Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

IX Festiwal Muzyki Reggae

dodane 12.08.2015
[Region, Sosnowiec] W sobotę 29 sierpnia w Amfiteatrze w Parku im. Jacka Kuronia, zlokalizowanym w sosnowieckiej dzielnicy Kazimierz Górniczy, odbędzie się IX Festiwal Muzyki Reggae. Miejski Dom Kultury „Kazimierz” w Sosnowcu, organizator imprezy obok Urzędu Miasta, zaprasza serdecznie wszystkich fanów tej muzyki. Podczas festiwalu wystąpią: Dżentelmenels, Rootzmans, Habakuk i Chainska Brassika. Start o godz. 16.00. Wstęp wolny! Jako pierwsi o 16.00 zagrają Dżentelmenelsi. Ich muzyka to synteza hip-hopowych tradycji i jazzowej awangardy, najświeższych klubowych rytmów jak drum'n'base czy dupstep i ciężkiego, gitarowego rocka. A także klasycznego funky i słonecznego reggae/ragga. Zespół z Gliwic rozpoczął koncerty w lutym 2010 roku, wystąpując na większości najważnieszych imprez, poza tym członkowie zespołu sami je organizowali, jak między innymi Hip-hop Jazz Jam Session czy Spotkania Alternatywne w Fabryce Drutu. Dżentelmenels grali na jednej scenie z takimi wykonawcami jak Habakuk, Fokus, Rahim, Bakshish, Jamal, Kim Novak, Marika i Spokoarmia, DonGuralEsko, Ras Luta, Farben Lehre, Coma, Spięty z Lao Che, 52 Dębiec, Koniec Świata, Turbo, Hasiok, Hadrony, Afront, Pojutrze, Dj Przeplach, Grubson, Majkel, TruKru, Metrowy, HK Rufijok. Zespół okazyjnie występuje również ze Skorupem. Kolejny zespół, jaki wystąpi na secenie Amfiteatru to zawierciański Rootzmans. Zespół jest jedynym w powiecie zawierciańskim, który gra muzykę reggae. Koncertowanie Rootzmans zaczęło się od występu podczas otwarcia nowej siedziby Patman Dance Studio w Zawierciu. Następnie był finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy we Włodowicach czy też koncert w porębskim Kaktusie. Skład zespołu Rootzmans tworzą obecnie: wokalista Piotr Świderski, perkusista Paweł Świderski, gitarzysta basowy Damian Wilk, na gitarze elektrycznej gra Adrian Rał, klawiszowcem jest Wiesław Foryś, a na tzw. przeszkadzajkach gra Mariusz Świderski, który jest jednocześnie menedżerem zespołu. O godzinie 19:00 na scenie pojawi się Habakuk, pochodzący z Częstochowy czołowy zespół polskiej sceny reggae. Jego nazwa pochodzi od imienia biblijnego proroka Habakuka. Początki formacji sięgają 1989 r., gdy na wspólnym jamowaniu spotykały się grupy Engaddi z Częstochowy i Samuel z pobliskiego Będzina. Engaddi było kapelą stworzoną przez lidera Habakuka - Wojciecha „Brodę” Turbiarza, natomiast Samuel tworzyli Jacek i Mariusz Karolewscy. W 1991 roku do zespołu dołączyła sekcja dęta: Wojciech Kowalski (sax.) i Piotr „Fi” Hutny (trąbka) oraz Artur Szumlas (dub master), który wkrótce stał się osobą w głównej mierze tworzącą specyficzny habakukowski klimat, pisząc teksty utworów, malując obrazy, robiąc koszulki, naklejki, okładki i plakaty. Zwieńczeniem festiwalu będzie występ popularnej angielskiej grupy Chainska Brassika, który rozpcznie się o godz. 20.30. Ich współne granie zaczęło się od szkolnego zespołu ska, założonego w południowo-wschodnim Londynie pod przewodnictwem inspirującego nauczyciela muzyki. Chłopcy zdobyli też trochę doświadczenia w chórze przy katedrze Southwark. Supportowali na koncertach The Skatalites, Madness, Gentleman’s Dub Club, Easy Star All Stars, wystąpili na Glastonbury Festival, Boomtown Fair, Bestival, Notting Hill Carnival. W 2013 roku Chainska Brassika wydali swój debiutancki EP „Unwind”, którym zachwycił się sam David Rodigan. Ich nowy singiel „Bad Habits” jest pierwszą zapowiedzią nadchodzącego albumu. Jak dojechać do Amfiteatru w Parku im. Jacka Kuronia? Z Sosnowca liniami autobusowymi 34 i 622 oraz tramwajem 27, natomiast z Dąbrowy Górniczej i z Będzina liniami autobusowymi 28 i 928. (s)

Wygrana w upale

dodane 12.08.2015
[Sosnowiec] Piłkarkom Czarnych upały nie straszne. Na inaugurację ligi, w ponad 30 stopniowym upale, sosnowiczanki pewnie pokonały Olimpię Szczecin. Czarne dyktowały warunki gry, ale to rywalki mogły jako pierwsze wyjść na prowadzenie. Niewykorzystane sytuację się mszczą i po 26 minutach było 1:0 po trafieniu Angeliki Gębki. Do przerwy gole już nie padły, ale po zaledwie siedmiu minutach drugiej odsłony było już 2:0. Tym razem na listę strzelców wpisała się ta, która asystowała przy pierwszym trafieniu, a więc Nikol Kaletka. Przysłowiową kropkę nad „i” postawiła Renata Warunek w 79 minucie spotkania. – Cieszy mnie najbardziej to, że bramki padły po ładnych akcjach. Mogliśmy zdobyć więcej goli, jednak pamiętajmy, że w pierwszej połowie to rywalki mogły strzelić. Dziewczyny wytrzymały ten upał, to jest najważniejsze, a także to, że nie ma żadnych kontuzji urazów. Mamy pełny skład, dzięki czemu mogę operować. Weszły zawodniczki z ławki i nie było widać różnicy – mówiła po meczu trener Czarnych, Agnieszka Drozdowska, która cieszyła się z gry nowo pozyskanych Słowaczek. – Widać, że obie są reprezentantkami swojego kraju, dobrze czytają grę, są spokojne, potrafią wprowadzić piłkę do gry, co przekłada się na zespół. Dodatkowo pierwszy raz mamy zawodniczki w obronie, które świetnie włączają się do akcji ofensywnych na bokach. Na ławce mam siedem dziewczyn, które są równorzędne, dlatego zapowiada się ciekawy sezon i walka o miejsce w składzie – dodała. Czarni Sosnowiec – Olimpia Szczecin 3:0 (1:0) Bramki: 1:0 Gębka (26. głową), 2:0 Kaletka (52.), 3:0 Warunek (79.). Czarne: Polok – Zdechovanova, Fischerova, Prokop, Gruszka, Frączek (85. Konieczna), Operskalska, Luty, Gębka (60. Warunek), Matla (21. Zabiegała), Kaletka (88. Wójcik).   (KP)

Ponad 26 mln zł na aktywizację bezrobotnych

dodane 12.08.2015
[Region] Wojewódzki Urząd Pracy w Katowicach otrzymał z Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej ponad 26,7 mln zł na aktywizację osób długotrwale bezrobotnych w województwie śląskim. Wsparciem zostanie objętych 2,2 tys. osób. Celem wsparcia będzie m.in. ocena sytuacji zawodowej bezrobotnego, przygotowanie dla niego planu kariery, czy zorganizowanie szkolenia, by umożliwić podjęcie pracy w danym przedsiębiorstwie bądź poprowadzenie działalności gospodarczej.   – Osoby długotrwale bezrobotne, czyli takie, które są zarejestrowane w urzędach pracy przez minimum rok stanowią ponad połowę. Niektóre są w rejestrach od kilku lat m.in. tylko i wyłącznie ze względu na ubezpieczenie zdrowotne. Dlatego są to osoby, które wymagają indywidualnego podejścia, gdyż niejednokrotnie borykają się z wieloma problemami, nie tylko zawodowymi – mówi naczelnik wydziału ds. rynku pracy Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Katowicach Grażyna Walasz.   Środki z Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej przekazane WUP w Katowicach pochodzą z Funduszu Pracy. – To ponad 26,7 mln zł, co oznacza, że na aktywizację każdej z 2,2 tys. osób bezrobotnych przypada po ok. 12 tys. zł – zaznacza Grażyna Walasz.   Celem tego wsparcia będzie nie tylko znalezienie pracy dla osoby długotrwale bezrobotnej, ale również utrzymanie stanowiska pracy. – Umożliwić ma to w szczególności monitorowanie losów uczestnika po podjęciu zatrudnienia oraz utrzymywanie kontaktu z jego pracodawcą. W razie konieczności możliwe będzie wspieranie uczestnika w podjęciu kolejnego zatrudnienia – podkreśla rzecznik WUP Arkadiusz Kaczor.   Program zakłada, że co najmniej 50 proc. osób bezrobotnych, które wezmą udział w tym programie wsparcia będzie pracowało przez minimum dwa tygodnie, z czego 60 proc. z nich utrzyma pracę przez minimum trzy miesiące.   Zadanie będzie realizowane przez agencję zatrudnienia, która zostanie wybrana w trybie zamówienia publicznego.   (s)  

Siewierz Jeziorna w konkursie na „Najlepszą Przestrzeń Publiczną na Śląsku”

dodane 11.08.2015
[Powiaty] Do 31 sierpnia na stronie http://www.slaskie.pl/npp/ można głosować w konkursie na „Najlepszą Przestrzeń Publiczną na Śląsku”. Konkurs ma na celu wypromowanie wysokiej jakości realizacji urbanistycznych i architektonicznych kształtujących przestrzeń publiczną województwa śląskiego i sprzyjających nawiązywaniu i wzmacnianiu więzi społecznych. Jednym z projektów biorących w nim udział jest dzielnica Siewierz Jeziorna. Siewierz Jeziorna jest nową dzielnicą średniowiecznego miasta Siewierz. Powstaje nad Zalewem Przeczycko-Siewierskim, na granicy aglomeracji śląskiej oraz Jury Krakowsko-Częstochowskiej, 20 minut jazdy samochodem od centrum Katowic i 12 od lotniska w Pyrzowicach. Projekt przemyślany został w najdrobniejszych szczegółach: kolory domów są ze sobą skoordynowane, ulice, chodniki, skwery, działki są ograniczone niskimi, niezbyt dużymi ogrodzeniami. Obok spójnej architektury, nawiązującej do śląskiej tradycji budowlanej, obejmuje takie zagadnienia, jak układ urbanistyczny czy zarządzanie wodą deszczową. Miasteczko ma mieć własną stadninę koni i farmę ekologiczną. Do dyspozycji mieszkańców jest już marina. Docelowo ma w nim zamieszkać 10 tys. mieszkańców. – Siewierz Jeziorna to obecnie jedyny taki projekt w Polsce – przekonuje Robert J. Moritz, inwestor projektu oraz jeden z pierwszych mieszkańców dzielnicy. – Zaplanowane w nim zostały nie tylko domy, ale także rynek, kościół, szkoła, przedszkola, sklepy, punkty usługowe i ośrodki rekreacyjne - wszystko w odległości pieszej od miejsca zamieszkania. Tworzymy przyjazną, funkcjonalną i wielofunkcyjną przestrzeń miejską dla osób w każdym wieku i o zróżnicowanym statusie materialnym – zaznacza Robert J. Moritz. – Siewierz Jeziorna ma szansę odmienić rzeczywistość polskich miast, nasze najbliższe otoczenie. Dlatego zdecydowaliśmy się na udział w konkursie na najlepszą przestrzeń publiczną na Śląsku. Najlepsza, znaczy przemyślana i dobrze zaprojektowana. A taka jest właśnie nasza inwestycja – zapewnia Robert Moritz. Więcej informacji na www.siewierzjeziorna.pl.   (s)

Maluchy od września na uczelnię!

dodane 11.08.2015
[Region, Sosnowiec] Rodzice małych dzieci, chcący powrócić do aktywności zawodowej i kontynuacji kształcenia, nie będą już mieli problemu, z kim zostawić w domu swoją pociechę. Od września br. w Wyższej Szkole Humaniutas w Sosnowcu będzie działał klubik dziecięcy „Żaczki Humanitas". Dziećmi w wieku od 1 do 3 lat będą się zajmowali wykwalifikowani opiekunowie, podczas gdy rodzic będzie na zajęciach. – Jako jedna z nielicznych uczelni w kraju otrzymaliśmy dotację Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego na prowadzenie punktu opieki dla dzieci w wielu od roku do trzech lat – informuje Joanna Podgórska-Rykała, koordynatorka Uniwersytetu Dziecięcego i Młodzieżowego w Wyższej Szkole Humanitas. – Celem naszego projektu jest umożliwienie powrotu do aktywności zawodowej i kontynuacji kształcenia osobom, które obecnie opiekują się swoimi pociechami. Inicjatywa promuje koncepcję study life balance i jest odpowiedzią na zaistniałą w naszym środowisku akademickim potrzebę godzenia obowiązków zawodowych i rodzinnych – wyjaśnia koordynatorka. Rekrutacja dzieci do „Żaczków Humanitas” ruszy lada moment. Punkt będzie oferował 10 miejsc dla dzieci, którymi zajmą się wykwalifikowami opiekunowie. Będzie działał w godzinach pracy uczelni. – Zgłoszone dziecko może przebywać na uczelni dowolną liczbę godzin w miesiącu, w zależności od potrzeb rodziców. Dla naszych „żaczków” przygotowaliśmy specjalne pomieszczenie, gdzie w bezpiecznych i przyjaznych warunkach mogą bawić się i zdobywać nowe doświadczenia. Również sąsiadujący z uczelnią ogród, gdzie znajduje się Letnia Strefa Humanitas, zostanie wyposażony w infrastrukturę dostosowaną do wieku dzieci. Będą to m.in. huśtawki, ślizgawka i inne urządzenia umilające najmłodszym czas. Dzieciom będą także oferowane posiłki skomponowane zgodnie z normami żywieniowymi – informuje Joanna Podgórska-Rykała.   Rodzice chcący skorzystać z opieki wykwalifikowanych opiekunów dziennych w klubiku Żaczki Humanitas" już mogą zgłosić swój akces wypełniając on-line odpowiedni formularz dostępny pod adresem:https://docs.google.com/forms/d/1869SjCRsU_76nJbAcV6ntUEz4LZvSs7q_sqvDTdglX0/viewform. Opłata za pobyt w klubiku rozpoczyna się od 100 zł miesięcznie.   Wiecej na www.uniwersytetdzieciecy.humanitas.edu.pl.   (s)

Pucharowy bój z Górnikiem już w środę

dodane 11.08.2015
[Sosnowiec]   Nasi piłkarze już 9 razy grali z Górnikiem Zabrze w Pucharze Polski. Pierwszy raz w 1962 roku, gdy Zagłębie wywalczyło to trofeum, a ostatni w 2009 roku, gdy awansowało do 1/8. Na środowe spotkanie sprzedanych jest już prawie 2000 wejściówek. Pierwszy pucharowy mecz pomiędzy Zagłębiem a Górnikiem został rozegrany 22 lipca 1962 roku na Stadionie Śląskim. Nasi piłkarze prowadzili 2:0 po bramkach Zbigniewa Mygi i Gintera Piecyka, kontaktowe trafienie zaliczył Ernest Pohl, jednak Górnicy nie odwrócili losów spotkania, a trofeum wpadło w ręce Zagłębiaków. Był to pierwszy Puchar Polski w historii naszego klubu. Sosnowiczanie ten sukces powtórzyli rok później, tym razem w finale pokonując Ruch Chorzów. Nasi piłkarze po to trofeum sięgali jeszcze dwukrotnie: w 1977 (pokonana Polonia Bytom) i 1978 roku (Piast Gliwice). Górnik Zabrze dziewięciokrotnie stawał na drodze Zagłębia (raz był to 2. zespół). Nasi piłkarze wygrali trzykrotnie. Sięgając po pierwsze trofeum (1962), następnie w drugim meczu półfinałowym (niestety zwycięstwo 1:0 nie wystarczyło do awansu w roku 1970), a także w ostatnim pucharowym spotkaniu pomiędzy tymi drużynami, czyli w 2009 roku. Zagłębie podczas ostatniego meczu prowadził trener Piotr Pierścionek, sosnowiczanie pokonali Górnik w 1/16 2:0 i awansowali do kolejnej rundy. W 1/8 nasi piłkarze ograli Stal Stalową Wolę 3:0, a w 1/4 niestety uznali wyższość Pogoni Szczecin. Los ponownie złączył oba zespoły i ponownie w 1/16. Spotkanie rozegrane zostanie w środę 12 sierpnia o godz. 19:00. Historia pucharowych spotkań z Górnikiem Zabrze: 1961/62: Zagłębie Sosnowiec - Górnik Zabrze 2:1 (Finał Pucharu Polski) 1967/68: Górnik Zabrze - Zagłębie Sosnowiec 1:0 (1/4) 1969/70: Zagłębie Sosnowiec - Górnik Zabrze 0:2 (1/2) 1969/70: Górnik Zabrze - Zagłębie Sosnowiec 0:1 (1/2) 1970/71: Zagłębie Sosnowiec - Górnik Zabrze 1:3 (Finał) 1978/79: Górnik II Zabrze - Zagłębie Sosnowiec 1:1 (karne 6:5 - 1/16) 1985/86: Górnik Zabrze - Zagłębie Sosnowiec 2:0 (1/8) 1986/87: Zagłębie Sosnowiec - Górnik Zabrze 0:1 (1/8) 2009/10: Zagłębie Sosnowiec - Górnik Zabrze 2:0 (1/16) (KP)    

Przemysław Szymański, skrzydłowy MKS-u Dąbrowa Górnicza

dodane 11.08.2015
[Dąbrowa Górnicza] Gdyby nie grał w koszykówkę, pewnie zostałby górnikiem, zgodnie z rodzinną tradycją. Przemysław Szymański z MKS-u Dąbrowa Górnicza opowiada o swojej motocyklowej pasji, „fryzurze” z gry komputerowej, koszykarskim narzeczeństwie oraz o meczu z… hotelową kartą w bucie. Skąd wziął się pseudonim „Glizda”? Jest wiele teorii. (uśmiech) Ale zawsze byłem chudy i długi. Dlatego koledzy na podwórku nazwali mnie "Glizdą", tak się przyjęło i przetrwało do dziś. Gdyby nie koszykówka, miałeś zostać… górnikiem! Nie są to zbliżone dziedziny. Co sprawiło, że postawiłeś jednak na koszykówkę i skąd zamiłowanie do górnictwa? Nie zostałbym górnikiem z miłości. Pochodzę z Pawłowic Śląskich, jest tam kopalnia Pniówek. Jeśli nie udałoby mi się grać na takim poziomie, który „pozwala żyć”, to wylądowałbym pod ziemią, jak wielu moich kolegów z rodzinnych stron. A poza tym jakieś tradycje górnicze w rodzinie mam. Tata przerobił na „grubie” ćwierć wieku, a brat fedruje od pięciu lat. Częściowo udało się to połączyć, w końcu grasz w MKS-ie Dąbrowa Górnicza. Można tak powiedzieć. Ale robię na powierzchni! (śmiech) Koszykarz i motocyklista, to kolejne niespotykane zestawienie. W trakcie sezonu chyba nie wolno ci wsiadać na motor? Jest u mnie parę takich nietypowych połączeń. Uwielbiam choppery. Zawsze marzyłem o dwóch kółkach. A marzenia są po to, żeby je spełniać, więc zrobiłem prawo jazdy i kupiłem motocykl. W klubie włodarze nie pozwalają na relaks w trakcie sezonu. (uśmiech) Ale to najlepszy sposób na pozbycie się złych myśli. Zakładasz kask, słyszysz piękną muzykę z tłumików, no i ten wiatr we włosach… (śmiech) Każdemu polecam. Poza sezonem jeździsz bezpiecznie i unikasz mandatów? Mam maszynę do spokojnej i relaksacyjnej jazdy. Motocyklem jeżdżę dużo wolniej niż samochodem. I oczywiście jak każdy unikam mandatów, stosując się do przepisów. (uśmiech) Narzeczona też popiera twoją pasję? Jesteś zaręczony z koszykarką, Pauliną Antczak. Trudno utrzymać taki koszykarski związek? Bo wspólnych zainteresowań na pewno nie brakuje… Dokładnie. Paulina dzieli ze mną miłość do koszykówki. Czasem w naszym życiu tej koszykówki jest aż za dużo. Poza tym Paulina wie o co chodzi, nie muszę jej tłumaczyć zasad gry. (uśmiech) A utrzymać ten związek jest tak samo trudno, jak każdy inny. Po prostu dbamy o siebie nawzajem. Z narzeczoną przyjeżdżacie oglądać się w akcji, czy jednak obowiązki sportowe nie pozwalają na wzajemne kibicowanie? Jeśli czas pozwala i mecze się nie pokrywają, kibicujemy sobie na trybunach. Jednak często spotkania rozgrywamy w tym samym czasie, więc wspieramy się duchowo. A twoja „fryzura” to też ze względu na narzeczoną? „Uczesanie” z wyboru czy z musu? Uczesanie jak na razie jeszcze z wyboru. (uśmiech) Mam nadzieję, że jak już mi się znudzi, to będę mógł jeszcze zmienić. (śmiech) Poza tym to wygoda. Do tego opaska, zarost i całość zwraca uwagę. O to właśnie chodzi? O kształtowanie swojego charakterystycznego wizerunku na parkiecie? Często, jak grałem z kolegą w NBA 98, tworzyliśmy swoje postaci. Moja postać właśnie tak wyglądała: łysy z brodą, opaska i długie skarpety. Może miała troszkę więcej tatuaży, ale nad tym pewnie jeszcze popracuję. Taki wizerunek wymyśliłem, teraz tak naprawdę bez opaski nie potrafię grać, bo pot zalewa mi oczy i generalnie nic nie widzę. Nietypowy jest nie tylko twój image, ale czasem też emocjonalne reakcje po efektownych wsadach i udanych zagraniach. Kibice to lubią… Mam nadzieję, że to lubią. Uwielbiam po dobrych zagraniach, zarówno kolegów, jak i własnych, żywo reagować. To pozwala mi się „nakręcić” no i powoduje, że na parkiecie czuję się wyluzowany. Czasem, gdy schodzę z boiska, to przypomina mi się jakaś spontaniczna reakcja. Wtedy trochę mi głupio, że stary gość a odstawił takie „zagranie”, ale na parkiecie to czysty spontan i nastrój chwili. (uśmiech) Na koniec jeszcze jeden nietypowy wątek. Podobno kiedyś rozegrałeś mecz z kartą do drzwi hotelowych w bucie. Jak to się stało? Naprawdę nic nie czułeś podczas gry? Miało to miejsce w Portugalii, na Uniwersyteckich Mistrzostwach Europy. Wyjeżdżając z hotelu ubrany w strój, buty miałem przewieszone przez ramię. Zamknąłem drzwi i kartę wrzuciłem do buta. W szatni zapomniałem o niej, skupiony już na meczu ubrałem buty i poszedłem się rozgrzewać. W trakcie spotkania poczułem, że mam coś w bucie. Pomyślałem, iż to wkładka mi się odkleiła. Po meczu okazało się, że była to karta do drzwi hotelowych. (uśmiech) Rozmawiał: Damian Juszczyk foto: Adrianna Antas /MKS Dąbrowa Gornicza

Potworny Maraton Filmowy

dodane 11.08.2015
[Sosnowiec]   W czwartek 13 sierpnia o godz. 16.00 Miejska Biblioteka Publiczna w Sosnowcu gorąco zaprasza wszystkie dzieci lubiące filmy przygodowe z nutką grozy, na jedyny i niepowtarzalny „Potworny Maraton Filmowy”. Wstęp wolny.   W Auli Biblioteki Głównej przy ul. Kościelnej 11 zostaną w tym dniu wyświetlone dwie części przygód super śmiesznych straszydeł, które co rusz pakują się w kolejne tarapaty. W przerwie między filmami odbędzie się krótka przerwa na kinowy poczęstunek i ogłoszenie specjalnego konkursu plastycznego.   Film numer jeden to bajka, która przenosi widzów w czasy, kiedy studenci uniwersytetu dla straszydeł dopiero zgłębiali tajniki potwornego fachu. Zabawne perypetie sympatycznych bohaterów z okresu studiów pokazują, jak pomimo wielu dzielących ich różnic zostali najlepszymi przyjaciółmi.   Film numer dwa opowiada historię pracowników bardzo nietypowej fabryki, którzy co noc wyskakują z szaf w dziecięcych pokojach, by straszyć maluchy i przetwarzać ich krzyki na energię. Wykonując swoją pracę, straszydła głęboko wierzą, że dzieci są toksyczne i niebezpieczne. Kiedy więc mała, słodka dziewczynka trafia przypadkiem do ich świata, wśród monstrów wybucha prawdziwa panika!   Maraton stanowi część projektu MBP „Literackie lato grozy na wesoło”, dofinansowanego ze Środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach Programu Operacyjnego „Promocja literatury i czytelnictwa”.   (s)  

Kolejna odsłona „Biblioteki na plaży”

dodane 11.08.2015
[Dąbrowa Górnicza] 14 sierpnia dąbrowska biblioteka ponownie zagości na plaży przy Pogorii III. Na wszystkich, którzy piątkowe popołudnie i wieczór zechcą w godz. 16.00- 21.00 spędzić w okolicach molo, czeka ogrom atrakcji. Imprezę rozpocznie pokaz tańca orientalnego, a zaraz po nim wszyscy chętni będą mogli zatańczyć zumbę. O godz. 17.00 o pogodzie, i nie tylko, opowie znany i lubiany prezenter TVN Tomasz Zubilewicz, a tuż po pogodnym spotkaniu o godz. 18.30 wszystkich najmłodszych organizatorzy zapraszają na spektakl „Opowieści Wagantów” w wykonaniu Teatru Gry i Ludzie. Podczas sierpniowej odsłony „Biblioteki na plaży” nie zabraknie także muzycznego akcentu. O godz. 19.30 plażowy wypoczynek umilać będzie Przemysław Smolarski, uczestnik programów The Voice of Poland oraz Bitwa na głosy. Na zakończenie plażowego szaleństwa o godz. 20.30 będzie można zobaczyć widowiskowy pokaz ognia Violet. „Biblioteka na plaży” to także interesujące wystawy. Tym razem będzie to m.in. ekspozycja pt. „Oblicza Biblioteki” zawierająća fotografie prezentujące m.in. przedstawicieli władz miasta, znanych gości dąbrowskiej książnicy, reprezentantów różnych profesji promujących czytelnictwo i bibliotekę. Kolejna to „Komiksy, które wydarzyły się naprawdę” prezentująca prace Agaty Matraś, bibliotekarki, autorki bloga www.gackolandia.blogspot.com oraz „Memy o czytelnictwie” – temat książek, bibliotek i czytelnictwa przedstawiony w lekkiej formie za pomocą obrazków z zabawnymi podpisami. Na plaży przez cały czas trwania imprezy będzie można skorzystać z „Czytelni pod chmurką”, w której znajdą się książki i prasa oraz wygodne leżaki i parasole chroniące przed słońcem. Tuż obok trwać będą animacje dla dzieci oraz zabawy grami wielkoformatowymi i kołem fortuny. Wydarzenie jest częścią akcji „2015 Rok Promocji Czytelnictwa - Zaczytana Dąbrowa”. Na wszystkie atrakcje jest wstęp wolny. „Biblioteka na Plaży” 14 sierpnia godz. 16.00–21.00 Na scenie: 16.00-16.15 Pokaz tańca orientalnego 16.15-16.45 Zumba dla wszystkich (prowadzenie Fitness Klub Salsa) 16.45-17.00 Wojciech Mszyca, miłośnik rowerów 17.00-18.30 Spotkanie z Tomaszem Zubilewiczem 18.30-19.20 Teatr Gry i Ludzie Opowieści Wagantów 19.30-20.30 Koncert Przemysława Smolarskiego z zespołem 20.30-20.45 Pokaz ognia w wykonaniu teatru Nam-Tara Na plaży: 16.30-18.00:Warsztaty rytmiczne dla dzieci prowadzone przez Otwartą Pracownię Artystyczną OPA 16.00-21.00: Animacje dla dzieci, m.in. Jenga XXL, bierki, klocki przestrzenne, chusta Klanzy, Mollky, gra wielkoformatowa Kolorowa Polska, koło fortuny, „Czytelnia pod chmurką” (boox czytelniczy, regały z prasą i książkami, leżaki, parasole) „Piaskowa książka” (konkurs rzeźby z piasku) Wystawy: „Oblicza Biblioteki” – fotografie prezentujące m.in. przedstawicieli władz miasta, znanych gości dąbrowskiej książnicy, reprezentantów różnych profesji promujących czytelnictwo i bibliotekę „Komiksy, które wydarzyły się naprawdę” – prace Agaty Matraś, bibliotekarki, autorki bloga www.gackolandia.blogspot.com „Memy o czytelnictwie” – temat książek, bibliotek i czytelnictwa przedstawiony w lekkiej formie za pomocą obrazków z zabawnymi podpisami „Rzeźby z książek” – kreatywny recykling współczesnych artystów (s)

Grupa MoCarta odwiedzi nasz region

dodane 10.08.2015
[Region, Dąbrowa Górnicza] „Ale Czad, czyli podróże Grupy MoCarta” to nowy program kwartetu, w którym muzycy zagrają i opowiedzą między innymi o Republice Czeskiej, Chinach, Francji oraz Kostaryce. W Olkuszu i Dąbrowie Górniczej kabaret zaprezentuje największe przeboje muzyki nie tylko klasycznej, lecz również inteligentny żart oraz mnóstwo pozytywnej energii z całego świata, którą postara się zarazić publiczność. Bilety na koncert już są w sprzedaży.   Grupa MoCarta to kwartet smyczkowy o ambicjach kabaretu muzycznego, który powstał w 1995 r. Zespół tworzy czterech absolwentów Akademii Muzycznej w Warszawie i Łodzi: Filip Jaślar – I skrzypce, Michał Sikorski – II skrzypce, Paweł Kowaluk – altówka oraz Bolek Błaszczyk – wiolonczela. Kwartet zdobył wiele nagród, m.in.: Grand Prix XVIII Biesiad Satyry i Humoru „Złota szpilka” 1997, II nagrodę Przeglądów Kabaretów PaKa 1998 i 2000 czy Grand Prix Festiwalu Dobrego Humoru w Trójmieście 2002. Kabaret prowadzi aktywną działalność koncertową, nagrywa płyty oraz występuje w radiu i telewizji. Od kilku lat Grupa MoCarta jest również jednym z najczęściej występujących za granicą polskich zespołów. Muzycy grali w wielu, niekiedy bardzo egzotycznych miejscach, takich jak: znane z handlu narkotykami meksykańskie miasto Ciudad Juarez, miasteczko Wenatchee znajdujące się na końcu świata i Stanów Zjednoczonych, w którym nie stanęła wcześniej stopa polskiego artysty czy małe chińskie miejscowości, te poniżej 15 milionów mieszkańców.   Dzięki możliwości występowania w różnych zakątkach świata, muzycy poznali kulturę wielu narodów i teraz pragną w dowcipny sposób opowiedzieć o niej polskiej publiczności. Grupa MoCarta w Olkuszu i Dąbrowie Górniczej zagra nowe utwory, ale wróci także do kilku swoich największych przebojów. Występy Grupy MoCarta odbędą się 17 października w sobotę. W Olkuszu muzycy wystąpią w Miejskim Ośrodku Kultury przy ul. Fr. Nullo 29 o godz. 16:00, natomiast w Dąbrowie Górniczaej w Pałacu Kultury Zagłębia przy Plac Wolności 1 o godz. godz. 19.00. Dla naszych czytelników Agencja Artystyczna Monolit przekaże jedno podwójne zaproszenie na występ w Olkuszu i jedno podwójne zaproszenie na występ w Dąbrowie Górniczej. Zaproszenia będzie można wygrać w naszym konkursie, który zostanie ogłoszony na początku października. Bilety na koncert Olkuszu będą w cenie 65 zł, w Dąbrowie Górniczej w cenach 50 zł, 60 zł i 70 zł. Można je już nabyć na portalach: ticketpro.pl oraz biletyna.pl. Bilety dostępne są również w sieciach salonów: Empik, Media Markt, Saturn na terenie całego kraju oraz w Miejskim Ośrodku Kultury w Olkuszu, tel. 32 643 11 20 i kasie Pałacu Kultury Zagłębia w Dąbrowie Górniczej (czynna: poniedziałek 12:30 – 19:30, od wtorku do piątku 8:30 – 19:30, sobota i niedziela 16:00 – 19:30, tel. 32 733 88 01) a także online przez stronę internetową Pałacu Kultury Zagłębia. Zamówienia grupowe, powyżej 20 osób, objęte będą 10 proc. rabatem.   Zapytania dotyczące innych informacji związanych z wydarzeniem można kierować do organizatora: Agencja Artystyczna Monolit: + 48 518 522 581, +48 660 860 777, www.monolitart.com.pl, biuro@monolitart.com.pl.   (s)   Foto: Andrzej Świetlik
Wróć
Nowsze 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 411 412 413 414 415 416 417 418 419 420 421 422 423 424 425 426 427 428 429 430 431 432 433 434 435 436 437 438 439 440 441 442 443 444 445 446 447 448 449 450 451 452 453 454 455 456 457 458 459 460 461 462 463 464 465 466 467 Starsze

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl