Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Niedozwolne klauzule umowne

dodane 28.08.2013
Polski ustawodawca przewiduje możliwość swobodnego kreowania umów, byleby nie były one sprzeczne z przepisami czy zasadami współżycia społecznego. Najważniejszym ograniczeniem swobody umów są właśnie tzw. klauzule niedozwolone, zwane inaczej abuzywnymi. W skrócie można określić je jako postanowienia kształtujące prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz naruszające rażąco jego interesy. Kolejnym istotnym warunkiem jest brak indywidualnego uzgodnienia zapisów umowy z konsumentem, czyli osobą która dokonuje czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową.   Tak więc za konsumenta uważana jest większość osób zawierających umowy na tzw. użytek własny. W wielu dziedzinach życia konsument pozbawiony jest możliwości indywidualnego negocjowania umowy, skazując się na zaakceptowanie bądź nie już istniejącej i zaproponowanej przez drugą stronę. Przykładem mogą być podpisywane umowy z dostawcami energii elektrycznej lub sieciami komórkowymi.   Głównym zamierzeniem w ujawnianiu niedozwolonych klauzul jest eliminowanie niekorzystnych zapisów umownych, które narzucają nam profesjonalni przedsiębiorcy. Dlatego Kodeks cywilny stwierdza, co zostało już wcześniej napisane, że postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione z nim indywidualnie nie wiążą go, jeśli kształtują jego prawa lub obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Co ważne, nie dotyczy to zapisów w umowie określających główne świadczenia stron, w tym przede wszystkim odnoszących się do ceny, tudzież wynagrodzenia.   Jeżeli zawierana przez nas umowa wzbudzi nasze wątpliwości, wówczas powinniśmy to wyraźnie zasugerować przedsiębiorcy. Nieuwzględnienie naszych postulatów nie musi powodować pogorszenia naszej sytuacji. Zawsze pozostaje nam droga sądowa do uznania za bezskuteczne względem nas postanowienia umowne. Kontrolę sądową sprawuje Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w ramach Sąd Okręgowego w Warszawie. Oprócz oczywiście osoby zainteresowanej konkretnym rozstrzygnięciem powództwo może wnieść właściwa organizacja konsumencka, właściwy rzecznik konsumentów, a nawet Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.   Prawomocny wyrok zostaje opublikowany w Monitorze Sądowym i Gospodarczym, a także zostaje przesłany Prezesowi Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który wpisuje go do właściwego rejestru publikowanego na stronach Urzędu. Powracając do regulacji Kodeksu cywilnego, to w sytuacji jeśli zawrzemy umowę, która w swej treści posiada niedozwolone postanowienia, to postanowienia takie nie są wiążące. Aby móc odróżnić postanowienia noszące znamiona niedozwolonych od tych „właściwych”, wskazać należy kryteria je cechujące. Niedozwolonymi są między innymi te postanowienia, które: wyłączają lub ograniczają odpowiedzialność względem konsumenta za szkody na osobie; wyłączają lub istotnie ograniczają odpowiedzialność względem konsumenta za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania; wyłączają lub istotnie ograniczają potrącenie wierzytelności konsumenta z wierzytelnością drugiej strony; przewidują postanowienia, z którymi konsument nie miał możliwości zapoznać się przed zawarciem umowy; zezwalają kontrahentowi konsumenta na przeniesienie praw i przekazanie obowiązków wynikających z umowy bez zgody konsumenta; uzależniają zawarcie umowy od przyrzeczenia przez konsumenta zawierania w przyszłości dalszych umów podobnego rodzaju. Katalog niedozwolonych postanowień umownych jest katalogiem otwartym, który nieustannie powiększa się o kolejne przykłady. Świadczy to o zwiększającej się świadomości obywateli co do swoich praw i obowiązków. Patryk Żmija, prawnik

Podwójna sesja w Będzinie. Było długo i burzliwie

dodane 28.08.2013
[Będzin]   Przez kilka godzin będzińscy radni dyskutowali wczoraj z prezydentem Będzina Łukaszem Komoniewskim podczas nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej, która zwołana została w związku z doniesieniami medialnymi na temat kulis zatrudnienia Piotra Guziała w spółce Interpromex. Spotkanie w magistracie zakończyło się ostatecznie krótko przed północą, gdyż radni odbyli w tym samym dniu jeszcze jedną sesję…   Wczorajsza sesja w będzińskim Urzędzie Miejskim rozpoczęła się od informacji prezydenta miasta na temat zmian personalnych w radzie nadzorczej spółki Interpromex. Łukasz Komoniewski przyznał, że jest zaskoczony całą sytuacją. – Mogę się domyślać, że powodem zwołania tej sesji są doniesienia medialne oraz próba wywołania awantury politycznej. Wnioskodawcy zwołania sesji przecież wiedzą, kto zasiada w radach nadzorczych spółek – mówił prezydent. Jako komentarz do słów Piotra Guziała, od których zaczęła się będzińska afera, stwierdził: - Wypowiedź Guziała uważam za totalną głupotę. Rozmowy i wydarzeń, o których mówił nie było. Nie uczestniczyłem w nich. To był kiepski, głupi żart, kompletnie nie na miejscu. Mam też ogromny żal, że również dzięki wnioskodawcom wymienia się moje nazwisko w kontekście referendum warszawskiego.   Prezydent Komoniewski w swoim wystąpieniu wnioskującym o sesję radnym zarzucił również, że nie mają oni pomysłu na miasto, a cała sytuacja to burza w szklance wody. – Jestem zaskoczony słowami o „politycznej mafii”. Czy polityczną mafią jest to, że w radzie nadzorczej zasiadają również osoby z tytułem doktora, posiadające odpowiedni kurs i wykształcenie? Piotr Guział ma wyższe wykształcenie ekonomiczne, odbyty kurs niezbędny do zasiadania w radzie nadzorczej. Zarządza 180 tysięczną dzielnicą w stolicy i daje sobie radę – argumentował Łukasz Komoniewski, prosząc radnych o merytoryczną dyskusję.   Ci zaś chcieli wiedzieć m.in. czy zmiana rady nadzorczej oznaczała, że jej poprzedni skład (Renata Stanek – Kozłowska, Augustyn Grot, Tomasz Sołtysik – dop. red.) został źle oceniony przez prezydenta oraz dlaczego zatrudniona została osoba aż z Warszawy. – Czy w Będzinie lub okolicy nie było nikogo, kto również spełniałby wymogi do zasiadania w radzie nadzorczej? – dopytywali radni Tomasz Wacławczyk i Bogumiła Dudyńska.   Podczas sesji głos zabrał także były prezydent Będzina Radosław Baran. Przypomniał, jak wymiana rad nadzorczych odbywała się, kiedy to on pokonał w wyborach w 2002 roku prezydenta Marcinkiewicza. – Zanim podjąłem jakiekolwiek personalne decyzje w radach poczekałem kilka miesięcy. Był czas żeby się poznać. W 2010 roku władzę przejmuje Łukasz Komoniewski i po zaledwie kilku dniach ocenia członków rad – mówił Baran. – W jakim kierunku zmierza polityka Łukasza Komoniewskiego? To co się zmieniło z mieście zostało rozpoczęte kiedyś. A co dalej? – pytał były prezydent.   W odpowiedzi na pytania radnych Łukasz Komoniewski stwierdził, iż odwołania ze stanowiska nie zawsze oznaczają negatywną ocenę pracy. – Chodziło o taki dobór ludzi, aby dobrze realizowali stawiane im cele. Często do innych wyzwań potrzebni są inni ludzie. Chciałbym, abyście państwo dopuścili do swoich głów założenie, że Piotr Guział jest po prostu przygotowany merytorycznie – mówił prezydent. Podkreślił, że jak na razie, poza jednym kiepskim żartem, pracę burmistrza Ursynowa w radzie nadzorczej Interpromexu ocenia pozytywnie. Na pytanie radnej Bożeny Łapaj czy w związku z dość swobodnymi wypowiedziami Piotra Guziała rozważa odwołanie go ze stanowiska, Łukasz Komoniewski odparł: - Rozważę taką decyzję około maja 2014 roku. O tej porze zbierają się w spółkach walne zgromadzenia. Wtedy ocenię ostatecznie pracę pana Guziała.   Łukasz Komoniewski skomentował również inicjatywę Adama Szydłowskiego, radnego Powiatu Będzińskiego, który na Facebooku utworzył wydarzenie „Podaj PESEL Prezydentowi Będzina”. – To inicjatywa okraszona dozą humoru. Maile od mieszkańców są miłe i sympatyczne, wywołały uśmiech na mojej twarzy – stwierdził. Nie odniósł się natomiast do pytań radnego Marcina Lazara, który chciał wiedzieć, czy w związku z „żartem” Piotra Guziała, który zaszkodził wizerunkowi miasta, prezydent zamierza podjąć jakieś kroki, np. wystąpić na drogę prawną.   Nadzwyczajna sesja Rady Miejskiej zakończyła się około godz. 23.00. Po niej rozpoczęła się kolejna. Jej głównym punktem stała się kwestia projektu uchwały, wedle której radni mieliby wyrazić zgodę na zwolnienie z pracy radnego Janusza Herpla. Wniosek złożył jego pracodawca. Jednakże obecni na sali sesyjnej radni w głosowaniu nie pozwolili na wprowadzenie owego projektu do porządku obrad. Przeciw było 9 z 19 obecnych na sali radnych, za 8, a dwoje radnych wstrzymało się od głosu. Tym samym Janusz Herpel, jak na razie nie będzie mógł zostać zwolniony.   Izabela Kieliś

Pomogą wydobyć dziecięce talenty

dodane 28.08.2013
[Będzin]   Dziecięce talenty, pod warunkiem, iż odpowiednio wcześnie odkryte, mogą zapewnić dziecku wspaniałą przyszłość oraz skierować jego rozwój osobisty na zupełnie inne tory. Dlatego też w Będzinie przygotowano interesującą propozycję dla dzieci z terenu całego powiatu oraz ich opiekunów. Dzięki specjalnym zajęciom rodzice będą mogli dowiedzieć się jakie talenty skrywa ich pociecha i w jakim kierunku je rozwijać.   Specjalne warsztaty skierowane do najmłodszych mieszkańców Powiatu Będzińskiego oraz ich opiekunów organizuje po raz pierwszy Powiatowy Ośrodek Wspierania Dziecka i Rodziny w Będzinie. Dzięki indywidualnym zajęciom, prowadzonym pod okiem doświadczonego eksperta maluchy będą mogły dowiedzieć się jakie uzdolnienia artystyczne i nie tylko się w nich kryją.   - Warsztaty prowadzone będą przez eksperta Ministerstwa Edukacji Narodowej – informuje Halina Kuraś, kierownik Ośrodka Wspierania Dziecka i Rodziny w Będzinie – Chcemy pomóc dziecku, ale również opiekunom w odkryciu talentów i zainteresowań ich pociech. Wszystko ma na celu zwiększenie szansy dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym na rozwój ich potencjału – dodaje.   W ramach zajęć przewidziano też konsultacje z opiekunem, a także poradę, jakie ćwiczenia należy wykonywać z dzieckiem w domu. Co ważne ekspert z każdym z maluchów będzie pracował indywidualnie tak, aby zasięgnąć pełnej wiedzy na temat potencjału dziecka.   Zajęcia ruszają już w najbliższą sobotę, 31 sierpnia i odbywać się będą co dwa tygodnie w soboty, w godz. 11:00 – 13:00 w siedzibie Ośrodka Wspierania Dziecka i Rodziny w Będzinie, przy ul. Krasickiego 17. Warsztaty są bezpłatne, jednak ze względu na ograniczoną liczbę miejsc, osoby zainteresowane proszone są o kontakt pod numerem telefonu: 32 267 43 52.   (IK)

Dinozaury za rok

dodane 27.08.2013
[Jaworzno]   Gmina Jaworzno kosztem 3,8 mln zł buduje w rejonie Sodowej Góry archeologiczne miasteczko pn. „GEOsfera”. Goście będą mogli zapoznać się z prehistoryczną florą i fauną, która przed milionami lat występowała na terenie dawnej kopalni dolomitów. Cały obiekt będzie w pełni ekologiczny, zasilany z odnawialnych źródeł energii i monitorowany. Wielkie otwarcie zaplanowane jest na kolejne wakacje.   W ramach przedsięwzięcia powstanie m.in. niewielki budynek wystawienniczy, parking, ogród sensoryczny, zegar pór roku, pawilon ekspozycji riplemarków (grzbiecików zbudowanych z piasku powstałych w wyniku przesuwania ziaren piasku przez wiatry), rekonstrukcja świata triasowych kręgowców, „geologiczne okno” oraz ścieżka edukacyjna z tablicami informacyjnymi barwnie ilustrującymi przeszłość geologiczną rejonu. Inwestycja jest w części finansowana z funduszy unijnych.   - Obecnie na terenie kamieniołomu pracuje kilka ekip: budowlańcy, elektrycy i ogrodnicy – stwierdza Agnieszka Bartyzel, powiatowy geolog. - Powstaje budynek dydaktyczny, pawilon, pola riplemarków, zbiornik wodny, grillowisko, tor rowerowy i plac zabaw. Wszystkie elementy zostaną skomunikowane szlakami pieszymi, przystosowanymi do poruszania się na wózkach inwalidzkich i przyjaznych dla dziecięcych wózków. Kilka dni temu wyłoniono zwycięzców konkursów na wykonanie modeli triasowych „dinozaurów”, więc w najbliższym czasie pracę rozpoczną rzeźbiarze i odlewnicy – wylicza Bartyzel. Dwanaście figur zwierząt w formie odlewów z brązu stanie wzdłuż szlaków pieszych. Planowana jest również precyzyjna rekonstrukcja biocenozy triasowego morza wewnątrz budynku dydaktycznego.   Bartyzel dodaje, że miasto bardzo dużą rolę przywiązuje do wysokiego poziomu merytorycznego elementów związanych z funkcjami edukacyjnymi. - Wszystkie działania w tym zakresie są konsultowane z autorytetami w zakresie geologii (głównie paleontologii), botaniki i zoologii. GEOsfera nie ma być kolejnym dinoparkiem, a miejscem rekreacji z przyjazną edukacją w tle. Prace postępują planowo i już w następne wakacje zwiedzający będą mogli cieszyć się z zupełnie nowej atrakcji.   Zrealizowanie projektu GEOsfery umożliwi zarówno ochronę wartości przyrodniczych tego miejsca, jak i wykorzystanie jego walorów naukowych i rekreacyjnych. Potencjał jaworznickiego kamieniołomu został już doceniony przez władze górnośląskiego oddziału Państwowego Instytutu Geologicznego, współtworzącego program edukacyjny GEOsfery oraz Wydziału Nauk o Ziemi Uniwersytetu Śląskiego.   (BP/PC)

Zażądają wyjaśnień? Nadzwyczajna sesja w Będzinie

dodane 27.08.2013
[Będzin]   Sprawa Piotra Guziała, burmistrza Ursynowa, który znalazł zatrudnienie w radzie nadzorczej będzińskiej spółki Interpromex zatacza coraz szersze kręgi. Opozycyjni radni z Będzina złożyli wniosek o zwołanie nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej. Inne grupy, które przeciwstawiają się polityce zatrudnienia prezydenta miasta drukują ulotki, a do tego założyli na Facebooku wydarzenie pod nazwą „Podaj PESEL Prezydentowi Będzina”. Dzisiaj o 18:30 spotkają się z Łukaszem Komoniewskim w będzińskim magistracie.   Słynne już w Będzinie słowa Piotra Guziała, znanego ostatnimi czasy przede wszystkim jako inicjatora referendum w sprawie odwołania Hanny Gronkiewicz – Waltz ze stanowiska prezydenta Warszawy, o kulisach zatrudnienia go w będzińskiej spółce Interpromex, wywołały w Będzinie ogromne zamieszanie. Mieszkańcy na forach internetowych ostro krytykują prezydenta Będzina Łukasza Komoniewskiego za zatrudnienie burmistrza Ursynowa, który w wywiadzie dla Gazety Wyborczej pochwalił się, że „odwiedzili go prezydent Będzina i prezydent Częstochowy” i uznali, iż trzeba mu „jakoś zrekompensować krzywdy”, których doznaje Ursynów i on sam osobiście od prezydent Warszawy.   Niezadowolenie radnych oraz opinii publicznej widoczne jest przede wszystkim w internecie. Na Facebooku powstało wydarzenie „Podaj PESEL Prezydentowi Będzina”, w którym jego inicjatorzy zachęcają, aby wszyscy pokrzywdzeni i chętni do otrzymania pracy w Będzinie przesłali swój PESEL na adres mailowy prezydenta Komoniewskiego. Dodatkowo do rąk mieszkańców od wczoraj docierają przedruki artykułów prasowych, które dotychczas ukazywały się na temat będzińskiego skandalu z Piotrem Guziałem w roli głównej.   Będziński radny z ramienia Towarzystwa Przyjaciół Będzina, Marcin Lazar złożył wniosek o zwołanie nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej. – W radzie jest kilku radnych, którzy interesują się tym co dzieje się w mieście i na pewno chętnie zapytają prezydenta Będzina o politykę zatrudnienia, jaką prowadzi oraz o kilka innych kwestii. Mam nadzieję, że nie będzie się uchylał od odpowiedzi, bo wiem, że ze wszystkich sił starał się doprowadzić do tego, aby nadzwyczajna sesja się nie odbyła – mówi Marcin Lazar, który podkreśla, że mocno popiera akcję „Podaj PESEL”. – Każdy ma jakiś problem, każdemu należy się jakieś zadośćuczynienie. Rozumiem, że prezydent ma pewne kompetencje i prawa i może powołać kogo chce do zarządu spółki miejskiej, ale w tej chwili chodzi o styl sprawowania władzy – uważa radny.   Marcin Lazar zaznacza, że bardzo liczy podczas dzisiejszej sesji na obecność mieszkańców. – Nie chcemy spektaklu sami dla siebie. Chcemy, aby na sesji pojawili się będzinianie i również zadali prezydentowi pytania – podkreśla. Nadzwyczajna sesja Rady Miejskiej Będzina rozpocznie się dzisiaj o godzinie 18:30 w Urzędzie Miejskim przy ul. 11 Listopada 20.   (IK)

Muzyka celtycka znów królowała w Będzinie

dodane 27.08.2013
[Będzin]   Mimo iż niemal cudem zorganizowany i krótszy o jeden dzień, XI Festiwal Muzyki Celtyckiej „Zamek”, który w ubiegły weekend odbywał się na będzińskim podzamczu, zgromadził jak zwykle ogromną liczbę widzów. Publiczność, która bawiła się w Będzinie w piątek i w sobotę 23 i 24 sierpnia jak zwykle mogła liczyć na dużą dawkę celtyckich brzmień oraz cieszyć oko licznymi pokazami tańca irlandzkiego. Organizatorzy udowodnili tym samym, iż bez względu na przeciwności losu Będzin wciąż pozostaje polską stolicą kultury celtyckiej.   Od jedenastu już lat wakacje w Będzinie nie mogą zakończyć się bez imprezy, która stała się dla miasta wizytówką wśród fanów folkowego grania rodem z Zielonej Wyspy. Festiwal Muzyki Celtyckiej „Zamek”, który z biegiem lat zyskał sobie międzynarodową popularność ponownie przyciągnął do miasta sporą rzeszę osób, które nie wyobrażają sobie sierpnia bez tego wydarzenia. Wśród widzów nie zabrakło przyjezdnych z najodleglejszych stron Polski. Mimo tegorocznych trudności ze zorganizowaniem festiwalu, organizatorzy i tak zadbali o to, aby nikt nie żałował dziesiątek, a czasem nawet setek, pokonanych kilometrów.   W piątkowe popołudnie na dużej scenie ustawionej przy będzińskiej warowni posłuchać można było m.in. Uli Kapały, która wystąpiła w towarzystwie formacji Flash Creep. Po nich zagrały zespoły Strays oraz Gwerenn. Oba dały się poznać będzińskiej publiczności z wcześniejszych występów na FMC. I tym razem nie zawiodły, a spontaniczna zabawa taneczna jaka podczas ich koncertów wywiązała się pod sceną trwała do późnych godzin wieczornych. Ci którym wciąż było mało muzyki, mogli spędzić radosne, nocne chwile podczas jam session w siedzibie będzińskiego Ośrodka Kultury, jednego z organizatorów festiwalu. O taneczną oprawę imprezy zadbały w piątek zespoły Galway i Tuatha de Danaan.   Pogoda oraz profesjonalni prowadzący sprawili, że już następnego dnia od samego rana życiem tętniła cała niedawno zrewitalizowana góra zamkowa. W parku każdy chętny mógł spróbować swoich sił w tańcu irlandzkim, bretońskim, a także grze na instrumentach. Warsztaty tradycyjnych tańców ceili prowadzone przez tancerzy Galway przydały się tym, którzy po południu planowali tanecznie bawić się podczas koncertów. Swoją wiedzą podzielili się także akwareliści, spontanicznie zebrała się też grupa chcąca poćwiczyć tańce szkockie.   Za to już od godz. 17:00 podzamcze ponownie zaczęło rozbrzmiewać muzyką irlandzką i nie tylko. Tym razem zagrali Ceili oraz Danar. Publiczności zaprezentowali się tradycyjnie także gospodarze imprezy, zespół Beltaine. Koncerty przeplatane były pokazami tańca w wykonaniu Galway oraz Glendalough. Prawdziwą wisienką na torcie był jednak koncert gwiazdy wieczoru, znanej i cenionej od lat także poza granicami Polski grupy Carrantouhill. Muzycy pojawili się na scenie w towarzystwie tancerzy z formacji Treblers. Pokaz stepu irlandzkiego w wykonaniu tych ostatnich wzbudził wśród publiczności bardzo żywiołowe reakcje.   Tegoroczna edycja FMC, mimo swojej okrojonej wersji, udowodniła po raz kolejne, że będzińska impreza cieszy się ogromną popularnością i ma swoich wiernych uczestników. Ci spoza miasta opuszczali Będzin pełni nadziei, że ponownie spotkają się u stóp będzińskiego zamku za rok.   Izabela Kieliś  

Katowiczanki okradały przedpokoje

dodane 26.08.2013
[Sosnowiec]   Ciekawy sposób na łatwy zarobek znalazły sobie dwie mieszkanki Katowic, które okradały przedpokoje w mieszkaniach w centrum Sosnowca. Dwie młode kobiety w wieku 18 i 19 lat korzystając z nieuwagi mieszkańców lokali nie zamkniętych na zamek lub klucz przywłaszczały sobie torebki i portfele. Zostały złapane w ubiegłym tygodniu. Katowiczanki zawsze działały w podobny sposób. Najpierw sprawdzały czy mieszkanie jest otwarte pociągając za klamkę. Jeżeli mieszkańcy nie reagowali, wykorzystywały sytuację wchodząc do mieszkania i zabierając z przedpokoju torebki lub portfele pozostawione np. w okryciu wierzchnim. Dobra passa złodziejek skończyła się w zeszłym tygodniu, kiedy zostały one przyłapane na gorącym uczynku.   W jednym z mieszkań przy ul. Anieli Urbanowicz po godzinie 15:00 próbowały okraść starsze małżeństwo, które wypoczywało na balkonie. W tym samym czasie swoich rodziców odwiedził ich syn. Ponieważ żadna z kobiet nie umiała wytłumaczyć co robi w mieszkaniu, mężczyzna powiadomił policyjny patrol.   Starsze małżeństwo utraciłoby ponad 600 złotych, które znajdowało się w już otwartej szufladzie mebla. Policjanci Wydziału Kryminalnego KP I w Sosnowcu zakończyli dalsze czynności z jedną z zatrzymanych zmierzające do identyfikacji miejsc, gdzie jak ustalili dwie młode kobiety dokonały również innych podobnych przestępstw. Teraz oczekują one na decyzję sądu w ich sprawie, a może grozić im kara nawet do 5 lat więzienia.   (IK/KMP)
Wróć
Nowsze 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 411 412 413 414 415 416 417 418 419 420 421 422 423 424 425 426 427 428 429 430 431 432 433 434 435 436 437 438 439 440 441 442 443 444 445 446 447 448 449 450 451 452 453 454 455 456 457 458 459 460 461 462 463 464 465 466 467 468 469 470 471 472 473 474 475 476 477 478 479 480 481 482 483 484 485 486 487 488 489 490 491 492 493 494 495 496 497 498 499 500 501 502 503 504 505 506 507 508 509 510 511 512 513 514 515 516 517 518 519 520 521 522 523 524 525 526 527 528 529 530 531 532 533 534 535 536 537 538 539 540 541 542 543 544 545 546 547 548 549 550 551 552 553 554 555 556 557 558 559 560 561 562 563 564 565 566 567 568 569 570 571 572 573 574 575 576 577 578 579 580 581 582 583 584 585 586 587 588 589 590 591 592 593 594 595 596 597 598 599 600 601 602 603 604 605 606 607 608 609 610 611 612 613 614 615 616 617 618 619 620 621 622 623 624 625 626 627 628 629 630 631 632 633 634 635 636 637 638 639 640 641 642 643 644 645 646 647 648 649 650 651 652 653 654 655 656 657 658 659 660 661 662 663 664 665 666 667 668 669 670 671 672 673 674 675 676 677 678 679 680 681 682 683 684 685 686 687 688 689 690 691 692 693 694 695 696 697 698 699 700 701 702 703 704 705 706 707 708 709 710 711 712 713 714 715 716 717 718 719 720 721 722 723 724 725 726 727 728 729 730 731 732 733 734 735 736 737 738 739 740 741 742 743 744 745 746 747 748 749 750 751 752 753 754 755 756 757 758 759 760 761 762 763 764 765 766 767 768 769 770 771 772 773 774 775 776 777 778 779 780 781 782 783 784 785 786 787 788 789 790 791 792 793 794 795 796 797 798 799 800 801 802 803 804 805 806 807 808 809 810 811 812 813 814 815 816 817 818 819 820 821 822 823 824 825 826 827 828 829 830 831 832 833 834 835 836 837 838 839 840 841 842 843 844 Starsze

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

PRACA

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl