Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

9 grudnia – nowy rozkład jazdy Kolei Śląskich

dodane 06.12.2018
[Region] W najbliższą niedzielę 9 grudnia wchodzi w życie nowy rozkład jazdy na kolei. Wśród nowości Koleje Śląskie przygotowały nie tylko dodatkowe pociągi na już obsługiwanych liniach, ale również całkiem nowe połączenie. Tym samym liczba tras obsługiwanych przez regionalnego przewoźnika wzrośnie do trzynastu. Zwiększy się również praca eksploatacyjna, czyli liczba kilometrów przejechanych przez pociągi Kolei Śląskich. W rozkładzie jazdy 2018/2019 będzie to blisko 7,5 miliona pociągokilometrów. W obrębie połączeń realizowanych na terenie województwa oznacza to wzrost o ponad 7%, a w przypadku połączeń poza województwem – o ponad 50%! Tak duży skok będzie możliwy m.in. dzięki zwiększeniu częstotliwości połączeń do Zakopanego. – Staramy się, by poziom naszej pracy eksploatacyjnej był z roku na rok większy. W rozkładzie jazdy 2017/2018 był to wzrost o ponad 3%, teraz uda nam się nawet podwoić ten wynik – mówi Wojciech Dinges, prezes Kolei Śląskich. – Co istotne, jest to wzrost osiągany bez zmian w strukturze dotacji. Oznacza to, że dzięki wysiłkom całej załogi udaje nam się coraz efektywniej wykorzystać nasz tabor i pozostałe zasoby. Stało się to możliwe m.in. dzięki pozyskaniu bazy w Katowicach oraz zakupowi nowych pojazdów – tłumaczy.   Kolej wraca do Knurowa i Strumienia Jedną z największych nowości w rozkładzie jazdy 2018-2019 będzie z pewnością uruchomienie całkiem nowej linii. Będą to połączenia weekendowe z Gliwic przez Rybnik do Wisły. Co ciekawe, za sprawą nowej inicjatywy Kolei Śląskich na kolejową mapę naszego regionu po wielu latach nieobecności powrócą Knurów i Strumień. – Widzimy bardzo duże zainteresowanie nowymi połączeniami wśród mieszkańców i lokalnych władz Knurowa i Strumienia. Miło nam zatem, że nowy rozkład jazdy będzie mógł się zacząć od premierowego przejazdu z podróżnymi tą trasą. Dodatkowo 9 grudnia przypada również ostatnia Rodzinna Niedziela, będzie to zatem podwójna okazja do wybrania się całą rodziną do Wisły – podkreśla Magdalena Iwańska, rzecznik prasowy Kolei Śląskich. – W ślad za dużym zainteresowaniem lokalnych społeczności przy tej nowej trasie będziemy wspólnie z Organizatorem analizować możliwość zatrzymywania się w przyszłości także w innych miejscowościach, np. Warszowicach – dodaje. Pod względem numeracji nowa trasa zyska nomenklaturę S76. Nazwa handlowa nowych połączeń to Kubalonka. Czas przejazdu całej trasy z Gliwic do Wisły będzie wynosić niecałe trzy godziny, co wbrew pozorom może być dobrą alternatywą dla podróży samochodem – zwłaszcza w szczycie sezonu.   Częściej do Zakopanego Na amatorów górskich wypraw czekają nie tylko Beskidy, ale również Tatry. Pierwszy raz propozycja kolejowej wyprawy do Zakopanego pojawiła się w maju 2017 roku i widać pomysł całkiem przypadł mieszkańcom Śląska do gustu, w nowym rozkładzie jazdy liczba połączeń do stolicy polskich Tatr ulegnie bowiem istotnemu zwiększeniu. Pociągiem Ornak będzie można przyjechać do Zakopanego codziennie w okresie śląskich ferii i wakacji. Utrzymaną zostaną oczywiście kursy w terminach atrakcyjnych pod względem turystycznym, jak np. święta czy majówka.   Więcej połączeń wewnątrz regionu Koleje Śląskie nie zapominają również o podróżnych kursujących pociągiem do pracy czy na uczelnię. Z myślą o codziennych pasażerach zaplanowano zwiększenie liczby połączeń, w tym również na najbardziej popularnej linii S1 (Częstochowa – Katowice – Gliwice). W godzinach porannego i wieczornego szczytu pomiędzy Gliwicami a Katowicami będziemy mogli podróżować co 15 minut. Dodatkowe dwie pary pociągów w dni robocze będą kursować również z i do Zagłębia. Kilka nowych połączeń pojawi się na linii S8 (Oświęcim – Katowice – Lubliniec). Przybędzie np. nowa para pociągów umożliwiająca dojazd z Oświęcimia do Katowic osobom rozpoczynającym pracę o godzinie 6:00 oraz dojazd do Oświęcimia osobom rozpoczynającym pracę o godzinie 7:00. Pojawi się również nowy pociąg z Katowic do Tarnowskich Gór ok. godziny 17:30. Z nowego rozkładu jazdy ucieszą się z pewnością również osoby podróżujące koleją w relacji Katowice – Cieszyn. W dni robocze pojawi się tutaj bowiem dodatkowa para połączeń. Podobna niespodzianka czeka na podróżnych z Rybnika, tutaj również przybędzie dodatkowa para połączeń w dni robocze. Na części linii zwiększy się także oferta połączeń w weekendy. W dni wolne od pracy przybędą dwie pary połączeń na odcinku Katowice – Lubliniec. Dodatkowa para połączeń w weekendy pojawi się również na linii Częstochowa – Lubliniec oraz Katowice – Oświęcim.   Dostosowanie do remontów Jak co roku, tak i tym razem roczny rozkład jazdy będzie musiał być dostosowany do tzw. korekt, które wynikają z prac remontowo-modernizacyjnych prowadzonych przez PKP Polskie Linie Kolejowe. W rozkładzie jazdy 2018/2019 zaplanowanych jest pięć tego typu zmian. Pierwsza z nich wchodzi w życie jednocześnie z nowym rozkładem, czyli 9 grudnia. Kolejna jest przewidziana na 10 marca. W najbliższych miesiącach z utrudnieniami będą się musieli liczyć przede wszystkim mieszkańcy Subregionu Zachodniego. 15 i 16 grudnia zastępcze autobusy będą kursować za wszystkie pociągi na odcinku Sumina Wieś – Racibórz. Podobnie 10 i 17 lutego oraz 3 marca – autobusy zastępcze pojawią się na odcinku Sumina – Racibórz w godzinach 19:00 – 4:00. Przez cały luty zastępcza komunikacja autobusowa będzie dotyczyć również dwóch pociągów na odcinku Racibórz – Rydułtowy. Od 14 do 25 lutego przesiadka na autobusy zastępcze będzie konieczna dla tych podróżnych, którzy wybierają się do Rybnika z kierunku bielskiego. Tutaj zastępcza komunikacja autobusowa będzie kursować na odcinku Rybnik Piaski – Rybnik. PKP Polskie Linie Kolejowe kontynuują również modernizację na szlaku Częstochowa Towarowa – Poraj oraz Myszków – Zawiercie. Z tego względu pociągi na powyższych odcinkach mogą kursować tylko po jednym torze, co skutkuje koniecznością wprowadzenia różnych wariantów kursowania dla poszczególnych pociągów. Podróżni z tej linii powinni ze szczególną uwagą prześledzić rozkład jazdy 7 stycznia, ponieważ wówczas nieznacznie zmienią się godziny niektórych połączeń. Koleje Śląskie, aby zminimalizować skutki prowadzonych prac, skierowały do obsługi tych połączeń najbardziej pojemne składy. Dzięki dobrej współpracy z Zarządcą udało się też zabezpieczyć linię objazdową wraz z dodatkowymi rozjazdami i peron tymczasowy. Warto przy tym podkreślić, że niedawno w naszym regionie zakończyły się dwa istotne projekty remontowe – mowa tutaj o pracach na odcinku Zebrzydowice–Cieszyn oraz na linii pomiędzy Żywcem a Zwardoniem. Dzięki temu z jednej strony zwiększa się komfort podróżnych, a z drugiej zmniejsza czas przejazdu. Dla przykładu, od 9 grudnia podróż z Cieszyna do Zebrzydowic skróci się o 7 minut. Szybciej – o 10 minut – pojedziemy również z Chałupek do Raciborza.   (s)

TAURON doceniony na COP24 za rozwój elektromobilności

dodane 06.12.2018
[Region] TAURON otrzymał nagrodę „Lider Elektromobilności 2018” podczas szczytu klimatycznego COP24. Wyróżnienie jest wynikiem badania rynku e-mobility w Polsce przeprowadzonego przez Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych (PSPA) i firmę doradczą PwC. Magenta Grupa TAURON, spółka odpowiadająca za rozwój obszaru e-mobility w Grupie TAURON, znalazła się wśród firm najbardziej zaangażowanych w rozwój zero- i niskoemisyjnego transportu w Polsce. Spółka została doceniona za kompleksowe, przemyślane oraz odpowiedzialne podejście do rozwoju elektromobilności w ramach działalności przedsiębiorstwa, w szczególności w zakresie realizacji projektów pilotażowych oraz wspierania innowacji. – Elektromobilność to jeden z kierunków działań biznesowych i technologicznych, które pozwolą na budowanie naszej przewagi konkurencyjnej i tworzenie rozwiązań przyjaznych środowisku. Cieszę się, że  spółki energetyczne wprowadzają je w życie – powiedział podczas uroczystości wręczenia nagród minister energii Krzysztof Tchórzewski. 23 stacje ładowania i 20 samochodów elektrycznych to podstawa uruchomionego w pierwszych dniach grudnia w Katowicach systemu elektromobilności. Projekt służy mieszkańcom, przedsiębiorcom i turystom odwiedzającym Katowice, a także gościom szczytu klimatycznego COP24. – Nagroda „Lidera Elektromobilności 2018” stanowi dla nas potwierdzenie tego, że trafnie identyfikujemy wyzwania i megatrendy w obszarze e-mobility. Wierzymy, że tylko spójne, skrojone na miarę ekosystemy elektromobilności, mogą stymulować rozwój tej branży. Już dziś zapraszamy samorządy, małe i duże przedsiębiorstwa do współpracy – mówi Michał Koszałka, prezes zarządu Magenta Grupa TAURON. Projekt w Katowicach to dla TAURONA początek budowy oferty dotyczącej elektromobilności. System ładowarek i sprzężona z nim usługa car-sharingu traktowane są jako pilotaż kompetencyjny. Grupa chce zebrać doświadczenia zarówno z zakresu obsługi floty samochodów elektrycznych, jak i przetestować oprogramowanie służące do zarządzania infrastrukturą oraz procesem ładowania. Magenta Grupa TAURON ta powstała w 2016 roku z myślą o tworzeniu innowacyjnych rozwiązań produktowych i modeli biznesowych przede wszystkim w obszarze elektromobilności oraz Smart City. Badanie „Lider Elektromobilności 2018” objęte zostało patronatem honorowym Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju oraz Ministerstwa Energii.   (s)

„Traviata” ze smartfonem w Operze Śląskiej

dodane 06.12.2018
[Region] Opera Śląska zaprasza na ostatnią premierę, przed gruntownym remontem bytomskiej sceny, w piątek, 7 grudnia o godz. 18.00. Zobaczymy  „Traviatę” Giuseppe Verdiego w reżyserii Michała Znanieckiego i pod kierownictwem muzycznym Bassema Akiki. Ale jaka niezwykła będzie to „Traviata” – współczesna historia o miłości, intrydze i śmierci, uwieczniana przez wszechobecny… smartfon. Telefon komórkowy bowiem opanował naszą operę. Dziewiętnastowieczne dzieło połączone z najnowszą technologią mobilną, jak powiedział na konferencji reżyser, nie będzie jednak „operą w dżinsach”. „Traviata” to opera Giuseppe Verdiego z roku 1853, z librettem Francesco Mario  Piave. Została skomponowana według  „Damy kameliowej”, powieści Alexandra Dumasa o  śmiertelnie chorej na gruźlicę Małgorzacie Gautier, wytwornej kurtyzanie zakochanej  z wzajemnością w młodym i szlachetnym Armandzie Duval. Akcja melodramatu rozgrywa się w Paryżu i w podparyskiej willi w drugiej połowie XIX w. Jednak w wersji Michała Znanieckiego operowa historia pięknej „Traviaty”, czyli zagubionej Violetty Valery i Alfreda Garmont, została przeniesiona do czasów współczesnych. Kurtyzanę zastąpiła celebrytka, władcza kobieta rządząca showbiznesem, światem mody i mediów.   Melomanów czeka istna feeria świateł, barw, dekoracji i pięknych kostiumów. Można powiedzieć, że Dumas napisał ówczesny romans społeczno-obyczajowy, Verdi go ożywił, natomiast Znaniecki sporządził analizę naszego, XXI-wiecznego, społeczeństwa. Jego „Traviata” nie jest już utrzymanką, ale kobietą nowoczesną, bogatą, odnoszącą sukcesy. Jednakże koniec  jej młodego życia jak w kolorowej bajce jest, bo nie może być inny, tragiczny. „Traviata” przecież opowiada o kilku ostatnich latach umierającej  bohaterki, ale ta współczesna umrze pod kroplówką, z tabletem w ręce, a chemioterapia zniszczy jej włosy… – Szukałem zawodu czy pozycji społecznej, która wyznaje zasadę, że wszystko jest na sprzedaż. Musiała to być osoba mająca wpływ na wiele spraw, mimo że nie ma zbyt wielu zdolności. Inspiracją stały się takie postaci jak szefowa Voque’a, bohaterowie filmów „ Prêt-à-porter” oraz „Diabeł ubiera się u Prady”. Oglądając je, widzimy jak są silne i jak szybko mogą stać się kruche – wyjaśnił Michał Znaniecki. – Praca przy „Traviacie” jest spełnieniem moich dwóch marzeń, jedno to  praca z Joanną Woś, z którą już spotkałem się przy okazji wielkich i ważnych dla mnie produkcji w Operze Narodowej. Drugie to  zrealizowanie w Bytomiu tego, co było niemożliwe wcześniej w Szczecinie, czyli zbudowanie dwóch planów: jednego na widowni, a drugiego na scenie – dodał reżyser. – Nasza najnowsza premiera powstała na licencji Opery na Zamku w Szczecinie – powiedział dyrektor Łukasz Goik. – Opera Śląska i szczecińska zawarły porozumienie, na mocy którego będą wymieniać się spektaklami. Taką strategię wybraliśmy na czas remontu sceny, kanału orkiestry i foyer, a dzięki temu tamtejsza publiczność zobaczy „Romea i Julię”. Bardzo się cieszę, że ponownie nawiązaliśmy współpracę ze wspaniałym zespołem Michała Znanieckiego – podkreślił. To kolejna realizacja „Traviaty”, ponieważ pierwszy raz została wystawiona w Operze Śląskiej w 1946 roku, a rolą Alfredo na bytomskiej scenie w 2010 debiutował Andrzej Lampert. Jednakże tak nowoczesną  wersję zobaczymy po raz pierwszy. W tej skupiły się bowiem trendy  społeczeństwa cyfrowego, podporządkowanego technologii mobilnej, stanowiącej niemal sens życia większości. Zastosowanie w sztuce telefonu komórkowego można zauważyć w spektaklach amerykańskiego teatru tańca współczesnego, ale w operze to nowość. W bytomskiej „Traviacie” chór skorzysta z telefonów, aktorzy będą robić selfie,  fotografować się z publicznością, a nawet z umierającą Violettą. Główni bohaterowie zresztą poznają się nie w operowej loży, ale przez internet. Wspaniała muzyka Verdiego będzie towarzyszyć nie balom, lecz pokazom mody. Spektakl przygotowali świetni realizatorzy i artyści. Kierownictwo muzyczne objął  Bassem Akiki, wyreżyserował Michał Znaniecki, scenografia jest dziełem Luigi Scoglio, choreografia Elżbiety Pańtak i Grzegorza Pańtak, kostiumy zaprojektowała Joanna Medyńska, reżyseria światła, projekcje: Bogumił Palewicz, asystent dyrygenta: Rafał Kłoczko, Grzegorz Brajner, asystent reżysera: Bernadeta Maćkowiak, Grzegorz Pańtak, asystentka kostiumografa: Anna Zwiefka, kierownik chóru: Krystyna Krzyżanowska-Łoboda, kierownik baletu: Grzegorz Pajdzik, zastępca kierownika baletu: Aleksandra Piotrowska-Zaręba. W roli Violetty Valery zobaczymy Joannę Woś (premiera), Marcelinę Beucher, jako Alfredo Germont partnerują im  Andrzej Lampert (premiera), Maciej Komandera, rolę ojca Alfredo, Giorgia Germonta, kreują Stanislav Kuflyuk (premiera), Adam Woźniak. Wystąpią znakomici soliści, chór, balet i orkiestra Opery Śląskiej pod batutą Bassema Akiki. Teresa Stokłosa    

Wrócili z medalami z Mistrzostw Europy w Trójboju Siłowym Klasycznym

dodane 05.12.2018
[Dąbrowa Górnicza] Trzy srebrne i jeden brązowy medal zdobyli zawodnicy Stowarzyszenia Centrum Formy Dąbrowa Górnicza, którzy znaleźli się w reprezentacji Polski na Mistrzostwach Europy w Trójboju Siłowym Klasycznym, odbywających się w Kownie na Litwie. Pierwszy medal srebrny wywalczyła najmłodsza zawodniczka, 18-letnia Klaudia Poszwa (na zdjęciu), która właśnie w Kownie obchodziła swoje osiemnaste urodziny, sprawiając sobie wspaniały prezent. Startująca w kategorii 47 kg Klaudia rozpoczęła fantastycznie już w przysiadach, gdzie w trzeciej próbie wstała ze sztangą ważącą 108 kg ustanawiając nowy rekord Europy w tej grupie wiekowej. W martwym ciągu Klaudia zaliczała lekko w pierwszej próbie 127,5 kg, w drugiej próbie miała udane podejście na rekord Europy 136 kg, natomiast trzecia próba dająca zwycięstwo na ciężarze 145 kg była już nieudana. Ambicja zawodniczki pozwoliła walczyć o złoto, tak więc oprócz srebrnego medalu w trójboju, gdzie ostatecznie Klaudia uzyskała 289 kg, otrzymała także mały złoty medal za przysiad, martwy ciąg i srebro za wyciskanie. Drugie miejsce Klaudii przyczyniło się do zajęcia także drugiego miejsca przez reprezentantki Polski w klasyfikacji drużynowej. Następnie na pomost wyszedł Arkadiusz Arek Kostecki w kategorii 59 kg w kategorii wiekowej juniorów do lat 18. Miał bardzo mocnego rywala z Rosji, który tego dnia był poza zasięgiem i Arek ostatecznie w swoim debiucie na arenie międzynarodowej wywalczył srebrny medal Mistrzostw Europy z wynikiem 447,5 kg. W przysiadzie zaliczył wszystkie trzy podejścia, zaliczając ostatecznie 155 kg. Podobnie w wyciskaniu miał wszystkie trzy udane próby i zakończony bój z rezultatem 105 kg. Wynik w trójboju to jego rekord życiowy, poprawiony aż o 17,5 kg, jaki Arek uzyskał na Mistrzostwach Polski Juniorów w Kielcach. Otrzymał także małe brązowe medale za wyciskanie i przysiad. Dawid Król wywalczył brązowy medal w kategorii 74 kg w juniorach do lat 18. Wynik 582,5 kg jest identyczny jaki uzyskał na Mistrzostwach Świata w Calgary. W przysiadzie zaliczył 205 kg, tyle samo co na Mistrzostwach Świata, w wyciskaniu 142,5 kg, o 7,5 kg mniej niż w Calgary. Natomiast w martwym ciągu, ze względu na kontuzję, Dawid zmienił styl z sumo na klasyk i wciągnął o 7,5 kg więcej niż na Mistrzostwach Świata, uzyskując 235 kg. Odebrał także małe medale: za przysiad brązowy i wyciskanie srebrny. Zarówno Dawid jak i Arek punktowali dla reprezentantów Polski, którzy w tej grupie wiekowej wywalczyli drugie miejsce w klasyfikacji drużynowej. W kategorii juniorek do lat 23 nasz kraj reprezentowały w kategorii wagowej 47 kg dwie wspaniałe zawodniczki, Paulina Szymanel oraz Zuzanna Kula, które wraz z Klaudią Poszwą tworzą trzon polskiego trójboju klasycznego w Polsce w tej kategorii wagowej. Każda z nich jest w stanie być najlepszą, a wyniki jakie uzyskują w trójboju są bardzo przybliżone. Ponadto Paulina Szymanel wywalczyła w pięknym stylu wicemistrzostwo Europy na zakończenie swoich startów w kategorii juniorskiej i dorzuciła do swojej kolekcji drugi srebrny medal z zawodów międzynarodowych. Paulina otrzymała także mały srebrny medal za wyciskanie i złoty za martwy ciąg. Dla przypomnienia, Paulina wywalczyła srebrny medal na lipcowym Akademickim Pucharze Świata w Trójboju Siłowy Klasycznym w Pilznie. W Kownie w przysiadzie Paulina zaliczyła 100 kg w drugim podejściu, nie zaliczając trzeciego do ciężaru 105 kg. W wyciskaniu rozpoczęła od 67,5 kg ,zaliczając ten ciężar dość lekko. W drugim, dorzucając 2,5 kg, ustanowiła wynikiem 70 kg nowy rekord Polski. Kolejna trzecia próba na ciężarze 72,5 kg zakończyła się niepowodzeniem. Niespodziewana sytuacja w trzecich podejściach przytrafiła się Paulinie w martwym ciągu. W pierwszym podejściu zaliczyła lekko 127,5 kg, w drugim 132,5 kg. W trzecim zgłosiła 137,5 kg, atakując rekord Polski ustanowiony dzień wcześniej na tych zawodach przez Klaudię Poszwę. I tu zdarzyła się niespodziewana sytuacja. Obsługa pomostu założyła z jednej strony o 5 kg mniej, czyli 132,5 kg, co zostało zauważone dopiero po zakończonych bojach tej grupy. Na razie jej wynik nie został ostatecznie rozstrzygnięty. Właśnie ten incydent w trzecich podejściach martwego ciągu zaważył na to, iż Mistrzyni Świata z Calgary w kategorii 43 kg zostaje na razie bez medalu w kategorii 47 kg. Najmłodsza w tej kategorii wagowej 19-letnia Zuzanna Kula, która startowała z bardzo bolesną kontuzją, zakończyła mistrzostwa na czwartym miejscu. Zawodniczka odebrała mały brązowy medal za przysiad i wyciskanie. Kolejna reprezentantka Polski na mistrzostwach, Sabina Durok, startowała w kategorii 57 kg. To debiut młodej zawodniczki w takiej randze zawodów, podczas których zajęła dziesiąte miejsce w Europie w silnie obsadzonej kategorii wagowej.   (s)  

Manufaktura Świętego Mikołaja po raz trzeci

dodane 05.12.2018
[Sosnowiec]   Sosnowcu Mikołaj ponownie otworzy swoją manufakturę. Do Sosnowca zawita po raz trzeci 7 grudnia w godz. 14.00-20.00. Dzięki sosnowieckiej Manufakturze Świętego Mikołaja każdy poczuje magię nadchodzących świąt. Gościem specjalnym będzie Blowek, jeden z najpopularniejszych polskich YouTuberów. Na dzieci czeka mnóstwo atrakcji, o które zadbają m.in. elfy z Miejskiej Biblioteki Publicznej w Sosnowcu. Tego dnia organizowane będzie też wsparcie dla sosnowieckiego schroniska dla bezdomnych zwierząt. Organizatorzy będą zbierać karmę i żywność dla zwierzaków, a także ciepłe koce. Każdy, kto zechce odwiedzić Manufakturę, będzie mógł dołączyć do tej szlachetnej akcji. Na parkingu przed Urzędem Miejskim stanie zimowe wesołe miasteczko z atrakcjami dla najmłodszych (snowtubing, mała kolejka, karuzela wenecka), a każdy będzie miał wielką frajdę jadąc dużą kolejką z ogrzewanymi wagonami. Tego dnia również oficjalnie zostanie otwarte lodowisko, na którym odbędą się warsztaty freestylu, a elfy zadbają o śnieg, aby wszyscy mogli lepić bałwany. Nie zabraknie niezwykłych pokazów ognia, mnóstwa zabaw, konkursów, miejsca gdzie będzie można zjeść coś dobrego. Natomiast o godz. 16.30 oficjalnie rozświetli się sosnowiecka choinka. W samym budynku Urzędu Miejskiego powstanie specjalny kącik, gdzie dzieci będą pisały listy, aby w trakcie tegorocznych świąt znalazły pod choinką wymarzone prezenty. W budynku nie zabraknie kilkunastu stoisk z animacjami, malowania buziek, słodkości, warsztatów plastycznych, pokazów, a także... świątecznej stajni Mikołaja.   (s)

Nowe limity dla emerytów i rencistów

dodane 05.12.2018
[Region]   Z początkiem grudnia zmieniły się wysokości kwot do jakich mogą dorobić emeryci i renciści, którzy jeszcze nie osiągnęli powszechnego wieku emerytalnego. To ważna informacja, ponieważ przekroczenie limitów może oznaczać zmniejszenie, a nawet  zawieszenie świadczenia wypłacanego przez ZUS. Emeryci, którzy osiągnęli powszechny wiek emerytalny mogą dorabiać do swojej emerytury bez ograniczeń. Pozostali emeryci (na wcześniejszych emeryturach) oraz renciści muszą pamiętać, do jakiej wysokości przychodu mogą dorobić, by ZUS nie zmniejszył ani nie zawiesił wypłaty ich świadczenia. Limity kwot dorabiania dla emerytów i rencistów ustala się na podstawie wysokości przeciętnego wynagrodzenia, które oblicza Główny Urząd Statystyczny. Ta wysokość zmienia się, co trzy miesiące: w marcu, w czerwcu, we wrześniu i w grudniu. Zmniejszenie świadczenia następuje po przekroczeniu 70 proc. przeciętnego wynagrodzenia, a zawieszenia po przekroczeniu 130 proc. Bez konsekwencji można dorabiać, jeśli nasz przychód nie jest wyższy niż 70 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. Od 1 grudnia kwota ta wynosi 3 206,10 zł brutto. Jeśli przekroczymy ten próg - ZUS może nam zawiesić lub zmniejszyć świadczenie. Nasze świadczenie zostanie zmniejszone, jeśli osiągniemy przychód przekraczający 70 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, ale nie wyższy niż 130 proc. tego wynagrodzenia. Jeśli nasze zarobki przekroczą 130 proc. przeciętnego wynagrodzenia, tj. 5 954,30 zł brutto - ZUS zawiesi wypłatę świadczenia. Na to, czy ZUS zawiesi lub zmniejszy świadczenie, ma wpływ przede wszystkim przychód z działalności, od której są obowiązkowe składki na ubezpieczenia społeczne, np. z umowy o pracę czy umowy zlecenia albo z prowadzenia własnej działalności. ZUS nie zmniejsza ani nie zawiesza świadczenia bez względu na wysokość osiąganego przychodu emerytom, którzy osiągnęli powszechny wiek emerytalny (obecnie 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn). ZUS nie zmniejsza ani nie zawiesza świadczenia w razie osiągania przychodu w przypadku prawa do emerytury częściowej. Pełna wysokość gwarantowana jest również w przypadku renty inwalidy wojennego, z tytułu pobytu w obozie i w miejscach odosobnienia lub renty rodzinnej po tych inwalidach, jak również rent inwalidy wojskowego w związku ze służbą wojskową lub renty rodzinnej po żołnierzu, którego śmierć ma związek ze służbą wojskową. Od 1 grudnia wzrosła też kwota przychodu, jaką mogą uzyskać osoby pobierające rentę socjalną. Wynosi ona 3 206,10 zł. W przypadku tego świadczenia nie są stosowane kwoty zmniejszenia. Prawo do renty socjalnej jest zawieszane, gdy kwota przychodu przekracza 70% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia za kwartał kalendarzowy.   Beata Kopczyńska regionalny rzecznik prasowy ZUS w województwie śląskim

XI Jarmark na Nikiszu

dodane 05.12.2018
[Region] Stowarzyszenie Fabryka Inicjatyw Lokalnych zaprasza na XI Jarmark na Nikiszu, który odbędzie się w dniach 7 grudnia (godz. 14.00-20.00) oraz 8-9 grudnia (godz. 11.00-20.00). Na Jarmarku swoją ofertę będzie prezentować m.in. kilkanaście pracowni ceramicznych, będą stoiska oferujące szeroki asortyment biżuterii wykonanej z tradycyjnych jak i niekonwencjonalnych materiałów, a także kilka pracowni krawieckich, prezentujących artykuły dla dzieci i dorosłych. Tradycyjnie Jarmarkowi towarzyszyć będzie scena muzyczna oraz bezpłatne atrakcje dla dzieci, tj. karuzela wiedeńska i karuzela mikołajkowa. Świąteczny klimat wydarzenia podkreślać będą specjalne iluminacje świetlne.   W ofercie  Jarmarku znajdzie się również wiele wyrobów ozdobnych: z wełny i filcu, koronki i hafty, porcelana ręcznie malowana, ozdoby witrażowe oraz kwiatowe, m.in. wieńce świąteczne, produkty z mydła i lawendy. Na bożonarodzeniowym Jarmarku nie może także zabraknąć stoisk z piernikami – artystycznie zdobionymi, domkami z piernika, choinkami piernikowymi, a także wiele innych artykułów świątecznych, ozdób, bombek zdobionych. Znajdziemy także sporo produktów naturalnych i regionalnych, a wśród nich: chleb tatarczuch, syropy, oleje naturalne, konfitury, dżemy, nalewki, śląski smalec, miody i wyroby pszczelarskie, sery góralskie i austriackie, wędliny. Wielbiciele słodyczy będą mogli wybierać z szerokiego asortymentu: owoce w czekoladzie, czekolada na gorąco, kurtosze, krówki, żelki, gofry, lizaki świąteczne, desery i ciasta.   Świąteczny klimat wzmocni także grzane wino. Oczywiście będzie także możliwość zjedzenia czegoś na gorąco w specjalnie przygotowanej na Skwerze Zillmannów strefie gastro, m.in. rozgrzewające zupy, tradycyjne dania kuchni śląskiej, czy różnego rodzaju pierogi lub potrawy z grilla. Jak co roku, w ofercie znajdą się także pamiątki z Nikiszowca i okolicy, a także gadżety, artefakty i produkty nawiązujące do Śląska. Swoje dzieła zaprezentują m.in. członkowie legendarnej Grupy Janowskiej, a także inni lokalni artyści.   Artyści będą urozmaicać wydarzenie przez trzy dni. W piątek, 7 grudnia o godz. 17:00 wystąpi Sergiusz Rudnik, o godz. 19:00 odbędzie się koncert chóru Gospel Sound (Kościół św. Anny).W sobotę 8 grudnia o godz. 14:00 swoje talenty zaprezentują Domisolki i dzieci z Przedszkola Miejskiego nr 32, ponadto w programie o godz. 15:15 koncert Julii Jargos, o godz. 16:30 widowisko „Sekrety Świętego Mikołaja” (Teatr Gry i Ludzie), o godz. 17:45 koncert Max Bravura, a o godz. 18:45 koncert zespołu ProWOKALni. W niedzielę 9 grudnia o godz. 14.00 zagra Orkiestra Dęta Wieczorek, o godz. 15:00 wystąpi Chór Mieszany Ogniwo, o godz. 16:00 MARI Kudełka-Gonet z zespołem, o godz. 17:30 Leski, a o godz. 18:45 Krzikopa. Aktualne informacje na profilu: facebook.com/JarmarkNaNikiszu.   (s)
Wróć
Nowsze 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 411 412 413 414 415 416 417 418 419 420 421 422 423 424 425 426 427 428 429 430 431 432 433 434 435 436 437 438 439 440 441 442 443 444 445 446 447 448 449 450 451 452 453 454 455 456 457 458 459 460 461 462 463 464 465 466 467 468 469 470 471 472 473 474 475 476 477 478 479 480 481 482 483 484 485 486 487 488 489 490 491 492 493 494 495 496 497 498 499 500 501 502 503 504 505 506 507 508 509 510 511 512 513 514 515 516 517 518 519 520 521 522 523 524 525 526 527 528 529 530 531 532 533 534 535 536 537 538 539 540 541 542 543 544 545 546 547 548 549 550 551 552 553 554 555 556 557 558 559 560 561 562 563 564 565 566 567 568 569 570 571 572 573 574 575 576 577 578 579 580 581 582 583 584 585 586 587 588 589 590 591 592 593 594 595 596 597 598 599 600 601 602 603 604 605 606 607 608 609 610 611 612 613 614 615 616 617 618 619 620 621 622 623 624 625 626 627 628 629 630 631 632 633 634 635 636 637 638 639 640 641 642 643 644 645 646 647 648 649 650 651 652 653 654 655 656 657 658 659 660 661 662 663 664 665 666 667 668 669 670 671 672 673 674 675 676 677 678 679 680 681 682 683 684 685 686 687 688 689 690 691 692 693 694 695 696 697 698 699 700 701 702 703 704 705 706 707 708 709 710 711 712 713 714 715 716 717 718 719 720 721 722 723 724 725 726 727 728 729 730 731 732 733 734 735 736 737 738 739 740 741 742 743 744 745 746 747 748 749 750 751 752 753 754 755 756 757 758 759 760 761 762 763 764 765 766 767 768 769 770 771 772 773 774 775 776 777 778 779 780 781 782 783 784 785 786 787 788 789 790 791 792 793 794 795 796 797 798 799 800 801 802 803 804 805 806 807 808 809 810 811 812 813 814 815 816 817 818 819 820 821 822 823 824 825 826 827 828 829 830 831 832 833 834 835 836 837 838 839 840 841 842 843 844 845 846 847 848 849 850 851 852 853 854 855 856 857 858 859 860 861 Starsze

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

PRACA

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl