Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

NOSPR zaprasza w kosmos

dodane 28.06.2019
[Region] W najbliższy weekend, 29 i 30 czerwca, katowicka NOSPR  zaprasza na nowy interdyscyplinarny festiwal.  Muzyka+Nauka „KOSMOS” to dwa dni wypełnione wydarzeniami ze świata muzyki, nowych technologii i astronomii dla uczestników w każdym wieku. Obok muzyków Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia na scenie pojawią się znani popularyzatorzy nauki, m.in. dr Tomasz Rożek i dr Jerzy Jarosz, a na korytarzach będzie można wziąć udział w pokazach VR oraz seansach w mobilnym planetarium. – Takiego festiwalu nie było dotąd w żadnej sali koncertowej w kraju – podkreśla Jowita Kokosza, kierownik Działu Promocji. – W ostatni weekend czerwca przestrzenie NOSPR wypełni masa atrakcji dla geeków, fanów astronomii i miłośników symfonicznego brzmienia – dodaje. – Chcemy, żeby Muzyka+Nauka inspirował do patrzenia na świat z różnych perspektyw. W trakcie festiwalu każdy będzie mógł zbliżyć się do świata nowych technologii i nauk ścisłych. A tych, którzy na co dzień pasjonują się nauką, zachęcamy w ten weekend do spojrzenia na świat oczami artysty – mówi Ewa Bogusz-Moore, dyrektor NOSPR. Pierwszej edycji festiwalu towarzyszy hasło przewodnie „KOSMOS”. Usłyszymy muzykę do filmów sci-fi w wykonaniu zespołu Pataflafla, a dzięki okularom VR polecimy w kosmos przy dźwiękach „V Symfonii” L. v. Beethovena. Na zakończenie pierwszego dnia festiwalu (29.06) zespół NOSPR pod batutą Roberta Zieglera i z gościnnym udziałem Grzegorza Damięckiego zaprezentuje wyjątkowe dzieło Philipa Glassa pt. „Icarus at the Edge of time”. To rodzaj wideo-oratorium skonstruowanego na podstawie książki Briana Greene’a, światowej sławy fizyka i popularyzatora nauki. Spektakularne animacje i fascynująca oprawa dźwiękowa przenoszą w tym spektaklu antyczny mit o Ikarze w świat czarnych dziur i międzygalaktycznych podróży. Oprócz wydarzeń muzycznych na program festiwalu złożą się również inne atrakcje dla uczestników w każdym wieku. Wchodzących do budynku NOSPR powita ogromna kopuła mobilnego planetarium, w którym pracownicy Planetarium Śląskiego poprowadzą projekcje dla różnych grup wiekowych. Oprócz tego, na najmłodszych czekać będą m.in. warsztaty perkusyjne „Kosmiczne rurki”, zajęcia plastyczne „NOSPRjanie wylądowali” czy też warsztaty teatru cieni. – Młodzież i dorosłych zapraszamy na prelekcje o matematycznych wzorach klasycznej harmonii i współczesnych piosenek  „Patent na przebój”, prezentację Michała Mendyka, „Polak melduje z kosmosu”, oraz wykłady dr Tomasza Rożka o „Dźwiękach wszechświata” i dr Jerzego Jarosza o „Harmonii sfer niebieskich” – wylicza Jowita Kokosza. Także dla dorosłych przewidziane zostały zajęcia z aktywnym udziałem, takie jak warsztaty budowania instrumentów czy „Spacer dźwiękowy”  prowadzony przez Daniela Brożka. Podczas festiwalu będzie również wyjątkowa możliwość zwiedzenia studia nagrań NOSPR, gdzie Wojciech Marzec opowie o „Matematycznych modelach dźwiękowych w fonografii” i wytłumaczy jak działa „Sound design  w słuchowisku”. Na większość wydarzeń w siedzibie Orkiestry przy pl. W. Kilara, wstęp jest wolny lub bezpłatny po dokonaniu internetowej rejestracji rozpoczynającej się 19 czerwca. Na koncert „Icarus at  the Edge of time” dostępne są już bilety w cenie 35 zł. Więcej informacji o festiwalu i biletach, a także szczegółowy program oraz formularz rejestracyjny dostępne są na stronie www.nospr.org.pl.   (TS)

Wypadek przy pracy - sprawdź na jakie świadczenia możesz liczyć

dodane 26.06.2019
[Region] Wypadek przy pracy może zdarzyć się każdemu i na każdym stanowisku. Lato niestety sprzyja większej wypadkowości, zwłaszcza w sezonie boomu budowniczo-remontowego. Niekiedy leczenie oraz powrót do pracy zabiera długie miesiące. Jeśli nie podlegamy ubezpieczeniom społecznym możemy pozostać bez środków do życia. Dlatego warto sprawdzić legalność i formę swojego zatrudnienia oraz to, czy jesteśmy zgłoszeni do ubezpieczeń społecznych. W związku z wypadkiem przy pracy możemy liczyć na szereg świadczeń wypłacanych przez ZUS, jeśli podlegamy ubezpieczeniu wypadkowemu. - O świadczenie z ZUS w związku z wypadkiem przy pracy czy chorobie zawodowej może ubiegać się każda osoba, która podlega ubezpieczeniu wypadkowemu. Jest ono obowiązkowe dla osób zatrudnionych na umowę o pracę, umowę zlecenie, agencyjną, czy uaktywniającą, a także dla osób prowadzących własną działalność gospodarczą - wyjaśnia Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS w województwie śląskim. Ubezpieczeniu wypadkowemu nie podlegamy w tytułu umowy o dzieło. Jeżeli nie wiemy, czy pracodawca czy zleceniobiorca zgłosił nas do ubezpieczeń społecznych warto to sprawdzić. Wystarczy mieć profil na PUE ZUS lub wybrać się do placówki ZUS. Dzięki temu mamy pewność, że w razie nieszczęścia możemy liczyć na świadczenia z ubezpieczenia społecznego. Gdy doszło do wypadku Wypadek przy pracy to nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną, które nastąpiło w związku z wykonywaną pracą i spowodowało uraz lub śmierć. - Jeśli doszło do takiego zdarzenia, ważne jest, aby postępowanie powypadkowe przebiegło w sposób przepisowy, a dokumentacja powypadkowa była sporządzona rzetelnie. Od tego zależy, czy ubezpieczony będzie miał prawo do świadczeń odszkodowawczych - przestrzega rzeczniczka. W przypadku osób zatrudnionych na umowę o pracę zdarzenie to zgłaszamy pracodawcy. Jego obowiązkiem jest przeprowadzić postępowanie powypadkowe, a w ciągu 14 dni od daty wypadku sporządzić protokół powypadkowy. W przypadku osób zatrudnionych na umowę zlecenie czy agencyjną przeprowadzenie postępowania powypadkowego należy do obowiązków podmiotu, na rzecz którego wykonywana była praca bez nawiązanego stosunku pracy. Jeśli poszkodowany jest osobą prowadzącą pozarolniczą działalność lub współpracuje z osobami prowadzącymi pozarolniczą działalność, bądź jesteś zatrudniony na podstawie umowy uaktywniającej, to postępowanie powypadkowe przeprowadzi, właściwy ze względu na siedzibę prowadzenia działalności (lub miejsce sprawowania opieki nad dzieckiem do lat 3), ZUS. Po ustaleniu wszystkich okoliczności i przyczyn wypadku, nie później niż w ciągu 14 dni od zawiadomienia o wypadku, podmiot prowadzący postępowanie powypadkowe, zobowiązany jest sporządzić kartę wypadku.   Świadczenia dla poszkodowanego Jak ważne są ubezpieczenia społeczne przekonujemy się wówczas, gdy z powodu choroby, niezdolności do pracy, czy opieki nad chorym członkiem rodziny nie możemy wrócić do pracy. W przypadku ubezpieczenia wypadkowego w wyniku wypadku w pracy możemy już od pierwszego dnia podlegania takiemu ubezpieczeniu możemy liczyć na wypłatę świadczenia. Z ubezpieczenia wypadkowego wypłacanych jest kilka rodzajów świadczeń, w tym zasiłek chorobowy, świadczenie rehabilitacyjne, zasiłek wyrównawczy, jednorazowe odszkodowanie, renta z tytułu niezdolności do pracy, w tym renta szkoleniowa, renta rodzinna, dodatek pielęgnacyjny, dodatek do renty rodzinnej – dla sieroty zupełnej, pokrycie kosztów leczenia z zakresu stomatologii i szczepień ochronnych oraz zaopatrzenia w przedmioty ortopedyczne.   100 procent zasiłku chorobowego Zasiłek chorobowy z ubezpieczenia wypadkowego (także za okres pobytu w szpitalu) jest wyższy niż zazwyczaj z ubezpieczenia chorobowego, bo wynosi 100% podstawy wymiaru (przeciętnego wynagrodzenia lub przychodu za ostatnich 12 miesięcy kalendarzowych). Jeśli choroba się wydłuża to chory może skorzystać ze świadczenia rehabilitacyjnego przysługującego maksymalnie przez 12 miesięcy. Ono również jest wyższe niż zazwyczaj i wynosi też 100% naszego średniego wynagrodzenia.   ZUS pokrywa koszty leczenia stomatologicznego Niewiele osób wie o tym, że z funduszu wypadkowego pokrywane są także koszty leczenia stomatologicznego i wykonania szczepień ochronnych (nierefundowanych na podstawie odrębnych przepisów), na które skierował ubezpieczonego lekarz orzecznik – na wniosek lekarza prowadzącego, a także koszty zakupów wyrobów medycznych poniesionych przez ubezpieczonego w wysokości nierefundowanej przez NFZ, czy badań, na które ubezpieczony został skierowany przez płatnika składek, np. pracodawcę, aby ustalić zawartość alkoholu, środków odurzających lub substancji psychotropowych w organizmie.   Po zakończeniu leczenia - odszkodowanie za wypadek Jeśli osoba w wyniku wypadku czy choroby zawodowej doznała stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu możne starać się o jednorazowe odszkodowanie. Przysługuje ono również uprawnionym członkom rodziny osoby zmarłej wskutek wypadku przy pracy lub choroby zawodowej. Wysokość jednorazowego odszkodowania to 20% przeciętnego wynagrodzenia za każdy procent stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu. Obecnie 1 proc. stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowi wynosi 917 zł. Stopień tego uszczerbku oraz jego związek z wypadkiem przy pracy lub chorobą zawodową ocenia lekarz orzecznik ZUS lub komisja lekarska ZUS, po zakończeniu leczenia lub rehabilitacji. Więcej informacji dotyczących wysokości kwot jednorazowego odszkodowania można znaleźć na stronie www.zus.pl. Kiedy nie otrzymamy świadczenia z ubezpieczenia wypadkowego ZUS nie przyzna świadczeń z ubezpieczenia wypadkowego, jeżeli osoba umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa naruszyła przepisy o ochronie życia i zdrowia i udowodniono, że to była jedyna przyczyna wypadku. Również w sytuacji, gdy pracownik przyczynił się w znacznym stopniu do spowodowania wypadku, ponieważ byłeś nietrzeźwy, pod wpływem środków odurzających lub substancji psychotropowych. Nie dotyczy to członków rodziny ubezpieczonego, którzy w takich przypadkach zachowują prawo do świadczeń. Świadczenia nie przysługują ubezpieczonemu ani członkom jego rodziny, jeśli prowadził firmę lub z taką osobą współpracował, bądź jest duchownym, który sam za siebie opłaca składki i występuje zadłużenie z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne na kwotę wyższą niż 6,60 zł – w dniu wypadku lub w dniu złożenia wniosku o przyznanie świadczeń w tytułu choroby zawodowej. Świadczenia nie przysługują do czasu, aż spłacona zostanie całość zadłużenia.   Beata Kopczyńska regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego

Ważny list z ZUS - sprawdź ile masz na koncie

dodane 26.06.2019
[Region] Około 2,6 mln mieszkańców województwa śląskiego wkrótce otrzyma list z ZUS, w całym kraju otrzyma ją ponad 20,5 mln Polaków. Nawet jedna składka emerytalna wystarczy, by znaleźć się w gronie odbiorców takiej korespondencji z ZUS. Zakład właśnie rozpoczął największą w roku zbiorczą wysyłkę korespondencji  tj. Informacji o Stanie Konta Ubezpieczonego.   Informacja o Stanie Konta Ubezpieczonego w ZUS odwzorowuje stan naszych finansów na koncie w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych na 31 grudnia 2018 r. i obejmuje zwaloryzowane kwoty: kapitału początkowego i składek na ubezpieczenie emerytalne za okres od 1999 do 2017 r. We wskazanych kwotach uwzględniona jest już tegoroczna czerwcowa waloryzacja ze wskaźnikiem 109,2 proc. Dodatkowo nasz kapitał z listu z ZUS ubogacony jest o wpłacone składki z całego 2018 r. Miniony rok mamy dodatkowo w IOSKU rozbity na poszczególne miesiące z przypisanymi do nich kwotami wpłaconych składek. Klienci odkładający składki w tzw. II filarze w ZUS dowiedzą się z listu również jak wygląda stan ich subkonta. Obok kwoty ogólnej, stan subkonta oraz kwota przekazana przez ZUS do Otwartego Funduszu Emerytalnego (jeżeli klient odkłada jeszcze środki w OFE) przedstawione są z wyróżnieniem składek, które należało odprowadzić i które zostały rzeczywiście odprowadzone. W większości przypadków obie kwoty są tożsame.   Wszyscy ubezpieczeni, którzy ukończyli 35 lat, otrzymają w Informacji o Stanie Konta Ubezpieczonego również symulację hipotetycznej emerytury obliczoną z samego tylko konta ubezpieczonego oraz z konta i subkonta w ZUS. Zakład stosuje dwa warianty tych wyliczeń. Jeden uwzględnia naszą dalszą pracę, aż do ukończenia wieku emerytalnego przy wpływie składek w uśrednionej wysokości z dotychczasowych lat pracy, a drugi przyjmuje, że kończymy już aktywność zawodową i więcej nie składkujemy. Pamiętajmy przy tym, że te wyliczenia to tylko pewna prognoza, która będzie się zmieniać wraz z podejmowanymi w naszym życiu decyzjami co do dalszej kariery zawodowej.   Informacja o Stanie Konta Ubezpieczonego w ZUS trafi do ok. 20,5 mln osób, które mają opłaconą w ostatnich 20 latach przynajmniej jedną składkę na swoje ubezpieczenie emerytalne lub posiadają wyliczony już kapitał początkowy, który odtwarza składki płacone przed 1999 r.  Blisko 2,5 mln z nich otrzyma tą korespondencję elektronicznie, na swój profil na Platformie Usług Elektronicznych ZUS.   To bardzo ważne, by nie odkładać listu do szuflady, ale uważnie się z nim zapoznać. W informacji tej znajdują się dane dotyczące naszej przyszłości emerytalnej. Równie istotne jest by przy tej okazji zweryfikować, czy wszystkie dane się zgadzają, czy pracodawca odprowadza za nas rzetelnie składki. List z ZUS-u to nasza przyszłość, więc okażmy jej należytą troskę.   Co niezwykle istotne: IOSKU napisana jest prostym językiem, a dodatkowo zawiera instrukcję jak czytać poszczególne pozycje danych. Już w ubiegłym roku klienci docenili formułę przekazywanej informacji i przejrzystość tekstu.   Beata Kopczyńska regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego

Miliardy dodane do kont klientów w ZUS

dodane 24.06.2019
[Region] Ponad 200 mld zł przybyło klientom Zakładu Ubezpieczeń Społecznych na ich kontach i subkontach w wyniku czerwcowej waloryzacji składek.  Tegoroczna waloryzacja składek na poziomie 109,2 proc. na koncie i 105,01 proc. na subkoncie daje wzrost naszego kapitału emerytalnego na poziomie nie notowanym dziś na żadnej lokacie! Są klienci, którzy na waloryzacji zyskali ponad 100 tys. złotych.   Co roku 1 czerwca Zakład Ubezpieczeń Społecznych rozpoczyna waloryzację składek na koncie i subkoncie ubezpieczonych w powszechnym systemie ubezpieczeń społecznych. Wskaźnik waloryzacji konta oblicza się na bazie inflacji i przypisu składek (wzrost płac i liczby ubezpieczonych) z poprzedniego roku. Z kolei wskaźnik waloryzacji subkonta to pochodna wzrostu PKB za ostatnie 5 lat.   W tym roku oba wskaźniki waloryzacji były wyższe niż te zanotowane w roku ubiegłym i wyniosły odpowiednio 109,2 proc. oraz 105,01 proc. Dzięki temu stan kont ubezpieczonych w ZUS wzrósł o 214,2 mld zł i wynosi obecnie ponad 2,5 bln zł. Z kolei wartość kapitału zgromadzonego na subkontach wzrosła o blisko 18 mld zł do poziomu 376,6 mld zł. W sumie na kontach i subkontach klientów ZUS przybyło ponad 232,2 mld zł. Dziś więc mają zgromadzone na swoja emeryturę 2,92 bln zł.   Przy każdej okazji Zakład Ubezpieczeń Społecznych zwraca się do swoich klientów z prośbą o to, by weryfikowali zarówno stan swoich finansów w ZUS, jak i to w jaki sposób coroczna waloryzacja wpływa na stan zgromadzonych przez nich środków. Konto w ZUS jest tak samo ważne jak to w banku, bo zgromadzone na nim środki będą zabezpieczały naszą przyszłość emerytalną. Tegoroczna waloryzacja składek na poziomie 109,2 proc. na koncie, czy 105,01 proc. na subkoncie daje wzrost naszego kapitału emerytalnego na poziomie nie notowanym dziś na żadnej lokacie! Dzięki czerwcowej waloryzacji klienci ZUS zyskują niejednokrotnie kilkadziesiąt tysięcy, a nawet ponad 100 tys. złotych.   I tak mężczyzna urodzony w 1959 r., który na swoim koncie w ZUS uzbierał wraz z kapitałem początkowym (odtworzona kwota składek sprzed 1999 r.) 1,25 mln zł, zyskał na czerwcowej waloryzacji blisko 108 tys. zł. Inny, urodzony w 1960 r., dzięki waloryzacji podniósł stan swojego konta w ZUS o ponad 103 tys. zł.         Beata Kopczyńska regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego

Zmiany na trasie 6 i 7 etapu 76. Tour de Pologne

dodane 13.06.2019
[Region] Decydująca część 76. Tour de Pologne UCI World Tour będzie jeszcze trudniejsza i bardziej widowiskowa. Dzięki wprowadzonym zmianom etapy szósty i siódmy będą nieco dłuższe, a na trasie szóstego etapu znajdzie się aż jedenaście Górskich Premii TAURON pierwszej kategorii. Losy klasyfikacji generalnej CARREFOUR 76. Tour de Pologne UCI World Tour rozstrzygną się podczas dwóch finałowych etapów w górach. Ósmego sierpnia zostanie rozegrany etap szósty Małopolska, Zakopane o długości 161 kilometrów. Po starcie honorowym na ul. Powstańców Śląskich peleton pojedzie w kierunku Gubałówki, by po ośmiu kilometrach wjechać na rundę. Liczy ona 29,5 kilometra, a kolarze pokonają ją pięciokrotnie. Na rundzie znajdują się Lotne Premie LOTTO Ząb (1 i 2 okrążenie) oraz Ratułów (4 okrążenie), a także Górskie Premie TAURON pierwszej kategorii Pitoniówka (x5) i Sierockie (x5). Na sześć kilometrów przed metą w Zakopanem na kolarzy czeka ostatnia górska premia Gubałówka. Dzień później – dziewiątego sierpnia – odbędzie się ostatni, siódmy etap 76. Tour de Pologne UCI World Tour BUKOVINA Resort – Bukowina Tatrzańska o długości 147 km. Kolarze pokonają najpierw dwie duże rundy po 58 km każda, a na koniec mniejszą rundę o długości 33 kilometrów. Na trasie znajduje się w sumie pięć Górskich Premii Tauron pierwszej kategorii – dwa razy Ściana BUKOVINA i trzy razy Ściana HARNAŚ. Kolarze powalczą także na dwóch Lotnych Premiach LOTTO w Szaflarach i jednej w Jurgowie (3 okrążenie). Meta etapu w Bukowinie Tatrzańskiej. – Chcemy, aby ostatnie etapy były jeszcze bardziej dynamiczne i widowiskowe. Dlatego zmieniliśmy rundę wokół Zakopanego i mamy na trasie Pitoniówkę, Sierockie, Gubałówkę, a także Ząb. Na etapie siódmym do dwóch dużych rund dodaliśmy jeszcze jedno małe okrążenie. Dwa finałowe etapy, które rozstrzygną losy 76. Tour de Pologne UCI World Tour to prawdziwe, górskie wyzwanie dla najlepszych kolarzy świata – mówi Czesław Lang, dyrektor generalny Tour de Pologne. 76. Tour de Pologne UCI World Tour rozpocznie się 3 sierpnia w Krakowie, a zakończy 9 sierpnia w Bukowinie Tatrzańskiej. Tegoroczny wyścig nawiązuje do stulecia polskiego olimpizmu i rozgrywany jest pod hasłem „Wyścig Pokoleń”. W związku z wydłużeniem trasy ostatniego etapu 76. Tour de Pologne UCI World Tour zmienia się godzina rozpoczęcia Tour de Pologne Amatorów. Wyścig, który odbędzie się 9 sierpnia w BUKOVINA Resort i Bukowinie Tatrzańskiej wystartuje o 07:30. Szczegółowy program Tour de Pologne Amatorów: http://www.tourdepologneamatorow.pl/program/.   (s)  

Dzień z Moniuszką kończy sezon w Operze Śląskiej

dodane 13.06.2019
[Region] Na zakończenie sezonu Opera Śląska w Bytomiu organizuje wyjątkowe wydarzenie, którego hasłem jest „3 x Moniuszko - Mistrz, Muzyka, Miasto”. To całodzienne, plenerowe święto przed jej siedzibą odbędzie się w piątek, 14 czerwca i potrwa od godz. 10.00 do wieczora. Wydarzenie „Spotkajmy się na ulicy Moniuszki!” w 200 rocznicę urodzin wielkiego kompozytora, twórcy polskiej opery narodowej i patrona teatru, to pierwsza na taką skalę impreza w Bytomiu, wyreżyserowana w całości przez Michała Znanieckiego. Została zorganizowana przez Operę Śląską wspólnie ze Śląskim Urzędem Marszałkowskim, Urzędem Miejskim w Bytomiu oraz Fundacją Jutropera. – Przygotowaliśmy mnóstwo atrakcji, na które zapraszamy przez cały dzień, od godziny 10.00 do 20.00 – mówi Łukasz Goik, dyrektor bytomskiej sceny. – Wśród nich trzy spektakle, w tym plenerowa premiera „Flisa”, happeningi rodzinne, będzie można nauczyć się  kroków mazura, zobaczyć pojedynki szermierzy i poznać zwyczaje szlacheckie, o których opowiedzą członkowie Bractwa Kurkowego Grodu Bytomskiego. Do Bytomia z własną tratwą przyjadą również reprezentanci Polskiego Stowarzyszenia Flisaków Pienińskich! Będzie okazja, aby zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie w kostiumach z epoki oraz skosztować moniuszkowskich dań serwowanych w strefie food trucków – wylicza. O godz. 10.00 uroczystość oficjalnie rozpocznie barwny korowód, którego trasa będzie wiodła ulicami: Moniuszki, pl. Sikorskiego, Piastów Bytomskich, Rynek, Gliwicka, pl. Kościuszki, Dworcowa, Moniuszki. O godz. 10.30 i 15.00, w Sali Koncertowej im. A. Didura, zobaczymy spektakl „App Flis: Inspiracje”, przybliżający widzom postać Stanisława Moniuszki oraz historię opery „Flis”. O godz. 12.00 i 16.30, na dużej scenie przedstawienie „Zaflis: Moniuszko za kulisami” ukaże proces powstawania spektaklu. W rolę słynnego muzyka wcieli się Dariusz Niebudek, znany aktor, wokalista, reżyser i konferansjer. Natomiast sama premiera będzie wystawiona dwukrotnie, o godz. 13.30 i 18.00 – na tratwie, czyli scenie plenerowej przy budynku Opery Śląskiej. Inscenizacja plenerowa opery „Flis” Stanisława Moniuszki połączona z projektami „App Flis” i „Zaflis” tworzy tryptyk. Scenariusz zakłada prolog, który będzie interakcją postaci Moniuszki i aktorów z widownią dzieci, jako wprowadzenie do głównej części spektaklu. Widowisko, w reżyserii Michała Znanieckiego, opowiada historię Zosi, zakochanego w niej flisaka Franka oraz przybyłego na wieś ze stolicy fryzjera Jakuba, narzeczonego popieranego przez ojca dziewczyny. Libretto Stanisława Bogusławskiego w zaskakujący sposób splata ze sobą losy tej trójki bohaterów, a odkrywając rodzinną tajemnicę doprowadza do szczęśliwego finału. W rolach głównych wystąpią Bożena Bujnicka, Hubert Stolarski i Sebastian Marszałowicz. Uroczystości zakończy koncert galowy „Moniuszko dziś” o godz. 20.00. Na głównej scenie najsłynniejsze arie operowe autora wykonają artyści Opery Śląskiej. Organizatorzy przypominają, że aby dać wszystkim chętnym możliwość uczestniczenia w  atrakcjach tego wyjątkowego dnia, potrzebna jest korekta w organizacji ruchu na terenie wydarzeń. W dniach 13 czerwca od godz. 20.00 do 14 czerwca do godz. 20.00 nie będzie możliwe parkowanie pojazdów przy ul. St. Moniuszki 18-32 oraz ul. Moniuszki 21-25. W piątek, 14 czerwca od godz. 9.00 do godz. 20.00 ul. Moniuszki zostanie zamknięta dla ruchu (na odcinku od ul. K. Miarki do ul. Jagiellońskiej). Wjazd i wyjazd na ul. Moniuszki będzie jedynie możliwy dla osób posiadających zezwolenia od zarządców budynków do parkowania na parkingach wewnętrznych. Teresa Stokłosa Przygotowaliśmy mnóstwo atrakcji, na które zapraszamy przez cały dzień, od godziny 10.00 do 20.00 – mówi Łukasz Goik, dyrektor bytomskiej sceny. - Wśród nich trzy spektakle, w tym plenerowa premiera „Flisa”, happeningi rodzinne, będzie można nauczyć się  kroków mazura, zobaczyć pojedynki szermierzy i poznać zwyczaje szlacheckie, o których opowiedzą członkowie Bractwa Kurkowego Grodu Bytomskiego. Do Bytomia z własną tratwą przyjadą również reprezentanci Polskiego Stowarzyszenia Flisaków Pienińskich! Będzie okazja, aby zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie w kostiumach z epoki oraz skosztować moniuszkowskich dań serwowanych w strefie food trucków – wylicza. O godz. 10.00 uroczystość oficjalnie rozpocznie barwny korowód, którego trasa będzie wiodła ulicami: Moniuszki, pl. Sikorskiego, Piastów Bytomskich, Rynek, Gliwicka, pl. Kościuszki, Dworcowa, Moniuszki. O godz. 10.30 i 15.00, w Sali Koncertowej im. A. Didura, zobaczymy spektakl „App Flis: Inspiracje”, przybliżający widzom postać Stanisława Moniuszki oraz historię opery „Flis”. O godz. 12.00 i 16.30, na dużej scenie przedstawienie „Zaflis: Moniuszko za kulisami” ukaże proces powstawania spektaklu. W rolę słynnego muzyka wcieli się Dariusz Niebudek, znany aktor, wokalista, reżyser i konferansjer. Natomiast sama premiera będzie wystawiona dwukrotnie, o godz. 13.30 i 18.00 – na tratwie, czyli scenie plenerowej przy budynku Opery Śląskiej. Inscenizacja plenerowa opery „Flis” Stanisława Moniuszki połączona z projektami „App Flis” i „Zaflis” tworzy tryptyk. Scenariusz zakłada prolog, który będzie interakcją postaci Moniuszki i aktorów z widownią dzieci, jako wprowadzenie do głównej części spektaklu. Widowisko, w reżyserii Michała Znanieckiego, opowiada historię Zosi, zakochanego w niej flisaka Franka oraz przybyłego na wieś ze stolicy fryzjera Jakuba, narzeczonego popieranego przez ojca dziewczyny. Libretto Stanisława Bogusławskiego w zaskakujący sposób splata ze sobą losy tej trójki bohaterów, a odkrywając rodzinną tajemnicę doprowadza do szczęśliwego finału. W rolach głównych wystąpią Bożena Bujnicka, Hubert Stolarski i Sebastian Marszałowicz. Uroczystości zakończy koncert galowy „Moniuszko dziś” o godz. 20.00. Na głównej scenie najsłynniejsze arie operowe autora wykonają artyści Opery Śląskiej. Organizatorzy przypominają, że aby dać wszystkim chętnym możliwość uczestniczenia w  atrakcjach tego wyjątkowego dnia, potrzebna jest korekta w organizacji ruchu na terenie wydarzeń. W dniach 13 czerwca od godz. 20.00 do 14 czerwca do godz. 20.00 nie będzie możliwe parkowanie pojazdów przy ul. St. Moniuszki 18-32 oraz ul. Moniuszki 21-25. W piątek, 14 czerwca od godz. 9.00 do godz. 20.00 ul. Moniuszki zostanie zamknięta dla ruchu (na odcinku od ul. K. Miarki do ul. Jagiellońskiej). Wjazd i wyjazd na ul. Moniuszki będzie jedynie możliwy dla osób posiadających zezwolenia od zarządców budynków do parkowania na parkingach wewnętrznych.  Teresa Stokłosa

NOSPR koncertem żegna dyrygenta

dodane 13.06.2019
[Region] W piątek, 14 czerwca o godz. 19.30, Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia w Katowicach wystąpi w swojej siedzibie podczas ostatniego koncertu abonamentowego w tym sezonie. Będzie to szczególny wieczór, ponieważ współpracę z NOSPR zakończy także dyrektor artystyczny orkiestry – Alexander Liebreich. – Alexander Liebreich funkcję dyrektora artystycznego pełnił siedem lat, wcześniej występował z NOSPR jako dyrygent gościnny – przypomina Jowita Kokosza, kierownik Działu Promocji. – Orkiestra pod jego dyrekcją odbyła wiele znaczących tournée, wystąpiła podczas koncertów w ramach ważnych festiwali, nagrała doceniony przez krytykę cykl czterech płyt z dziełami Karola Szymanowskiego i Witolda Lutosławskiego. Liebreich był także dyrektorem artystycznym czterech edycji Festiwalu Katowice Kultura Natura, silnie zakorzenionego już w świadomości śląskich melomanów. We wrześniu 2018 roku został głównym dyrygentem i dyrektorem artystycznym Praskiej Radiowej Orkiestry Symfonicznej. We wrześniu br. stanowisko szefa artystycznego NOSPR obejmie Lawrence Foster – wyjaśnia.   Podczas jutrzejszego koncertu NOSPR pod dyrekcją Alexandra Liebreicha wykona „Koncert skrzypcowy”  Unsuk Chin z Viviane Hagner w partii solowej oraz „VII Symfonię” Antona Brucknera. Koreańska kompozytorka, Unsuk Chin, napisała swój „Koncert” w 2001 r. Dzieło to, stanowiące duże wyzwanie zarówno dla solisty, jak i orkiestry, wkrótce po premierze zostało okrzyknięte „pierwszym arcydziełem nowego stulecia”. Podczas piątkowego wieczoru partię solową utworu wykona niemiecka skrzypaczka Viviane Hagner, pierwsza interpretatorka „Koncertu” w 2002 r. w Berlinie. „VII Symfonia”, ukończona 1883 r., to jedno z najbardziej lubianych i najchętniej wykonywanych dzieł Antona Brucknera. Ze wszystkich jego symfonii najbardziej zwarta, przepojona liryką, spotkała się z entuzjazmem odbiorców. Według krytyków, szczególnie udaną częścią jest „Adagio”, pisane w przeczuciu śmierci wielkiego mistrza i mentora Brucknera, Richarda Wagnera. W tym niezwykle osobistym ogniwie kompozytor po raz pierwszy w historii muzyki symfonicznej użył tub wagnerowskich, a w kodzie wykorzystał motywy żałobne, odnoszące się wprost do ostatniego pożegnania uwielbianego mistrza z Bayreuth. Piątkowy koncert rozpocznie się o godz. 19.30 w katowickiej siedzibie NOSPR przy placu W. Kilara 1, bilety dostępne w kasie oraz online.   (TS)

Wszystko o hip-hopie w Muzeum Śląskim

dodane 12.06.2019
[Region] Wielkim zainteresowaniem cieszy się najnowsza wystawa pn. „Zajawka. Śląski hip-hop 1993-2003”, czynna w budynku głównym katowickiego Muzeum Śląskiego przy ul. Dobrowolskiego 1 na poziomie -4. – Hip-hop narodził się pod koniec lat 70. XX wieku w USA, w środowiskach ubogich Afroamerykanów i dla większości z nich stanowił często jedyną dostępną formę publicznej wypowiedzi – przypomina Paweł Doś, rzecznik muzeum. – Dla ludzi żyjących w ubogich dzielnicach amerykańskich metropolii stał się szansą na ich opuszczenie. Przeszczepiony na polski grunt w latach 90. został pozbawiony politycznego wymiaru walki z rasizmem i wykluczeniem. Nie stał się jednak pustą formą i sztuczną kopią swojego amerykańskiego pierwowzoru – wyjaśnia. Polski hip-hop był medium, przez które przemówili młodzi ludzie, bardzo często torując sobie drogę do lepszej pozycji społecznej.  „Zajawka…” opowiada o początkach fascynacji nim, pokazuje pierwszą dekadę jego rozwoju, pierwsze próby tworzenia i zmagania się z problemami typowymi dla pionierów każdej nowej dziedziny. Początkowe efekty nierzadko przybierały karykaturalną formę, jednak dla wielu ówczesnych nastolatków były doświadczeniem kształtującym ich późniejsze wybory, gust i światopogląd. Ekspozycja w Muzeum Śląskim jest pierwszą w Polsce podejmująca tematykę kultury hip-hopowej, fenomenu kształtującego pokolenie dzisiejszych 30- i 40-latków. Jej autorami w równej mierze są muzeum i środowisko hip-hopowe. Jak mówi dyrektor placówki, Alicja Knast, na otwarcie „Zajawki…” , 7 czerwca, przybyło 650 osób, tylko w ciągu trzech następnych dni obejrzało ją ponad 1500 zwiedzających. - Zainteresowanie jest duże, zarówno w regionie jak i kraju. Hip-hop, to część naszej historii i kultury – podkreśla pani dyrektor.   Wystawie, która przypomina m.in. zespół „Kaliber 44”oraz charakterystyczne dla lat 90. przedmioty, będzie towarzyszył seans „Migawki naszych wspomnień. Lata 90. na Górnym Śląsku w obiektywie Arkadiusza Goli”, prezentowany w fotoplastykonie Muzeum Śląskiego. Kuratorem ekspozycji jest Szymon Kobylarz, a będzie prezentowana w Muzeum Śląskim do 1 września br. Zaplanowano ponadto wydarzenia towarzyszące, pełny program imprez znajduje się na stronie internetowej muzeum.   (TS)  

Festiwal Sztuki Naiwnej zaprasza po raz dwunasty

dodane 12.06.2019
[Region] Po raz dwunasty w katowickiej Galerii Szyb Wilson otwarto barwny, oryginalny i międzynarodowy Art Naif Festiwal. To największa wystawa sztuki naiwnej w Polsce i jedna z najważniejszych na świecie, organizowana przez Fundację Eko-Art Silesia i Szyb Wilson. Na zwiedzających czeka, w kilku ogromnych, pokopalnianych industrialnych salach, niemal 1500 prac autorstwa ponad 400 artystów z 46 krajów. Krajem przewodnim tegorocznej edycji i gościem specjalnym Katowic jest Kolumbia. – Na Międzynarodowym Festiwalu Sztuki Naiwnej w Katowicach-Janowie zobaczymy malarstwo, rzeźbę, ceramikę, witraże i mozaiki – mówi Monika Paca-Bros, dyrektorka tej wielkiej imprezy. – Dzieła te, stworzone przez kilkuset nieprofesjonalistów, są odbiciem kultury, sztuki i problemów niemal wszystkich krajów świata, które reprezentują. Po raz pierwszy mamy aż tylu artystów. W Kolumbii sztuka naiwna rozwinęła się w XVI wieku. Ważną rolę pełnią nasi rodzimi artyści, będzie też można obejrzeć prace słynnych, nieżyjących już malarzy z Grupy Janowskiej, czy ostatniego z nich, nadal tworzącego charakterystyczne obrazy, światowej sławy Erwina Sówki – dodaje.     Na tej ogromnej wystawie, oprócz prac z Europy, Azji czy Afryki, znalazły się także dzieła artystów z Argentyny, Brazylii, Ekwadoru, Urugwaju, Wenezueli i, oczywiście, Kolumbii. Corocznie cieszy się ogromną frekwencją, w ub. roku odwiedziło ją ok. 40.tys. osób. W trakcie dwumiesięcznego festiwalu zaplanowano ponadto wydarzenia towarzyszące, jak wystawy w Muzeum Śląskim, Muzeum Historii Katowic i Górnośląskim w Bytomiu, warsztaty plastyczne czy Art Jarmark. To już tradycyjny jarmark sztuki, który odbędzie się 7 lipca na placu Wyzwolenia w Katowicach-Nikiszowcu. Dzieła sztuki, zgromadzone na XII Art Naif Festiwal możemy podziwiać do 23 sierpnia.   Teresa Stokłosa  
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

PRACA

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl