Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Jaworzno Open 2013

dodane 28.10.2013
[Jaworzno] Już po raz dwudziesty drugi rozegrano „Jaworzno Open”, w którym uczestniczyli przedstawiciele niemal wszystkich kategorii wiekowych. Najmłodsi uczestnicy turnieju mieli 6 lat. Tym razem rywalizowano tylko w jednej konkurencji sportowego Jiujutsu, tj. walce sportowej Sport Jiujutsu – free style fighting format. Zawody poprowadził mistrz Maciej Chabinka (1. Dan POJ) z Chrzanowskiej Akademii Jiujutsu. Zawodników oceniała komisja sędziowska, w składzie kórej znaleźli się między innymi dwaj jaworznianie: mistrz Paweł „Gilotyna” Miąsko (1. Dan POJ) oraz Tomasz „Sanchez” Martyka, dla którego udział w imprezie stanowił egzamin praktyczny na sędziego Sport Jiujutsu POJ.   W XXII Jaworzno Open kategorie dzieci najmłodszych zdominowali przedstawiciele Jaworznickiej Szkoły Walki Wręcz Guja Jiujutsu. W grupie dzieci starszych i młodzików bezkonkurencyjni byli sportowcy UKS Jiujutsu Terlik Team z Mikołajek. Prowadzeni przez mistrza Marka Terlika młodzi wojownicy z Mazur zaprezentowali dobre przygotowanie kickbokserskie. W klasach juniorów i seniorów pierwsze miejsca przypadły zawodnikom Przemyskiego Klubu Walki Wręcz Jiujutsu, prowadzonym przez mistrza Tomasza Dańko (1. Dan POJ). Jedynie w wadze ciężkiej zwycięzcą zawodów został Mateusz Żukowski z UKS Jiujutsu Terlik Team, który finałowy pojedynek z Bartoszem Bazalem z Wrocławia zakończył przed upływem regulaminowego czasu walki stosując dźwignię wyłamującą staw łokciowy. W kategorii seniorów kilka pojedynków zakończyło się w podobnym stylu. Jedynie Wojciech Kulan z Przemyśla preferował dźwignie skręcającą staw skokowy i kolanowy oraz ucisk mięśnia brzuchatego łydki. On też został zasłużonym zwycięzcą kategorii seniorów do 77 kg judoi z rąk prezesa Polskiej Organizacji Jiujutsu, mistrza Tomasza Guji (8. Dan), otrzymał nominację do Kadry POJ, której zawodnicy już w listopadzie wystąpią w Mistrzostwach Świata Sport Jiujutsu' Jaworzno 2013. Wśród najmłodszych sportowców bezkonkurencyjny był sześcioletni Kamil „Drzazga” Gąsiorowski, który styl Guja Jiujutsu trenuje od 4 roku życia. On też w finałowym pojedynku pokonał klubowego kolegę – odważnego i nieustannie atakującego Wiktora „Wicię” Sularza z GujaKan Jaworzno. Z kolei w grupie młodzików (14-15 lat) wyróżniał się Szymon Zwoliński z Centrum Sztuk Walki we Wrocławiu. W klasie juniorów najlepszym zawodnikiem turnieju był niewątpliwie Kaceper Horynecki z Przemyśla. Jedną trzecią startujących w turnieju stanowiły dziewczęta. Spośród nich bezkonkurencyjna była utytułowana Karolina Walczak z Mikołajek. Impreza przebiegła bez zakłóceń w przyjaznej atmosferze. Stanowiła ona również okazję do wręczenia legitymacji sędziego Sport Jiujutsu POJ, które otrzymali: Michał Górka z Chrzanowa, Lech Kaczor z Przemyśla, Marcin Kowalówka z Chrzanowa, Tomasz Martyka z Jaworzna, Jakub Machl z Chrzanowa, Mateusz Klęsk z Przemyśla i Małgorzata Kosowska z Chrzanowa. Rozgrywane od 1992 roku zawody są najstarszym cyklicznie organizowanym turniejem sportowego Jiujutsu w Polsce i prawdopodobnie najstarszym cyklicznie przeprowadzanym otwartym turniejem walki wręcz na świecie, w którym udział biorą przedstawiciele różnych stylów i metod walki. W pierwszych zawodach "Jaworzno Open", zorganizowanych przez Tomasza Guję w kwietniu 1992 roku, wystąpili sportowcy trenujący judo, ju-jitsu, kungfu i Jiujutsu. W kolejnych edycjach turnieju uczestniczyli również reprezentanci taekwondo, hapkido, brazylijskiego Jiu-Jitsu, kempo taijutsu, karate, kickboxing, w tym także zawodnicy z zagranicy. W drugiej połowie lat 90. i w pierwszych latach XXI wieku w „Jaworzno Open” debiutowali zawodnicy brazylijskiego Jiu-Jitsu, odnoszący później sukcesy w zawodach MMA organizacji KSW. W roku 2000 Tomasz Guja zorganizował w Jaworznie pierwszy profesjonalny pełonokontaktowy pojedynek w tzw. wolnej walce Jiujutsu (MMA), w którym Karol Matuszczak (Bjj Poznań),  stosując duszenie zza pleców, pokonał kickboxera Tomasza Jamroza z Jaworzna. Media, wspólnie z działaczami Polskiego Związku Ju-Jitsu Stefanem Badeńskim z Jaworzna i Marianem Jasińskim z Sosnowca, przedstawiły to wydarzenie jako brutalne widowisko, w którym tryska krew i łamane są kości. Tomasz Guja, naciskany przez przełożonych, którzy troszczyli się o dobre imię policji, zrezygnował z dalszego promowania w Polsce walk MMA, którego dalszy rozwój wziął w swoje ręce Mirosław Okniński, a następnie właściciele firmy KSW (Konfrontacja Sztuk Walki). Natomiast już 24 listopada br. o godzinie 19.00 w ringu rozstawionym w Hali Widowiskowo-Sportowej w Jaworznie przy ul. Grunwaldzkiej odbędą finały VIII Mistrzostw Świata sportowego Jujitsu. W efektownej formule walki Sport Jujitsu Free Style Fighting Format, zakładającej starcie w pozycji stojącej oraz w parterze, dopuszczającej stosowanie uderzeń, kopnięc, rzutów oraz chwytów bolesnych, zmierzą się wojownicy z Australii, Europy, Ameryki, Azji, Azji Mniejszej i Afryki. Polskę reprezentować będzie kadra Polskiej Organizacji Jiujutsu, której zawodnicy we wrześniowych VII Światowych Igrzyskach Sztuk Walki w austriackim Bregenz zdobyli 12 złotych medali. Imprezie w Jaworznie towarzyszyć będzie muzyka rockowa na żywo oraz BUDO GALA - efektowne pokazy sztuk i sportów walki. W programie, m.in: boks, klasyczna japońska szermierka Kenjutsu w samurajskich zbrojach, tradycyjne japońskie łucznictwo Kyudo, olimpijskie koreańskie Taekwondo WTF, „twarde” Kyokushin Karate, „łagodna sztuka samoobrony” Aikido, boks tajski Muay Thai, tradycyjne japońskie Jujutsu Szkoły Hakko, nowoczesny system realnej walki wręcz MMA Guja Jiujutsu. Oprawę muzyczną widowiska, którego organizatorem jest Polska Organizacja Jiujutsu, zapewni zespół PROJEKT 4.0. Głównym sponsorem listopadowej imprezy jest Tomasz Guja, dwukrotny mistrz Świata Sport Jujitsu (free style fighting format) ‘Sao Paulo 2004, Orlando 2009, dwukrotny zdobywca Pucharu Świata Sport Jujitsu ‘Annecy 2001, Lauenburg 2003, mulimedalista (4 x złoto) VII Światowych Igrzysk Sztuk Walki ’ Bregenz 2013 oraz 10-krotny mistrz Polski sportowego Jiujutsu. Karolina Milewska    

Halloween z rodziną Addamsów

dodane 25.10.2013
[Dąbrowa Górnicza] Zabawę dla dzieci z rodzin zastępczych organizują w niedzielę 27 października Stowarzyszenie IRBIS – Organizacja Pożytku Publicznego oraz Centrum Spędzania Wolnego Czasu BAJOKO. W godzinach od 15.30 do 18.30. w BAJOKO w Dąbrowie Górniczej przy ul. 11 Listopada 1 na uczestnikow czeka wiele atrakcji. Na niedzielnej imprezie, oprócz spotkania z członkami niesamowitych Addamsów i innymi nieziemskimi istotami, głównie zgranym gronem sabatowym, tj. czarownicami, przewidziano m.in. straszne i śmieszne zabawy integracyjne, konkursy oraz „obrączkowanie” fluorescencyjnymi bransoletami...   - Stowarzyszenie IRBIS we współpracy z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Społecznej w Dąbrowie Górniczej od kilku lat prowadzi aktywne działania na rzecz rodzin zastępczych, głównie z terenu Dąbrowy Górniczej, poprzez m.in. stworzenie„Karty Rodziny Zastępczej”, uprawniającej do preferencyjnego dostępu do usług świadczonych przez partnerów (m.in. aqua parku NEMO), promowanie idei rodzicielstwa zastępczego (inicjowanie powstania rodzin zastępczych) oraz opracowanie programu wsparcia edukacji dzieci z rodzin zastępczych – podkreśla Jan Pietraga, prezes Stowarzyszenia IRBIS. - BAJOKO natomiast to wspólna nazwa dla dwóch przedsięwzięć: Centrum Spędzania Wolnego Czasu oraz Muzycznego Niepublicznego Przedszkola. Centrum Spędzania Wolnego Czasu prowadzi działalność rozrywkową jako Sala Zabaw dla dzieci oferująca na dużej powierzchni zabawę w suchym basenie z kulkami, ciekawe tory przeszkód, trampolinę, symulatory oraz dużo zabawek i ciekawe zajęcia dla dzieci, XBOX Kinect, a dla rodziców m.in. miłą kawiarenkę i dostęp do internetu. Muzyczne Przedszkole Niepubliczne BAJOKO prowadzi działalność oświatową z zajęciami dodatkowymi w standardzie. Od września br. uruchomiło również oddział integracyjny dla dzieci z orzeczeniem o kształceniu specjalnym - informuje Jan Pietraga.   Halloween z rodziną Addamsów to kolejna impreza organizowana wspólnie przez IRBIS i BAJOKO po balu integracyjnym i Mikołajkach w 2012 roku oraz imprezie tanecznej CHICKEN DANCE w kwietniu br. - W każdej z nich wzięło udział ponad 40 dzieciaków z rodzin zastępczych, w coraz większym stopniu integrując się ze sobą, co było i jest jednym z głównych celów IRBIS – zaznacza prezez Stowarzyszenia IRBIS. Obecnie na terenie Dąbrowy Górniczej funkcjonują 143 rodziny zastępcze, w których przebywa 170 dzieci skrzywdzonych przez los. Rodzice zastępczy, dając dzieciom siebie, starają się im stworzyć rodzinną atmosferę oraz sprzyjające warunki do kształcenia i dorastania. - Rolą IRBIS jako organizacji pozarządowej jest wsparcie zarówno rodzin, jak i samych dzieciaków w tych staraniach. Wiążą się z tym plany na najbliższy okres, tj. stworzenie dwóch niepublicznych placówek oświatowych (kształcenia ustawicznego dla dorosłych i oświatowo-wychowawczej) wraz z kompleksową ofertą edukacyjną, stworzenie mobilnej sali komputerowej dla dzieciaków i opiekunów z rodzin zastępczych oraz rozwinięcie współpracy z Wyższą Szkołą Biznesu w Dąbrowie Górniczej oraz policją – zapowiada Jan Pietraga, prezes Stowarzyszenia IRBIS. (ser)

„Pstryk! I wszystko jasne..! na Baby Scenie TDZ

dodane 25.10.2013
[Będzin] Pierwszą premierą Teatru Dzieci Zagłębia w nowym sezonie będzie adresowany dla najmłodszych dzieci spektakl w ramach Baby Sceny pt. „Pstryk! I wszystko jasne..! Byczek Tauronek uczy jak bezpiecznie obchodzić się z prądem”. Partnerem spektaklu jest Tauron Polska Energia. Przedstawienie, będące częścią akcji „Bezpieczniki Taurona”, stawia sobie za cel zapoznania najmłodszych dzieci z problematyką działania światła i prądu. W trakcie spektaklu, podążając za przygodami bohaterów bajki, dzieci będą się uczyły zarówno terminologii związanej z elektrycznością, jak również zasad bezpiecznego obchodzenia się z urządzeniami elektrycznymi. Bohaterowie spektaklu w poetycki sposób opowiedzą o zasadach działania kabli, wtyczek i żarówek i pozwolą dzieciakom je zobaczyć, dotknąć i uruchomić. A jednocześnie zwrócą w sugestywny sposób uwagę na to, jakie prąd może nieść ze sobą zagrożenie. Bohaterami bajki są dwie postacie bliskie emocjonalnej wyobraźni dziecka. Pierwszym bohaterem jest Cimci-Rymci, niemowlaczek. Drugim: Byczek Tauronek, starszy, bardziej doświadczony i dynamiczny. To on uczy młodszego Cimci-Rymci - a równocześnie całą widownię - jak należy obchodzić się z elektrycznością. Kolorystyka kostiumów obu bohaterów została tak przemyślana, aby na tle różowo-malinowej scenografii wszystkie gesty i ruchy były bardzo czytelne dla maluszków. Ponieważ spektakl opowiada głównie o świetle, twórcy przedstawienia zwrócili szczególną uwagę na jakość i barwność tego elementu spektaklu. Dzięki uruchomieniu najnowszych projektorów świetlnych, widzowie doświadczą przepięknych wrażeń estetycznych. Wielokrotne zmiany kolorów skorelowane z grającą w tle muzyką, ciekawe zmiany planów świetlnych zapewnią niezapomniane wrażenia. Podobnie jak w poprzednich realizacjach w ramach Baby Sceny, także i wm najnowszym przedstawieniu dziecięca widownia zostaje umieszczona bezpośrednio na scenie.   BABY SCENA TEATRU DZIECI ZAGŁĘBIA „Pstryk! I wszystko jasne..! Byczek Tauronek uczy jak bezpiecznie obchodzić się z prądem” Scenariusz, reżyseria, scenografia: Tomasz Kowalski Muzyka: Michał Kowalczyk Występują: Joanna Rząp (Byczek Tauronek), Patrycy Hauke (Cimci-Rymci) Prapremiera: 26 października 2013 r., godz. 12.00.   (s)

Okruchy Indii w dąbrowskiej „Sztygarce”

dodane 25.10.2013
[Dąbrowa Górnicza] Na muzealny wieczór z kulturą Wschodu pod honorowym patronatem J.E. Moniki Kapil Mohta, ambasadora Republiki Indii w Warszawie, zaprasza w najbliższy wtorek 29 października o godz. 17:00 Muzeum Miejskie "Sztygarka" w Dąbrowie Górniczej. Spotkanie rozpocznie się koncertem muzycznym, inspirowanym Orientem, który zaprezentuje Lucjan Wesołowski. Artysta gra na wielu instrumentach, takich jak gitara, gitara basowa, sitar (instrument indyjski), flety bambusowe (zwłaszcza bansuri), perkusja, djembe (bęben afrykański), etniczne instrumenty lutniowe z Azji i Afryki itd. Komponuje różne rodzaje muzyki, jak np. muzyka relaksacyjna, medytacyjna, World Music - zwłaszcza oparta na motywach orientalnych, teatralna, piosenki itd. Ukazało się siedemnaście kaset lub płyt z jego muzyką w czterech krajach: Polska, Włochy, Węgry, USA. W roku 1983 założył zespół „Orientacja na Orient”, wykonujący głównie muzykę inspirowaną krajami Wschodu. W zespole między innymi grali: Stefan Błaszczyński – członek zespołu „Brathanki”, znany dziś jazzman Wojtek Staroniewicz, jazzman i kompozytor muzyki filmowej Tomasz Gąssowski, kompozytor muzyki filmowej Wojciech Lemański, perkusista – grający m.in. z Krzysztofem Krawczykiem – Henryk Kuźniak, kierownik muzyczny teatru w Bielsku – Białej Krzysztof Maciejowski, grający m.in. z Marylą Rodowicz basista Wojciech Ruciński i inni. We Włoszech, gdzie mieszka od roku 1993, założył zespół VERSO ORIENTE. Jego płyta „Relaxing” ukazała się siedem razy w trzech krajach.   Kolejną atrakcją wieczoru będzie występ Zespołu Tańca Indyjskiego TAAL. Jest to grupa artystów działająca od 2004 roku. Pod okiem założycielki i dyrektora artystycznego Sabiny Swety Sen zespół rozwija swoje umiejętności w dziedzinie tańców indyjskich, które później wykorzystuje, tworząc barwne spektakle inspirowane muzyką Bollywood, indyjskimi tańcami klasycznymi czy bogatą kulturą folkową Bengalu oraz innych rejonów Indii. Występy zespołu są nieustannie wzbogacane o nowe stroje, rekwizyty, a także formy artystyczne, takie jak śpiew, poezja, film czy fotografia. Zespół TAAL, wraz z artystami z Indii, przygotował wyjątkowy pokaz wśród muzealnych eksponatów Sali Indyjskiej: rzeźb, lalek i instrumentów.   Po wrażeniach artystycznych Grzegorz Kuśpiel opowie o wyprawie młodzieży dąbrowskich szkół do Indii w 2003 roku. Ekspedycja działała w Indiach od 13 marca do 29 kwietnia 2003 roku, przemierzając ponad 10 tysięcy kilometrów. Uczestniczyła w niej młodzież dąbrowskich szkół średnich z V Liceum Ogólnokształcącego im. Kanclerza Jana Zamoyskiego i Zespołu Szkół Plastycznych z Dąbrowy Górniczej, prowadzona własnie przez przewodnika wyprawy, kustosza Działu Etnograficzno-Podróżniczego w Muzeum „Sztygarka”, Grzegorza Kuśpiela. Trasa wiodła od Madrasu na południu Indii przez stany Tamilnadu, Kerala, Góry Kardamonowe, Ghaty Zachodnie, stan Goa do Bombaju. Stąd dalej przez stany Gudżarat i Radżastan, Pustynię Thar, stan Madhja Pradesz do Agry i leżącego nad Gangesem, świętego miasta Varanasi. Zwieńczeniem spotkania z kulturą Wschodu będzie film o Dziale Etnograficzno-Podróżniczym Muzeum Miejskiego „Sztygarka” z udziałem grupy TAAL oraz gości z Indii – Pompi Paul i Rohita Sen Gupty pt. „Ożywione muzeum…”. Zaprezentowane w nim zostaną zbiory indyjskie „Sztygarki”, które stanowią poważną część Działu Etnograficzno-Podróżniczego. - Zawdzięczamy to m.in. wyprawom kustosza działu Grzegorza Kuspiela do Indii oraz dobrej aurze współpracy z Ambasadą Indii w Warszawie i Stowarzyszeniem Indyjsko-Polskim na Rzecz Rozwoju Kultury (IPCC) – podkreśla Beata Smorąg z Działu Marketingu i Edukacji Muzeum Miejskiego "Sztygarka" w Dąbrowie Górniczej. (ser)

XXI Ogólnopolski Turniej Jednego Wiersza o Laur Plateranki

dodane 25.10.2013
[Sosnowiec] Dziś upływa termin zgłoszeń do udziału w XXI Ogólnopolskim Turnieju Jednego Wiersza o Laur Plateranki. Konkurs organizowany jest wyłącznie dla młodzieży uczęszczającej do szkół średnich z Polski i ze środowisk polonijnych poza granicami kraju.   Turniej jest imprezą cykliczną, która odbywa się corocznie. Finał tegorocznej edycji turnieju przewidziany jest na 22 listopada br. Jego organizatorami są: Samorząd Uczniowski II Liceum Ogólnokształcącego im. Emilii Plater w Sosnowcu, Biblioteka Szkolna oraz miłośnicy poezji związani ze szkołą, natomiast współorganizatorem jest Wydział Kultury i Sztuki Urzędu Miejskiego w Sosnowcu. Warunkiem uczestnictwa w turnieju jest nadesłanie trzech opatrzonych godłem (pseudonimem) egzemplarzy jednego, nigdzie dotąd niepublikowanego ani nienagradzanego na innych konkursach wiersza (wyłącznie wydruk komputerowy lub maszynopis). Tematyka i forma wiersza jest dowolna. W wypadku dłuższych utworów organiztorzy proszą o nadesłanie jego fragmentu. Ponadto autor zobowiązany jest podać w osobnej kopercie, również opatrzonej pseudonimem, dane personalne (imię i nazwisko, dokładny adres prywatny, numer telefonu, adres e–mail) oraz pełną nazwę, adres i numer telefonu/faksu, adres e–mail szkoły, do której uczęszcza.Termin nadsyłania prac upływa dziś, 25 października. Teksty kwalifikują do konkursu finałowego poloniści z II LO w Sosnowcu wraz z uczniami z Biura Turnieju. W komisji konkursowej zasiadają historycy literatury z Uniwersytetu Śląskiego, poeci i krytycy literaccy, nauczyciele – poloniści z II Liceum Ogólnokształcącego im. Emilii Plater w Sosnowcu i innych szkół oraz uczniowie. Autor zakwalifikowanego do finału wiersza proszony będzie o publiczne jego odczytanie 22 listopada br. W uzasadnionych przypadkach (np. niemożliwy przyjazd autora na finał) tekst może być przedstawiony przez inną osobę. Autor wywoływany będzie do prezentacji tekstu poprzez godło i tytuł wiersza - prezenterzy nie podają innych danych. O zakwalifikowaniu do finału konkursu autorzy wierszy poinformowani zostaną drogą e-mailową najpóźniej do 20 listopada 2013 roku.   Przewiduje się następujące nagrody i wyróżnienia: I nagroda i „Laur Plateranki”, II nagroda i III nagroda. Jury ma prawo do nieprzyznania którychś z nagród lub do innego ich rozdysponowania. Przewiduje się ponadto przyznanie nagród: Publiczności, Samorządu Uczniowskiego oraz nagród ufundowanych przez firmy i prywatnych sponsorów. Wybór nagradzanych tekstów pozostaje w tym wypadku w gestii nagradzających, chyba że scedują oni te decyzje na jury. Ostateczna decyzja we wszelkich kwestiach spornych dotyczących rozdziału nagród głównych i interpretacji regulaminu należy do przewodniczącego jury.   Przewiduje się możliwość opublikowania tekstów nagrodzonych i wierszy wskazanych przez jury w osobnej publikacji, co zależy jednak przede wszystkim od możliwości finansowych organizatorów. Nadesłanie wiersza na konkurs jest równoznaczne ze zgodą na jego ewentualny druk w tomiku, internecie oraz zainteresowanych turniejem gazetach i pismach. Za zamieszczone wiersze nie przewiduje się honorariów. Dodatkowe informacje o turnieju można uzyskać pod adresem e–mail: laur.plateranki@interia.pl oraz na stronie internetowej II LO im. E. Plater w Sosnowcu www.plater.edu.pl.   (s)

Dąbrowianin w „Got to dance”

dodane 24.10.2013
[Region, Dąbrowa Górnicza]   Oglądacie taneczny show Polsatu „Got to dance”? Jeśli tak, to na pewno pamiętacie stepującego młodzieńca, który zachwycił jury i w ostatnim odcinku dostał się do grupy ścisłych półfinalistów programu. Mowa o Arturze Świradzie, który… pochodzi z Zagłębia Dąbrowskiego. Konkretnie zaś z Dąbrowy Górniczej. Na swoim koncie ma już niemało sukcesów. Teraz widzowie mogą przyczynić się do kolejnego, wspierając go swoimi głosami.   Artur Świrad, stepujący 23-latek, w ostatnim odcinku „Got to dance” ujął jurorów i publiczność swoim występem do tego stopnia, że komisja bez wahania przyznała mu cztery zielone gwiazdki i jednogłośnie zadecydowała o przejściu młodego tancerza do półfinału programu. Teraz Artur będzie musiał zmierzyć się z pozostałymi dwudziestoma sześcioma uczestnikami. A warto podkreślić, że jest to człowiek z Zagłębia Dąbrowskiego.   Młody tancerz urodził się bowiem w Sosnowcu, a pierwsze lata młodości spędził w Dąbrowie Górniczej. Jako dziecko wyemigrował z rodzicami do Australii, ale często odwiedzał ojczysty kraj, wracając chociażby na wakacje. To jednak nie wszystko. W wieku 10 lat Artur uczęszczał do dąbrowskiej Szkoły Podstawowej nr 20. W tym czasie tańczył też w zespole folklorystycznym „Mali Zagłębiacy” działającym przy Pałacu Kultury Zagłębia i występował gościnnie w jednym z lokalnych kabaretów. – Dbaliśmy o to, aby Artur utrzymywał regularny kontakt z rodzinnymi stronami. Jako nastolatek uczęszczał do klasy maturalnej w Liceum im. Waleriana Łukasińskiego. Tam też wziął udział w balu maturalnym – mówią rodzice Artura, Ewa i Robert Świradowie.   Przygoda Artura z tańcem rozpoczęła się bardzo wcześnie, bo kiedy miał pięć lat. Od tamtej pory przez cały czas doskonali swoja technikę stepowania. W Australii uczęszczał do szkoły średniej o profilu artystycznym, a po jej ukończeniu zdecydował się na studia w wyższej szkole “Brent Street”-School of Performing Arts w Sydney, kształcącej artystów międzynarodowych. - Artur brał udział w wielu dużych imprezach i koncertach, a także przedstawieniach muzyczno – teatralnych, m.in. „High School Musical” Disney’a prezentowanym w Sydney i Newcastle oraz Grant Central – opowiada mama Artura.   Osiągnięcia dąbrowianina można by wyliczać bez końca. Na swoim koncie ma kwalifikacje nauczyciela tańca nowoczesnego, baletu oraz jazzu oraz tytuł dyplomowanego nauczyciela w stepowaniu. Legitymuje się także dyplomem śpiewu londyńskiego Trinity College, grał w serialu Dance Academy emitowanym przed australijską stację ABC. W 2011 roku przyjechał do Polski, w której obecnie mieszka już na stałe w Warszawie. Spróbował swoich sił w „You can dance”, gdzie po trudnych eliminacjach zakwalifikował się na warsztaty na Teneryfie, można go było oglądać także w „Mam Talent!”.   Swoje głosy na Artura można oddawać już teraz za pośrednictwem portalu Facebook na stronie programu „Got to dance” klikając TUTAJ.   Izabela Kieliś    

Bezpłatne badania w Jaworznie

dodane 24.10.2013
[Region, Jaworzno] Każdy, kto podejrzewa ugryzienie przez kleszcza, może bezpłatnie przebadać się w Jaworznie. 300 mieszkańców tego miasta skontroluje swój stan zdrowia pod kątem boreliozy. Oprócz tego jest także możliwość poznania poziomu cholesterolu, cukru, ciśnienia krwi, wagi i słuchu. A wszystko w ramach akcji „Wtorki dla zdrowia”. Badania odbędą się 29 października w godz. od 9.00 do 13.00 w holu Miejskiego Centrum Kultury i Sportu  przy ul. Grunwaldzkiej 80. Kontrola zdrowia to nie jedyne wydarzenie zaplanowane na ten dzień. Oprócz tego o godz. 9.30 odbędzie się specjalne spotkanie na temat zagrożeń związanych z nadwagą. W godz. od 9.00 do 11.00 będzie badany cholesterol oraz poziom cukru we krwi. Osoby chętne do kontroli zdrowia powinny pamiętać o tym, że tego typu badania wykonuje się na czczo. Na pomiar ciśnienia krwi, poziomu wody w organizmie, wagi, BMI czy tkanki tłuszczowej przeznaczono więcej czasu. Kontrola tych wskaźników będzie się odbywać w godz. od 9.00 do 13.00.   Akcję zorganizował Wydział Zdrowia i Spraw Społecznych Urzędu Miejskiego w Jaworznie. W tym przedsięwzięciu jaworznicki magistrat jest wspierany przez SP ZOZ Szpital Wielospecjalistyczny w Jaworznie, Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Jaworznie, firmę „ANTON” z Tarnowskich Gór, firmę okulistyczną OKULUS oraz przez firmę Natur House.   29 i 30 października w godz. 7.30 – 13.30 to czas przeznaczony na badania w kierunku boreliozy. Każdy, kto podejrzewa ugryzienie przez kleszcza, może udać się w tym czasie do Szpitala Wielospecjalistycznego w budynku stacji dializ Neflorux. Już trwa rekrutacja chętnych. Zapisy są dokonywane w rejestracji Poradni Specjalistycznej Szpitala Wielospecjalistycznego w Jaworznie. Uwaga. Podczas badania należy posiadać dokument tożsamości.   (rip)    

Kolejna Strefa Aktywności w Będzinie

dodane 24.10.2013
[Będzin]   W ubiegłym roku Syberka, a w ostatnim czasie Grodziec i Warpie. Te będzińskie osiedla już doczekały się własnych Stref Aktywności Rodzinnej. Otwarcie kolejnej, tym razem na osiedlu Zamkowym w Będzinie odbędzie się już w najbliższą sobotę o godz. 14:00. Dla najmłodszych oraz ich rodziców nie zabraknie szeregu atrakcji, które umilą to wyjątkowe popołudnie. Z kolorowego placu zabaw połączonego z siłownią pod gołym niebem już od roku mogą korzystać mieszkańcy osiedla Syberka w Będzinie. To była pierwsza Strefa Aktywności Rodzinnej, która powstała na terenie miasta. Po kilkunastu miesiącach funkcjonowania wciąż cieszy się ogromną popularnością, tętniąc życiem praktycznie od rana do wieczora. Kolejnego podobnego miejsca doczekali się grodźczanie, a w ubiegłym tygodniu największa z dotychczasowych Stref Aktywności Rodzinnej została otwarta na Warpiu. Tam oprócz siłowni i tradycyjnych huśtawek oraz zjeżdżalni powstał także robiący niemałe wrażenie park linowy, który jest jednym z ulubionych miejsc najmłodszych użytkowników Strefy.   W tym tygodniu przyjdzie kolej na osiedle Zamkowe. Tuż przy ul. Turniejowej punktualnie o godzinie 14:00 nastąpi oficjalne otwarcie tutejszej Strefy Aktywności Rodzinnej. Ta powstała mimo wcześniejszych zastrzeżeń małej grupy mieszkańców osiedla. Podobnie jak w przypadku wcześniejszych stref, tak i tutaj nie zabraknie siłowni pod gołym niebem dedykowanej przede wszystkim młodzieży i tym, którzy są chętni do aktywności fizycznej, a także placu zabaw dla młodszych mieszkańców osiedla. Dla osób starszych przygotowano z kolei kącik gier. Efektu końcowego dopełniła nowa szata roślinna, oświetlenie, ogrodzenie oraz elementy małej architektury. Całość będzie monitorowana.   Otwarcie Strefy na Zamkowym rozpocznie się w sobotę 26 października o godz. 14:00. Dla najmłodszych przygotowano liczne atrakcje, w tym m.in. zabawy z aktorami z teatru Trip.   (IK)

„Puder i pył”, czyli sceniczne rozmowy o tożsamości

dodane 24.10.2013
[Region, Sosnowiec] Zadebiutowałem dopiero między 45 a 51 rokiem życia, chociaż o pisaniu marzyłem od dziecka - tymi słowami profesor Zbigniew Białas rozpoczął ostatnio nowy cykl spotkań w Teatrze Śląskim. Będzie się nazywał „Puder i pył”, od tytułu drugiej powieści autora słynnego „Korzeńca”, a comiesięczne spotkania na katowickiej Scenie Kameralnej wypełnią dyskusje na temat małych ojczyzn, z których składa się nasze województwo.   Inauguracyjny wieczór ze znakomitym sosnowiczaninem, anglistą i literaturoznawcą, profesorem Uniwersytetu Śląskiego uzależnionym od wędkowania i opery, zdominowały pytania publiczności o powstawanie „Korzeńca” , „Pudru i pyłu”, ale przede wszystkim o sam proces twórczy i odnajdywanie tożsamości.   – Jak zaczynam powieść? Najczęściej mam pierwsze i ostatnie zdanie, a reszta to wypełnianie przestrzeni między nimi tak, by czytelnik chciał przeczytać ją jednym tchem – opowiadał profesor Białas. – Co najbardziej lubię w mojej pracy? Spotkania z czytelnikami, bo zawsze chciałem być pisarzem. Natomiast najbardziej nie lubię szukania wydawcy, a dla „Korzeńca” chciałem ogólnopolskiego, ponieważ zamierzałem dotrzeć do szerokiego odbiorcy, w całym kraju. I w pewnym momencie, po wielu staraniach, znalazły się aż trzy wydawnictwa. Ekscytujące jest oczekiwanie na druk, chociaż tracę cierpliwość przy poprawkach i korekcie. Zaskoczyła mnie, ale i ogromnie uradowała popularność, tak, to było bardzo przyjemne uczucie - wspominał mistrz żartując z widzami. – I na koniec moje słowa usłyszane ze sceny Teatru Zagłębia, a ja uwielbiam teatr! Sądziłem, że moja książka jest „nieteatralna”, toteż realizatorzy zakazali mi wtrącania się i, chcąc nie chcąc, dałem im wolną rękę. Udało się, jak wiemy, wspaniale, spektakl otrzymał Złotą Maskę, był gorąco oklaskiwany podczas ogólnopolskiego festiwalu „Interpretacje” oraz wszędzie tam, gdzie się pojawiał promując stolicę Zagłębia.   Pytany o prawdę i fikcję, pisarz przyznał, że prawdziwa jest mapa Sosnowca, ów kafelek, od którego wszystko się zaczęło, historyczne wydarzenia i niektóre postaci. - Nie chciałem napisać historii Sosnowca, ale powieść sensacyjną, zatem wprowadziłem osoby fikcyjne, atrakcyjne dla czytelnika. Korzystałem z cennych uwag i wspomnień sosnowiczan by zatrzeć granicę między prawdą a iluzją i to, jak sądzę, jest zaletą tej książki. Na pytanie, jak żyje się w mieście opisywanym, Zbigniew Białas odpowiedział szczerze: – Wydaje mi się, że je sobie zawłaszczyłem, że pisarsko jest to głównie moje terytorium, wszystko mnie interesuje, zauważam mnóstwo ciekawych rzeczy i codziennie odkrywam Sosnowiec na nowo. Oczywiście wiem też, że nie jestem jedynym pisarzem w tym mieście. O czym jest „Puder i pył”? Kontynuacją losów bohaterów i dokończonym kryminałem, ale nie tylko - wyjaśniał. – Zarzucano mi, iż w „Korzeńcu” nie ma… seksu. Zatem w jego drugiej części jest mnóstwo historii miłosnych i wątków romansowych, zachęcam do przeczytania, bo połączyłem wiele poprzednich postaci w pary i wprowadziłem nowe, jak Pola Negri i jej hrabiowski mąż. W ogóle moje kobiety są bardzo wyraziste, z charakterem, mężczyźni zaś mało ciekawi, choć sympatyczni. Profesor z dumą przypomniał, że mecenasem obu książek jest sosnowiecki Urząd Miasta. - Mam z nim doskonały kontakt, mieszkańcy także mnie lubią i gratulują, twierdzą, że wypełniłem lukę historyczną, pokoleniową i spełniłem oczekiwania przypominając zagłębiowską tożsamość. A to jest najważniejsze, ta duma z własnej małej ojczyzny – podkreślił. Po czym zaprosił do wspólnego, głośnego i wesołego, czytania fragmentu „Pudru i pyłu”, jak to Pola Negri mierzyła suknię ślubną.   Indagowany, kiedy zobaczymy go w sosnowieckim teatrze, wyznał z zakłopotaniem, że nic mu o tym nie wiadomo, ponieważ decyzja nie została podjęta. – Przymierzyłbym się chętnie najpierw do aktorskiego czytania, jak w przypadku „Korzeńca”, gdzie do pałacu Dietla przyszło kilkaset osób – powiedział Zbigniew Białas. „Wiadomości Zagłębia” polecają zatem kilka równie klimatycznych, a na pewno sympatycznych miejsc, jak pałac Schoena, nowa sala koncertowa czy sala audytoryjna WS „Humanitas”.   Wobec niezdecydowania Teatru Zagłębia, zebrani zaczęli namawiać autora do wystawienia „Pudru i pyłu” w katowickim „Wyspiańskim”. - Niestety, tu muszę być fair w stosunku do dyrektora Leraczyka, który ma pierwszeństwo – odpowiedział Robert Talarczyk, dyrektor Teatru Śląskiego. – Poczekamy na ich decyzję, jednak już od pewnego czasu namawiam profesora, aby napisał dramat specjalnie dla nas. – Czuję się osaczony – żartował pisarz. - Nie umiem pisać dramatów, napiszę więc w ciągu roku powieść, ale pod warunkiem, że to on przełoży ją na język teatru, co świetnie udowodnił przy „Piątej stronie świata” – obiecał Białas. Po czym zaprosił do „Kameralnej” 15 listopada, na swoją kolejną literacką debatę na temat tożsamości i regionalności, co jest pudrowane, a z czego został pył.   TERESA STOKŁOSA  
Wróć
Nowsze 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 411 412 413 414 415 416 417 418 419 420 421 422 423 424 425 426 427 428 429 430 431 432 433 434 435 436 437 438 439 440 441 442 443 444 445 446 447 448 449 450 451 452 453 454 455 456 457 458 459 460 461 462 463 464 465 466 467 468 469 470 471 472 473 474 475 476 477 478 479 480 481 482 483 484 485 486 487 488 489 490 491 492 493 494 495 496 497 498 499 500 501 502 503 504 505 506 507 508 509 510 511 512 513 514 515 516 517 518 519 520 521 522 523 524 525 526 527 528 529 530 531 532 533 534 535 536 537 538 539 540 541 542 543 544 545 546 547 548 549 550 551 552 553 554 555 556 557 558 559 560 561 562 563 564 565 566 567 568 569 570 571 572 573 574 575 576 577 578 579 580 581 582 583 584 585 586 587 588 589 590 591 592 593 594 595 596 597 598 599 600 601 602 603 604 605 606 607 608 609 610 611 612 613 614 615 616 617 618 619 620 621 622 623 624 625 626 627 628 629 630 631 632 633 634 635 636 637 638 639 640 641 642 643 644 645 646 647 648 649 650 651 652 653 654 655 656 657 658 659 660 661 662 663 664 665 666 667 668 669 670 671 672 673 674 675 676 677 678 679 680 681 682 683 684 685 686 687 688 689 690 691 692 693 694 695 696 697 698 699 700 701 702 703 704 705 706 707 708 709 710 711 712 713 714 715 716 717 718 719 720 721 722 723 724 725 726 727 728 729 730 731 732 733 734 735 736 737 738 739 740 741 742 743 744 745 746 747 748 749 750 751 752 753 754 755 756 757 758 759 760 761 762 763 764 765 766 767 768 769 770 771 772 773 774 775 776 777 778 779 780 781 782 783 784 785 786 787 788 789 790 791 792 793 794 795 796 797 798 799 800 801 802 803 804 805 806 807 808 809 810 811 812 813 814 815 816 817 818 819 820 821 822 823 824 825 Starsze

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

PRACA

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl