Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W Zagłębiu

Dąbrowskie Wodociągi inwestują i modernizują

dodane 07.02.2019
[Dąbrowa Górnicza] Dąbrowskie Wodociągi w ostatnich dwunastu miesiącach zrealizowały wiele ważnych inwestycji. W tym roku największe prace prowadzone będą m.in. na ulicy Mickiewicza, Krasińskiego, Gołonoskiej, Łaskowej, Broniewskiego, Mireckiego, Marianki oraz Limanowskiego/Powstańców. Natomiast razem z Górnośląskim Przedsiębiorstwem Wodociągów będą kontynuowały także modernizację wodociągu z Łaz Błędowskich, której celem jest poprawa jakości dostaw wody do południowych dzielnic Dąbrowy Górniczej. Ubiegłoroczne inwestycje to m.in. wymiana wodociągów i kanalizacji na osiedlu Manhattan, odcinkowe wymiany wodociągów na ulicach Tysiąclecia, Marianki, Limanowskiego i osiedlu Sikorskiego oraz wymiana kanalizacji na ulicy Spisaka, Augustynika, Cieszkowskiego, Sienkiewicza, Al. Piłsudskiego, Wojska Polskiego, Długiej, Limanowskiego, Piecucha oraz na osiedlu Sikorskiego. Aktualna kompleksowa modernizacja magistrali wodociągowej dostarczającej wodę z głębinowych ujęć w Łazach Błędowskich realizowana jest w trzech etapach w latach 2018-2020. To jedna z największych i najbardziej skomplikowanych inwestycji tego typu w ostatnich latach w woj. śląskim. Łącznie kosztować będzie ok. 10 mln zł, a za jego realizację odpowiada Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów – właściciel modernizowanej infrastruktury. Pierwszy etap, który obejmował modernizację olbrzymich zbiorników w Łośniu został zakończony w październiku 2018 r.   – Wówczas, w kluczowym momencie pracowało około 100 osób z Dąbrowskich Wodociągów i GPW, 9 ogromnych cystern z wodą, kilka beczkowozów i mobilna stacja uzdatniania wody. Dzięki takiemu podejściu nikomu w Dąbrowie Górniczej nie zabrakło wówczas wody – mówi Aleksandra Konderak, kierownik Działu Wodociągów w Dąbrowskich Wodociągach. Plany rozwoju sieci wodociągowej Drugi etap, który będzie realizowany przez GPW w 2019 roku polega na przebudowie blisko 8 km magistrali wodociągowej od ul. Podlesie/Al. Młodych do zbiorników w dzielnicy Łosień. Z tym przedsięwzięciem ściśle powiązana jest inwestycja Dąbrowskich Wodociągów w rejonie ulic Gołonoskiej i Łaskowej. Niebawem rozpocznie się tam wymiana ok. 2-kilometrowego wodociągu. – To bardzo duże zadanie inwestycyjne, które będzie wiązać się z utrudnieniami komunikacyjnymi i częściowym ograniczeniem ruchu w tych ulicach, dlatego już teraz chcemy zapewnić mieszkańców, że dołożymy wszelkich starań, by wszelkie utrudnienia były jak najmniej dokuczliwe – tłumaczy Lucyna Żurek, kierownik Działu Inwestycji i Wykonawstwa w Dąbrowskich Wodociągach. Celem tych inwestycji jest ograniczenie zakłóceń dostaw wody do południowych dzielnic Dąbrowy Górniczej, w tym do Strzemieszyc, gdzie w tym roku prowadzone będą uzgodnienia projektowe dot. wymiany wodociągu w ulicy Strzemieszyckiej. Te prace połączone są z projektem Urzędu Miasta, który zakłada budowę kanalizacji oraz wymianę nawierzchni dróg. W 2019 roku Dąbrowskie Wodociągi wraz z Urzędem Miasta rozpoczną dużą inwestycję w osiedlu między ulicami Mickiewicza i Krasińskiego. Część prac w tym rejonie, tj. ulic 6 sierpnia i Mickiewicza zostało zrealizowanych w 2018 roku. – Jeśli postępowania przetargowe przebiegną zgodnie z planem, a pogoda będzie nam sprzyjać, to w kwietniu razem z Urzędem Miasta rozpoczniemy wymianę sieci wodociągowej, kanalizacji sanitarnej i deszczowej w tym rejonie. Inwestycja obejmuje także pełne zagospodarowanie terenu – tłumaczy Lucyna Żurek. Planowana jest również wymiana odcinków wodociągów w rejonie ulic Broniewskiego, Mireckiego, Marianki oraz Limanowskiego/Powstańców. Przeprowadzone zostaną również odcinkowe wymiany sieci kanalizacji w: Alei Zwycięstwa i ul. Długiej/Piłsudskiego oraz Królowej Jadwigi, gdzie prace prowadzone będą metodą bezwykopową.   Dąbrowskie Wodociągi, jak co roku, będą też wymieniać odcinki sieci wodociągowej i kanalizacyjnej w miejscu awarii. Wodociągi podsumowują inwestycje z 2018 roku W maju 2018 roku Dąbrowskie Wodociągi zakończyły prace związane z wymianą kanalizacji na Osiedlu Manhattan. – Prace były szczególnie trudne ze względu na konieczność utrzymania ruchu samochodów w wąskich osiedlowych uliczkach i realizacji prac na głębokości nawet 7 metrów. Obecnie finalizowane są tam prace związane z zagospodarowaniem terenu, które realizuje Urząd Miasta – zaznacza Lucyna Żurek. Zmodernizowano także 2 kilometry wodociągu przesyłowego od ul. Konstytucji do ul. Pogoria. To podstawowy wodociąg, którym woda z ujęć własnych Dąbrowskich Wodociągów doprowadzana jest do miasta. Spółka przeprowadziła również odcinkową wymianę sieci wodociągowej na ulicach Tysiąclecia, Marianki oraz na osiedlu Sikorskiego. Ponadto w ubiegłym roku spółka wybudowała i wymieniła odcinki sieci kanalizacji w ulicach Spisaka, Augustynika, Cieszkowskiego, Sienkiewicza, Al. Piłsudskiego, Wojska Polskiego, Długiej, Limanowskiego, Piecucha oraz na osiedlu Sikorskiego.   (s)

ZTM ma nowego dyrektora. Została nim Małgorzata Gutowska

dodane 31.01.2019
[Region] Małgorzata Gutowska od piątku 1 lutego obejmie stanowisko dyrektora Zarządu Transportu Metropolitalnego. Wygrała ona postępowanie konkursowe, które zostało ogłoszone w tej sprawie. Od ponad 20 lat jest związana ze spółkami transportowymi, a od września 2018 roku z Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolią. Małgorzata Gutowska karierę zawodową zaczynała jako główna księgowa, później objęła funkcje kierownicze. Była prezesem zarządu i dyrektorem generalnym dwóch spółek należących do Arriva Bus Transport, następnie – przez osiem lat – pełniła funkcję dyrektora operacyjnego w regionie południowym. Do jej zadań należało m.in. zarządzanie pracą ok. 900 osób, flotą ok. 400 autobusów oraz kreowanie nowych rozwiązań w zakresie optymalizacji siatki połączeń ok. 55 tys. kursów miesięcznie.   Małgorzata Gutowska posiada również doświadczenie w zarządzaniu firmą w warunkach restrukturyzacji – zarówno w kontekście budowania nowych struktur, jaki i łączenia istniejących spółek. Od września 2018 roku pracuje w Departamencie Komunikacji i Transportu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, gdzie zajmowała się dotychczas koncepcją rozwoju transportu i taryf.   – Wiedza i doświadczenie pani Małgorzaty Gutowskiej sprawiają, że posiada ona predyspozycje zawodowe niezbędne do kierowania Zarządem Transportu Metropolitalnego – mówi Kazimierz Karolczak, przewodniczący zarządu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. – Wyzwań przed nami sporo. Wśród nich jest oczywiście stworzenie nowej siatki połączeń, zmiany w taryfie oraz przygotowanie nowego systemu płatności, który za dwa lata będzie mógł płynnie zastąpić obecnie funkcjonujący system ŚKUP – dodaje.   Małgorzata Gutowska podkreśla, że w podejmowanych przez nią działaniach od zawsze najważniejsza jest transparentność. – Transparentność i przejrzystość to fundamenty sprawnie działającej organizacji. To buduje zaufanie, które jest konieczne, by móc podejmować kolejne wyzwania związane z rozwojem danego przedsiębiorstwa. Jest to szczególnie istotne w branży związanej z transportem publicznym, ponieważ każdego dnia podróżują nim tysiące osób – mówi Małgorzata Gutowska.   Przypomnijmy, że nabór na stanowisko dyrektora ZTM został ogłoszony dwukrotnie. Do pierwszego postępowania zgłosiło się czterech kandydatów, ale dwóch z nich spełniło wymogi formalne i zostało zaproszonych na rozmowy kwalifikacyjne. Po ich przeprowadzeniu komisja konkursowa nie zarekomendowała do zatrudnienia żadnego z nich, ponieważ nie posiadali oni wymaganych i oczekiwanych predyspozycji zawodowych. Drugi nabór został ogłoszony w połowie stycznia i zgłosiło się do niego osiem osób. Cztery z nich spełniły wszystkie wymagania formalne. Po przeprowadzeniu testu merytorycznego i rozmów kwalifikacyjnych, najwyższą ocenę komisji konkursowej uzyskała Małgorzata Gutowska. W piątek (31 stycznia) rekomendację tę zaakceptował zarząd GZM.   ZTM od 1 stycznia 2019 roku jest organizatorem transportu publicznego w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i zintegrował w swoich strukturach KZK GOP, MZK Tychy oraz MZKP Tarnowskie Góry. Zarządza ok. 440 liniami autobusowymi, tramwajowymi i trolejbusowymi, które każdego dnia obsługują prawie 7 tys. przystanków.   (s)

Elektryczne rowery dla urzędników, policjantów i strażników miejskich

dodane 30.01.2019
[Region, Sosnowiec] 230 rowerów elektrycznych trafi do miast i gmin Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Będą służyć urzędnikom, strażnikom miejskim oraz policjantom. Wszystko po to, aby promować zrównoważoną mobilność miejską i zdrowe nawyki. Rowery mają trafić do gmin Metropolii jeszcze w tym roku. Kwota, jaką GZM planuje przeznaczyć na ten cel, wyniesie ok. 2 mln zł.   Zasięg jazdy ze wspomaganiem do 60 km; bateria litowo-jonowa o pojemności 500 Wh; waga nieprzekraczająca 33 kg; sakwy na bagaż oraz zapięcie rowerowe w formie blokady. To tylko kilka z wymagań, jakie musi spełnić 230 rowerów elektrycznych, które jeszcze w tym roku mają trafić do urzędników, policjantów i strażników miejskich z Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.   We wtorek (29 stycznia) Zgromadzenie GZM przyjęło uchwałę w tej sprawie. Elektryczne rowery zostaną przekazane do 41 miast i gmin w ramach programu „Rowerem lub na kole”, którego celem jest zmiana nawyków transportowych.   - Popularyzowanie rowerów jako równorzędnego środka transportu stanowi jeden z elementów naszych działań strategicznych do 2022 roku – mówi Karolina Wadowska, członek zarządu GZM.   – Rowery zakupione przez Metropolię zostaną przekazane gminom w oparciu o wnioski ws. udzielenia pomocy rzeczowej. Z rowerów będą korzystali zarówno urzędnicy, jak i przedstawiciele straży miejskich czy policji. Chcemy w ten sposób promować zrównoważoną mobilność miejską oraz zdrowe nawyki – dodaje.   Marcin Dworak, metropolitalny oficer rowerowy zauważa, że średnia odległość pokonywania przez mieszkańców Metropolii w ramach podróży obligatoryjnych, czyli z domu do pracy lub szkoły i z powrotem, wynosi ok. 5,2 km.   - Podróże służbowe nie powinny być dłuższe, zatem służbowy rower ze wspomaganiem elektrycznym wydaje się idealnym rozwiązaniem. Zamawiamy rowery miejskie z pełnymi błotnikami, które pozwalają na podróżowanie w pozycji wyprostowanej, w stroju oficjalnym. Dla mnie jazda na tego typu rowerze, to wysiłek na poziomie trochę szybszego marszu – mówi Dworak.   Najwięcej rowerów elektrycznych, bo 11, trafi do Katowic, natomiast po 10 do Bytomia, Gliwic, Zabrza i Sosnowca.  Urzędnicy i przedstawiciele służb mundurowych będą z nich korzystać jeszcze w tym roku.   Dodajmy, że program „Rowerem lub na kole”, to nie jedyne działanie Metropolii w zakresie polityki rowerowej. Wśród nich znalazło się m.in. zaktualizowanie „Standardów i wytycznych kształtowania infrastruktury rowerowej”. Celem tego dokumentu jest ujednolicenie standardów, jakie powinny spełniać drogi rowerowe w Metropolii. Chodzi tu m.in. o szerokość jezdni czy rodzaj stosowanej nawierzchni.   W minionym roku opracowane zostało również „Studium tras rowerowych”, w którym zaprezentowano „rowerowy układ krwionośny” Metropolii, czyli propozycję przebiegu ponad 1500 km dróg rowerowych.   Ponadto Metropolia planuje uruchomić wypożyczalnię rowerów miejskich, której celem jest poszerzenie oferty transportowej i poprawa mobilność jej mieszkańców. W programie działań strategicznych do roku 2022, na uruchomienie programu pilotażowego Roweru Metropolitalnego przewidziano 23 mln złotych.   (s)  

Plebiscyt „Osobowość roku 2018”

dodane 30.01.2019
[Sosnowiec] Prof. WSH dr hab. Michał Kaczmarczyk, rektor Wyższej Szkoły Humanitas w Sosnowcu oraz dyrektor Instytutu Bezpieczeństwa Narodowego, prof. zw. dr hab. Jadwiga Stawnicka zostali nominowani w tegorocznej edycji plebiscytu Dziennika Zachodniego „Osobowość roku 2018”. Głosowanie jest prowadzone w czterech kategoriach: kultura, działalność społeczna i charytatywna, samorządność i społeczność lokalna oraz biznes. Laureaci zostaną wybrani osobno w miastach i powiatach województwa śląskiego. Trwać będzie do środy, 6 lutego do godz. 22.00. Prof. WSH dr hab. Michał Kaczmarczyk – profesor w Instytucie Filologii Wyższej Szkoły Humanitas w Sosnowcu i rektor tej uczelni. Współtwórca magazynu literackiego „Dźwięk Pereł”, inicjator i organizator wielu przedsięwzięć naukowych popularyzujących dzieje Zagłębia Dąbrowskiego, pomysłodawca konkursu o Zagłębiowską Nagrodę „Humanitas”.Członek Towarzystwa Literackiego im. Adama Mickiewicza, współpracownik Stowarzyszenia Twórców Kultury Zagłębia Dąbrowskiego oraz Klubu Kronikarzy Zagłębia Dąbrowskiego im. Jana Przemszy-Zielińskiego. Autor akademickich widowisk scenicznych, tekstów piosenek i skeczy. W przeszłości publicysta „Gazety Uniwersyteckiej” i „Wiadomości Zagłębia”, na łamach których zajmował się m.in. krytyką literacką i promocją pisarzy ze Śląska i Zagłębia. Autor wstępów do zbiorów twórczości literackiej Janiny Barbary Sokołowskiej i Włodzimierza Wójcika. Nominację otrzymał w kategorii działalność społeczna i charytatywna za profesjonalne zarządzanie uczelnią, które spowodowało, że w 2018 roku Wyższa Szkoła Humanitas przesunęła się w prestiżowym rankingu szkół wyższych „Perspektyw” o 12 pozycji w górę, dzięki czemu została nagrodzona wyróżnieniem „Awans 2018”. Ponadto za sukcesy w działalności naukowej (m.in. zdobycie Stypendium MNiSW dla wybitnych młodych naukowców) i dydaktycznej (znakomite, prowadzone z pasją wykłady, wysoko oceniane przez studentów). Wśród pomysłów dydaktycznych Profesora zdarzają się tak oryginalne pomysły, jak seminaria magisterskie przy grillu w ogrodach uczelni czy gry symulacyjne, w trakcie których studenci stają się hippisami.   Link do głosowania: https://dziennikzachodni.pl/p/kandydat/prof-dr-hab-michal-kaczmarczyk%2C432701/   Prof. zw. dr. hab. Jadwiga Stawnicka – dyrektor Instytutu Bezpieczeństwa Narodowego Wyższej Szkoły Humanitas w Sosnowcu, autorka ponad 150 publikacji w zakresie badań komunikacji społecznej, w tym 9 monografii, ze szczególnym uwzględnieniem bezpieczeństwa, komunikowania kryzysowego,  lingwistyki kryminalistycznej, a także badań konfrontatywnych z zakresu językoznawstwa, członek Towarzystw Językoznawczych  krajowych i zagranicznych, organizator cyklu konferencji Komunikacja w sytuacjach kryzysowych. Zakres zainteresowań obejmuje zagadnienia: bezpieczeństwo, komunikacja w sytuacjach kryzysowych psychologia konfliktu i negocjacji; język negocjacji; community policing – filozofia działań policji. Przewodnicząca komitetów naukowych i uczestnik konferencji i seminariów poświęconych zagadnieniom komunikowania kryzysowego.   Szczególny obszar zainteresowań zajmują badania w ramach lingwistyki kryminalistycznej, językowego profilowania sprawcy. Realizowane tematy badawcze: komunikacja społeczna policji, zarządzanie bezpieczeństwem w sytuacjach  kryzysowych, sztuka skutecznego negocjowania, kryminalistyczny ślad językowy. Nominację otrzymała w kategorii samorządność i społeczność lokalna za zorganizowanie i przeprowadzenie pierwszych w kraju badań nad Krajową Mapą Zagrożeń Bezpieczeństwa   Link do głosowania: https://dziennikzachodni.pl/p/kandydat/prof-jadwiga-stawnicka%2C406537/     (s)

Tradycyjna, lekka i jednoszynowa. To koncepcja Kolei Metropolitalnej

dodane 30.01.2019
[Region] W przyszłości mieszkańcy Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii mogą podróżować nie tylko klasyczną koleją, ale również lekką koleją miejską czy monorailem. Na nowych torach pojawią się nowoczesne pociągi, do których pasażerowie będą wsiadać z dodatkowych przystanków kolejowych. W koncepcji Kolei Metropolitalnej, która została przygotowana przez specjalistów z Politechniki Śląskiej, zawarto cztery warianty rozwoju transportu szynowego na terenie GZM. Koncepcja została zaprezentowana we wtorek 29 stycznia podczas sesji Zgromadzenia Metropolii. – Koncepcja Kolei Metropolitalnej to wstęp i podstawa do dalszych prac nad optymalizacją organizacji transportu szynowego na terenie GZM – mówi Kazimierz Karolczak, przewodniczący zarządu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. – Naszym celem jest to, aby to kolej była kręgosłupem transportu publicznego w Metropolii, a komunikacja miejska – autobusy, tramwaje, trolejbusy  – uzupełnieniem. Chcemy przywrócić znaczenie transportu szynowego na naszym obszarze. Nie ma bowiem bardziej ekologicznego i – przy odpowiednio rozbudowanej infrastrukturze – szybszego środka transportu od pociągów. Stworzenie sprawnie działającej sieci Kolei Metropolitalnej to dla nas konieczność. Tak naprawdę myśląc o przyszłości, to Kolej Metropolitalna może być istotnym czynnikiem warunkującym rozwój naszych miast i gmin. Jej brak może go niestety skutecznie spowolnić – podkreśla.   Koncepcja Kolei Metropolitalnej to dokument, który odpowiada na najważniejsze pytanie: w jaki sposób transport szynowy powinien rozwijać się w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Prace nad nim trwały od sierpnia 2018 roku, a ich efekt został zaprezentowany we wtorek 29 stycznia podczas sesji Zgromadzenia Metropolii. Koncepcja, licząca ponad tysiąc stron, została przygotowana przez zespół ekspertów z Politechniki Śląskiej.   – Przy konstruowaniu wariantów Kolei Metropolitalnej wykorzystaliśmy wiele źródeł danych – mówi prof. Renata Żochowska, reprezentująca zespół Politechniki Śląskiej, opracowujący koncepcję KM. – Najważniejsze z nich to wyniki badań aspiracji i wymagań interesariuszy systemu Kolei Metropolitalnej oraz dane dotyczące ruchu na obszarze Metropolii. Wzięliśmy pod uwagę też planowane inwestycje dotyczące publicznego transportu zbiorowego, ze szczególnym uwzględnieniem sieci kolejowej. Przeprowadziliśmy również analizę metropolitalnych systemów transportowych w Polsce, jak i za granicą oraz uwzględniliśmy zapisy zawarte w dokumentach strategicznych. Podczas opracowywania koncepcji Kolei Metropolitalnej, na różnych etapach, wielokrotnie konsultowaliśmy efekty naszych prac m.in. z przedstawicielami gmin GZM, Urzędu Marszałkowskiego, Kolei Śląskich – dodaje.   Koncepcja zawiera cztery warianty rozwoju kolei – od podstawowego do najbardziej rozbudowanego, którego koszt został oszacowany na ponad 16 mld zł. Realizacja całego projektu jest przewidziana na co najmniej 10 lat.   – Warto zwrócić uwagę, że każdy z przedstawionych wariantów jest rozwinięciem poprzedniego – zauważa Grzegorz Kwitek, członek zarządu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, który odpowiada za sprawy związane z transportem publicznym. – W tym przypadku wariant nr 1 jest do zrealizowania w najkrótszej perspektywie czasowej, jest również tańszy. To wersja minimum, która już w pewnym stopniu pozwoli nam usprawnić funkcjonowanie Kolei Metropolitalnej. Realizacja trzeciego wariantu – wersja maksimum, najbardziej rozbudowana - to inwestycja rozłożona na kilkanaście lat. Na jej realizację potrzebne są większe nakłady finansowe, ale to rozwiązanie najbardziej kompleksowe. Trzeba jednak dodać, że największy koszt w wariancie 3, to budowa kolei typu monorail, gdzie pociągi poruszają się po specjalnej estakadzie. Jego szacunkowa wartość na odcinku pomiędzy lotniskiem w Pyrzowicach, a Katowicami i Sosnowcem mogłaby wynieść ponad 4 mld zł – podkreśla.   Wariant 0. Dwa główne korytarze transportowe i zakup nowych pociągów Wariant 0 to bardziej efektywne wykorzystanie tego, co już jest. Wariant ten opiera się na istniejącej infrastrukturze i zakłada powstanie dwóch głównych korytarzy transportowych: zachód – wschód (Gliwice – Katowice – Dąbrowa Górnicza Ząbkowice) i południe – północ (Tychy Lodowisko – Katowice – Tarnowskie Góry). Dzięki zakupowi nowych pociągów będzie możliwe uruchomienie kolejnych połączeń na tych trasach. W godzinach szczytu kursy odbywałyby się co 15 minut. Priorytetem, ze względu na ilości podróżnych, byłoby połączenie z Gliwic do Dąbrowy Górniczej.   Dodajmy, że pierwsze działania, aby na terenie GZM jeździło więcej pociągów, zostały już podjęte. W porozumieniu dotyczącym wprowadzenia METROBILETU, Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia zadeklarowała, że rocznie będzie finansować uruchomienie dodatkowych połączeń kwotą 1,2 mln zł. W tym momencie trwają ustalenia z Kolejami Śląskimi nad zagęszczeniem połączeń.   Wariant 1. Budowa dodatkowych 220 km torów i 26 przystanków oraz zakup 33 pociągów Wariant pierwszy to rozszerzenie wersji podstawowej. W założeniu jest przede wszystkim budowa nowych torów, dedykowanych Kolei Metropolitalnej – od Gliwic do Dąbrowy Górniczej oraz od Nowego Bierunia do Tarnowskich Gór. Łącznie niemal 220 km pojedynczego toru. Dzięki temu rozkład jazdy Kolei Metropolitalnej nie kolidowałby z pociągami innych przewoźników. Poza tym na odcinkach tych nie obowiązywałaby hierarchia kolejności przejazdów, kiedy to lokalne składy muszą ustąpić pierwszeństwa przejazdom międzynarodowym i krajowym.   Powstaną również dodatkowe przystanki kolejowe, łącznie 26. Ich lokalizacja została określona na podstawie gęstości zaludnienia poszczególnych obszarów. Najwięcej powstałoby ich w Katowicach (9), m.in. przy Politechnice Śląskiej i na osiedlu Witosa. Trzy przystanki są planowane w Sosnowcu, m.in. na Środuli. Do obsługi większej liczby połączeń konieczne będzie pozyskanie też nowego taboru. Potrzebne będą 33 pociągi. Szacunkowy koszt realizacji wariantu to 8,6 mld zł.   Wariant 2. Klasyczna kolej, ale też lekka kolej miejska i monorail W tym wariancie zostało uwzględnione funkcjonowanie trzech technologii przewozowych. Oprócz klasycznej kolei byłaby to lekka kolej miejska oraz kolej typu monorail. Wariant ten zakłada dalszą rozbudowę torowiska kolei tradycyjnej. Odcinek gliwicki z wariantu pierwszego, zostałby wydłużony do Pyskowic. Lekką koleją miejską, czyli rozwiązaniem pośrednim pomiędzy pociągiem i szybkim tramwajem, moglibyśmy dojechać: z Gliwic do Tychów przez Rudę Śląską i Mikołów.   Jeśli chodzi o lekką kolej miejską, to obecnie w Polsce podobnym rozwiązaniem jest Warszawska Kolej Dojazdowa. W porównaniu z tramwajami, pociągi w tym przypadku są odseparowane od normalnego ruchu, zatem nie są uzależnione np. od korków.   Wariant 2 zakłada też budowę kolejnych przystanków kolejowych, w takich miastach jak Gliwice (m.in. osiedle Kopernika) czy Mikołów (m.in. ul. Krakowska). Konieczny będzie też zakup nowego taboru (elektryczne zespoły trakcyjne i pociągi lekkiej kolei miejskiej).   Natomiast monorail miałby połączyć Międzynarodowy Port Lotniczy w Pyrzowicach z Katowicami oraz z Sosnowcem. Jego powstanie uzależnione jest jednak od rozwoju lotniska w Pyrzowicach, gdy rocznie będzie obsługiwać 10 milionów pasażerów. Z prognoz Katowice Airport wynika, że może się to stać około 2030 roku. Szacunkowy koszt: 15,6 mld zł.   Wariant 3. Dalsza rozbudowa lekkiej kolei miejskiej i zwiększenie wykorzystania kolei klasycznej Wariant trzeci to maksymalna wersja rozwoju transportu szynowego w Metropolii. Zakłada on bowiem dalszą rozbudowę lekkiej kolei miejskiej, która z Gliwic przez Knurów i Gierałtowice dojeżdżałaby do Ornontowic i Orzesza. Przewidziany jest również rozwój kolei tradycyjnej na trasie Gliwice – Ruda Śląska – Katowice.   Szacunkowy koszt realizacji tego wariantu to nawet 16,2 mld zł. Natomiast roczny koszt dotacji do pracy eksploatacyjnej, czyli m.in. utrzymanie infrastruktury, w tym najbardziej rozwiniętym wariancie szacuje się na niemal 300 mln zł. Trzeba jednak pamiętać, że w tej kwocie zawarty jest także koszt innych kolejowych połączeń, przebiegających przez teren GZM, których inicjatorem nie jest Metropolia.   Podczas prac nad koncepcją rozważano również system naziemnego lekkiego metra. Wdrożenie takiego rozwiązania powinno być jednak poprzedzone aktualizacją koncepcji Kolei Metropolitalnej z uwzględnieniem: zmian w zachowaniach komunikacyjnych mieszkańców Metropolii, zainicjowanych procesem rozwoju Kolei Metropolitalnej; zmian w strukturze potrzeb transportowych, wynikających ze zmian w zagospodarowaniu przestrzennym obszaru GZM oraz zjawisk demograficznych. Naziemne lekkie metro jest na obecnym etapie systemem alternatywnym do proponowanych wariantów Kolei Metropolitalnej.   Koncepcja Kolei Metropolitalnej została zaprezentowana już wójtom, burmistrzom i prezydentom miast i gmin GZM. W niedalekiej przyszłości zostaną zorganizowane konsultacje, podczas których będzie można zapoznać się z jej treścią, a także wyrazić swoje zdanie. O terminie i formie konsultacji, Metropolia będzie niebawem informować.   (s)

Przedłużono termin przyjmowania zgłoszeń do Konkursu „Teraz Polska”

dodane 29.01.2019
[Region] Do 8 lutego można zgłosić produkt, usługę lub innowację do Konkursu „Teraz Polska”. Fundacja Polskiego Godła Promocyjnego podjęła decyzję o przedłużeniu terminu składania wniosków, dzięki czemu więcej firm będzie miało szansę na uzyskanie prestiżowej nagrody – Godła „Teraz Polska”. Zgłoszenie produktu, usługi lub innowacji do Konkursu „Teraz Polska” nie jest skomplikowane, jednak nie warto tego robić na ostatnią chwilę. – Do 8 lutego należy przesłać do Fundacji Polskiego Godła Promocyjnego wypełnioną ankietę weryfikacyjną (wniosek konkursowy) wraz z załącznikami. Aby otrzymać wniosek, należy odpowiednio wcześniej zarejestrować się, wypełniając na stronie www.terazpolska.pl ankietę rejestracyjną – mówi Michał Lipiński, dyrektor Konkursu „Teraz Polska”. – Pracownicy Fundacji służą pomocą wszystkim, którzy mają jakiekolwiek pytania związane z procesem aplikowania do Konkursu – dodaje Lipiński. A dlaczego w ogóle warto wziąć w nim udział? Po pierwsze, wygrana w Konkursie umożliwia włączenie Godła „Teraz Polska” – efektywnego znaku jakości – do promocji oferowanych przez firmę produktów, usług czy innowacji. Po drugie, laureaci biorą udział w niezwykłym evencie. Kluczowym wydarzeniem każdej edycji Konkursu jest odbywająca się w Teatrze Wielkim – Operze Narodowej Gala „Teraz Polska”. Uczestniczą w niej czołowi krajowi przedsiębiorcy, przedstawiciele świata kultury i sportu, politycy, dziennikarze, osoby publiczne. Gala „Teraz Polska” to niezwykła okazja do nawiązania ciekawych znajomości i ekskluzywny sposób świętowania sukcesów w biznesie. Po trzecie, organizator Konkursu, czyli Fundacja Polskiego Godła Promocyjnego, zrzesza laureatów i proponuje cykliczne spotkania w ramach Klubów „Teraz Polska”. Uczestnicy mają możliwość wymiany poglądów i doświadczeń, a także nawiązania nowych kontaktów biznesowych. Wreszcie po czwarte, Fundacja „Teraz Polska” zapewnia firmom, które biorą udział w Konkursie, silną obecność medialną. Jest to możliwe dzięki szerokiej współpracy Fundacji z najważniejszymi i największymi krajowymi redakcjami. Dodatkowo Fundacja prowadzi własne działania wydawnicze i promocyjne – również w nowych mediach – w ramach których promuje dokonania laureatów Konkursu „Teraz Polska”. Misją Fundacji Polskiego Godła Promocyjnego jest wspieranie polskiej przedsiębiorczości. Już od niemal 30 lat przyznaje ona Godło „Teraz Polska”, które jest znane i cenione przez wszystkich Polaków, pozwala zatem wyróżnić się na konkurencyjnym rynku. Nie jest ważne, czy startująca w Konkursie firma jest mała czy duża. Ważne, aby zgłaszany przez nią produkt bądź usługa były obecne na rynku co najmniej 6 miesięcy i charakteryzowały się wysoką jakością i dobrymi opiniami klientów. Dzięki temu podczas Gali na scenie Teatru Wielkiego w Warszawie mogą stanąć obok siebie przedstawiciele największych spółek giełdowych i małe, kilkuosobowe przedsiębiorstwa, często wytwarzające niszowe dobra. – Wybór tego, co krajowe, stał się nie tylko modą, ale zyskał również inne uzasadnienia. Coraz więcej konsumentów jest zdania, że warto postawić na polską jakość, a Godło „Teraz Polska” jest dla nich czytelnym znakiem umożliwiającym orientację w gąszczu produktów, usług i innowacji – mówi Krzysztof Przybył, prezes Fundacji Polskiego Godła Promocyjnego. Wszelkie informacje na temat Konkursu można uzyskać na stronie www.terazpolska.pl, a także telefonicznie (tel. 22 826 01 91; 22 201 26 90) lub drogą mailową (konkurs@terazpolska.pl).   (s)

ZUS szkoli z e-akt

dodane 28.01.2019
[Sosnowiec, Dąbrowa Górnicza] Ponad sto osób skorzystało z darmowych szkoleń z e-akt prowadzonych przez Oddział ZUS w Sosnowcu, a drugie już jest zapisane na kolejne organizowane wspólnie z WSB w Dąbrowie Górniczej. Zainteresowanie tematyką elektronizacji akt pracowniczych jest tak duże, że uruchamiane są kolejne terminy, by wszyscy chętni mogli skorzystać. Jedną ze zmian, która została wprowadzona z początkiem 2019 r. był projekt e-akta. To przepisy, które ułatwiają przechowywanie akt pracowniczych i obniżają związane z tym koszty. Pracodawca może zdecydować, w jakiej formie chce przechowywać dokumentację, papierowo czy elektronicznie. Ponadto dla wszystkich nowo zatrudnianych osób akta pracownicze jako pracodawca będzie przechowywał 10 lat, a nie 50 lat jak dotąd.   - Szkolenia prowadzone przez bieski Oddział ZUS adresowane są głównie do pracodawców i pracowników biur rachunkowych. I to głównie te osoby pojawiają się na nich. Choć wiedza przekazywana podczas spotkania w mniejszym stopniu dotyczy pracowników, pomimo że o nich też jest mowa, zapraszamy również ich, jeżeli tylko ten temat jest dla nich intersujący, można przyjść, posłuchać, by dowiedzieć się jakie zaszły zmiany z początkiem nowego roku  - mówi Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS w województwie śląskim. W trakcie spotkania eksperci ZUS wyjaśniają na czym polega projekt e-akta, jak zmienia się okres przechowywania dokumentacji pracowniczych, wskazują jakie zmiany zostały wprowadzone w Programie Płatnik i e-Płatnik oraz na profilu płatnika składek na Platformie Usług Elektronicznych ZUS (PUE ZUS) oraz przedstawiają nowe formularze, które obowiązują już od początku roku.   Szczegółowy harmonogram szkoleń prowadzonych przez sosnowiecki Oddział ZUS, jak i inne oddziały w województwie śląskim znajduje się na stronie www.zus.pl w zakładce Wydarzenia i Szkolenia.   (s)  
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

PRACA

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl