Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: Radzimy - pomagamy

Specjalne pociągi na Noc Muzeów

dodane 15.05.2019

Na zwolnieniu lekarskim mamy się kurować, a nie pracować

dodane 10.05.2019
[Region] Praca u konkurencji, remont mieszkania, udział w rekrutacji na inne stanowisko, czy ekstremalne wojaże to tylko niektóre przykłady jak Polacy spędzają czas na „chorobowym”. W całym kraju przeprowadzono blisko 174 tys. kontroli w I kwartale 2019 roku, w konsekwencji wydano 10 tys. decyzji wstrzymujących dalszą wypłatę zasiłków chorobowych na kwotę 9,2 mln zł. W województwie śląskim takich kontroli było ponad 25 tysięcy, a wstrzymana kwota to 1,16 mln zł. Zwolnienie lekarskie oraz zasiłek chorobowy są po to, by chory mógł jak najszybciej, stosując się do zaleceń lekarza, odzyskać zdrowie i wrócić do pracy. Chory w trakcie zwolnienia otrzymuje wynagrodzenie chorobowe lub zasiłek chorobowy, więc nie musi martwić się o pieniądze. - Warto pamiętać, iż każde zwolnienie jest zwolnieniem od wykonywania jakiejkolwiek pracy zarobkowej oraz wszelkich czynności, które mogą utrudnić powrót do zdrowia i wydłużyć czas rekonwalescencji. Niestety, wciąż jest grono osób, które nieprawidłowo wykorzystuje zwolnienie lekarskie, traktując je jako alternatywę dla urlopu, czy też możliwość dorobienia w innej firmie. Pracownik, który w czasie trwania zwolnienia lekarskiego wykonuje pracę zarobkową lub wykorzystuje to zwolnienie niezgodnie z jego celem, musi liczyć się z tym, że straci prawo do zasiłku chorobowego - przypomina Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS w województwie śląskim. Przypomnijmy, że zgodnie z ustawowymi uprawnieniami Zakład Ubezpieczeń Społecznych kontroluje prawidłowość orzekania o czasowej niezdolności do pracy (np. czy chory na dzień badania przez lekarza orzecznika jest nadal chory) oraz prawidłowość wykorzystywania zwolnień lekarskich ( np. czy stosuje się do zaleceń lekarz, czy nie pracuje w innej firmie, bądź wykonuje inne czynności, które mogą wydłużyć czas rekonwalescencji). Dane wojewódzkie dla kontroli wykorzystywanie chorobowego W pierwszym kwartale 2019 r. w województwie śląskim przeprowadzono ponad 4 tys. kontroli wykorzystywania zwolnień lekarskich, 830 osobom cofnięto zasiłki chorobowe na kwotę blisko 990 tys. zł. Najwięcej takich kontroli przeprowadził oddział ZUS w Rybniku, bo 948, w wyniku których prawa do zasiłku pozbawionych zostało 219 osób, które wykorzystywały zwolnienia lekarskie niezgodnie z ich przeznaczeniem. Kwota cofniętych zasiłków przekroczyła 326 tys. zł. Jednak to na terenie chorzowskiego oddziału ZUS najwięcej osób nieprawidłowo wykorzystywało „chorobowe”, bo aż 394 na 594 kontrolowane. Kwota cofniętych świadczeń przekroczyła 390 tys. zł. Jeśli chodzi o pozostałe oddziały ZUS w województwie śląskim, to oddział ZUS w Bielsku-Białej skontrolował 635 osób. 40 osobom cofnięto świadczenia na kwotę 37,9 tys. zł. Oddział ZUS w Częstochowie przeprowadził 542 kontrole, w wyniku których 57 osobom cofnięto świadczenie na kwotę 114 tys. zł. W oddziale ZUS w Sosnowcu zasiłek cofnięto 52 osobom na 727 skontrolowanych. Wstrzymana kwota sięgnęła 52 tys. zł. W oddziale ZUS w Zabrzu skontrolowano 606 osób. Niezgodnie z przepisami zwolnienie chorobowe wykorzystywało 68. Kwota cofniętych zasiłków wyniosła 68,6 tys. zł. Kontrola prawidłowości orzekania Zakład Ubezpieczeń Społecznych prowadzi także kontrolę prawidłowości orzekania o czasowej niezdolności do pracy. Polega ona na wezwaniu chorego na badanie do lekarza orzecznika i sprawdzeniu, czy chory na dzień kontroli jest wciąż czasowo niezdolny do pracy, czy też choroba ustąpiła. Innymi słowy, lekarz orzecznik sprawdza, czy wystawiający zwolnienie lekarskie lekarz prawidłowo ocenił stan zdrowia pacjenta i stan na jaki orzeczona zastała niezdolność. Kontrola może być przeprowadzona także na podstawie dokumentacji medycznej. Gdy w wyniku takiej kontroli lekarz orzecznik stwierdzi, że ubezpieczony jest już zdolny do pracy, to wypłata zasiłku zostaje wstrzymana, a ubezpieczony następnego dnia powinien zgłosić się do pracy. W przypadku takiej kontroli nie ma zwrotu świadczenia za dni przypadające przed badaniem u lekarza orzecznika. 2, 5 tys. dni absencji? W pierwszym kwartale 2019 r. takich kontroli lekarze orzecznicy ze śląskich oddziałów ZUS przeprowadzili 21,4 tys., 467 osób uznano za zdolnych do pracy, tym samym ograniczono ponad 2,5 tys. dni absencji. Kwota wstrzymanych zasiłków wyniosła 173 tys. zł. Najwięcej takich kontroli przeprowadzono w oddziale ZUS w Chorzowie, bo aż 4,9, z czego 68 osób uznano za zdolnych do pracy, liczba dni absencji ograniczona w wyniku kontroli wyniosła 411. Kwota cofniętych zasiłków chorobowych wyniosła 31,9 tys. zł. Drugi pod względem liczby przeprowadzonych kontroli w zakresie prawidłowości orzekania zwolnień lekarskich w województwie śląskim był oddział ZUS w Rybniku. Przeprowadzono tam 4,2 tys. kontroli, w których skutek 79 osób uznano za zdolnych do pracy, kwota cofniętych zasiłków wyniosła ponad 23 tys. zł. To oddziałowi ZUS w Częstochowie przypadł rekord w województwie, jeśli chodzi o liczbę osób, których w wyniku kontroli lekarza orzecznika uznano za zdolnych do pracy. Na 3 tys. przeprowadzonych kontroli 174 osoby następnego dnia wróciło do pracy. Liczba dni absencji z prawem do zasiłku chorobowego ograniczona w wyniku kontroli sięgnęła 990. Kwota cofniętych zasiłków też jest najwyższa w województwie i przekroczyła 64 tys. zł. W oddziale ZUS w Bielsku-Białej w I kwartale 2019 r. przeprowadził 2 tys. kontroli prawidłowości orzeczeń, z czego 61 osobom wstrzymano wypłatę zasiłku na kwotę 18 tys. zł. W oddziale ZUS w Sosnowcu takich kontroli było 3,4 tys., 52 osoby uznano za zdolne do pracy, kwota cofniętych zasiłków to 17,5 tys. zł. Zabrzański oddział skontrolował 3,9 tys. orzeczeń, z czego zapadło 33 decyzji o braku prawa do zasiłku na kwotę 18,3 tys. zł. - Należy pamiętać, że ten rodzaj kontroli, czyli prawidłowości orzekania o czasowej niezdolności do pracy, jest zarezerwowany wyłącznie dla ZUS. Natomiast przypominamy, że możliwość kontrolowania prawidłowości wykorzystania zwolnień lekarskich swoich pracowników mają także pracodawcy, którzy zatrudniają ponad 20 osób, gdyż to oni wówczas są płatnikami świadczeń - wyjaśnia Beata Kopczyńska.   (s)  

Blisko 6 tys. wniosków Mama 4+ w ciągu dwóch miesięcy

dodane 06.05.2019
[Region] Do oddziałów ZUS w województwie śląskim, po dwóch miesiącach obowiązywania programu Mama 4+, wpłynęło blisko 6 tysięcy wniosków. W całym kraju liczba ta przekroczyła 51 tysięcy.   Choć przepisy dotyczące Rodzicielskiego Świadczenia Uzupełniającego obowiązują dopiero od 1 marca już od połowy lutego oddziały odnotowywały spore zainteresowanie tym tematem, a dokumenty składane były jeszcze przed dniem wejścia w życie przepisów. Do 30 kwietnia do śląskich oddziałów ZUS wpłynęło 5892 wnioski. Wciąż jesteśmy liderem wśród województw w Polsce jeśli chodzi o zainteresowanie tym świadczeniem. W podziale na oddziały ZUS, których w kraju jest 43, rybnicki oddział jest na trzecim miejscu, po oddziale w Gdańsku i Rzeszowie, jeśli chodzi o liczbę złożonych wniosków o RSU.   Statystka wojewódzka Do 30 kwietnia do Oddziału w Rybniku i inspektoratów wpłynęło 2282 dokumenty. Na drugim miejscu w województwie, pod względem liczby złożonych wniosków o RSU, jest zabrzański oddział, w którym przyjęto 1132 wnioski. Na trzecim miejscu jest oddział ZUS w Bielsku-Białej z liczbą 718 wniosków. W oddziale ZUS w Chorzowie złożono 712 wniosków, a w Częstochowie - 590. Najmniej wniosków o RSU wpłynęło do placówek należących do sosnowieckiego oddziału - 458. Wnioski rozpatrywane są na bieżąco i już w 5642 sprawach zapadły decyzje. W zdecydowanej większości osoby starające się o to świadczenie są w wieku od 60 do 69 lat - 4253. Natomiast 1240 wniosków złożyły osoby w wieku 70-79 lat, a tylko 13 - w wieku 90-99 lat. Wśród wszystkich osób zgłaszających się o świadczenie Mama 4+ jest aż 136 osób, które wychowały co najmniej 10 dzieci. Dla kogo świadczenie Wnioski o Rodzicielskie Świadczenie Uzupełniające cały czas są przyjmowane. Warunkiem otrzymania jest spełnienie wymagań ustawowych. Przypomnijmy świadczenie przysługuje: matce, która ukończyła 60 lat, urodziła i wychowała lub wychowała co najmniej czworo dzieci i nie ma dochodu zapewniającego niezbędne środki utrzymania, a także ojcu, który ukończył 65 lat i wychował co najmniej czworo dzieci, w przypadku śmierci matki dzieci albo porzucenia dzieci przez matkę lub w przypadku długotrwałego zaprzestania wychowywania dzieci przez matkę. Rodzicielskie świadczenie uzupełniające może być przyznane ojcu, jeśli nie posiada dochodu zapewniającego niezbędne środki utrzymania. Świadczenie przysługiwać będzie nie tylko w przypadku wychowywania własnych dzieci, ale także w razie wychowywania dzieci współmałżonka, dzieci przysposobionych lub przyjętych na wychowanie w ramach rodziny zastępczej (z wyjątkiem rodziny zastępczej zawodowej).   Kto nie dostanie świadczenia Świadczenie nie przysługuje osobie uprawnionej do emerytury lub renty w wysokości co najmniej najniższej emerytury. Rodzicielskie świadczenie uzupełniające nie przysługuje również osobie, która jest tymczasowo aresztowana lub odbywa karę pozbawienia wolności (oprócz osób, odbywających karę pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego). Ponadto Prezes ZUS (lub KRUS) może odmówić przyznania rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego: osobie, którą sąd pozbawił władzy rodzicielskiej lub której sąd ograniczył władzę rodzicielską przez umieszczenie dziecka lub dzieci w pieczy zastępczej, a także w przypadku długotrwałego zaprzestania wychowywania dzieci.   Wysokość świadczenia Świadczenie nie ma stałej kwoty, lecz nie może przekroczyć wysokości najniższej emerytury, która od 1 marca wynosi 1100 zł brutto. Oznacza to, że osoba, która spełnia warunki wymagane do przyznania świadczenia, nigdy nie pracowała i nie ma prawa do emerytury lub renty - może uzyskać prawo do świadczenia w kwocie 1100 zł. Natomiast osoba, która pobiera emeryturę lub rentę w kwocie niższej niż wysokość najniższej emerytury - może mieć przyznane rodzicielskie świadczenie uzupełniające w wysokości dopełnienia do kwoty najniższej emerytury.   Beata Kopczyńska regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego

Ponad 2,5 tys. wniosków w sprawie przeliczenia emerytury dla kobiet z rocznika 1953

dodane 06.05.2019
[Region] Do oddziałów ZUS w województwie śląskim wpłynęło ponad 2,5 tys. wniosków o wznowienie postępowania w sprawie przeliczenia emerytury dla kobiet z rocznika 1953. W całym kraju liczba ta przekroczyła 23 tysiące. Na początku marca Trybunał Konstytucyjny zakwestionował przepis, na podstawie którego emerytury kobiet urodzonych w 1953 r., przyznawane po ukończeniu powszechnego wieku emerytalnego, były pomniejszane o wypłacone dotychczas tzw. emerytury wcześniejsze. Do 23 kwietnia ZUS przyjmował wnioski o wznowienie postępowania, a tym samym przeliczenie świadczenia zgodnie z wyrokiem. Liczba spraw, które wpłynęły do oddziałów ZUS w województwie śląskim wyniosła 2571, w tym 2542 skargi do ZUS oraz 29 skarg do sądu. Najwięcej skarg w naszym województwie wpłynęło do Oddziału ZUS w Bielsku-Białej - 731, a najmniej w Oddziale ZUS w Częstochowie - 241. Do chorzowskiego ZUS wpłynęło 517 spraw, do rybnickiego oddziału - 284, w oddziale ZUS w Sosnowcu - 325. W zabrzańskim oddziale odnotowano ich 470. Ponad 1,2 tys. skarg dotyczyło decyzji wydanych ponad 5 lat temu, co zgodnie z art. 146 Kodeksu postępowania administracyjnego oznacza, że ZUS nie może wydać ponownej decyzji w tej sprawie. Artykuł 146 wyraźnie precyzuje, że jeżeli nawet zapadł wyrok TK, ale decyzja była doręczona ponad 5 lat temu, to nie można wznowić postępowania. 445 skarg, złożonych w śląskich oddziałach, nie dotyczyła przedmiotowej sprawy, bo np. złożyły je osoby z innego rocznika niż 1953, mężczyźni lub kobiety, które nie pobierały emerytury wcześniejszej. Pozostałe przypadki ZUS rozpoznaje zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego. Jeśli chodzi o nasze województwo w 72 sprawach wydano decyzję, z czego w 56 przypadkach ma ona pozytywny skutek finansowy. W naszym województwie najniższa kwota wzrostu świadczenia wynosi 7,36 zł, najwięcej zyskała klientka oddziału ZUS w Sosnowcu, po przeliczeniu jej emerytura wzrosła o 1752,47 zł. To jak na razie najwyższy wzrost w skali kraju. ZUS przypomina, że panie, które nie złożyły skargi do 23 kwietnia z przyczyn od siebie niezależnych (np. z uwagi na pobyt w szpitalu), mogą w terminie 7 dni od ustania przyczyny uniemożliwiającej terminowe zgłoszenie skargi zgłosić prośbę o przywrócenie tego terminu. Do prośby tej powinny dołączyć także skargę o wznowienie postępowania. Natomiast osoby, których sprawa w przeszłości skończyła się wyrokiem sądu, mają czas na złożenie skargi do sądu do 21 czerwca (trzy miesiące od wyroku TK).   Beata Kopczyńska regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

PRACA

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl