Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Na Patelni wyjaśniali zasady selektywnej zbiórki

dodane 22.04.2013
[Sosnowiec] Sosnowiczan, którzy przechodzili dzisiaj w południe przez popularną Patelnię mógł przerazić widok góry śmieci na samym jej środku. Nie był to jednak przykład bezmyślnego śmiecenia w miejscach publicznych, lecz element happeningu zorganizowane przez Wyższą Szkołę Humanitas we współpracy z sosnowieckim magistratem.   Poprzez akcję „Śmieci? Daj im kosza!” władze miasta i przedstawiciele WSH namawiali do selektywnej zbiórki odpadów i wyjaśniali jej znaczenie w kontekście wchodzącej w tym roku w życie tzw. ustawy śmieciowej. Przy okazji zaś uczcili w ten sposób Światowy Dzień Ziemi.   W happeningu wzięli udział pracownicy działu promocji WSH, a także wiceprezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński oraz Rafał Łysy, naczelnik wydziału informacji i promocji miasta. Wszystkim zgromadzonym na Patelni osobom opowiedzieli o zasadach segregacji śmieci oraz o tym, jak będzie wyglądał wywóz odpadów po wejściu w życie nowych przepisów. Później wraz z młodzieżą z sosnowieckich szkół i przedszkolakami w sposób selektywny uprzątnęli śmieci zgromadzone na Placu Stulecia. Trafiły one do trzech pojemników na odpady suche, mokre oraz na szkło.   - W tym roku Światowy Dzień Ziemi zbiega się w czasie z wdrożeniem ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Doszliśmy do wniosku, że to znakomita okazja, aby mieszkańcom Sosnowca odpowiedzieć na najbardziej nurtujące ich pytania związane z nowymi przepisami. Do zabawy zaprosiliśmy Urząd Miejski oraz młodych sosnowiczan, aby przede wszystkim ich już od najmłodszych lat uwrażliwiać na problem selektywnej zbiórki – tłumaczy Arkadiusz Kaczor, rzecznik WSH. Uczniowie, którzy wzięli udział w akcji bez większych problemów poradzili sobie z zadaniem jakie otrzymali. Najaktywniejsi z nich, z sosnowieckiego Zespołu Szkół Technicznych i Licealnych, otrzymali upominki od Urzędu Miejskiego w Sosnowcu i sosnowieckiego Centrum Informacji Miejskiej. Oprócz tego mieszkańcy otrzymali materiały edukacyjne na temat prawidłowej segregacji śmieci.   Uczestnicy akcji stworzyli także zieloną mapę ekososnowiczan – specjalną  planszę, na której można było wyrazić swoje poparcie dla selektywnej zbiórki odpadów poprzez odbicie zielonego odcisku kciuka. – W ten sposób udowodniliśmy, że mieszkańcy Sosnowca chcą segregować śmieci i dostrzegają korzyści jakie z tego płyną. Ufam, że w stolicy Zagłębia Dąbrowskiego mieszkańcy nie będą mieli z tym najmniejszych problemów, przez co z łatwością wprowadzimy standardy, które na Zachodzie są czymś zupełnie normalnym – mówi prezydent Arkadiusz Chęciński, który podczas happeningu odpowiadał także na liczne pytania przechodniów związane właśnie z ustawą śmieciową.   W zorganizowaniu happeningu pomogli także pracownicy sosnowieckiego Centrum Informacji Miejskiej w Sosnowcu oraz PTHU Interpromex z Będzina, które zadbało o to, aby uczestnicy akcji mieli co segregować.   Izabela Kieliś  

Stracili dwa punkty

dodane 22.04.2013
[Sosnowiec] Niedosyt w Sosnowcu. Piłkarskie Zagłębie tylko bezbramkowo zremisowało na własnym stadionie z Chrobrym Głogów. Zespół Mirosława Kmiecia nie miał pomysłu na sforsowanie defensywy rywali, którzy skutecznie wybijali naszą drużynę z rytmu. Dla pocieszenia warto odnotować, że to czwarty, kolejny już mecz Zagłębia bez porażki. W pierwszej połowie nasz zespół miał optyczną przewagę, ale nie potrafił sobie stworzyć bramkowych okazji. Wprawdzie w 39 minucie piłka znalazła się w siatce Chrobrego, ale gol Tomasza Szatana nie został uznany. Sędzia odgwizdał spalonego, lecz to nie strzelec bramki był na ofsajdzie, ale Sławomir Jarczyk absorbujący uwagę bramkarza. Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie. Zagłębie biło głową w mur, Chrobry mądrze się bronił, a w ostatniej minucie mógł zgarnąć całą pulę. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego jeden z rywali uderzył futbolówkę głową, a zmierzającą do siatki piłkę wybił z linii bramkowej Hubert Tylec. - Udało się uratować ten jeden punkt, ale ja wchodzę na murawę po to, by zdobyć 3 punkty, a nie ratować jeden. Trudno, mecz się skończył i musimy cieszyć się z jednego punktu, gdyż jak się nie da wygrać, to trzeba zremisować – mówił po meczu bohater ostatniej akcji. - Kto strzeliłby bramkę, ten wygrałby mecz. Gdyby ta runda była pierwszą, to po dotychczasowych wynikach byłby to dla nas punkt, podobnie w sytuacji, gdybyśmy ogrywali się, ale podnieśliśmy sobie poprzeczkę, jest to już wiosna, sięgnęliśmy planów, które są wysoko, to jest to dla nas strata dwóch punktów. Nie ukrywam, że każdy mówi, że można włączyć się w walkę, a jeśli chcemy tego, to musimy każdy mecz wygrywać. Dlatego na ten remis można w różny sposób patrzeć. Brakowało strzałów, ostrych dośrodkowań, a bez tego nie można liczyć na błąd, rykoszet. Tylko zaznaczę, że to nie było spowodowane naszym brakiem umiejętności, tylko tym, że przeciwnik w idealny sposób utrudnił nam to – podsumował trener Zagłębia Mirosław Kmieć.   (KP) Zagłębie Sosnowiec – Chrobry Głogów 0:0   Zagłębie: Kudła – Sierczyński, Jarczyk, Ostrouszko, Ninkovic – Ryndak (61. Pajączkowski), Matusiak, Cyganek, Weis (69. Tylec), Szatan (65. Grube) – Tumicz (54. Jankowski).

MotoSerce zabiło w Dąbrowie Górniczej

dodane 22.04.2013
[Dąbrowa Górnicza] Dziesiątki motocyklistów, tłumy pod sceną podczas koncertów, ale przede wszystkim ogromna kolejka chętnych do oddania krwi. Tak w minioną sobotę w Dąbrowie Górniczej wyglądała akcja MotoSerce 2013 organizowana w tym mieście przez klub motocyklowy VC 19-78 MC Poland. Uczestnicy wydarzenia mogli oglądać paradę motocykli, nauczyć się udzielania pierwszej pomocy, zobaczyć występy zespołów tanecznych oraz muzycznych. Gwiazdą wieczoru były formacje Enej i Wilki.   W miniony weekend w całej Polsce kluby motocyklowe jak zwykle zbierały krew podczas akcji MotoSerce. W tym roku zbiórka dedykowana była przede wszystkim najmłodszym chorym, czyli dzieciom. Impreza po raz piąty zawitała także do Dąbrowy Górniczej. Wszyscy chętni bawili się na parkingu przy centrum handlowym Pogoria. Na odwiedzających Dąbrowę Górniczą czekały pokazy ratownictwa medycznego oraz wystawa motocykli. Na scenie swoje umiejętności zaprezentowały zespoły taneczne. Nie zabrakło także sporej dawki muzyki.   Publiczność przed występem gwiazd wieczoru rozgrzewały formacje Miro – Witek, Eier oraz Droga Ewakuacyjna. Publiczność, mimo nieco kapryśnej pogody, tłumnie zjawiła się na koncertach zespołów Enej i Wilki. Jednak w tym dniu najważniejsza była zbiórka krwi. Do specjalnie podstawionego autobusu od wczesnych godzin rannych ustawiała się spora kolejka chętnych. – Krew oddawałem po raz pierwszy. To nic nie boli i nie kosztuje, a może komuś pomóc. Dobrze, że są takie akcje jak ta, bo z pewnością zachęcają sporą rzeszę nowych osób do oddawania krwi, tak jak dzisiaj MotoSerce zachęciło mnie – mówił po wyjściu z autobusu Karol z Dąbrowy Górniczej. Dzięki zaangażowaniu jego i podobnych mu osób mieszkańcy Zagłębia mogli przyczynić się do pobicia rekordu w ilości zebranej krwi z ubiegłego roku.   (IK)  

Dąbrowianki coraz bliżej zwycięstwa

dodane 20.04.2013
[Dąbrowa Górnicza] Po pierwszym spotkaniu bliżej złotych medali są dąbrowianki, które podkreślają, że do tytułu mistrzyń Polski jeszcze długa i trudna droga, Atomówki bowiem nie poddadzą się bez walki. Dąbrowianki w obecnym sezonie miały problemy z pierwszymi meczami w każdej fazie (czyli I i II) play-off, zawsze bowiem grały słabo i przegrywały, lecz kolejne trzy pojedynki wygrywały. Finałowe zmagania rozpoczęły zupełnie inaczej, gdyż od bardzo dobrej gry i imponującego zwycięstwa nad Atomówkami. Czy nasze siatkarki są przesądne i obawiają się, że teraz przegrają trzy pojedynki z rzędu? - Wtedy to był taki dobry prognostyk, jak przegrywałyśmy pierwszy mecz, to wygrywałyśmy trzy następne. W takiej sytuacji jeszcze nie byłyśmy, więc zobaczymy, czy jest to dobry prognostyk po dwóch kolejnych, wygranych meczach - przyznała z uśmiechem Maja Tokarska. Podobnego zdania, co środkowa jest libero Krystyna Strasz. - Zapomniałyśmy już o tym, co było wcześniej, czyli ćwierćfinale i półfinale, teraz jest nowa runda play-offów, to jest już finał, który rządzi się swoimi prawami. O tamtym już zapomniałyśmy, teraz skupiamy się na rywalizacji z Atomówkami - podkreśliła. Finałowe zmagania wyzwalają dodatkowe emocje nie tylko u kibiców, którzy podczas pierwszego spotkania zapełnili halę "Centrum" do ostatniego krzesełka, ale również u samych zawodniczek. Bardziej zmobilizowane, zdeterminowane, a przede wszystkim skoncentrowane cały czas na parkiecie były dąbrowianki, sopocianki bowiem po początkowej dobrej grze w każdym secie gubiły gdzieś swoją sportową złość.- Podeszłyśmy do tego meczu bardzo mocno skoncentrowane, wiemy, czego chcemy. Bardzo chciałabym, żebyśmy wywalczyły tytuł mistrzyń Polski. Na pewno zrobimy wszystko, by właśnie tak się stało, choć łatwo nie będzie - zaznaczyła Krystyna Strasz. Podopieczne Waldemara Kawki wykonały dopiero pierwszy krok ku złotym medalom mistrzostw Polski. - Jest to jeden mały kroczek, przed nami jeszcze długa przeprawa do tytułu mistrzyń Polski - trafnie przyznała Magdalena Śliwa, kapitan Tauronu MKS. Jednak trzeba przyznać, że dąbrowianki zwyciężyły w efektowny sposób. Przed rozpoczęciem zmagań zakładano, że walka będzie zacięta, tymczasem pierwszy mecz zakończył się łatwą wygraną 3:0. - Myślałam, że będzie dużo trudniej, ale właśnie dlatego spodziewam się trudniejszego meczu w poniedziałek, jak i w kolejnych odsłonach naszej rywalizacji - szczerze przyznała Krystyna Strasz. Jest to wyjątkowy finał dla dąbrowskiego klubu, gdyż pierwszy w jego historii. Co więcej, w obecnym sezonie nasze siatkarki obroniły już Puchar Polski. Jeśli "dołożą" do niego mistrzostwo naszego kraju, będzie to ogromny sukces MKS-u.   (KP)

Wina rozwodnika

dodane 19.04.2013
Borykam się z następującym problemem. Mój małżonek złożył w sądzie pozew o rozwód bez orzekania o winie. Ja jednak się z tym stanowczo nie zgadzam. Uważam, że winę za rozpad naszego małżeństwa ponosi wyłącznie mój mąż. Głównym powodem naszego rozwodu jest relacja intymna mojego męża z inną kobietą. Jestem w stanie udowodnić istnienie romansu mojego męża -  kilkoro świadków widziało ich w niedwuznacznych sytuacjach, a ja ponadto posiadam korespondencję mailową, która również jednoznacznie wskazuje na łączącą ich relację. Jak mogę obronić się przed tym, że mój mąż nie chce wziąć odpowiedzialności za swoje poczynania? Czy warto zgodzić się na rozwód bez orzekania o winie?   Krystyna z Będzina   Ekspert radzi   Postawiła Pani bardzo trudne pytania. Z jednej strony rozwód bez orzekania o winie bywa zazwyczaj mniej uciążliwy, czasochłonny i bolesny niż rozwód z orzekaniem o winie, ale z drugiej strony, rozwód z orzeczeniem winy pozwala na lepsze ukształtowanie sytuacji małżonka, który pozostaje bez winy. Ma to szczególnie istotne znaczenie w sytuacji, gdy małżonek dochodzi roszczeń alimentacyjnych.   Należy nadmienić, że art. 60 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego stanowi, że małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia małżeńskiego i który znajduje się w niedostatku, może żądać od byłego małżonka dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego. Trudno zatem jednoznacznie określić która wartość jest dla konkretnej osoby istotniejsza – dla jednego istotniejsze będzie polubowne i szybkie zakończenie związku, a dla drugiego większą korzyść może przynieść orzeczenie winy drugiego małżonka.   Jeśli jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a konsekwencją rozwodu jest istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd na żądanie może orzec, że strona winna jest zobligowana przyczyniać się w określonym zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego choćby ten nie znajdował się w niedostatku. Ponadto, w sytuacji kiedy zobowiązanym jest małżonek, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia, wspomniany obowiązek wygasa z upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu, chyba że ze względu na wyjątkowe okoliczności sąd przedłuży wcześniejszy termin. Do takiego przedłużenia może dojść na żądanie uprawnionego.   W moim przekonaniu, biorąc pod uwagę to, jak istotny jest w dzisiejszych czasach aspekt ekonomiczny naszego życia, warto pomyśleć perspektywicznie i w sytuacji, w której jest szansa wykazania winy współmałżonka przy jednoczesnym zabezpieczeniu swoich finansów, warto poważnie rozważyć rozwód z orzeczeniem wyłącznej winy Pani małżonka.   Agnieszka Rupniewska, prawnik   P. S. Czekam na kolejne pytania nurtujące czytelników Wiadomości Zagłębia.

Rozwód a władza rodzicielska

dodane 19.04.2013
Rozwód rodziców wymaga uregulowania sytuacji prawnej małoletniego dziecka stron. Władzę rodzicielską można powierzyć jednemu lub obojgu rodzicom.   W wyroku rozwodowym sąd zobligowany jest orzec o władzy rodzicielskiej nad wspólnym małoletnim dzieckiem obojga małżonków i o kontaktach rodziców z dzieckiem, orzeka także o tym w jakiej wysokości każdy z małżonków jest obowiązany do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania dziecka. Dyrektywą wyjściową, jaka przyświeca wszelkim regulacjom odnośnie sytuacji małoletniego dziecka jest jego dobro, które sąd ocenia i winien mieć na uwadze na każdym etapie sprawy.   Podstawowym sposobem na uregulowanie władzy rodzicielskiej jest przyznanie jej tylko jednemu z rodziców wraz z jej ograniczeniem drugiemu z rodziców. W takiej sytuacji należy w wyroku rozwodowym precyzyjnie wskazać w zakresie jakich spraw rodzic z ograniczoną władzą rodzicielską będzie mógł uczestniczyć w jej sprawowaniu. Zdaniem przedstawicieli doktryny błędna i generująca niepotrzebne wątpliwości, jest praktyka wielu sądów, które wymieniają jedynie zakres „ważnych spraw dziecka”. Konieczne jest więc dokładne określenie, iż będą to np. podejmowanie decyzji odnośnie leczenia, wyboru szkoły, zajęć dodatkowych, wyjazdów zagranicznych. Sąd wybierze rodzica, któremu przyzna pełnię władzy rodzicielskiej na podstawie wszechstronnej analizy sytuacji, mając na uwadze przede wszystkim dobro dziecka a także osobiste właściwości rodziców, ich kwalifikacje, stan więzi emocjonalnej z dzieckiem, interes społeczny. Jeśli rodzice sporządzą porozumienie o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem po rozwodzie, sąd uwzględni je, pod warunkiem, że jest ono zgodne z dobrem dziecka.   Istnieje także możliwość pozostawienia władzy rodzicielskiej obojgu rodzicom, jednakże jest to obwarowane szczególnymi wymogami: rozwodzący się rodzice muszą złożyć w tym kierunku zgodny wniosek, konieczne jest także przedłożenie porozumienia, o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem po rozwodzie, sąd musi dojść także do przekonania o zasadności oczekiwania, że rodzice będą w dalszym ciągu współdziałać w sprawach dziecka – sami powinni więc utrzymywać co najmniej poprawne stosunki. Porozumienie ma cechy umowy, powinno określać sposób sprawowania pieczy nad osobą i majątkiem dziecka w zakresie wszystkich elementów władzy rodzicielskiej.   Nie są wykluczone także inne rozstrzygnięcia co do władzy rodzicielskiej, mianowicie możliwe jest ograniczenie władzy rodzicielskiej obojgu rodzicom, a także pozbawienie lub zawieszenie jej jednemu bądź obojgu rozwodzącym się małżonkom.   Oprócz decyzji o wykonywaniu władzy rodzicielskiej sąd ma obowiązek orzekania o sposobie wykonywania kontaktów z dzieckiem. Orzeczenie to powinno być skonstruowane w sposób taki, aby nadawało się do egzekucji. Wreszcie, sąd orzec musi o ponoszeniu kosztów i utrzymania dziecka, które zostaną rozdzielone pomiędzy rodziców stosownie do ich możliwości zarobkowych, a nie zarobków rzeczywiście osiąganych, mając na uwadze to aby dziecko żyło na stopie życiowej równej ze swoimi rodzicami.   Paulina Jaciuk, aplikantka radcowska

Zaproszenie na szkolenia

dodane 19.04.2013
"Jesteśmy przekonani, że również majowe szkolenia spotkają się z dużym odzewem. Pierwsze z nich odbędzie się w poniedziałek, 6 maja. Zaplanowaliśmy je z myślą o przedsiębiorcach. Nasi eksperci przygotowali dwa tematy – pierwszy z nich to: „Zasady umarzania należności na podstawie ustawy abolicyjnej z 9 listopada 2012 r. o umorzeniu należności powstałych z tytułu nieopłaconych składek przez osoby prowadzące pozarolniczą działalność gospodarczą”."   Rozmowa z Joanną Pawlak, naczelnikiem wydziału organizacji i analiz   Szkolenie z zakresu zasiłków, które odbyło się 26 kwietnia w Oddziale oraz w inspektoratach w Dąbrowie Górniczej, Jaworznie i Zawierciu rozpoczęło cykl tegorocznych bezpłatnych szkoleń dla klientów ZUS.  Natomiast w maju zostaną zorganizowane dwa szkolenia…   Kwietniowe szkolenie cieszyło się sporym zainteresowaniem. Dzięki bezpośredniemu kontaktowi z ekspertem łatwiej zrozumieć przepisy, wyjaśniane są także wszelkie wątpliwości. Jesteśmy przekonani, że również majowe szkolenia spotkają się z dużym odzewem. Pierwsze z nich odbędzie się w poniedziałek, 6 maja. Zaplanowaliśmy je z myślą o przedsiębiorcach. Nasi eksperci przygotowali dwa tematy – pierwszy z nich to: „Zasady umarzania należności na podstawie ustawy abolicyjnej z 9 listopada 2012 r. o umorzeniu należności powstałych z tytułu nieopłaconych składek przez osoby prowadzące pozarolniczą działalność gospodarczą”. Drugi temat brzmi: „Obowiązki płatnika składek w zakresie sporządzania dokumentów ubezpieczeniowych i ich wpływ na prawidłowość danych zapisanych na koncie ubezpieczonego”.   A co będzie przedmiotem szkolenia w poniedziałek 27 maja?   To szkolenie powinno zainteresować głównie osoby, które wybierają się na emeryturę, bowiem jego temat brzmi: „Zasady nabywania prawa do emerytury z funduszu ubezpieczeń społecznych od 1 stycznia 2013 r.”   Czy przewidziano także dyskusję?   Oczywiście nasi eksperci będą odpowiadać na wszystkie pytania, jednak, aby usprawnić przebieg szkolenia, prosimy o wcześniejsze przesyłanie zapytań drogą e-mailową. Również ze względu na sprawy organizacyjne oczekujemy zgłoszeń telefonicznych osób zainteresowanych udziałem w szkoleniu, co nam pozwoli przygotować odpowiednią ilość miejsc. Podaję więc potrzebne dane dotyczące kolejno: Oddziału w Sosnowcu oraz Inspektoratów w Dąbrowie Górniczej, Jaworznie i Zawierciu:   Anna Kopeć, nr tel: 32 368 33 22, e-mail: Anna.Kopec01@zus.pl Anna Klimann, nr tel: 32 262 69 13, e-mail: Anna.Klimann@zus.pl Mariola Gaj, nr tel: 32 618 34 35,   e-mail: Mariola.Gaj@zus.pl Monika Barczyk, nr tel: 32 670 60 32, e-mail: Monika.Barczyk01@zus.pl   Szkolenia zapewne odbywać się będą w salach konferencyjno-szkoleniowych?   Tak, przypomnę że w Sosnowcu  jest to sala nr 430, która znajduje się na czwartym piętrze, w Dąbrowie Górniczej sala nr 200 na drugim piętrze, w Jaworznie sala nr 314 na trzecim piętrze, a w Zawierciu sala nr 104 na pierwszym piętrze. Wszystkich zainteresowanych serdecznie zapraszamy na godzinę 8.00.   Rozmawiała: Joanna Biniecka

W Jaworznie sobie radzą

dodane 19.04.2013
[Jaworzno] Jaworzno dobrze radzi sobie z bezrobociem. Obecnie jest tam niewiele ponad 3 tys. osób pozostających bez pracy. Stanowi to 10,6 proc. bezrobotnych w skali całego miasta. Władze przekonują, że malejące bezrobocie, pozytywnie wyróżniające Jaworzno na tle całego regionu, to efekt stwarzania sprzyjających warunków dla przedsiębiorców, a także usprawnienia komunikacji miejskiej.   - Nie jesteśmy zamknięci na współpracę z instytucjami lokalnego rynku pracy. Zwracamy szczególną uwagę na zjawiska i potrzeby, z którymi mamy do czynienia na jaworznickim rynku pracy. Jesteśmy w stałym kontakcie z wieloma pracodawcami. W latach 2011 – 2012 udało nam się podjąć współpracę z ponad 1,7 tys. pracodawców, którzy zgłosili potrzebę ponad 4 tys. miejsc pracy– informuje dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Jaworznie, Wiesława Polańska. -Dobre efekty daje także współpraca z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Społecznej w Jaworznie. Dzięki tej kooperacji udało się zaktywizować ponad 400 osób wykluczonych społecznie. Bezrobotni pozostający w szczególnej sytuacji życiowej wykonywali prace społecznie użyteczne i roboty publiczne - dodaje Polańska.   Ponadto w mieście funkcjonuje aż dziesięć tak zwanych „stref inwestycyjnych”. Są to specjalne obszary, na których swoją działalność mogą rozwijać firmy zajmujące się szeroko pojętym przemysłem, sferą usług czy logistyką. „Strefy inwestycyjne” to ponad 70 hektarów, które są ze sobą skomunikowane nowo wybudowanymi drogami. Usprawnienie komunikacji ma przyciągać duże zakłady, te z kolei mają oferować  prace mieszkańcom.   Na niski poziom bezrobocia ma również wpływ położenie komunikacyjne Jaworzna. Miasto znajduje się w pobliżu drogi ekspresowej S1 i ważnego węzła komunikacyjnego w postaci skrzyżowania autostrady A4 i wspomnianej S1. Taka sytuacja pozwala na łatwy i szybki przepływ towarów. Korzystają na tym sklepy wielkopowierzchniowe, które dynamicznie rozwijają swoją działalność i oferują nowe miejsca pracy.   Przemysław Ruta    

Ekologiczny happening z WSH i Urzędem Miejskim

dodane 19.04.2013
[Sosnowiec] Urząd Miejski w Sosnowcu wspólnie z Wyższą Szkołą Humanitas zorganizują w najbliższy poniedziałek na Placu Stulecia happening pn. „Śmieci? Daj im kosza!”. Inicjatywa w ramach Światowego Dnia Ziemi ma na celu przekazać mieszkańcom Sosnowca wiedzę na temat nowych przepisów „ustawy śmieciowej” oraz namawiać ich do selektywnej zbiórki odpadów. Początek akcji o godzinie 12:00. W ramach happeningu na popularnej „Patelni” pojawi się góra śmieci, którą wspólnie posprzątają prezydent Sosnowca Kazimierz Górski, jego zastępcy, uczniowie szkół ponadgimnazjalnych, a także studenci i pracownicy Wyższej Szkoły Humanitas w Sosnowcu. Wszystko w ramach Światowego Dnia Ziemi, który w tym roku zbiega się w czasie z wdrażaniem Ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. - Wdrożenie przepisów popularnej „ustawy śmieciowej” jest w tej chwili jednym z kluczowych zadań samorządów. Zadanie to stanowi spore wyzwanie nie tylko pod względem organizacyjnym, ale przede wszystkim edukacyjnym. Od dawna i w różnych formach prowadzimy akcję informacyjną, która ma na celu przekazać mieszkańcom Sosnowca wszystkie niezbędne wiadomości dotyczące nowych przepisów. Poniedziałkowy happening jest w mojej ocenie doskonałym uzupełnieniem podejmowanych działań – uważa Kazimierz Górski, prezydent Sosnowca. Dlatego też śmieci będą uprzątnięte w sposób selektywny. –Pokażemy jak należy właściwie segregować śmieci według nowych zasad, czyli z podziałem na odpady suche, odpady mokre oraz szkło. Przypomnimy również mieszkańcom miasta, że do końca kwietnia mają czas na złożenie deklaracji w sprawie przyszłego zbierania odpadów. Będziemy oczywiście przy tej okazji namawiać ich do selektywnej zbiórki śmieci. Każdy będzie mógł wyrazić swoją aprobatę dla takiego rozwiązania zostawiając zielony odcisk kciuka na specjalnej mapie Ekososnowiczan – stwierdza Arkadiusz Kaczor, rzecznik Wyższej Szkoły Humanitas i dodaje: -Przedsięwzięcie „Śmieci? Daj im kosza!” jest akcją organizowaną w ramach Eko tygodnia z Humanitas. Zdaniem organizatorów, happening ma być ciekawą i zarazem przystępną formą uwrażliwiania mieszkańców Sosnowca na problem selektywnej zbiórki odpadów. Akcja „Śmieci? Daj im kosza!” nie jest pierwszym wspólnym przedsięwzięciem Humanitas i sosnowieckiego magistratu. Partnerzy współpracują ze sobą również przy okazji międzynarodowego projektu ekologicznego ECOWAS, który zakłada podnoszenie świadomości związanej z proekologicznymi zachowaniami mieszkańców w gospodarce odpadami.   (AK)
Wróć
Nowsze 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 411 412 413 414 415 416 417 418 419 420 421 422 423 424 425 426 427 428 429 430 431 432 433 434 435 436 437 438 439 440 441 442 443 444 445 446 447 448 449 450 451 452 453 454 455 456 457 458 459 460 461 462 463 464 465 466 467 468 469 470 471 472 473 474 475 476 477 478 479 480 481 482 483 484 485 486 487 488 489 490 491 492 493 494 495 496 497 498 499 500 501 502 503 504 505 506 507 508 509 510 511 512 513 514 515 516 517 518 519 520 521 522 523 524 525 526 527 528 529 530 531 532 533 534 535 536 537 538 539 540 541 542 543 544 545 546 547 548 549 550 551 552 553 554 555 556 557 558 559 560 561 562 563 564 565 566 567 568 569 570 571 572 573 574 575 576 577 578 579 580 581 582 583 584 585 586 587 588 589 590 591 592 593 594 595 596 597 598 599 600 601 602 603 604 605 606 607 608 609 610 611 612 613 614 615 616 617 618 619 620 621 622 623 624 625 626 627 628 629 630 631 632 633 634 635 636 637 638 639 640 641 642 643 644 645 646 647 648 649 650 651 652 653 654 655 656 657 658 659 660 661 662 663 664 665 666 667 668 669 670 671 672 673 674 675 676 677 678 679 680 681 682 683 684 685 686 687 688 689 690 691 692 693 694 695 696 697 698 699 700 701 702 703 704 705 706 707 708 709 710 711 712 713 714 715 716 717 718 719 720 721 722 723 724 725 726 727 728 729 730 731 732 733 734 735 736 737 738 739 740 741 742 743 744 745 746 747 748 749 750 751 752 753 754 755 756 757 758 759 760 761 762 763 764 765 766 767 768 769 770 771 772 773 774 775 776 777 778 779 780 781 782 783 784 785 786 787 788 789 790 791 792 793 794 795 796 797 798 799 800 801 802 803 804 805 806 807 808 809 810 811 812 813 814 815 816 817 818 819 820 821 822 823 824 825 826 827 828 829 830 831 832 833 834 835 836 837 838 839 840 841 842 843 844 845 846 847 848 849 850 851 852 853 Starsze

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

PRACA

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl