się na mapę Tour de Pologne i nie wyobrażam sobie, żeby mogło go na niej zabraknąć. Stąd dzisiejszy list intencyjny dotyczący pięciu kolejnych współpracy – powiedział Krzysztof Kowal. – Już czekamy na tegoroczny wyścig. W piątek, 3 sierpnia, odbędzie się uroczysta prezentacja w Rynku Głównym, a dzień później etap z metą przy Błoniach. Będzie co oglądać – podkreślił Dyrektor ZIS. Podczas konferencji zaprezentowano pierwszy etap oraz następne małopolskie odcinki 75. Tour de Pologne UCI World Tour – wyjątkowej edycji przypadającej na 90-lecie wyścigu i 100-lecie odzyskania niepodległości. Pierwszy etap odbędzie się właśnie w Krakowie, piąty z Kopalni Soli „Wieliczka” do Bielska-Białej, szósty z Zakopanego do BUKOVINA Resort oraz siódmy z BUKOVINA Resort do Bukowiny Tatrzańskiej. – Wcześniej planowaliśmy szósty odcinek z Zakopanego do Popradu, ale Słowacy w ostatniej chwili zmienili plany. Nie chcieliśmy dłużej czekać na ich ostateczną decyzję, więc postanowiliśmy zmienić trasę. Myślę, że ta zmiana jeszcze bardziej zwiększy widowiskowość wyścigu, bo doszedł kolejny trudny finisz, który będzie bardzo atrakcyjny dla kibiców. Myślę, że dawno nie było tak spektakularnego etapu na trasie. Wszystko skończy się podjazdem, po którym kolarze czeka jeszcze krótki, ale bardzo szybki zjazd – tłumaczy Czesław Lang. – Będą dwa królewskie etapy w Bukowinie Tatrzańskiej. Na ostatnim etapie nowością będzie szutrowy odcinek przed ścianą BUKOVINA w Gliczarowie – zdradził Edward Kuchta, prezes fundacji BUKOVINA. – Ważna jest jeszcze jedna kwestia. Już teraz możemy ogłosić, że ostatnie cztery etapy Telewizja Polska pokaże w wymiarze czterech godzin, a więc właściwie całe odcinki. Będą helikoptery i kamery na motocyklach – dodał prezes zarządu Lang Team Adam Siluta. Krakowska konferencja była też okazją do zaprezentowania filmu historycznego o Tour de Pologne oraz zaproszeń na inne atrakcje związane z wyścigiem. Zmaganiom najlepszych kolarzy świata będzie towarzyszył Kinder+ Sport Mini Tour de Pologne pod patronatem Ministra Sportu i Turystyki Witolda Bańki. To wydarzenie jest od lat integralną częścią naszego narodowego wyścigu. Odbędzie się przy okazji pięciu etapów, między innymi w Krakowie. Kolejne ważne wydarzenie to TAURON Tour de Pologne Amatorów, który odbędzie się w Bukowinie Tatrzańskiej 10 sierpnia, tuż przed ostatnim etapem wyścigu. Na trasie będą do pokonania dwa podjazdy, czyli „ściana BUKOVINA” i „ściana HARNAŚ”, na których kilka godzin później będą ścigali się zawodowcy. Zapisy wciąż trwają. Szczegóły na stronie: www.rejestracja.langteam.com.pl.   (s)
Najdłuższa sztafeta biegowa w Sosnowcu Pierwszy wyścig Bike Atelier Triathlon już 17 czerwca
Zobacz archiwum artykułów

Radzimy - pomagamy

Dzień Otwarty Centrum Zdrowia Kobiety i Dziecka

[Region] Szukasz nowoczesnego i przyjaznego szpitala ginekologiczno-położniczego? Chcesz jak najlepiej przygotować się do porodu i przyszłej roli mamy? Koniecznie odwiedź Dzień Otwarty Centrum Zdrowia Kobiety i Dziecka, który już w najbliższą sobotę 16 czerwca odbędzie się w Zabrzu. W tym roku hasło przewodnie wydarzenia to „Aktywne rodzicielstwo”. Uczestnicy Dnia Otwartego będą mogli wziąć udział w wielu tematycznych wykładach i warsztatach. Ciekawie zapowiadają się zajęcia fitness dla ciężarnych, porady jak wrócić do formy po porodzie, a także pokaz chustowania i zajęcia z akupresury okołoporodowej. Wszyscy zainteresowani będą mogli zwiedzić budynek Centrum, obejrzeć nowoczesne sale porodowe i poporodowe. Będzie okazja, by przyjrzeć się codziennej pracy medyków, porozmawiać z lekarzami, pielęgniarkami i położnymi Centrum. Na gości imprezy czekać będzie doradca laktacyjny. Jak co roku nie zabraknie też zabaw i atrakcji dla dzieci - kącika do malowania, baniek mydlanych i baloników. Prowadzić będą je wykwalifikowane animatorki. Każdy, kto odwiedzi imprezę, będzie mógł wziąć udział w bezpłatnej loterii z cennymi nagrodami. - Co roku nasze wydarzenie przyciąga do szpitala coraz więcej gości. Przyszłe mamy są znacznie bardziej świadome niż nawet 10 lat temu. Wiedzą, czego oczekiwać od szpitala, o co zadbać przed porodem. Dzień Otwarty Centrum Zdrowia Kobiety i Dziecka to znakomita okazja, by tę wiedzę poszerzyć - mówi dr n. med. Mariusz Wójtowicz, prezes Szpitala Miejskiego w Zabrzu.   Dzień Otwarty Centrum Zdrowia Kobiety i Dziecka w Zabrzu odbędzie się na terenie Szpitala Miejskiego (ul. Zamkowa 4), którego Centrum jest częścią. Impreza odbędzie się w sobotę 16 czerwca w godz. od 10.00 do 15.00.   (s)
Bezpłatne badania mammograficzne dla pań od 40 do 49 roku życia Vintage Market w Ogrodzie Teatralna
Zobacz archiwum artykułów

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl