Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

W regionie

1 2 3 4 5

Kolejny sukces spektaklu „Koń, kobieta i kanarek”

[Region, Sosnowiec] Spektakl Teatru Zagłębia „Koń, kobieta i kanarek” Tomasza Śpiewaka w reżyserii Remigiusza Brzyka został zakwalifikowany do 10. edycji Festiwalu Polskich Sztuk Współczesnych R@Port. Sosnowiecka realizacja została zaproszona jako jedna z sześciu spośród 80 polskich przedstawień. Wyboru dokonał Jacek Sieradzki, dyrektor programowy festiwalu, redaktor naczelny czasopisma „Dialog”. „Koń, kobieta i kanarek” jest jedyną śląską realizacją zakwalifikowaną do udziału w festiwalu. W marcu spektakl był prezentowany na 35. Warszawskich Spotkaniach Teatralnych, a w kwietniu TVP Kultura transmitowała go na żywo w ramach Telewizyjnego Festiwalu Teatrów Polski. Za realizację przedstawienia Remigiusz Brzyk zdobył Nagrodę Główną, Laur Konrada na XVI Ogólnopolskim Festiwalu Sztuki Reżyserskiej Interpretacje. Podczas R@Portu spektakl ma szansę zdobyć, przyznawaną po raz ósmy, Gdyńską Nagrodę Dramaturgiczną. Festiwalowa publiczność zobaczy go 20 maja o godz. 19:00 na scenie Teatru Miejskiego w Gdyni.   – Słowo „raport” wpisane do tytułu Festiwalu zobowiązuje. Chciałbym, żeby nasz afisz odzwierciedlał, na ile się da miarodajnie, to, co interesującego narodziło się na obszarze dramatu w roku 2014. Oczywiście niepodobna myśleć o wyczerpaniu tematu. Ale można, sądzę, myśleć o pokazaniu polskiej dramaturgii współczesnej na scenach w całej jej różnorodności, wielonurtowości i, by tak rzec, wielokonwencjonalności – zapowiada Sieradzki na stronie internetowej R@Portu.   Do udziału w festiwalu zakwalifikowały się również „Obwód głowy” Zbigniewa Brzozy i Wojtka Zrałka-Kossakowskiego, w reżyserii tego pierwszego (Teatr Nowy, Poznań); „Nie-Boska komedia” Pawła Demirskiego, w reż. Moniki Strzępki (Stary Teatr, Kraków); „Narodziny Fryderyka Demuth” Macieja Wojtyszki, w jego reżyserii (Teatr im. Słowackiego, Kraków), „Tata” Artura Pałygi, w reż. Małgorzaty Bogajewskiej (Teatr Bagatela, Kraków) oraz „Broniewski” Radosława Paczochy, w reż. Adama Orzechowskiego (Teatr Wybrzeże, Gdańsk).   (s)   foto: Maciej Stobierski  

Wystawa „Ścieżki pamięci…Pozostały tylko kamienie”

[Będzin] W Podziemiach Będzińskich można zwiedzać nową wystawę czasową pt. „Ścieżki pamięci…Pozostały tylko kamienie”, upamiętniającą przypadający na 15 kwietnia Dzień „Pamięci” Holokaustu i Aktów Odwagi. Wystawie będzie towarzyszyła prelekcja wraz z prezentacją multimedialną pt. „Tradycje pogrzebowe w judaizmie. Cmentarze żydowskie w Zagłębiu”, która zostanie zaprezentowana w Pałacu Mieroszewskich w niedzielę 19 kwietnia o godzinie 12.00. Wstęp wolny.   Ekspozycja jest efektem realizacji projektu, którego celem było udokumentowanie śladów społeczności żydowskiej na terenie województwa łódzkiego. Autorzy prezentowanych fotografii – Andrzej Białkowski z Ośrodka Regionalnego Łódzkiego Domu Kultury oraz Piotr Wypych z Zespołu Nadpilicznych Parków Krajobrazowych z siedzibą w Moszczenicy – utrwalili stan zachowania kilkunastu cmentarzy żydowskich a ich badania terenowe doprowadziły do powstania rejestru prawie 50 miejsc pochówku.   Obecność Żydów na terenie naszego kraju udokumentowana jest od czasów średniowiecza a tym samym jest to najstarsza mniejszość etniczna na ziemiach polskich. Przez szereg stuleci żyli oni w izolacji, do której przyczyniała się zarówno ortodoksyjna religia, jaką jest judaizm oraz „niezrozumiałe” języki – hebrajski i jidysz (powstały na bazie języka niemieckiego), którymi się posługiwali. Stopniowa asymilacja kulturowa została zapoczątkowana dopiero w XIX wieku i trwała aż do 1939 roku. Okupacja niemiecka spowodowała zagładę ludności żydowskiej i zniszczenie większości materialnych obiektów ich kultury. Znaczna część synagog została zburzona. A inne były wielokrotnie przebudowywane. W związku z tym straciły swoje charakterystyczne cechy i pierwotny charakter. Pozostałe do dziś relikty nekropolii są cennym zabytkiem świadczącym o wielonarodowej i wielokulturowej historii Polski, są również fragmentem nieistniejącego już świata, który jeszcze do niedawna wtopiony był w polski krajobraz.   Żydzi posiadają wiele określeń na oznaczenie cmentarza: beit kwarot (dom grobów), dom życia (beit chaim), dom uroczystego zgromadzenia wszystkich żyjących (beit moed lechom chaj) lub dom wieczności (beit olam). W użyciu są też nazwy: „dobre miejsce” i „żydowski ogród”. Określenia „kirkut” i „kirchol”, które są zniekształceniami niemieckiego słowa „Kirchhof”, nie są używane przez Żydów. Teren właściwego cmentarza często poprzedzony był częścią przed cmentarną. Znajdowała się tu mykwa i dom przedpogrzebowy zwany domem oczyszczenia a na większych cmentarzach budowano synagogi.   Obrzędy pogrzebowe nie były skomplikowane, a przygotowaniem i pogrzebem zajmowało się specjalnie w tym celu powołane bractwo Chewra Kadisza. Po śmierci ciało poddawano rytualnemu obmyciu a następnie ubierano w prostą, białą szatę z lnu, mężczyznom zakładano tałes z obciętymi frędzlami. Zmarli nie mogli mieć przy sobie jakichkolwiek przedmiotów codziennego użytku. Pogrzeb odbywał się w dniu śmierci albo najpóźniej w dniu następnym. Zwłoki składano bezpośrednio w ziemi, później w prostych, skromnych trumnach w pozycji leżącej. Według tradycji zwłoki chowano twarzą w kierunku Jerozolimy na linii wschód – zachód, w nogach zmarłego ustawiano pomnik, na którym po stronie wschodniej umieszczano epitafium w języku hebrajskim.   Kształty pomników zmieniały się, aż wykształciła się forma popularnej do dziś macewy (po hebrajsku nagrobek) będącej pionowo stojącą płytą zakończoną linią prostą, trójkątem lub półkolem. Macewy wykonane były najczęściej z piaskowca, rzadziej z innych rodzajów skał. Nawiązując swym wyglądem do kształtu bramy macewa miała symbolizować przejście z życia ziemskiego do życia wiecznego. Po roku od śmierci, wg kalendarza żydowskiego, rodzina mogła ustawić na grobie kamienną macewę. Żydowskie nagrobki najczęściej składały się z trzech części: cokołu niewielkich rozmiarów, części środkowej poświęconej na inskrypcję i reliefu, na którym – w formie symbolicznej płaskorzeźby – przedstawiano osobę zmarłą, jej zasługi, zawód, imię, cechy charakteru, funkcję w społeczności.   (s)   foto: Bartosz Gawlik

PIT-a ślij z centrum handlowego

[Sosnowiec, Czeladź] W weekend 18-19 kwietnia będzie można wysłać swojego PIT-a podczas zakupów. W całej Polsce przez dwa dni urzędnicy Administracji Podatkowej będą dyżurować w największych galeriach handlowych, pomogą wypełnić zeznanie podatkowe i od razu wysłać je elektronicznie bezpośrednio do urzędu skarbowego. W naszym regionie na chętnych eksperci skarbowi będą czekać w Centrum Handlowym M1 w Czeladzi przy ulicy Będzińskiej 80 oraz w CH Plaza w Sosnowcu przy ulicy Sienkiewicza 2 w godzinach od 10.00 do 18.00. Na specjalnych wyznaczonych stanowiskach informacyjnych eksperci udzielą szczegółowych informacji na temat rozliczenia podatku dochodowego za ubiegły rok oraz rozwieją wątpliwości związane z wypełnieniem zeznania podatkowego czy skorzystaniem z ulg podatkowych i odliczeń. Najważniejsze jednak jest to, że eksperci pomogą wprowadzić PIT-a do systemu e-Deklaracje i sprawnie wysłać go przez internet do właściwego urzędu skarbowego. Na miejscu każdy otrzyma także urzędowe potwierdzenie odbioru zeznania. Pomoc urzędników jest w pełni darmowa i nie wiąże się ze spełnieniem jakichkolwiek warunków. Żeby skorzystać z pomocy pracowników urzędów skarbowych wystarczy zabrać ze sobą rozliczenie PIT-11 jakie otrzymujemy od pracodawców lub inne dokumenty świadczące o uzyskanych dochodach w 2014 roku. Jeśli chcemy skorzystać z ulg podatkowych, to należy również pamiętać o zabraniu ze sobą potwierdzenia dokonania wydatków, które chcemy odliczyć. Bardzo ważne jest, by mieć ze sobą zeszłoroczne rozliczenie PIT (za 2013 rok) lub dokładną kwotę przychodu uzyskanego w 2013 roku – informacje te będą potrzebne do identyfikacji danych w systemie e-Deklaracje. Uwaga! Na stanowiskach w galeriach handlowych urzędnicy nie będą przyjmować zeznań podatkowych PIT w formie papierowej.   (s)  

Dąbrowa laureatem konkursu Top Inwestycje Komunalne 2015

[Dąbrowa Górnicza] Dąbrowa Górnicza znalazła się w gronie miast, które zwyciężyły w konkursie Top Inwestycje Komunalne 2015. Wyróżnienia czwartej edycji plebiscytu zostaną wręczone podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach, który odbędzie się 20-22 kwietnia. Z wytypowanych 25 projektów Rada Konsultacyjna wyłoniła zwycięskie, równorzędne Top 10 Inwestycji Komunalnych w Polsce. Jedną z nich jest „Kompleksowe przygotowanie terenu inwestycyjnego „Tucznawa” w Dąbrowie Górniczej”. Dzięki inwestycji uaktywniony został, mający duże znaczenie dla rozwoju gospodarczego regionu, teren inwestycyjny „Tucznawa”, a dodatkowo usprawniona została obsługa transportowo-komunikacyjna w mieście: wybudowano obwodnicę miasta w dzielnicy Ząbkowice, poprawił się dojazd do terenu inwestycyjnego Kazdębie i bezpieczeństwo ruchu wokół strefy aktywności gospodarczej. Dąbrowa Górnicza planuje, że na 260 ha pracę znajdzie 5.000 osób. Wartość inwestycji to 45,7 mln zł. Inwestorem jest miasto Dąbrowa Górnicza. Główne kryteria oceny, którymi kierowali się członkowie Rady Konsultacyjnej konkursu, to: efekt prorozwojowy inwestycji, skala inwestycji w odniesieniu do możliwości finansowych jednostki samorządu, walory estetyczne, funkcjonalność, nowatorstwo, współpraca z lokalną społecznością na etapie projektowania inwestycji, montaż finansowy (koncesja, kredyt, dotacja, PPP etc.) oraz aktywne gospodarowanie majątkiem. Statuetki Top Inwestycji Komunalnych zostaną wręczone 21 kwietnia br. podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach (European Economic Congress – EEC – 20-22 kwietnia 2015 r.). W największej imprezie biznesowej Europy Centralnej weźmie udział około 6 tys. gości z kraju i z zagranicy. Na sesjach tematycznych, którym towarzyszą liczne spotkania, debaty i imprezy, spotkają się najważniejsze postacie europejskiej sceny politycznej, naukowej i biznesowej. (s)

W Zagłębiu znają historię na medal

[Sosnowiec] Zagłębiowscy uczniowie wykazali się wielką wiedzą i zdobyli wiele nagród w zorganizowanym ostatnio przez Muzeum Miejskie oraz Miejską Bibliotekę Publiczną w Sosnowcu konkursie historycznym „Wydarzenia lat 1939-1945 w Małej Ojczyźnie i na świecie - w 70. rocznicę zakończenia II wojny światowej”. Wzięli w nim udział gimnazjaliści i uczniowie szkół ponadgimnazjalnych z terenu Zagłębia Dąbrowskiego, a honorowy patronat objął dyrektor sosnowieckiej Delegatury Kuratorium Oświaty w Katowicach, Grzegorz Raczek. Jak wyjaśniła „WZ” Joanna Kunysz z Działu Edukacji i Promocji muzeum, celem konkursu było uczczenie 70. rocznicy zakończenia wojny, szerzenie i kultywowanie pamięci o ofiarach faszyzmu wśród pokolenia młodych Polaków, ukazanie wkładu Zagłębiaków w walkę o wolność, wpajanie szacunku i przywiązania do historii własnej ojczyzny i jej niepodległościowych tradycji, kształtowanie postaw patriotycznych i obywatelskich. Ponadto była to forma promowania nauczycieli oraz szkół wspierających uzdolnionych uczniów, a także tworzenia możliwości do współzawodnictwa uczniów szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych z naszego regionu. - Konkurs przebiegał dwuetapowo, etap pierwszy, szkolny, odbył się 20 marca, drugi, regionalny, został przeprowadzony 14 kwietnia br. w auli MBP. W finale uczestniczyło 46 uczniów z dwudziestu zagłębiowskich szkół i zdali ten egzamin na medal - mówi Joanna Kunysz, sekretarz konkursu. Laureatami, którzy uzyskali największą liczbę punktów w kategoriach gimnazja zostali: Igor Tomecki z Gimnazjum nr 25 w Sosnowcu, który zajął pierwsze miejsce, Dominik Lechowicz z Niepublicznego Gimnazjum nr 3 w Sosnowcu z drugim miejscem i Mateusz Bąba z Gimnazjum nr 11 w Sosnowcu, który uplasował się na miejscu trzecim. Wyróżnienia przyznano Radosławowi Koźlickiemu z Niepublicznego Gimnazjum nr 3 w Sosnowcu i Jarosławowi Budzyńskiemu z Gimnazjum nr 18 w Sosnowcu. Pierwsze miejsce w kategorii szkoły ponadgimnazjalne zajął Jakub Sytniewski z II LO im. E. Plater w Sosnowcu, drugie Wojciech Wydmański, również uczeń „Platerki”, trzecie Jakub Antosiewicz z IV LO im. S. Staszica w Sosnowcu. Wyróżnienia otrzymali Piotr Szczepończyk z I LO im. M. Kopernika w Będzinie i Łukasz Kożuszek z IV LO im. S. Staszica w Sosnowcu.   Nagrody laureatom wręczyli: Aleksandra Marzyńska, naczelnik Wydziału Kultury i Komunikacji Społecznej Urzędu Miejskiego w Sosnowcu, Elwira Kabat-Georgijewa, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej oraz Paweł Dusza, nowy dyrektor muzeum w pałacu Schoena. Organizatorzy i jurorzy podkreślali wysoki poziom wszystkich laureatów, a tym samym korzyści dydaktyczne i patriotyczne z tego typu historycznych współzawodnictw szkolnych.   Teresa Stokłosa

Nadal mamy o co grać!

[Region, Dąbrowa Górnicza] Po dwóch z rzędu porażkach koszykarze MKS-u Dąbrowa Górnicza stracili szansę na wyższe niż 11. miejsce w tabeli ekstraklasy. Teraz mają dwa mecze, by obronić swoją pozycję. - Nadal mamy więc o co grać. Chcemy zakończyć sezon najlepiej, jak się da, czyli zwycięstwami - zapewnia Przemysław Szymański w rozmowie z Damianem Juszczykiem.   Drugi mecz z rzędu przegrywacie po dogrywce. Jesteście rozczarowani? A może po prostu wściekli? Na pewno jesteśmy trochę zawiedzeni. Rozegraliśmy dwa mecze z drużynami z górnej części tabeli i oba byliśmy w stanie wygrać. Wściekli byliśmy zwłaszcza tuż po spotkaniu ze Śląskiem, w trzeciej kwarcie roztrwoniliśmy dużą zaliczkę, więc to bolało. Gdzie było bliżej zwycięstwa, we Wrocławiu ze Śląskiem, czy w Dąbrowie z AZS-em i czego zabrakło w tych meczach? To były dwa zupełnie inne mecze. Ze Śląskiem straciliśmy pokaźną przewagę, a z AZS-em odrobiliśmy straty. W obu spotkaniach mieliśmy akcje lub rzuty wolne na zwycięstwo. No i trudno powiedzieć, w którym z meczów było bliżej, w obu była dogrywka i brakowało pięciu minut. A z pewnością zabrakło zimnej głowy i wyrachowania. Wykazały się nimi za to zespoły, z którymi się mierzyliśmy. W środę u siebie graliście z wiceliderem, a już w niedzielę czeka was starcie w Gdyni z Asseco. Rywal z czołowej ósemki, więc zapowiada się kolejne trudne spotkanie. Tym bardziej, że trzeba się szybko pozbierać… Teraz już nie ma co rozmyślać o przeszłości. Musimy zregenerować się fizycznie, bo gra co trzy-cztery dni daje się we znaki. Szczególnie wtedy, kiedy mecze kończą się dogrywkami. Zatem staramy się zbierać siły, żeby kolejne spotkanie rozegrać na sto procent możliwości i powalczyć o zwycięstwo w Gdyni. Zrobimy wszystko, aby sezon zakończyć optymistycznym akcentem. Zajmujecie 11. miejsce w tabeli. Wyżej w tym sezonie MKS-owi awansować się już nie uda, ale możecie obronić swoją pozycję. A za wami m.in. utytułowany Anwil Włocławek i dwóch innych beniaminków. Jedenaste miejsce zawsze jest lepsze, niż dwunaste czy trzynaste. Wiadomo, że wszyscy chcielibyśmy grać w play-offach, żeby kibice mieli możliwość oglądania dobrej koszykówki jeszcze w tym sezonie. To niestety się nie uda, ponieważ na przestrzeni całych rozgrywek mieliśmy parę wpadek. Naszym celem jest skończenie sezonu najwyżej jak się da, więc nadal mamy o co grać. Chcemy podsumować nasz pierwszy sezon w ekstraklasie zwycięstwami. Rozmawiał: Damian Juszczyk foto: Adrianna Antas/MKS Dąbrowa Górnicza
Zobacz archiwum artykułów
Sosnowiec   |   Dąbrowa Górnicza   |   Będzin   |   Zawiercie   |   Jaworzno   |   Czeladź   |   Region   |   Powiaty

W Zagłębiu

PIT-a ślij z centrum handlowego

[Sosnowiec, Czeladź] W weekend 18-19 kwietnia będzie można wysłać swojego PIT-a podczas zakupów. W całej Polsce przez dwa dni urzędnicy Administracji Podatkowej będą dyżurować w największych galeriach handlowych, pomogą wypełnić zeznanie podatkowe i od razu wysłać je elektronicznie bezpośrednio do urzędu skarbowego. W naszym regionie na chętnych eksperci skarbowi będą czekać w Centrum Handlowym M1 w Czeladzi przy ulicy Będzińskiej 80 oraz w CH Plaza w Sosnowcu przy ulicy Sienkiewicza 2 w godzinach od 10.00 do 18.00. Na specjalnych wyznaczonych stanowiskach informacyjnych eksperci udzielą szczegółowych informacji na temat rozliczenia podatku dochodowego za ubiegły rok oraz rozwieją wątpliwości związane z wypełnieniem zeznania podatkowego czy skorzystaniem z ulg podatkowych i odliczeń. Najważniejsze jednak jest to, że eksperci pomogą wprowadzić PIT-a do systemu e-Deklaracje i sprawnie wysłać go przez internet do właściwego urzędu skarbowego. Na miejscu każdy otrzyma także urzędowe potwierdzenie odbioru zeznania. Pomoc urzędników jest w pełni darmowa i nie wiąże się ze spełnieniem jakichkolwiek warunków. Żeby skorzystać z pomocy pracowników urzędów skarbowych wystarczy zabrać ze sobą rozliczenie PIT-11 jakie otrzymujemy od pracodawców lub inne dokumenty świadczące o uzyskanych dochodach w 2014 roku. Jeśli chcemy skorzystać z ulg podatkowych, to należy również pamiętać o zabraniu ze sobą potwierdzenia dokonania wydatków, które chcemy odliczyć. Bardzo ważne jest, by mieć ze sobą zeszłoroczne rozliczenie PIT (za 2013 rok) lub dokładną kwotę przychodu uzyskanego w 2013 roku – informacje te będą potrzebne do identyfikacji danych w systemie e-Deklaracje. Uwaga! Na stanowiskach w galeriach handlowych urzędnicy nie będą przyjmować zeznań podatkowych PIT w formie papierowej.   (s)  

Dąbrowa laureatem konkursu Top Inwestycje Komunalne 2015

[Dąbrowa Górnicza] Dąbrowa Górnicza znalazła się w gronie miast, które zwyciężyły w konkursie Top Inwestycje Komunalne 2015. Wyróżnienia czwartej edycji plebiscytu zostaną wręczone podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach, który odbędzie się 20-22 kwietnia. Z wytypowanych 25 projektów Rada Konsultacyjna wyłoniła zwycięskie, równorzędne Top 10 Inwestycji Komunalnych w Polsce. Jedną z nich jest „Kompleksowe przygotowanie terenu inwestycyjnego „Tucznawa” w Dąbrowie Górniczej”. Dzięki inwestycji uaktywniony został, mający duże znaczenie dla rozwoju gospodarczego regionu, teren inwestycyjny „Tucznawa”, a dodatkowo usprawniona została obsługa transportowo-komunikacyjna w mieście: wybudowano obwodnicę miasta w dzielnicy Ząbkowice, poprawił się dojazd do terenu inwestycyjnego Kazdębie i bezpieczeństwo ruchu wokół strefy aktywności gospodarczej. Dąbrowa Górnicza planuje, że na 260 ha pracę znajdzie 5.000 osób. Wartość inwestycji to 45,7 mln zł. Inwestorem jest miasto Dąbrowa Górnicza. Główne kryteria oceny, którymi kierowali się członkowie Rady Konsultacyjnej konkursu, to: efekt prorozwojowy inwestycji, skala inwestycji w odniesieniu do możliwości finansowych jednostki samorządu, walory estetyczne, funkcjonalność, nowatorstwo, współpraca z lokalną społecznością na etapie projektowania inwestycji, montaż finansowy (koncesja, kredyt, dotacja, PPP etc.) oraz aktywne gospodarowanie majątkiem. Statuetki Top Inwestycji Komunalnych zostaną wręczone 21 kwietnia br. podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach (European Economic Congress – EEC – 20-22 kwietnia 2015 r.). W największej imprezie biznesowej Europy Centralnej weźmie udział około 6 tys. gości z kraju i z zagranicy. Na sesjach tematycznych, którym towarzyszą liczne spotkania, debaty i imprezy, spotkają się najważniejsze postacie europejskiej sceny politycznej, naukowej i biznesowej. (s)
Pokaz Aikido Renshinkai W Zagłębiu znają historię na medal
Zobacz archiwum artykułów

Eko - wiadomości

Walczą z dzikimi wysypiskami

[Sosnowiec] W przedostani dzień marca prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński zainicjował akcję walki z dzikimi wysypiskami, zapewniając, że każde, ujawnione przy pomocy mieszkańców na terenach należących do miasta, zostanie posprzątane w ciągu 48 godzin. W trakcie niespełna dwóch tygodni sosnowieczanie zgłosili 140 dzikich wysypisk drogą elektroniczną i telefonicznie. Część z nich już uprzątnięto. – Niektóre lokalizacje dzikich wysypisk powielają się, ale sam fakt, iż tyle osób zareagowało prawie natychmiast na apel, to dobry prognostyk – infomuje Krzysztof Polaczkiewicz z Biura Prasowego Urzędu Miejskiego w Sosnowcu, zapewniając, iż po ustaleniu przez Wydział Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej, czy śmieci znajdują się na terenie będącym własnością gminy, jego porządkowanie odbywa się w przeciągu 48 godzin, tak jak zapowidział prezydent Chęciński. Niestety, spośród wszystkich dotychczas zgłoszonych lokalizacji około 80 proc. to tereny prywatne. W takim przypadku dzikie wysypiska zgłaszane są do Straży Miejskiej, która ma wyegzekwować uporządkowanie terenu przez właścicieli. – Przy czym pod pojęciem właściciela rozumie się także współwłaścicieli, użytkowników wieczystych oraz jednostki organizacyjne i osoby posiadające nieruchomości w zarządzie lub użytkowaniu, a także inne podmioty władające nieruchomością – wyjaśnia Krzysztof Polaczkiewicz. – Straż Miejska jedzie na wskazane miejsce, sporządza protokół i wzywa właściciela działki do uprzątnięcia śmieci. Jeśli ten nie zrobi tego w ciągu miesiąca, teren może posprzątać urząd, ale kosztami obciąży właściciela – podkreśla Krzysztof Polaczkiewicz. Mimo to są już pierwsze efekty akcji. Do tej pory uporządkowano tereny w ponad dziesięciu zgłoszonych lokalizacjach, m.in. teren przy ulicy Pszennej, naprzeciwko numeru 23, teren wzdłuż rzeki po prawej stronie w rejonie ulic ul. Rybna – Schoena, natomiast lewa strona rzeki została zlecona do uporządkowania. Kolejne porządki miały miejsce przy ulicach Wawel, Sielecka 35-45, Wysoka, rejonie ulic Cmentarna – Śliska, Staszica 44, Niepodległości 11,Tatrzańska oraz teren pod wiaduktem CWK. Częściowo został także uporządkowany rów przy ul. Górnej. – Po reakcjach mieszkańców widać, że jest to palący problem. Zgłoszenia sosnowiczan pokazują, że wybraliśmy dobrą metodę. To co się da, likwidujemy, można powiedzieć od ręki, gorzej jest oczywiście z terenami prywatnymi, ale jestem przekonany, że i tutaj sobie poradzimy. Na pewno nie można siedzieć z założonymi rękoma, dlatego podjęliśmy się takich działań. Dziękuję mieszkańcom za aktywność i jestem przekonany, że wspólnie poprawimy czystość naszego miasta – podkreśla Arkadiusz Chęciński, prezydent Sosnowca.   Zgłoszenia o dzikich wysypiskach można wciąż przesyłać na adres: wysypiska@um.sosnowiec.pl lub straz@um.sosnowiec.pl lub zgłaszać telefonicznie pod numerami: 32 296 08 32 oraz 32 296 06 54. Aby przyspieszyć reakcję miejskich służb, zgłoszenie powinno zawierać nazwę ulicy i numer działki oraz numer nieruchomości. Numer działki można znaleźć za pomocą Sosnowieckiego  Systemu Informacji Przestrzennej. – W przypadku kiedy podanie numeru posesji lub działki nie jest możliwe, prosimy o określenie charakterystycznego punktu, dzięki któremu możliwe będzie ustalenie lokalizacji dzikiego wysypiska śmieci – tłumaczy Arkadiusz Chęciński.   (s)
Rodzinne EKO-fashion Inaugurują akcję „Piję wodę z kranu”
Zobacz archiwum artykułów

Kultura

Kolejny sukces spektaklu „Koń, kobieta i kanarek”

[Region, Sosnowiec] Spektakl Teatru Zagłębia „Koń, kobieta i kanarek” Tomasza Śpiewaka w reżyserii Remigiusza Brzyka został zakwalifikowany do 10. edycji Festiwalu Polskich Sztuk Współczesnych R@Port. Sosnowiecka realizacja została zaproszona jako jedna z sześciu spośród 80 polskich przedstawień. Wyboru dokonał Jacek Sieradzki, dyrektor programowy festiwalu, redaktor naczelny czasopisma „Dialog”. „Koń, kobieta i kanarek” jest jedyną śląską realizacją zakwalifikowaną do udziału w festiwalu. W marcu spektakl był prezentowany na 35. Warszawskich Spotkaniach Teatralnych, a w kwietniu TVP Kultura transmitowała go na żywo w ramach Telewizyjnego Festiwalu Teatrów Polski. Za realizację przedstawienia Remigiusz Brzyk zdobył Nagrodę Główną, Laur Konrada na XVI Ogólnopolskim Festiwalu Sztuki Reżyserskiej Interpretacje. Podczas R@Portu spektakl ma szansę zdobyć, przyznawaną po raz ósmy, Gdyńską Nagrodę Dramaturgiczną. Festiwalowa publiczność zobaczy go 20 maja o godz. 19:00 na scenie Teatru Miejskiego w Gdyni.   – Słowo „raport” wpisane do tytułu Festiwalu zobowiązuje. Chciałbym, żeby nasz afisz odzwierciedlał, na ile się da miarodajnie, to, co interesującego narodziło się na obszarze dramatu w roku 2014. Oczywiście niepodobna myśleć o wyczerpaniu tematu. Ale można, sądzę, myśleć o pokazaniu polskiej dramaturgii współczesnej na scenach w całej jej różnorodności, wielonurtowości i, by tak rzec, wielokonwencjonalności – zapowiada Sieradzki na stronie internetowej R@Portu.   Do udziału w festiwalu zakwalifikowały się również „Obwód głowy” Zbigniewa Brzozy i Wojtka Zrałka-Kossakowskiego, w reżyserii tego pierwszego (Teatr Nowy, Poznań); „Nie-Boska komedia” Pawła Demirskiego, w reż. Moniki Strzępki (Stary Teatr, Kraków); „Narodziny Fryderyka Demuth” Macieja Wojtyszki, w jego reżyserii (Teatr im. Słowackiego, Kraków), „Tata” Artura Pałygi, w reż. Małgorzaty Bogajewskiej (Teatr Bagatela, Kraków) oraz „Broniewski” Radosława Paczochy, w reż. Adama Orzechowskiego (Teatr Wybrzeże, Gdańsk).   (s)   foto: Maciej Stobierski  

Wystawa „Ścieżki pamięci…Pozostały tylko kamienie”

[Będzin] W Podziemiach Będzińskich można zwiedzać nową wystawę czasową pt. „Ścieżki pamięci…Pozostały tylko kamienie”, upamiętniającą przypadający na 15 kwietnia Dzień „Pamięci” Holokaustu i Aktów Odwagi. Wystawie będzie towarzyszyła prelekcja wraz z prezentacją multimedialną pt. „Tradycje pogrzebowe w judaizmie. Cmentarze żydowskie w Zagłębiu”, która zostanie zaprezentowana w Pałacu Mieroszewskich w niedzielę 19 kwietnia o godzinie 12.00. Wstęp wolny.   Ekspozycja jest efektem realizacji projektu, którego celem było udokumentowanie śladów społeczności żydowskiej na terenie województwa łódzkiego. Autorzy prezentowanych fotografii – Andrzej Białkowski z Ośrodka Regionalnego Łódzkiego Domu Kultury oraz Piotr Wypych z Zespołu Nadpilicznych Parków Krajobrazowych z siedzibą w Moszczenicy – utrwalili stan zachowania kilkunastu cmentarzy żydowskich a ich badania terenowe doprowadziły do powstania rejestru prawie 50 miejsc pochówku.   Obecność Żydów na terenie naszego kraju udokumentowana jest od czasów średniowiecza a tym samym jest to najstarsza mniejszość etniczna na ziemiach polskich. Przez szereg stuleci żyli oni w izolacji, do której przyczyniała się zarówno ortodoksyjna religia, jaką jest judaizm oraz „niezrozumiałe” języki – hebrajski i jidysz (powstały na bazie języka niemieckiego), którymi się posługiwali. Stopniowa asymilacja kulturowa została zapoczątkowana dopiero w XIX wieku i trwała aż do 1939 roku. Okupacja niemiecka spowodowała zagładę ludności żydowskiej i zniszczenie większości materialnych obiektów ich kultury. Znaczna część synagog została zburzona. A inne były wielokrotnie przebudowywane. W związku z tym straciły swoje charakterystyczne cechy i pierwotny charakter. Pozostałe do dziś relikty nekropolii są cennym zabytkiem świadczącym o wielonarodowej i wielokulturowej historii Polski, są również fragmentem nieistniejącego już świata, który jeszcze do niedawna wtopiony był w polski krajobraz.   Żydzi posiadają wiele określeń na oznaczenie cmentarza: beit kwarot (dom grobów), dom życia (beit chaim), dom uroczystego zgromadzenia wszystkich żyjących (beit moed lechom chaj) lub dom wieczności (beit olam). W użyciu są też nazwy: „dobre miejsce” i „żydowski ogród”. Określenia „kirkut” i „kirchol”, które są zniekształceniami niemieckiego słowa „Kirchhof”, nie są używane przez Żydów. Teren właściwego cmentarza często poprzedzony był częścią przed cmentarną. Znajdowała się tu mykwa i dom przedpogrzebowy zwany domem oczyszczenia a na większych cmentarzach budowano synagogi.   Obrzędy pogrzebowe nie były skomplikowane, a przygotowaniem i pogrzebem zajmowało się specjalnie w tym celu powołane bractwo Chewra Kadisza. Po śmierci ciało poddawano rytualnemu obmyciu a następnie ubierano w prostą, białą szatę z lnu, mężczyznom zakładano tałes z obciętymi frędzlami. Zmarli nie mogli mieć przy sobie jakichkolwiek przedmiotów codziennego użytku. Pogrzeb odbywał się w dniu śmierci albo najpóźniej w dniu następnym. Zwłoki składano bezpośrednio w ziemi, później w prostych, skromnych trumnach w pozycji leżącej. Według tradycji zwłoki chowano twarzą w kierunku Jerozolimy na linii wschód – zachód, w nogach zmarłego ustawiano pomnik, na którym po stronie wschodniej umieszczano epitafium w języku hebrajskim.   Kształty pomników zmieniały się, aż wykształciła się forma popularnej do dziś macewy (po hebrajsku nagrobek) będącej pionowo stojącą płytą zakończoną linią prostą, trójkątem lub półkolem. Macewy wykonane były najczęściej z piaskowca, rzadziej z innych rodzajów skał. Nawiązując swym wyglądem do kształtu bramy macewa miała symbolizować przejście z życia ziemskiego do życia wiecznego. Po roku od śmierci, wg kalendarza żydowskiego, rodzina mogła ustawić na grobie kamienną macewę. Żydowskie nagrobki najczęściej składały się z trzech części: cokołu niewielkich rozmiarów, części środkowej poświęconej na inskrypcję i reliefu, na którym – w formie symbolicznej płaskorzeźby – przedstawiano osobę zmarłą, jej zasługi, zawód, imię, cechy charakteru, funkcję w społeczności.   (s)   foto: Bartosz Gawlik
X Jubileuszowa Gala Zagłębiowskiej Nagrody „Humanitas” „Wakacje z duchami” na deskach Teatru Zagłębia
Zobacz archiwum artykułów

Sport

Nadal mamy o co grać!

[Region, Dąbrowa Górnicza] Po dwóch z rzędu porażkach koszykarze MKS-u Dąbrowa Górnicza stracili szansę na wyższe niż 11. miejsce w tabeli ekstraklasy. Teraz mają dwa mecze, by obronić swoją pozycję. - Nadal mamy więc o co grać. Chcemy zakończyć sezon najlepiej, jak się da, czyli zwycięstwami - zapewnia Przemysław Szymański w rozmowie z Damianem Juszczykiem.   Drugi mecz z rzędu przegrywacie po dogrywce. Jesteście rozczarowani? A może po prostu wściekli? Na pewno jesteśmy trochę zawiedzeni. Rozegraliśmy dwa mecze z drużynami z górnej części tabeli i oba byliśmy w stanie wygrać. Wściekli byliśmy zwłaszcza tuż po spotkaniu ze Śląskiem, w trzeciej kwarcie roztrwoniliśmy dużą zaliczkę, więc to bolało. Gdzie było bliżej zwycięstwa, we Wrocławiu ze Śląskiem, czy w Dąbrowie z AZS-em i czego zabrakło w tych meczach? To były dwa zupełnie inne mecze. Ze Śląskiem straciliśmy pokaźną przewagę, a z AZS-em odrobiliśmy straty. W obu spotkaniach mieliśmy akcje lub rzuty wolne na zwycięstwo. No i trudno powiedzieć, w którym z meczów było bliżej, w obu była dogrywka i brakowało pięciu minut. A z pewnością zabrakło zimnej głowy i wyrachowania. Wykazały się nimi za to zespoły, z którymi się mierzyliśmy. W środę u siebie graliście z wiceliderem, a już w niedzielę czeka was starcie w Gdyni z Asseco. Rywal z czołowej ósemki, więc zapowiada się kolejne trudne spotkanie. Tym bardziej, że trzeba się szybko pozbierać… Teraz już nie ma co rozmyślać o przeszłości. Musimy zregenerować się fizycznie, bo gra co trzy-cztery dni daje się we znaki. Szczególnie wtedy, kiedy mecze kończą się dogrywkami. Zatem staramy się zbierać siły, żeby kolejne spotkanie rozegrać na sto procent możliwości i powalczyć o zwycięstwo w Gdyni. Zrobimy wszystko, aby sezon zakończyć optymistycznym akcentem. Zajmujecie 11. miejsce w tabeli. Wyżej w tym sezonie MKS-owi awansować się już nie uda, ale możecie obronić swoją pozycję. A za wami m.in. utytułowany Anwil Włocławek i dwóch innych beniaminków. Jedenaste miejsce zawsze jest lepsze, niż dwunaste czy trzynaste. Wiadomo, że wszyscy chcielibyśmy grać w play-offach, żeby kibice mieli możliwość oglądania dobrej koszykówki jeszcze w tym sezonie. To niestety się nie uda, ponieważ na przestrzeni całych rozgrywek mieliśmy parę wpadek. Naszym celem jest skończenie sezonu najwyżej jak się da, więc nadal mamy o co grać. Chcemy podsumować nasz pierwszy sezon w ekstraklasie zwycięstwami. Rozmawiał: Damian Juszczyk foto: Adrianna Antas/MKS Dąbrowa Górnicza
Wygrać i awansować Argentyńczyk zostaje w MKS-ie
Zobacz archiwum artykułów

Radzimy - pomagamy

Emerytura górnicza i praca równorzędna

[Region, Sosnowiec] Emerytura górnicza przysługuje pracownikowi, który ukończył 50 lat życia, jeśli posiada okres pracy górniczej, łącznie z okresami pracy równorzędnej, co najmniej 20 lat w przypadku kobiet i 25 lat w przypadku mężczyzn, a w tym przynajmniej 15 lat czystej pracy górniczej. Natomiast osoba, która ukończy 55 lat, może przejść na górniczą emeryturę jeśli posiada okres pracy górniczej, łącznie z okresami pracy równorzędnej co najmniej 20 lat w przypadku kobiet i 25 lat w przypadku mężczyzn, a w tym przynajmniej 10 lat czystej pracy górniczej. Przy emeryturach z wieku pojawia się nowe pojęcie: okresy pracy równorzędnej. Za pracę równorzędną z pracą górniczą uważa się: zatrudnienie w urzędach górniczych na stanowiskach wymagających kwalifikacji inżyniera lub technika w zakresie górnictwa, jeżeli zatrudnienie jest związane z wykonywaniem czynności inspekcyjno-technicznych w kopalniach, przedsiębiorstwach i innych podmiotach górniczych, pod warunkiem uprzedniego przepracowania w kopalniach, przedsiębiorstwach i innych podmiotach górniczych, co najmniej 10 lat pod ziemią, na odkrywce w kopalniach siarki lub węgla brunatnego, a także w kopalniach otworowych siarki albo na stanowiskach dozoru lub kierownictwa ruchu; zatrudnienie przy innych pracach, (także w zupełnie innym zakładzie pracy), do których pracownik wykonujący prace górnicze przeszedł w związku z likwidacją kopalni, zakładu górniczego. Maksymalnie 5 lat takiego zatrudnienia można zaliczyć do pracy równorzędnej.   Przy ustalaniu niezbędnego stażu, gwarantującego prawo do górniczej emerytury w wieku 50 lub 55 lat, niektóre okresy pracy pod ziemią zalicza się w wymiarze półtorakrotnym, czyli 1 rok pracy zalicza się jako 1,5 roku. Ta zasada dotyczy następujących rodzajów pracy górniczej wykonywanej na obszarze Państwa Polskiego: praca w przodkach bezpośrednio przy urabianiu i ładowaniu urobku oraz przy innych pracach przodkowych, przy montażu, likwidacji i transporcie obudów, maszyn urabiających, ładujących i transportujących w przodkach, przy głębieniu szybów i robotach szybowych, w drużynach ratowniczych. Pozostałe okresy pracy górniczej wykonywanej pod ziemią zalicza się do stażu rok do roku.   Okresy pracy w drużynach ratowniczych zalicza się w wymiarze półtorakrotnym również pracownikom dozoru ruchu i kierownictwa ruchu kopalń, którzy przez co najmniej połowę dniówek roboczych w miesiącu pracują pod ziemią, w kopalni siarki lub węgla brunatnego. Odrębne rozporządzenie określa szczegółowo stanowiska pracy, na których zatrudnienie zalicza się w wymiarze półtorakrotnym.   W przypadku gdy pracodawca nie posiada pełnej ewidencji okresów pracy, ewidencję uzupełnia się w oparciu o ustalenia komisji weryfikacyjnej. Komisja weryfikacyjna wszczyna postępowanie wyjaśniające na wniosek pracownika. Joanna Biniecka rzecznik prasowy Sosnowieckeigo Oddziału ZUS        

Głosowanie korespondencyjne dla wszystkich

[Region] W wyborach prezydenckich 10 maja 2015 roku po raz pierwszy wszyscy wyborcy będą mogli zagłosować za pośrednictwem poczty. Aby móc to zrobić, do 27 kwietnia trzeba zgłosić zamiar głosowania korespondencyjnego w Urzędzie Gminy lub Urzędzie Miasta. Do tej pory, od 2011 roku, zagłosować korespondencyjnie mogły tylko osoby z niepełnosprawnościami i przebywające za granicą. Zamiar głosowania korespondencyjnego należy zgłosić w urzędzie gminy lub miasta najpóźniej do 27 kwietnia 2015 r. Wyborca niepełnosprawny niewidzący lub słabo widzący może zażądać dołączenia do pakietu wyborczego nakładki na kartę do głosowania sporządzonej w alfabecie Braille'a. Zgłoszenie może być dokonany ustnie, pisemnie, faksem lub w formie elektronicznej. Musi zawierać: nazwisko i imię (imiona), imię ojca, datę urodzenia, numer ewidencyjny PESEL wyborcy, oznaczenie wyborów, których dotyczy zgłoszenie, a także adres, na który ma być wysłany pakiet wyborczy lub deklarację osobistego odbioru. Do zgłoszenia należy dołączyć oświadczenie o wpisaniu wyborcy do rejestru wyborców w danej gminie (nie dotyczy to wyborców mieszkających na stałe za granicą i nieposiadających meldunku w Polsce). Wyborca wnioskujący o możliwość głosowania korespondencyjnego umieszczany jest w spisie wyborców w obwodzie głosowania dostosowanym do potrzeb wyborców niepełnosprawnych. Jeśli wniosek o głosowanie korespondencyjne nie spełni tych wymogów, to wyborca  zostanie wezwany do uzupełnienia zgłoszenia w terminie 3 dni od dnia doręczenia wezwania. Jeśli wniosek będzie spełniał wymogi, wyborca otrzyma pakiet wyborczy w ciągu 7 dni, nie później jednak niż do 4 maja 2015 r. Jeśli wyborca zadeklarował we wniosku odbiór osobisty, musi taki pakiet odebrać samodzielnie. W skład pakietu wyborczego wchodzą: zaadresowana koperta zwrotna; jedna karta do głosowania; koperta na kartę do głosowania; instrukcja głosowania korespondencyjnego; oświadczenie o osobistym i tajnym oddaniu głosu na karcie do głosowania, które wyborca musi wypełnić, aby głos był ważny; nakładka na kartę do głosowania sporządzona w alfabecie Braille'a (jeżeli wyborca zażądał ich przesłania). Wyborca wypełnienia kartę do głosowania, a następnie wkłada ją do koperty na kartę do głosowania i ją zakleja. Uwaga! Niezaklejenie koperty na kartę do głosowania spowoduje, że karta taka nie będzie policzona. Kopertę na kartę do głosowania wkłada się z kolei do koperty zwrotnej razem z podpisanym oświadczeniem o osobistym i tajnym głosowaniu. Koperta ta jest już zaadresowana i zwolniona z opłat pocztowych, dlatego wystarczy ją przed dniem głosowania wrzucić do skrzynki pocztowej. Uwaga! Niewłożenie oświadczenia o osobistym i tajnym głosowaniu do koperty zwrotnej lub niepodpisanie go spowoduje, że karta do głosowania nie będzie policzona. Przed dniem głosowania możliwe jest dostarczenie koperty zwrotnej do swojego urzędu gminy lub miasta. Wyborca może również osobiście dostarczyć kopertę zwrotną do obwodowej komisji wyborczej w obwodzie głosowania, w którym jest wpisany do spisu wyborców podczas trwania głosowania. Wyborcy głosujący za granicą wysyłają kopertę na własny koszt do właściwego konsula. Można też dostarczyć kopertę zwrotną osobiście do konsulatu przed dniem głosowania. - Koalicja Masz Głos, Masz Wybór od lat apelowała o wprowadzenie możliwości głosowania  korespondencyjnego dla wszystkich wyborców. Mamy nadzieję, że to ułatwienie wpłynie na wzrost frekwencji wyborczej. Teraz niezwykle istotne jest, aby o tej możliwości dowiedzieli się wszyscy zainteresowani - mówi Joanna Załuska, dyrektor programu Masz Głos, Masz Wybór w Fundacji im. Stefana Batorego. Głosowanie korespondencyjne dla wszystkich możliwe jest m.in. w Niemczech, Irlandii, Hiszpanii i Szwajcarii. W Niemczech regularnie głosuje w ten sposób około 1/5 wyborców.   (s)
Przeciwko wykluczeniu finansowemu seniorów Emerytura górnicza bez względu na wiek
Zobacz archiwum artykułów

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Ankieta

Czy jesteś zadowolony z wyników wyborów samorządowych w Zagłębiu?

Zobacz archiwum ankiet

NEWSLETTER

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl