Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Od 1 czerwca pracujący emeryci i renciści będą mogli więcej dorobić

dodane 31.05.2019
[Region] Wielu emerytów i rencistów nadal pracuje. Ci z nich, którzy są na wcześniejszej emeryturze, jak również większość rencistów, muszą pamiętać o dozwolonych limitach przychodów. Ich przekroczenie może spowodować, że wypłata świadczenia zostanie pomniejszona lub zawieszona. Od 1 czerwca wzrosły kwoty, do których mogą dorobić świadczeniobiorcy. – Osoby, które przeszły na emeryturę po uzyskaniu powszechnego wieku emerytalnego, kobiety 60 lat a mężczyźni 65, mogą dorabiać bez ograniczeń. Taką samą sytuację mają renciści, którzy pobierają renty dla inwalidów wojennych, inwalidów wojskowych, a ich niezdolność do pracy pozostaje w związku ze służbą wojskową oraz osoby pobierające renty rodzinne po uprawnionych do tych świadczeń – informuje Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego. Kwoty, do których mogą dorobić emeryci i renciści, zmieniają się co trzy miesiące. W porównaniu z kwotami obowiązującymi od 1 marca do 31 maja, pracujący emeryt i rencista będzie mógł dorobić więcej. Zakład Ubezpieczeń Społecznych w ostatnim miesiącu każdego kwartału ogłasza limity przychodów dla pracujących emerytów i rencistów. Nowe progi będą obowiązywać przez kolejne 3 miesiące, czyli od 1czerwca do 31 sierpnia 2019 r. Wpływ na zawieszenie lub pomniejszenie świadczenia ma przychód ze stosunku pracy, umowy zlecenia, umowy agencyjnej, od której są odprowadzane obowiązkowe składki na ubezpieczenia społeczne. Należy powiadomić ZUS o wysokości osiąganego przychodu jeśli przekroczymy limity. Jeżeli z zawiadomienia o wysokości przychodu, jaki zamierzamy osiągnąć, wynika, że: nie przekroczymy 3465,70 zł miesięcznie – świadczenie będzie wypłacane w pełnej wysokości; przekroczenie 3465,70 zł, ale nie więcej niż z 6436,30 zł powoduje zmniejszenie wypłacanego świadczenia; przekroczenie 6436,30 zł – wypłata świadczenia będzie zawieszona. Od 1 czerwca wzrasta również kwota przychodu, jaką mogą uzyskać osoby pobierające rentę socjalną. Będzie to kwota 3465,70 zł, ale po jej przekroczeniu świadczenie będzie zawieszone, a nie zmniejszone. Rodzaje przychodów wpływające na zawieszenie prawa do renty socjalnej: przychód z działalności, od której są obowiązkowe składki na ubezpieczenia społeczne, np. z pracy wykonywanej w ramach stosunku pracy, pracy nakładczej, umowy zlecenia lub umowy agencyjnej, pobierania stypendium sportowego, prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej. Dochód uzyskany za granicą z powyższych tytułów też ma wpływ na rentę socjalną. W przypadku tego rodzaju renty wpływ na zawieszenie ma również m.in. przychód podlegający opodatkowaniu na zasadach art. 27 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.   Beata Kopczyńska regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego

Przebojowy „Hotel Westminster” kończy sezon w Teatrze Rozrywki

dodane 31.05.2019
[Region] Ostatnią premierą bieżącego sezonu w Teatrze Rozrywki będzie „Hotel Westminster”, farsa Ray’a Cooney’a w reżyserii Jerzego Bończaka. Pełną humoru sztukę, napisaną przez tego znanego angielskiego dramaturga, laureata Order of the British Empire, na chorzowskiej scenie zobaczymy w sobotę, 1 czerwca o godz. 19.00. Co może się stać, kiedy w pewnym londyńskim hotelu przystojny polityk, wiceminister Partii Konserwatywnej zamierza urządzić sobie tajemną randkę? Zwłaszcza, gdy wraz z małżonką zameldował się w sąsiednim pokoju, nie mając pojęcia, że ponętna żona całkiem niespodziewanie ulega czarowi pewnego sekretarza... Co może się wydarzyć? Absolutnie wszystko! Prosta, zdawałoby się, intryga przeradza się w ciąg niefortunnych zdarzeń zapowiadających nadciągającą katastrofę, przy wtórze niekończących się salw śmiechu widzów. A wszystko dzięki szalonemu tempu, zaskakującym zwrotom akcji i ogromnej dawce humoru. – Farsa to najtrudniejszy gatunek teatralny do wyreżyserowania i do zagrania. Musi być bardzo dobry zespół, przydałby się także niezły reżyser – stwierdził Jerzy Bończak podczas konferencji prasowej. To jego kolejna realizacja „Hotelu Westminster”, po warszawskim Teatrze Komedia. – Farsy przeważnie opowiadają o pieniądzach i stosunkach między ludźmi, ale ta jest o polityce i jej kondycji. Występuje tu minister rządu w Anglii i polityk partii opozycyjnej. Jeśli widz zechce to przenieść w inne rejony świata, to proszę. Mogłyby powstać błędy, ale trzy lata temu zrobiłem ten tytuł w innym teatrze i jesteśmy w sytuacji, w której nie popełniamy błędów. Aktorzy są znakomici i z niezwykłą dyscypliną znakomicie realizują to, co napisał Cooney – powiedział reżyser. – Granie w farsie to jedno z najtrudniejszych zadań dla aktora – dodała Aleksandra Gajewska, dyrektor Teatru Rozrywki, wcielająca się w rolę Pameli Willey. – To widownia ma się bawić, my musimy być śmiertelnie poważni, dobrzy technicznie i precyzyjni. Zarazem jest to fantastyczne zadanie i przygoda – podsumowała. A jaki jest przepis na farsę według jej mistrza, Ray’a Cooney’a? Jak wielokrotnie mówił m.in. w wywiadach: „Na początku jest intryga, nie szukam intrygi komediowej czy zabawnej. Szukam tragicznej. Farsa, bardziej niż komedia, nawiązuje do tragedii. Charaktery postaci muszą być prawdziwe i rozpoznawalne.Wielokrotne poprawianie tekstu. O sukcesie decyduje odbiór! Podstawą moich sztuk jest śmiech. A śmiech kojarzy się z uproszczeniem, które mówi, że by grać komedię nie trzeba być wybitnym aktorem. To nieprawda. Ja szukam aktorów umiejących grać tragedię. Tu nie ma pięknych poetyckich monologów wygłaszanych w świetle punktowca ze środka sceny. Farsa rządzi się bardzo prozaicznym językiem i nieustającą bieganiną wokół własnych prozaicznych problemów. A widz, przez dwie godziny, ma się dobrze bawić”. I tak z pewnością będzie w nadchodzący sobotni wieczór, bo nazwa chorzowskiego teatru zobowiązuje. Potwierdzić to mogą liczni i wierni teatromani, od lat świetnie bawiący się i gorąco oklaskujący znakomite spektakle „Rozrywki”. Realizatorzy: przekład tekstu – Elżbieta Woźniak, reżyseria – Jerzy Bończak, scenografia – Wojciech Stefaniak, kostiumy – Magdalena Wiluś, opracowanie muzyczne – Radosław Michalik, asystent reżysera – Anna Ratajczyk, producent – Estera Sławińska-Dziurosz, inspicjent, sufler – Beata Jabłońska-Rakoczy, rekwizytorzy – Katarzyna Grad, Krzysztof Szreter, światło – Marek Mroczkowski, realizacja – Mariola Szreter, Karol Freier, Mariusz Kosakowski, Adam Treuhahn, dźwięk – Tomasz Kafel, Mateusz Molenda. Występują: Richard Willey – Jarosław Czarnecki, Pamela Willey – Aleksandra Gajewska, George Pigden – Hubert Waljewski, Jennifer Bristow – Wioleta Malchar-Moś, Lilly Chatterton – Anna Ratajczyk, Edward Bristow – Andrzej Lichosyt, kierownik hotelu – Tomasz Jedz, kelner – Rafał Gajewski, Maria, recepcjonistka i pokojówka – Ewa Niemotko, muzyk – Radosław Michalik. Spektaklowi towarzyszy pięcioosobowy, smyczkowy zespół muzyczny pod kierownictwem Radosława Michalika. Autorem plakatu jest Artur Wacławek. Teresa Stokłosa

Koleje Śląskie z atrakcjami na Dzień Dziecka

dodane 30.05.2019
[Region] Z okazji Dnia Dziecka Koleje Śląskie zapraszają dzieci i młodzież do korzystania z bezpłatnych przejazdów w dniu ich święta. Śląski przewoźnik przygotował dla swoich najmłodszych podróżnych również dodatkowe atrakcje, wśród których znajdą się m.in. książki dla dzieci na pokładach pociągów oraz spektakl przygotowany we współpracy z Teatrem Dzieci Zagłębia im. Jana Dormana. Z bezpłatnych przejazdów w dniu 1 czerwca mogą korzystać dzieci i młodzież do 16. roku życia. Aby wybrać się w taką podróż wystarczy podczas kontroli biletów okazać dokument potwierdzający tożsamość i wiek, czyli np. ważną legitymację szkolną. Promocja obowiązuje przez cały dzień na wszystkich liniach obsługiwanych przez Koleje Śląskie, z wyłączeniem odcinków Chałupki – Bohumin oraz Żywiec – Nowy Targ. – Mamy nadzieję, że bezpłatne przejazdy będą dobrą okazją do świętowania Dnia Dziecka z Kolejami Śląskimi. Z doświadczenia wiemy, że przejażdżka pociągiem to dla dzieci bardzo często ciekawa przygoda – mówi Magdalena Iwańska, rzecznik prasowy Kolei Śląskich. – Nierzadko jest to pierwszy raz, gdy młodzi ludzie mają styczność z kolejnictwem. Być może zatem dzięki wybraniu się w taką podróż w późniejszych latach chętniej zdecydują się na podróżowanie pociągiem również na co dzień. – dodaje. To jednak nie jedyne niespodzianki, które przewoźnik przygotował z okazji Dnia Dziecka. Koleje Śląskie obchodzą rok 2019 pod znakiem kultury, w związku z tym 1 czerwca nie zabraknie również atrakcji kulturalnych. W ramach akcji bookcrossingowej spółka od kwietnia udostępnia na pokładach swoich pociągów książki, które można zabrać ze sobą i zachęca do „uwalniania” w pojazdach również własnych publikacji. Z okazji Dnia Dziecka Koleje Śląskie wyprawią więc w podróż książki dla dzieci. Dodatkowo we współpracy z Kolejami Śląskimi Teatr Dzieci Zagłębia im. Jana Dormana przygotował specjalny spektakl o tematyce kolejowej dla najmłodszych widzów pt. „Ciuf Ciuf!”. Jego premiera odbędzie się właśnie 1 czerwca, a miejsce również pozostaje nieprzypadkowe – teatr ma bowiem swoją scenę w bezpośrednim sąsiedztwie kolei, czyli na dworcu w Będzinie. – „Ciuf Ciuf!" to już czwarta w ciągu ostatniego roku premiera na naszej Baby Scenie – mówi Paweł Klica, dyrektor Teatru Dormana. – Cieszę się, że na naszej Małej Scenie zagościł w końcu spektakl bezpośrednio odnoszący się do jej lokalizacji - to jest dworca kolejowego Będzin Miasto. Dla dzieci odwiedzających naszą Baby Scenę fakt bliskości prawdziwych pociągów jest często dużą atrakcją. Osobiście jestem wielkim miłośnikiem kolei i transportu szynowego - liczę na to, że uda się zaszczepić w naszych widzach bakcyla do podróży! – tłumaczy. Spektakle prezentowane na Baby Scenie Teatru Dormana skierowane są do najmłodszych widzów i tworzone z myślą o tym, aby pobudzić zmysły i wyobraźnię dzieci. Do wspólnych realizacji teatr bardzo często zaprasza twórców teatralnych z całego świata – i nie inaczej stało się w przypadku spektaklu „Ciuf Ciuf!”. Przedstawienie przygotowane we współpracy z Kolejami Śląskimi zrealizował bowiem Atsuto Suzuki, pochodzący z Japonii reżyser i dramatopisarz. Niespodzianki dla najmłodszych miłośników kolejnictwa przygotowały również PKP Polskie Linie Kolejowe. 2 czerwca w godzinach 10:00 – 14:00 na peronie pierwszym stacji kolejowej w Sosnowcu będzie można oglądać pokazy uzbrojenia SOK, symulatory lokomotyw oraz poszczególne pojazdy kolejowe. Wśród stoisk w Sosnowcu nie zabraknie oczywiście również reprezentacji Kolei Śląskich.   (s)  

Muzealny weekend dziecka

dodane 30.05.2019
[Region] Tegoroczny Dzień Dziecka w Muzeum Śląskim w Katowicach potrwa dwa dni. Dla dzieciaków i ich opiekunów  przygotowano koncert, czytanie bajek, warsztaty malarskie i specjalne oprowadzanie po wystawie. Świętowanie rozpocznie głośne czytanie „59 bajek o zwierzętach” autorstwa Ewy Mirkowskiej w wykonaniu aktorki Aleksandry Hamkało. W przeniesieniu się w bajkowy świat pomoże dzieciom wyjątkowa przestrzeń wystawy „Bliskie, lecz z dalekiego świata” poświęconej historii udomowienia zwierząt. Głośne czytanie odbędzie się w sobotę, 1 czerwca, w budynku Łaźni Głównej w godzinach 10.45-11.15 i 11.30-12.00. Tego samego dnia o godzinie 11.00 rozpoczną się wyjątkowe warsztaty malarskie dla rodzin z dziećmi niesłyszącymi. Po obejrzeniu specjalnie dobranych obrazów na wystawie dzieci wcielą się w artystów malarzy w sali edukacyjnej. Swoje prace stworzą pod okiem profesjonalistów, którzy pokażą im, jak właściwie pracować z pędzlem i farbami. Zajęcia potrwają około dwóch godzin. Zbiórka przed warsztatami w holu kasowym. Na Placu Grubiorza o godzinie 12.00 rozpocznie się koncert  zespołu „Czereśnie”, który w razie niepogody zostanie przeniesiony na scenę w muzealnej Stolarni. Zespół śpiewa o tak ważnych sprawach, jak różnorodność przyrody i ludzi, szacunek dla zwierząt, miłość do babci i dziadka, przemijalność pór roku czy zdrowe odżywianie. Na scenie towarzyszy im banjo, mandola czy tuba. Natomiast na niedzielę, 2 czerwca, Muzeum Śląskie przygotowało specjalne oprowadzania po wystawie „Bliskie, lecz z dalekiego świata” znajdującej się w budynku Łaźni Głównej. Oprowadzania zostały opracowane z myślą o najmłodszych. Zwiedzanie zakończy się zabawą w części wystawy przeznaczonej dla dzieci. Czekają tam układanki, kolorowanki i stanowisko pracy archeologa.   Zwiedzanie dla rodzin z dziećmi w wieku 4-6 lat rozpocznie się o 11.00, natomiast o godz. 12.30 – dla rodzin z dziećmi w wieku 7-10 lat. Liczba miejsc jest ograniczona (15 dzieci), na zwiedzanie obowiązują zapisy poprzez adres mailowy: warsztatymuzealne@muzeumslaskie.pl.   Udział w koncercie zespołu „Czereśnie” jest bezpłatny. Pozostałe atrakcje przygotowane z okazji Dnia Dziecka będą dostępne za złotówkę zarówno dla dzieci, jak i ich opiekunów. Bilety będzie można kupić tuż przed wydarzeniami.   (TS)  

We Are Museums – konferencja światowych muzealników

dodane 29.05.2019
[Region] Około 300 muzealników z całego świata gościło w Muzeum Śląskim podczas konferencji „We Are Museums”. To międzynarodowe spotkanie zaplanowano w Katowicach w dniach 27-29 maja. – „We Are Museums” to konferencja łącząca od kilku lat światowe środowisko muzealników – wyjaśnił Paweł Doś, rzecznik prasowy Muzeum. – Stanowi jedną z najważniejszych platform wymiany doświadczeń, w ramach której wyłaniają się nowe trendy w muzealnictwie, będące odpowiedzią na dynamikę zmian społecznych i gospodarczych we współczesnym świecie. Na konferencję przyjechali uczestnicy z całego świata, Afryki, Azji, Ameryki, Australii i Europy. Głos w dyskusji zabierało ok. 30 ekspertów z najbardziej prestiżowych muzeów na świecie – dodał. Tegoroczna edycja skupiała się na odpowiedzialności muzeów za ochronę środowiska w ich codziennej działalności, ale omawiano również sposoby konstruowania programów edukacyjnych, których celem powinno być m.in. uświadamianie odbiorcom konsekwencji dzisiejszych decyzji dla przyszłych pokoleń. Tematykę konferencji pozwala w lapidarny sposób ująć neologizm „Museumshood”, będący połączeniem wyrazów „museum” oraz „neighbourhood” (sąsiedztwo) i „brotherhood” (braterstwo), Stanowi on synonim zakorzenienia muzeów w lokalnej społeczności. Uczestnicy dyskutowali, w jaki sposób muzea mogą stać się instytucjami świadomymi konieczności zrównoważonego rozwoju, jak aktywnie włączać się w rolę przewodników na drodze intensywnych przemian społecznych, ekologicznych, ekonomicznych i jak skutecznie nawiązywać współpracę z lokalną społecznością by wspólnie budować przyszłość oraz przyjazne miejsca koegzystencji osób i wspólnot. – Możliwość goszczenia kolejnej edycji konferencji „We Are Museums”, to dla nas wielkie wyróżnienie. Jestem przekonana, że organizacja tak ważnego dla współczesnego muzealnictwa spotkania w centrum województwa wpłynie na wzmocnienie współpracy pomiędzy muzeami, dla których otaczające środowisko jest ważne – powiedziała Alicja Knast, dyrektor Muzeum Śląskiego. – Oprócz zachowania dziedzictwa materialnego regionu nasze Muzeum podejmuje w swoich działaniach programowych tematy dotyczące transformacji obszarów poprzemysłowych, degradacji środowiska, przemian społeczeństwa poprzemysłowego, wreszcie kondycji współczesnego człowieka i świata. W oparciu o często bolesne doświadczenie historii regionu staramy się także ostrzegać przed procesami, które mogą mieć zgubny wpływ na wspólnotę i środowisko. Myślę zatem, że organizacja tej konferencji  będzie bardzo inspirująca dla wszystkich uczestników tego wyjątkowego wydarzenia – podsumowała pani dyrektor.   (TS)  

Świadczenie honorowe dla stulatków

dodane 28.05.2019
[Region] Najstarsza osoba w kraju, której Zakład Ubezpieczeń Społecznych wypłaca świadczenie honorowe z tytułu ukończenia 100 lat mieszka w naszym województwie i ma 112 lat! W sumie śląskie oddziały Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wypłacają 184 osobom świadczenie honorowe. Od 1 marca świadczenie honorowe wynosi 4 003,88 zł brutto, tyle co aktualna kwota bazowa. Jest ono dożywotnie i wypłacane co miesiąc w wysokości kwoty bazowej obowiązującej w dniu setnych urodzin. Dlatego stulatkowie otrzymują świadczenia honorowe w różnych kwotach.   W całym kraju Zakład Ubezpieczeń Społecznych wypłacił 1,9 tys. świadczeń honorowych z tytułu ukończenia 100 lat (dane na grudzień 2018 r.). Wśród 100-latków pobierających świadczenie w ZUS zdecydowanie przeważają kobiety – stanowią 85% populacji. Najstarsza osoba pobierająca świadczenie dla 100-latka mieszka w województwie śląskim, a świadczenie wypłaca jej zabrzański Oddział ZUS. W grudniu 2018 r. miała ona ukończone 112 lat. Najstarszy mężczyzna natomiast mieszkał w województwie dolnośląskim i w grudniu 2018 r. miał ukończone 111 lat.   – Osoby, które otrzymują emeryturę lub rentę z ZUS, nie muszą składać żadnego wniosku, żeby dostać dodatkowo świadczenie honorowe. W ich przypadku Zakład sam załatwia formalności. Inaczej jest ze stulatkami, którzy nie mają emerytury lub renty z żadnej instytucji. Oni również mogą otrzymać świadczenie honorowe, ale muszą w tym celu złożyć wniosek w ZUS i przedstawić dokument potwierdzający datę urodzenia – wyjaśnia Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego.   W naszym województwie najwięcej stulatków, którym ZUS wypłaca świadczenie honorowe, mieszka na terenie obsługiwanym przez oddział ZUS w Bielsku-Białej, łącznie 38 osobom. Najstarszą osobą jest mieszkanka Cieszyna, która obchodziła już 106 urodziny. Oddział ZUS w Chorzowie wypłaca 27 osobom świadczenie honorowe, w tym pięciu mężczyznom. Najstarszą osobą, która pobiera to świadczenie z ZUS, jest 107-letnia mieszkanka Katowic. Częstochowski ZUS wypłaca świadczenia honorowe 24 kobietom i 4 mężczyznom. Najstarszy stulatek to mężczyzna, który ma ukończone 105 lat i mieszka w Częstochowie. Z terenu działalności oddziału ZUS w Rybniku świadczenie honorowe z ZUS pobiera 26 osób. Najstarsza kobieta urodziła się w 1913 roku i zamieszkuje powiat rybnicki. Sosnowiecki ZUS wypłaca 34 osobom świadczenie honorowe, w tym dwóm mężczyznom. Tort z największą liczbą świeczek, bo 108, zagościł u mieszkanki Dąbrowy Górniczej. Ale to w zabrzańskim oddziale ZUS jest wypłacane świadczenie honorowe dla najstarszej klientki ZUS, która ma za sobą ukończone 112 urodziny. W sumie zabrzański ZUS wypłaca świadczenie honorowe 31 osobom, w tym 5 mężczyznom. Wszystkim stulatkom życzymy dużo zdrowia i kolejnych stu lat.   W kraju najwięcej świadczeń honorowych z tytułu ukończenia 100 lat wypłacały Oddziały ZUS w Gdańsku (108) i w Warszawie I (106), najmniej natomiast – Oddziały ZUS w Legnicy (15) i Pile (16). Zgodnie z prognozami długoterminowymi zapowiada się, że liczba osób w wieku 100 lat i więcej będzie rosła. W 2040 r. będzie ich 20,4 tys., w 2060 r. – 66,8 tys., a w 2080 r. – już 124,2 tys.   Poniżej legenda do mapy.     (s)    

ZUS kończy wysyłkę „trzynastek”

dodane 27.05.2019
[Region] Blisko 9 mld zł trafiło już do emerytów i rencistów z tytułu tzw. trzynastego świadczenia. Do wypłaty zostały jeszcze tylko „trzynastki” dla osób pobierających świadczenia i zasiłki przedemerytalne. Zakład kończy już także wysyłkę decyzji o przyznaniu jednorazowego świadczenia pieniężnego. Emeryci i renciści otrzymali już na swoje konto jednorazowe świadczenie pieniężne, czyli tzw. trzynastkę. Wypłata ostatniej transzy „trzynastego” świadczenia dla osób pobierających emerytury i renty nastąpiła z jednodniowym wyprzedzeniem, gdyż standardowy termin płatności tj. 25 dzień miesiąca, w maju jest dniem wolnym od pracy. W siedmiu kolejnych terminach płatności: 1,5,6,10,15,20 oraz 25, Zakład Ubezpieczeń Społecznych wypłacił blisko 8,3 mln trzynastych świadczeń na kwotę 8,9 mld zł brutto. Większość z tej kwoty, bo w granicach 72 proc. została przelana na konta bankowe klientów ZUS, pozostała cześć to wypłaty za pośrednictwem operatora pocztowego. Do wypłaty została jeszcze jedna transza jednorazowego świadczenia pieniężnego dla osób pobierających świadczenia i zasiłki przedemerytalne. Dla tych klientów terminem płatności „trzynastki” jest 1 czerwca. Jednak z uwagi na fakt, że to również dzień wolny od pracy, świadczenia dla tej grupy ok. 110 tys. klientów zostaną wypłacone do piątku 31 maja. Ostatnia transza wypłatowa opiewa na kwotę 111 mln zł. Zakład Ubezpieczeń Społecznych kończy już także wysyłkę decyzji o przyznaniu jednorazowego świadczenia pieniężnego. Do dziś do 8,1 mln świadczeniobiorców, którzy otrzymali „trzynastkę” trafił już list z decyzją z ZUS. Do przyszłego piątku korespondencja trafi do wszystkich, którym wypłacone zostało trzynaste świadczenie. Zakład Ubezpieczeń Społecznych przypomina, że do jednorazowego świadczenia pieniężnego uprawnieni są wszyscy klienci, którzy na dzień 30 kwietnia 2019 r. mieli ustalone prawo do emerytury, renty, świadczenia lub zasiłku przedemerytalnego.   Beata Kopczyńska regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego

Czerwiec niekorzystny dla emerytów

dodane 27.05.2019
[Region] Nie składaj wniosku o emeryturę w czerwcu. Warto poczekać i złożyć go nieco później. Dzięki temu możemy zyskać na wysokości świadczenia. Czerwiec to najmniej korzystny miesiąc dla przyszłych emerytów.  Wszystko z powodu waloryzacji składek i kapitału początkowego. Kiedy najlepiej mogę złożyć wniosek o emeryturę? Czy to musi być w miesiącu osiągnięcia wieku emerytalnego czy może być później? Co dają mi kolejne miesiące pracy? Ile będzie wynosić moja emerytura? – to najczęstsze pytania adresowane do doradców emerytalnych w śląskich oddziałach ZUS. Nie jest tajemnicą, że im dłużej pracujemy tym nasze świadczenie jest wyższe. Przyszli emeryci w większości już o tym wiedzą. Natomiast  warto mieć również tę świadomość, że na wysokość naszej emerytury może mieć wpływ miesiąc, w którym składamy wniosek. Niekorzystnym terminem dla przyszłych emerytów jest czerwiec. Spowodowane jest przepisami dotyczącymi waloryzacji składek i kapitału początkowego. – Są dwa rodzaje waloryzacji: roczna oraz kwartalna. Waloryzacja roczna przeprowadzana jest 1 czerwca każdego roku i dotyczy składek, które są zapisane na naszym koncie na dzień 31 stycznia bieżącego roku. Ta metoda jednak nie uwzględnia waloryzacji składek zewidencjonowanych za miesiące po 31 stycznia – tłumaczy Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego. Waloryzacja roczna w następnych miesiącach począwszy od lipca uzupełniona jest przez waloryzację kwartalną. Czerwiec jest jedynym miesiącem, w którym składki podlegają jedynie waloryzacji rocznej, a nie kwartalnej. W praktyce oznacza to, że osoby które złożą wniosek o emeryturę w czerwcu mogą mieć świadczenie niższe, nawet o kilkaset złotych, niż gdyby zrobili to w innym miesiącu. Przykładowo, idąc na emeryturę między czerwcem a grudniem składki będą zwaloryzowane waloryzacją roczną w czerwcu, za I kwartał w lipcu i za II kwartał w październiku, podobnie będzie jeśli złożymy wniosek między styczniem a czerwcem, w tym wypadku obejmie nas waloryzacja za III kwartał przeprowadzana w styczniu i IV, która dotyczy świadczeń z prawem od kwietnia. Osoba, która nabywa prawo do wypłaty świadczenia w czerwcu, wówczas waloryzacja zgromadzonego kapitału jest przeprowadzona jedynie przez wskaźnik roczny. Świadczeniobiorca, którego emerytura zostanie przyznana w okresie od lipca do maja ma prawo do waloryzacji rocznej i kwartalnych. Dzięki temu takie świadczenie może być korzystniejsze. Jednak w celu uzyskania wyjaśnień w swojej indywidualnej sprawie ZUS zaprasza do skorzystania z porady u doradców emerytalnych, którzy są do dyspozycji w każdej placówce ZUS w godzinach pracy urzędu. Dla emerytur przyznawanych na dotychczasowych zasadach (czyli tzw. „stare emerytury”) znaczenie ma miesiąc marzec, w którym przeprowadzana jest waloryzacja świadczeń  i zmienia się kwota bazowa. Czerwiec nie ma wpływu na te emerytury. Beata Kopczyńska regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego

Adwokat, który ocalił ponad 30 tys. polskich dzieci

dodane 27.05.2019
[Region] Izba Adwokacka w Katowicach ma zaszczyt zaprosić na uroczystą premierę pierwszego odcinka cyklu reportaży pt. „Archiwa Palestry”, która odbędzie się 28 maja o godz. 18.00 w Kinie Kosmos przy ul. Sokolskiej 66 w Katowicach. „Archiwa Palestry” to cykl reportaży jaki powstaje dzięki współpracy Izby Adwokackiej w Katowicach z Telewizją Polską. Pierwszy odcinek cyklu został poświęcony katowickiemu adwokatowi dr Romanowi Hrabarowi i problematyce germanizacji polskich dzieci przez nazistów w okresie drugiej wojny światowej. Wstęp bezpłatny. Pomimo że od 1945 r. aż do swojej śmierci w 1996 r. dr Roman Hrabar mieszkał w Katowicach, to dla mieszkańców województwa, w tym niestety również dla wielu adwokatów, jest to postać praktycznie anonimowa. Tymczasem zasługi dr Hrabara wykraczają daleko poza granice województwa śląskiego. Dr Roman Hrabar, jak utrzymują historycy, odzyskał ok. 33 tys. z 200 tys. uprowadzonych przez nazistów polskich dzieci. Był przy tym pierwszą osobą na świecie, która zdemaskowała kulisy działania zbrodniczych organizacji porywających dzieci, takich jak np. nazistowski Lebensborn. To dzięki wysiłkom Hrabara nazistowscy zbrodniarze usłyszeli wyroki skazujące ich na wieloletnie wiezienia w ósmym z dwunastu procesów norymberskich, tj. w procesie RUSHA. W reportażu można będzie zobaczyć m.in. nagrania z tego procesu. Mec. Hrabar miał ponadto ogromny wpływ na prawodawstwo międzynarodowe. Dzięki jego staraniom wynaradawianie zostało uznane za zbrodnię przeciwko ludzkości nie podlegającą przedawnieniu. Stało się tak na mocy konwencji ONZ z 1968 roku. W produkcję „Archiwów Palestry” zaangażowało się szereg instytucji, w tym również zagranicznych. Do najważniejszych należą Instytut Pamięci Narodowej w Katowicach, Polskie Radio Katowice, Muzeum Historii Katowic,  Silesia Film, Filmoteka Śląska, Robert H. Jackson Center w Jamestown w stanie Nowy Jork czy  Australian Memorial War Museum. Partnerem finansowym projektu jest Naczelna Rada Adwokacka. Warto również wspomnieć, że w czerwcu ukaże się drugi odcinek cyklu poświęcony wybitnemu adwokatowi Jerzemu Kurcyuszowi i historycznemu już procesowi górników z kopalni „Piast” w Bieruniu. W kolejnych miesiącach premiery doczekają się następne odcinki, w tym poświęcone m.in. adw. Władysławowi Pałce, czy adw. Józefowi Witczakowi. Wszystkie odcinki cyklu zostaną wyemitowane na antenach Telewizji Polskiej. Autorem i pomysłodawcą „Archiwów Palestry”  jest Paweł Matyja, członek Izby Adwokackiej w Katowicach i jednocześnie wieloletni dziennikarz m.in. TVP i Dziennika Gazety Prawnej. Realizując reportaż poświęcony mec. Hrabarowi dotarł m.in. do uprowadzonych przez nazistów dzieci, które wróciły do Polski dzięki staraniom dr Hrabara, jak również do osób, które nie wiedząc kim są i skąd pochodzą, już jako dorośli ludzie dzięki dr Hrabarowi odzyskały własną tożsamość. Osoby te, znajdujące się dziś w podeszłym już wieku, mimo kilometrów dzielących ich od Katowic obiecały pojawić się  na premierze osobiście.   (s)

Noc Muzeów 2019 już za nami

dodane 19.05.2019
[Region]   W jej trakcie Muzeum Śląskie odwiedziło aż 11747 osób! – Dziękujemy wszystkim, którzy nas tej wyjątkowej nocy odwiedzili i to mimo burzy i ulewy. Z okazji jubileuszu 90-lecia muzeum tegoroczną „Noc Muzeów” obchodziliśmy pod hasłem „Nasze urodziny” i wiele przygotowanych atrakcji zawierało elementy świętowania – podkreśla Paweł Doś, rzecznik prasowy Muzeum Sląskiego. Z okazji jubileuszu odbył się premierowy pokaz filmu dokumentalnego „90 lat Muzeum Śląskiego”, zrealizowanego przez katowicki oddział Telewizji Polskiej. W filmie, którego autorem jest Marianna Dufek, znalazły się materiały archiwalne i liczne wypowiedzi osób związanych współcześnie i w minionych latach z Muzeum Śląskim. Projekcji filmu towarzyszyła dyskusja wokół historii Muzeum Śląskiego, której uczestnikami byli historycy oraz historycy sztuki badający dzieje instytucji i jej znaczenie na muzealnej mapie kraju. Podczas Nocy Muzeów zainaugurowany został ogród społeczny Muzeum Śląskiego, zlokalizowany w północnej części terenu Muzeum Śląskiego.  Również na terenie północnym wyświetlana była iluminacja „Magiczna kopalnia”. W maszynowni szybu Bartosz prezentowane było działanie maszyny parowej oraz pozostałe postindustrialne zabytki Muzeum Śląskiego. Noc w Muzeum Śląskiem uświetnił też koncert Orkiestry Dętej Katowice. Poza tym odbyły się liczne spotkania z kuratorami, został uruchomiony fotoplastykon prezentujący transformację terenu kopalni w siedzibę muzeum, dzięki czemu za pomocą trójwymiarowych obrazów ta postindustrialna przestrzeń na nowo ożyła. Uczestnicy Nocy Muzeów zwiedzali także pracownię konserwacji, udostępnioną do zwiedzania tylko w tę jedną noc w roku i zapoznali się z badaniami obiektów mikroskopem cyfrowym 3D. Tegoroczna Noc Muzeów była wyjątkowa jednak przede wszystkim z powodu wirtualnej podróży, jaka odbyła się tej nocy z Katowic do… Gdyni. Pomógł w tym  „statek miłości”, czyli fragment wystawy czasowej „Love Boat. Rozkosze rejsów Stefanem Batorym na fotografiach Hipolita Śmierzchalskiego” – udostępniony przez Muzeum Emigracji w Gdyni. W nawiązaniu do historycznych relacji pomiędzy Górnym Śląskiem i Pomorzem Muzeum Śląskie oraz Muzeum Emigracji w Gdyni dokonały kulturalnej wymiany.   Uczestnicy Nocy Muzeów, którzy odwiedzili tej nocy gdyńskie muzeum, mieli okazję poznać bliżej kulturę śląską, z kolei zwiedzający Muzeum Śląskie – tę znad morza. Uczestnicy Nocy Muzeów mieli także szansę zagrać w gry pokładowe, zrobić sobie zdjęcie na pokładzie transatlantyku oraz zdobyć kolekcjonerską kartkę pocztową. Czas w kolejkach do zwiedzania kolejnych atrakcji umilała gra w śląsko-kaszubski flirt towarzyski. Z kolei dzieci wzięły udział w warsztatach z tworzenia książek. Na pewno ta międzyinstytucjonalna współpraca nie kończy się na tej nocy i jeszcze niejedno dzięki niej się wydarzy.   (s)  
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

PRACA

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl