Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

41.Europejski Letni Obóz Kyokushin

dodane 06.08.2014
[Dąbrowa Górnicza] Około 240 uczestników z Czech, Hiszpanii, Japonii, Niemiec, Mołdawi, Polski, Rosji, Ukrainy i Węgier wzięło udział w 41.Europejskim Letnim Obózie Kyokushin, który odbył się w lipcu na obiektach AWF w Krakowie.W obozie brali udział również karatecy z Dąbrowy Górniczej. Prowadzącymi treningi byli prezydent EKF shihan Antonio Pinero 8 dan oraz reprezentant Japonii shihan Noriyuki Tanaka 6 dan. Treningi odbywały się 4 razy dziennie zgodnie z programem shihan Andrzeja Drewniaka ukierunkowanym na doszkalanie kierowników ośrodków i instruktorów. W prowadzeniu treningów pomagali shihan Andrzej Krawontka i shihan Zdzisław Niedźwiedź. Jako reprezentanci polskich klubów w obozie wzięli udział przedstawiciele Dąbrowskiego Klubu Karate: sensei Artur Sroka, Marek Wywiał oraz senpai Grzegorz Klejnot i Wiesław Rynk. Na zakończenie obozu, po wyczerpującym 90 minutowym kumite, senpai Grzegorz Klejnot zaliczył egzamin na stopień 1Kyu a senpai Wiesław Rynk na stopień 3Kyu. W trakcie obozu z udziałem 45 obecnych na obozie kierowników ośrodków odbyło się zebranie z prezydentem Antonio Pinero, na którym omówiono aktualną sytuację w KWF w aspekcie dalszego dynamicznego rozwoju w Europie i na świecie oraz poszerzania współpracy z innymi organizacjami. Podczas obozu miało miejsce również spotkanie prezydenta Pinero z reprezentantami krajów uczestniczącymi w obozie. Omówiono perspektywy rozwoju i współpracy z Japonią, ze szczególnym uwzględnieniem uczestnictwa w pierwszych Mistrzostwach Świata KWF w Tokio 3 listopada 2014 r. Organizatorem obozu była Polska Organizacja Kyokushinkai, która już dziś zaprasza na kolejny obóz za rok. (s)

Tour de Pologne w stolicy Zagłębia po raz piąty

dodane 05.08.2014
[Region, Sosnowiec] Po raz piąty z rzędu przez Sosnowiec przejedzie peleton Tour de Pologne. Tym razem uczestnicy 71. edycji wyścigu pojawią się w naszym mieście 6 sierpnia podczas czwartego etapu z Tarnowa do Katowic. Wśród zawodników, którzy pojawią się w peletonie, będzie m.in. rewelacyjnie spisujący się w tegorocznym Tour de France Rafał Majka. Kolarze wjadą do Sosnowca od strony Jaworzna i przejadą przez ulicę Orląt Lwowskich w kierunku Mysłowic. Prognozowany czas wjazdu w granice naszego miasta to godz. 14:25. W związku z powyższym w godzinach od 13:30 do 16:00 na ul. Orląt Lwowskich wystąpią utrudnienia w ruchu, w tym czasowe wstrzymanie ruchu dla wszelkiego rodzaju pojazdów, także dla komunikacji miejskiej. Jak informuje KZK GOP, w godzinach 13:00 - 15:30 zostaną wprowadzone dodatkowe zmiany w rozkładzie związane z przejazdem peletonu ulicami Sosnowca, Mysłowic, Katowice i Siemianowic Śląskich. Szczegóły są systematycznie zamieszczane na stronie internetowej rozklady.kzkgop.pl. Utrudnienia mogą pojawić się również na trasach dojazdowych do ul. Orląt Lwowskich. Ponadto od godz. 14.00 ruch pojazdów z ulicy Mikołajczyka i Wojska Polskiego będzie przekierowany na ulicę Wygody, którą samochody będą kierowane w stronę centrum miasta. Trasę wyścigu będą zabezpieczać funkcjonariusze policji, a także straż miejska i służby miejskie. – Cieszymy się, że po raz kolejny Sosnowiec będzie gościł uczestników Tour de Pologne. Świetnie współpracuje nam się z władzami miasta przy organizacji wyścigu. Wprawdzie w tym roku przejazd przez Sosnowiec będzie krótki, ale najważniejsze, że znów będziemy mogli się pojawić w waszym mieście – podkreśla Lech Piasecki z Lang Team, który jest organizatorem wyścigu. W tym roku kolarskie święto rozpoczęło się 3 sierpnia. 71. Tour de Pologne, pod honorowym patronatem prezydenta Bronisława Komorowskiego, wystartował spod bram Stoczni Gdańskiej. – Miejsce startu nie jest przypadkowe. W tym roku mija 25 lat od wolnych wyborów 4 czerwca i nasz narodowy wyścig włącza się w obchody tej wyjątkowej rocznicy. Tour de Pologne to nie tylko sportowe emocje na najwyższym poziomie, to także promocja Polski i najważniejszych wydarzeń z jej historii. Wcześniej za pośrednictwem wyścigu przypominaliśmy Powstanie Warszawskie, promowaliśmy Rok Chopinowski, czy podążaliśmy szlakiem Jana Pawła II. Teraz chcemy przypomnieć wszystkim, że to pracownicy Stoczni Gdańskiej dali początek zmianom całego ustroju społeczno-politycznego – tłumaczy dyrektor generalny Tour de Pologne, Czesław Lang. Honorowym patronem startu oraz otwarcia wyścigu został Lech Wałęsa. Wśród 21 ekip startujących w 71. Tour de Pologne znajduje się 18 zawodowych grup UCI World Tour, a także trzy zespoły, które otrzymały dzikie karty: Reprezentacja Polski, CCC Polsat Polkowice oraz Rusvelo. Siłą wyścigu jest nie tylko obecność kolarskich gwiazd, ale też duża liczba polskich kolarzy. Dla nich to idealna okazja do tego, aby pokazać się w peletonie, walczyć o zwycięstwa na etapach i premiach, inicjować ucieczki. A ci najlepsi, którzy już są kolarskimi gwiazdami, będą walczyć o końcowe zwycięstwo. Trasa tegorocznego Tour de Pologne gwarantuje emocje na najwyższym poziomie. Płaski początek wyścigu to doskonała okazja dla sprinterów, którzy mogą powalczyć o etapowe zwycięstwa w Bydgoszczy, Warszawie, Rzeszowie i Katowicach. Później Tour wjeżdża w Tatry, gdzie będą się liczyć przede wszystkim znakomici górale. Piąty etap zakończy się w Strbskim Plesie na wysokości ponad 1300 metrów nad poziomem morza. Szósty, królewski etap, to słynne rundy z kultowym podjazdem pod „Ścianę BUKOVINA”. Na deser kolarzy czeka jazda indywidualna na czas w Krakowie, która może decydować o ostatecznej kolejności na mecie. (KP)

Nie tylko o rapie z Luksem Mamilionem

dodane 05.08.2014
[Region, Sosnowiec, Dąbrowa Górnicza] Prywatnie mąż i ojciec dwójki dzieci. Rodowity sosnowiczanin, obecnie mieszkający z rodziną w Dąbrowie Górniczej. Od lat 90. działał na zagłębiowskiej scenie rapowej. Najpierw w składzie „Południk”, później w „Dwa12”. Z tym ostatnim wydał płytę „Premi-Era”. Udzielał się też w undergroundowym projekcie „DeGie”. Po wielu latach muzycznych działań wydał pierwszego „nielegala” zatytułowanego „Początek”. Do dwóch utworów znajdujących się na płycie zrealizowano videoklipy: „Chodź Pogadamy” oraz „Mój Majk”. Dwa lata temu wziął udział w programie Żywy Rap, którego został finalistą. Wiosną tego roku wydał pierwszą płytę zatytułowaną „Fundament”. – Zależy mi na pokazaniu całej kultury hip-hopowej, na jej promocji wśród młodych ludzi. Na pokazaniu, że hip-hop to nie nakłanianie do narkotyków czy agresji. Hip-hop to dowód wielkiej pasji ludzi do muzyki – mówił „WZ” podczas wywiadu Łukasz Gauks, człowiek od lat silnie związany z hip-hopowym środowiskiem Zagłębia Dąbrowskiego, znany jako Luks Mamilion.   Rapem zajmujesz się już 16 lat, ale dopiero niedawno ukazała się Twoja pierwsza płyta pt. „Fundament”. Dlaczego kazałeś swoim fanom tyle czekać? Ile osób pracowało nad tym sukcesem? Myślę, że w czasie mojej wieloletniej przygody z rapem słuchacze mieli okazję poznawać moją twórczość w tzw. „podziemiu”. W 2004 roku ukazała się płyta zespołu „Dwa12”, w którego składzie byłem. Potem mój debiut, czyli płyta „Początek” i wiele gościnnych zwrotek u zaprzyjaźnionych rodzimych raperów. Jakiś czas temu wziąłem też udział w pierwszym rapowym talent show Żywy Rap, doszedłem tam do finału. W konsekwencji doszło tego, że pojawiła się szansa wydania płyty w wytwórni Hemp Records, a ja tę szansę wykorzystałem. Producentem całej muzyki jest Pawulon, człowiek z Dąbrowy Górniczej, który współpracuje z ludźmi z Zagłębia i Śląska m.in. z Bob One’em, Bas Tajpan’em, Kamelem i ze mną.   Ostatni sosnowiecki rap festiwal to pokłosie wspomnianej już wcześniej płyty. Sam festiwal nosił właśnie jej nazwę. Skąd pomysł na takie wypromowanie krążka? Czyżby kreatywny menager? Nie, menagera nie mam, jak na razie. Natomiast od jakiegoś czasu utrzymywałem kontakt z sosnowieckim wydziałem informacji i promocji miasta. Jak widzimy, w Zagłębiu niewiele jest tego typu projektów, więc doszliśmy do wniosku, że możemy wypełnić tę lukę, organizując właśnie taką imprezę. Podsunąłem im pomysł na rap festiwal i udało się. Miejski Dom Kultury „Kazimierz” udzielił nam wszelkiej pomocy technicznej. Ja w swoich klipach intensywnie promuję miasto i nasz zagłębiowski region. Cieszę się, że władze Sosnowca wsparły moją inicjatywę. To taka obopólna korzyść.   Większość składów prezentujących się na Fundament Rap Festiwal to Twoi znajomi. W związku z tym zakładam, że namówić ich do udziału w festiwalu nie było trudno. Czy oznacza to, że muzycy ze środowiska rapowego, zamiast konkurować, wspierają się? Lokalni artyści byli zadowoleni, że mają szansę zaprezentować się na scenie. Stawili się gotowi i pełni koncertowej energii. Publiczności przybliżyliśmy artystów z naszej okolicy, tych starszych i tych całkiem „newschoolowych” (debiutujących, młodych artystów: dop. red.). Dziękuję wszystkim, a w szczególności Czechowi i DJ Simple, za konkretne wsparcie. Odpowiadając na pytanie, czy się wspieramy w środowisku. Pewnie, że tak. Oczywiście mówię tu o ludziach, którzy reprezentują pewien poziom. Dj’e pożyczają sobie sprzęt, raperzy wspierają się w ten sposób, że jeden drugiemu zwrotkę dogrywa, bądź udostępnia twórczość swoich ziomów. W komitywie można więcej zdziałać. Tak to się u nas odbywa.   Wraz z kilkoma innymi gwiazdami zagłębiowskiej rap sceny wziąłeś udział w muzycznym projekcie promującym nasz region. Mówię tu o produkcji zatytułowanej „Zagłębie Talentów”. Czym jest dla Ciebie Zagłębie Dąbrowskie? Domem, małą ojczyzną? Czy jesteś lokalnym patriotą? Pewnie, czuję się lokalnym patriotą. Jest to moja mała ojczyna. Stąd pochodzi moja rodzina. Ja sam bardzo mile wspominam zamierzchłe czasy, kiedy byłem jeszcze dzieckiem, czy młodym chłopakiem. Podziwiałem ciężko pracujących górników, obserwowałem mieszkańców Sosnowca i Dąbrowy. Zagłębie w nowym wydaniu też jest całkiem ciekawe. Jednak wciąż tęsknię za tym z lat 90., w końcu to lata mojej wczesnej młodości. Przygodę z emigracją, jak większość młodych ludzi, mam już za sobą. Postanowiłem, że tu zostaję. Tu jest mój dom, moja rodzina.   Klip „Chodź Pogadamy”, gdzie rapujesz z Basem Tajpanem, został 484 tys. razy wyświetlony na YouTubie. Czy to dobry wynik? Czy to oznacza, iż z nieznanego, acz utalentowanego artysty stajesz się osobą popularną? Trudno mi odpowiedzieć na to pytanie, bo jest to miłe ,jak klip ma dużo odsłon czy „polubień”, ale nie jest do dla mnie żaden wyznacznik. Ja sugeruję się relacjami międzyludzkimi, jak na koncercie, kiedy mogę porozmawiać z moimi słuchaczami. Te relacje są dla mnie najważniejsze. Rap to moja pasja.   Ile wejść oznaczać zatem będzie, że możesz utrzymać siebie i rodzinę właśnie z muzyki? Nie wiem. Dla mnie najbardziej wiarygodną informacją będzie ilość sprzedanych biletów na koncert. Rap traktuję jako swoją pasję, zawodowo robię zupełnie coś innego.   Gdzie możemy kupić Twoją płytę? Gdzie można posłuchać Cię na żywo? W sosnowieckim skateshopie, Controlshop, w sieci, w hempszop.pl. A już niedługo także w merlin.pl. Albo skontaktujcie się bezpośrednio ze mną na facebook’u. Na żywo? We wrześniu, dokładnie 13, przy okazji marszu wyzwolenia konopi w Katowicach. rozmawiała Maja Żukowska       Uwaga ! Konkurs! A w nim najnowszy krążek Luksa Mamiliona do zgarnięcia. Co należy zrobić? Do 10 sierpnia na adres redakcja@wiadomoscizaglebia.pl przesłać odpowiedź na pytanie konkursowe: Wymień dwóch artystów z Zagłębia, którzy zagościli na najnowszej płycie Luksa Mamiliona pt. „Fundament”.    

Są wyniki konkursu Czarodziejskie Drzewo 2014

dodane 04.08.2014
[Dąbrowa Górnicza]   Klub 4H z Zespołu Szkół Sportowych im. Polskich Olimpijczyków w Dąbrowie Górniczej oraz Wydział Ekologii i Rolnictwa Urzędu Miejskiego z Dąbrowy Górniczej zostali nagrodzeni w konkursie za zorganizowanie w dniu Święta Drzewa posiedzenia Młodzieżowej Rady Miasta pod hasłem „Zachowaj drzewa wokół siebie”. Nagrodami w konkursie są statuetki Czarodziejskiego Drzewa, które laureaci otrzymają podczas inauguracji 12. edycji programu Święto Drzewa, która odbędzie się 10 października br., w Warszawie.   Blisko 46 000 uczestników z całej Polski sadziło drzewa w parkach, na placach zabaw, w lasach oraz organizowało różnorodne działania dla drzew podczas tegorocznej, 11. edycji programu Święto Drzewa Klubu Gaja. W zostało posadzonych ponad 130 tys. drzew!   Program Święto Drzewa realizowany przez Klub Gaja od 2003 roku to szeroka edukacja na temat roli drzew w adaptacji do zmian klimatu, twórcza współpraca i działania praktyczne – ochrona i sadzenie drzewa. Dzięki uczestnikom Święta Drzewa powiększa się obszar terenów zielonych wielu regionach kraju. W ten sposób społeczności lokalne w całym kraju podejmują się konkretnych działań dla środowiska naturalnego. W konkursie brały udział szkoły, przedszkola, firmy, biblioteki, stowarzyszenia, samorządy oraz nadleśnictwa. Spośród blisko 600 zgłoszeń do programu i sprawozdań wyłoniono laureatów konkursu Czarodziejskie Drzewo 2014.   – Dzięki temu programowi, prowadzonemu z sukcesem od dwunastu lat, wzrasta zalesienie i zadrzewienie kraju. Rośnie również wiedza na temat znaczenia i roli drzew w życiu człowieka, w ochronie klimatu i przeciwdziałaniu powodziom – stwierdził minister środowiska Maciej H. Grabowski, obejmując program Święto Drzewa honorowym patronatem.   Konkurs „Czarodziejskie Drzewo” prowadzony jest w ramach programu Święto Drzewa dofinansowanego przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Patronaty na dad konkursem sprawują: Minister Środowiska, Minister Edukacji Narodowej, Prezydent Miasta Stołecznego Warszawy, Wojewoda Śląski i Marszałek Województwa Śląskiego.   (s)  

Tonio Team Sosnowiec zagra w Ekstraklasie!

dodane 04.08.2014
[Region, Sosnowiec] W minony weekend na plaży w Ustce został rozegrany super finał Mistrzostw Polski w Beach Soccerze. Nasz region reprezentowała drużyna Tonio Team Sosnowiec, która grała w turnieju barażowym o awans do ekstraklasy. Zawodnikom z Sosnowca udało się i w sezonie 2015 zagrają w ekstraklasie. Sześć zespołów biorących udział w rozgrywkach zostało podzielonych na dwie grupy. W grupie I rywalizacja wyglądała następująco: Sport Pub Rapid Lublin – Bryza Sztutowo 5:6, KU AZS SAN Łódź – Bryza Sztutowo 6:0 , KU AZS SAN Łódź – Sport Pub Rapid Lublin 3:2, natomiast w grupie II odnotowano wyniki: Becpak Firtech Zdrowie Garwolin – Tonio Team Sosnowiec 6:4 (3:1, 2:2, 1:1), bramki dla Tonio Team: Kowalski, 2x R.Kiklaisz , Gimzia; Wodomex Bojano – Tonio Team Słupsk 4:6 (2:2, 2:4, 0:0), bramki dla Tonio Team: 3x R. Kiklaisz, Kowalski, S.Krawczyk; Wodomex Bojano – Becpak Firtech Zdrowie Garwolin 2:3 (2:2, 0:0, 0:1) W pierwszym meczu półfinałowym KU AZS SAN Łódź zmierzył się z Tonio Team Sosnowiec z wynikiem 4:4, 0:2 rz. k. (1:2, 1:1, 2:1, 0:0 dogr., 0:2 rz.k.) Bramki dla Tonio Team: 2x R. Kiklaisz ., 2xGimzia. Decydujący karny strzelił Chłosta. Drugi mecz rozegrały drużyny Becpak Firtech Zdrowie Garwolin i Bryza Sztutowo z wynikiem 7:6. W meczu finałowym Tonio Team Sosnowiec zmierzył się z Becpak Firtech Zdrowie Garwolin, osiągając wynik 5:6 (1:3, 1:1, 3:2). Bramki dla Tonio Team: Kowalski, Świeczka, Krawczyk, Chuptyś, Pałasz. Skład Tonio Team Sosnowiec: Szymon Palczewski (k), Mateusz Tutak, Sebastian Krawczyk, Marcin Krawczyk, Michał Ziółek, Kordian Świeczka, Artur Pałasz, Remigiusz Chłosta, Emil Gimzia, Rafał Kiklaisz, Marcin Chuptyś, Radomir Kowalski. Trener: Mariusz Zadęcki Kierownik drużyny: Paweł Bielecki (s)

Sierpniowe spotkania muzealne

dodane 04.08.2014
[Będzin] Muzeum Zagłębia w Będzinie zaprasza dzieci i młodzież na zajęcia w ramach „Środowych spotkań w Muzeum Zagłębia”. Warsztaty będą organizowane w każdą środę sierpnia, tj.: 6.08, 13.08, 20.08 i 27.08 w godz. 10.00 – 12.30. Muzealnicy przygotowali bogatą ofertę zajęć. Uczestnicy zapoznają się z muzealnymi zbiorami, zwiedzając wystawy stałe i czasowe w Zamku i Pałacu Mieroszewskich oraz wezmą udział w specjalnie dla nich przygotowanych konkursach historycznych, plastycznych, grach i zabawach. W tę środę 6 sierpnia w Pałacu Mieroszewskich odbędzie się spotkanie z etnografem, który opowie ciekawe historie o eksponatach na wystawie „W izbie zagłębiowskiej”. Dzieci namalują zagłębiowskiego „stracha” i dowiedzą się, jak bawili się kiedyś ich rodzice. Kolejne spotkanie odbędzie się 13 sierpnia. W czasie spaceru wokół zamku jego uczestnicy poznają historię budowy będzińskiej warowni i wiele interesujących faktów związanych z lokacją miasta. – Osoby zainteresowane tajemnicami Pałacu Mieroszewskich zapraszamy w przedostatnią środę sierpnia do Pałacu. Poznamy nie tylko historię obiektu i rodziny Mieroszewskich, ale też legendy i ciekawostki związane z tym miejscem – informuje Agnieszka Milka z Działu Edukacji Muzeum Zagłębia w Będzinie. Tego samego dnia zaplanowano też konkurs plastyczny. Ostatnie spotkanie rozpocznie się na Zamku. Historyk wprowadzi uczestników w tajniki dawnej sztuki wojennej, a następnie zaprosi na niezwykle ciekawy spacer po Wzgórzu Zamkowym, w czasie którego będzie można poznać historię Wzgórza od najstarszych śladów osadnictwa po czasy współczesne. Na koniec zaplanowane są odwiedzimy w Podziemiach Będzińskich.   Osoby zainteresowane udziałem w muzealnych spotkaniach, na które wstęp jest bezpłatny, proszone są o zgłoszenie się pod numerem telefonu 32/267 77.07.   (s) Foto: Bartosz Gawlik  

22 minuty, które wstrząsnęły Stalą

dodane 04.08.2014
[Region, Sosnowiec] Kapitalnie rozpoczęli nowy sezon piłkarze Zagłębia. W zreformowanej II lidze, która liczy obecnie 18 zespołów bez podziału na grupy, sosnowiczanie na dzień dobry pokonali Stal Mielec 4:1 i zasiedli na fotelu lidera. Miejmy nadzieję, że zostaną tam aż do końca rozgrywek. W meczu ze Stalą sosnowiczanie cztery gole zdobyli w ciągu 22 minut. W 9. minucie Sebastian Dudek dośrodkował w pole karne, piłka zmierzała na dalszy słupek, Krystian Getinger postanowił wybić piłkę głową, jednak skierował ją do własnej bramki. Chwilę później Dawid Ryndak precyzyjnie dośrodkował w pole karne, a tam na piłkę czekał debiutujący w Zagłębiu Jakub Arak, który uderzył lewą nogą i zmieścił futbolówkę przy bliższym słupku. Nasz napastnik po upływie 5 minut ponownie utonął w objęciach swoich kolegów.   W 15. minucie Sebastian Dudek przymierzył z rzutu wolnego, bramkarz wybił przez siebie, a tam był Jakub Arak, który chwilę wcześniej wyprzedził wszystkich obrońców i skierował piłkę do „pustaka”. To nie był jednak koniec, podopieczni Mirosława Smyły dobili rywala w 22. minucie, gdyż Mateusz Wrzesień przedarł się lewą stroną i idealnie wrzucił na głowę Przemysława Mizgały, który podwyższył na 4:0. Po przerwie tempo gry nieco siadło. Stal walczył o honor, Zagłębie o „zero” w tyłach. Ostatecznie ekipa z Mielca zaliczyła honorowe trafienie, a jego autorem był Mateusz Cholewiak. Warto odnotować, że w meczu ligowym w barwach Zagłębia zadebiutowali: Mateusz Matracki, , Piotr Giel, Sebastian Dudek, Jakub Arak i Młosz Kozak. Po przerwie wrócili Krzysztof Markowski i Dawid Ryndak. – Przystępowaliśmy do tego meczu z niepewnością, dużo debiutów, bardzo późno zeszliśmy z obciążeń i nie wiedzieliśmy, czy zespół będzie w 100 procentach przygotowany pod względem motorycznym, jednak było to celowe, gdyż przygotowywaliśmy się na całą rundę, a nie tylko na początek sezonu. Dodatkowo gry kontrolne wyglądały źle i bardzo źle, dlatego ta niepewność mogła być, w szczególności u kibiców. Trzeba powiedzieć, że mecz ułożył nam się świetnie. Po samobójczym trafieniu, a tu trzeba przyznać, że paskudne dośrodkowanie Sebastiana Dudka, ani bramkarz, ani obrońca nie wiedzieli co z nim zrobić, poszliśmy za ciosem i chcieliśmy nastrzelać bramek ile się da. Co czułem po tych 22 minutach? Byłem skupiony na meczu, ale każda kolejna bramka uspokajała mnie. Każdy zespół próbuje grać na zero z tyłu, my w drugiej połowie niestety straciliśmy jedną – mówił po meczu trener Zagłębia Mirosław Smyła. Przed meczem minutą ciszy oddano pamięć zmarłemu niedawno Krzysztofowi Szatanowi. (KP) Zagłębie Sosnowiec - Stal Mielec 4:1 (4:0) Bramki: 1:0 - Getinger (9. sam, dośrodkowanie Dudek), 2:0 - Arak (10. asysta Ryndak), 3:0 - Arak (15. po wolnym Dudka), 4:0 - Mizgała (22. asysta Wrzesień) Zagłębie: Matracki - Sierczyński, Markowski, Kursa, Kutarba - Matusiak - Ryndak (73. Giel), Dudek (61. Szatan), Mizgała (61. Tumicz), Wrzesień - Arak (75. Kozak).      
Wróć
Nowsze 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 411 412 413 414 415 416 417 418 419 420 421 422 423 424 425 426 427 428 429 430 431 432 433 434 435 436 437 438 439 440 441 442 443 444 445 446 447 448 449 450 451 452 453 454 455 456 457 458 459 460 461 462 463 464 465 466 467 468 469 470 471 472 473 474 475 476 477 478 479 480 481 482 483 484 485 486 487 488 489 490 491 492 493 494 495 496 497 498 499 500 501 502 503 504 505 506 507 508 509 510 511 512 513 514 515 516 517 518 519 520 521 522 523 524 525 526 527 528 529 530 531 532 533 534 535 536 537 538 539 540 541 542 543 544 545 546 547 548 549 550 551 552 553 554 555 556 557 558 559 560 561 562 563 564 565 566 567 568 569 570 571 572 573 574 575 576 577 578 579 580 581 582 583 584 585 586 587 588 589 590 591 592 593 594 595 596 597 598 599 600 601 602 603 604 605 606 607 608 609 610 611 612 613 614 615 616 617 618 619 620 621 622 623 624 625 626 627 628 629 630 631 632 633 634 635 636 637 638 639 640 641 642 643 644 645 646 647 648 649 650 651 652 653 654 655 656 657 658 659 660 661 662 663 664 665 666 667 668 669 670 671 672 673 674 675 676 677 678 679 680 681 682 683 684 685 686 687 688 689 690 691 692 693 694 695 696 697 698 699 700 701 702 703 704 705 706 707 708 709 710 711 712 713 714 715 716 717 718 719 720 721 722 723 724 725 726 727 728 729 730 731 732 733 734 735 736 737 738 739 740 741 742 743 744 745 746 747 748 749 750 751 752 753 754 755 756 757 758 759 760 761 762 763 764 765 766 767 768 769 770 771 772 773 774 775 776 777 778 779 780 781 782 783 784 785 786 787 788 789 790 791 792 793 794 795 796 797 798 799 800 801 802 803 804 805 806 807 808 809 810 811 812 813 814 815 816 817 818 819 820 821 822 823 824 825 826 827 828 829 830 831 832 833 834 835 836 837 838 839 840 841 842 843 844 845 846 847 848 849 850 851 852 853 854 855 856 857 858 859 860 861 862 863 864 865 866 867 868 869 870 871 872 Starsze

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

PRACA

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl