Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Blamaż i awans diabli wzięli

dodane 22.05.2014
[Sosnowiec] Porażka 0:2 na własnym stadionie ze zdegradowanym już UKP Zielona Góra i piłkarze Zagłębia pogrzebali swoje szanse na awans do I ligi. Tym samym sezon 2014/2015 będzie siódmym z rzędu, który zespół z Sosnowca spędzi na peryferia polskiego futbolu. O przepraszam, poziom być może będzie nieco wyższy, bo zamiast dwóch grup – zachodniej i wschodniej – będzie jedna, 18-zespołowa… W meczu z UKP Zagłębie zagrało tak, jakby nie chciało wygrać. Wprawdzie po meczu tak zawodnicy jak i trener przekonywali, że zespół chciał, ale nie mógł… Gdyby goście wykorzystali tylko połowę z szans, które mieli, to nasza drużyna przegrałaby znacznie więcej niż 0:2. Poziomem spotkania zażenowani byli sosnowieccy kibice, którzy długo przed końcem spotkania ostentacyjnie opuszczali stadion. Piłkarze Zagłębia niby biegali, niby się starali, Mateusz Wrzesień trafił nawet w poprzeczkę, ale trudno było oprzeć się wrażeniu, że sosnowiczanie przypominają zbieraninę graczy, którzy kilka chwil wcześniej spotkali się w szatni. Szkoda, bo nawet gdyby bezpośredni rywale do końca sezonu nie potracili punktów, to wrażenie za całą rundę wiosenną byłoby zupełnie inne, gdyby nasz zespół do końca sezonu godnie walczył o każdy punkt. Podsumowując cały sezon śmiało można powiedzieć, że awansu nie przegraliśmy wiosną, ale jesienią, gdy zespół jeszcze pod wodzą trenera Mirosława Kmiecia tracił punkt za punktem, a koszmarem stała się seria remisów. Nie zmienia to jednak faktu, że na zakończenie kolejnego sezonu przyszło nam się po raz kolejny rozczarować. Przez sześć sezonów różne drużyny wychodziły z II ligi, niektóre do niej wracały, inne spadały, a my wraz z Rakowem Częstochowa „dzielnie” trzymaliśmy się II-ligowego frontu. W wyniku reorganizacji rozgrywek Raków najprawdopodobniej opuści II ligę. Dobrze, że my w niej zostajemy, ale jak tak dalej będziemy zapuszczać w niej korzenie, to o awansie do I ligi będziemy musieli zapomnieć na kolejne lata… Co gorsza, nie przekonują słowa trenera Smyły, który tak jak kilku jego poprzedników prosi o spokój i czas na budowę drużyny. Ile jeszcze czasu i spokoju potrzeba, aby klub z taką historią, stabilną sytuacją finansową i niezłym zapleczem treningowym pałętał się po II lidze? Jeśli ktoś wie, proszę o szybką odpowiedź… Tymczasem oddajmy głos trenerowi Smyle: - Z trybun różne słowa padały. Ktoś, że nie chcemy, ktoś że nie zasługujemy, a jeszcze inny powiedział, że to chyba jeszcze nie ten moment. I ta trzecia wypowiedź jest chyba najbardziej trafna. Ja cały czas potwierdzam, i to nie dlatego, że próbuję gasić nadzieję, wyciszać kibiców, żeby dali nam możliwość spokojnej pracy. Po prostu staramy się racjonalnie ocenić możliwości zespołu. One są takie, że potrafimy wygrywać mecze, nawet kilka pod rząd, ale są też momenty słabsze. I jeżeli w szatni mówię do zawodników, że ta porażka ma nas wzmocnić i pozwolić zdobyć doświadczenie, żebyśmy byli po prostu lepsi, to tędy pójdziemy. Nie możemy po raz kolejny spojrzeć w tabelę i teraz analizować, czy ich dogonimy, czy nie. My musimy podnieść zespół do soboty, żeby w meczu z Rakowem Częstochowa walczyć o punkty, bo chcemy zakończyć honorowo i pożegnać się z kibicami w meczu z Ostrovią u siebie tak, jak na to zasługują – powiedział na konferencji prasowej szkoleniowiec sosnowiczan. (KP)

Małgorzata Flis i Dariusz Rekosz w sosnowieckiej MBP

dodane 21.05.2014
[Sosnowiec] W czwartek 22 maja o godz. 11:00 Miejska Biblioteka Publiczna zaprasza do Oddziału dla Dzieci i Młodzieży przy ul. Parkowej 1A w Sosnowcu na spotkanie autorskie w ramach Salonu Literackiego X Sosnowieckich Dni Literatury. Gościem spotkania będzie Małgorzata Flis, ilustratorka książek dla dzieci, grafik-projektant. Natomiast w poniedziałek 26 maja  spotka się z dziećmi Dariusze Rekosz.Małgorzata Flis studiowała na Wydziale Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Dyplom w Pracowni Książki uzyskała w 1985 roku. Uprawia malarstwo, pastele, grafikę projektową, tworzy ilustracje książkowe. Stypendystka National Forum Fondation w Waszyngtonie. Znakomita akwarelistka. Jako grafik-projektant pracuje dla wielu wydawnictw i agencji reklamowych. Projektuje serie wydawnicze, okładki płytowe, kalendarze, plakaty i wizualizację firm. Potrafi jednym zdecydowanym pociągnięciem pędzla namalować sylwetkę zwierzęcia i syntetycznie zapisać jego kształt i ruch. Podczas godzinnych warsztatów ilustratorka wprowadza dzieci krótkim wykładem, dostosowanym do wieku odbiorców, w świat ilustracji książkowych, urozmaicając wykład tworzonymi na oczach widzów rysunkami i zagadkami z historii ilustracji. Autorka ilustracji do m.in.: Gwizdek nie chce spać – B. Gawryluk /2008/; Gwizdek i śniegowa kula – B. Gawryluk /2008/; Zuzanka z pistacjowego domu – B. Gawryluk /2009/;Wiosenna wyprawa Gwizdka – B .Gawryluk /2009/; Gwizdek i lato na łące – B. Gawryluk /2009/; Jak tańczono przed wiekami, czyli taniec z figurami – I. Klebańska/2010/; Operowe straaachy – I.Klebańska /2012/; Rymowane dranie, czyli wiersze trudne niesłychanie – A.Frączek /2013/.Sosnowiczanin Dariusz Rekosz, pisarz, autor sensacyjnych książek dla dzieci i młodzieży, będzie gościem  Biblioteki Dziecięcej przy ul. Grot a-Roweckiego 23 w Sosnowcu. Spotkanie w poniedziałek 26 maja rozpocznie się o godz. 11:00. Będzie kolejnym w ramach Salonu Literackiego X Sosnowieckich Dni Literatury. Dariusz Rekosz urodził się 11 kwietnia 1970 r. w Sosnowcu. Jest autorem popularnych książek przygodowych i sensacyjnych dla dzieci i młodzieży oraz słuchowisk radiowych emitowanych w Polskim Radiu Bis (Detektywów para – Jacek i Barbara). Autor jest laureatem konkursu Kryminał gdański za książkę Tajemnica Neptuna oraz dorocznej nagrody za osiągnięcia w dziedzinie twórczości artystycznej, upowszechniania i ochrony kultury, przyznawanej przez Prezydenta Miasta Dąbrowa Górnicza (2010). Pełnił funkcję animatora kultury w Muzeum Hansa Klossa w Katowicach.  Dariusz Rekosz jest również członkiem Stowarzyszenia Przyjaciół Książki dla Młodych - Polskiej Sekcji IBBY. Latem 2008 roku został mianowany Honorowym Ambasadorem Literatury Dla Dzieci i Młodzieży. Autor m.in.: Seria Szkolny detektyw /2005/;  Seria Mors, Pinky i… /2007-2009/ ; Szyfr Jana Matejki  1-2 /2007-2008/ ; Seria Detektywów para - Jacek i Barbara /2007-2013/; Tajemnica Neptuna (opowiadanie w antologii Tajemnica Neptuna: Gdańskie opowiadania kryminalne) /2008/ ; Seria Czarny Maciek i…/2010-2012/;  Siostrzyczka /2010/; Tajemnica starej dzwonnicy /2010/ ; Zamach na Muzeum Hansa Klossa /2010/; Piłka Nożna. O co w tym wszystkim chodzi? /2012/; Pocztówka z Toronto /2013/; Skarb królów/2013/;  Zagadka starego grobowca /2014/.   (s)

Wyegzekwują uprzątnięcie zaśmieconych terenów?

dodane 21.05.2014
[Sosnowiec] Właściciele nieruchomości leżących w okolicy ulicy Plażowej w Sosnowcu mają czas do końca maja, aby uprzątnąć teren, na którym pojawiły się dzikie wysypiska śmieci. Zbigniew Krupa, komendant sosnowieckiej Straży Miejskiej zapewnia, że porządek w tym miejscu na pewno zostanie wyegzekwowany. – Od roku w tym rejonie leżą śmieci, butelki, sedes, zderzak, opony, rozebrane lodówki – skarży się Jolanta Mielczarek, podkreślając jednocześnie, że tereny w pobliżu ulicy Plażowej są wyjątkowo piękne, bogate w roślinność, lasy, idealne na spacery z dziećmi czy przejażdżki rowerowe. Ich wadą są  powstające tam wysypiska śmieci, dlatego też mieszkanka Sosnowca pod koniec kwietnia wystosowała pismo do Urzędu Miasta oraz Straży Miejskiej, prosząc w nich o uprzątnięcie terenu. Po prawie dwóch tygodniach bezefektywnego oczekiwania na odpowiedź, zdeterminowana sosnowiczanka poprosiła o pomoc redakcję „WZ”. – Bezczynność urzędnicza związana z dbaniem o środowisko na obrzeżach Sosnowca doprowadza mnie do przysłowiowej „szewskiej pasji” – twierdzi Jolanta Mielczarek. – Nic się nie zmieniło, jeśli chodzi o gromadzenie śmieci w lesie i dookoła niego. Nikt nie zareagował. Zaraz obok mostu kolejowego przy ulicy Plażowej ktoś porzucił kolejne worki ze śmieciami z przeprowadzonego remontu, razem z plastikowymi pojemnikami po farbach. Zgroza! –  podkreśla Jolanta Mielczarek. – W ramach regulaminu gminy, usuwaniem odpadów komunalnych ma zajmować się właściciel danej nieruchomości. Miasto ze swojej strony może przekazać sprawę Straży Miejskiej. Teraz straż musi ustalić do kogo należy ten teren i zobowiązać właścicieli do jego uprzątnięcia. Jeżeli właściciel nie wywiąże się z zobowiązań, zostanie nałożona na niego kara – wyjaśnia zasadę postępowania w takich sytuacjach Barbara Smołucha, kierownik referatu z sosnowieckiego wydziału ochrony środowiska i rolnictwa. Straż Miejska faktycznie sprawdziła, do kogo należy zaśmiecony rejon ulicy Plażowej.  –  Ustaliliśmy, że zanieczyszczony teren składa się z czterech działek. Trzy z nich są w posiadaniu instytucji: jedna z nich należy do Lasów Państwowych, kolejna do gminy, następna do dyrekcji wód, a ostatnia jest w rękach prywatnych – poinformował Wojciech Wojciechowski z sosnowickiej Straży Miejskiej, przesyłając naszej redakcji pismo z datą 14 maja, w którym zawarta jest odpowiedź na zarzuty Jolanty Mielczarek, utrzymując jednocześnie, że problem nie został przez  straż zbagatelizowany, choć wszystko o takim własnie podejściu świadczy.   Jej komendant Zbigniew Krupa zapewnia, iż właściciele terenu zostali zobowiązani do jego uporządkowania. Do końca maja teren w okolicy ulicy Plażowej ma być uprzątnięty. Redakcja „WZ” oraz mieszkańcy nie omieszkają tego sprawdzić. Maja Żukowska

SKO w sprawie sosnowieckiej spalarni

dodane 19.05.2014
[Sosnowiec] 15 maja Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach potwierdziło, że złożone przez prezydenta Sosnowca Kazimierza Górskiego odwołanie od decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach w sprawie Zakładu Utylizacji Termicznej Osadów Ściekowych i Odpadów Komunalnych jest słuszne. Tym samym SKO uchyliło w całości decyzję Prezydenta Siemianowic Śląskich! - To wiadomość na którą czekaliśmy. Jeszcze nie mamy uzasadnienia tej decyzji. W piśmie do SKO zwracaliśmy uwagę, że zdaniem zarówno mieszkańców jak i naszym postępowanie zostało przeprowadzone niezgodnie z przepisami. Przede wszystkim pominięto mieszkańców na etapie konsultacji – tłumaczy Kazimierz Górski, prezydent Sosnowca. Prezydent Sosnowca odwołał się od decyzji Prezydenta Siemianowic Śląskich z kilku powodów. – Zwróciliśmy uwagę na fakt, że naszym zdaniem postępowanie nie zostało przeprowadzone zgodnie z obowiązującymi przepisami. Dotyczy to w szczególności procedury oceny oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na środowisko z udziałem społeczeństwa. Dodatkowo pełna wersja raportu była dostępna dopiero 2 sierpnia 2013r., natomiast mieszkańcy mogli zapoznać się z dokumentacją w terminie 21 dni od dnia 12 lutego 2013r. Stąd też nie było możliwości zapoznania się z pełną dokumentacją sprawy. Wskazaliśmy również, że naszym zdaniem procedura powinna zostać powtórzona z udziałem społeczeństwa – podkreśla Ryszard Łukawski, zastępca prezydenta Sosnowca. Samorządowe Kolegium Odwoławcze po przeanalizowaniu sprawy przychyliło się do wniosku władz Sosnowca, nakazując sprawę do ponownego rozpatrzenia. – To znaczy, że cała procedura musi zostać powtórzona. Tak jak obiecaliśmy, ta sprawa nie będzie rozstrzygana bez mieszkańców. To nasz wspólny sukces! Żałuję tylko, że część radnych opozycji zamiast nas wspierać w staraniach aby całość postępowania została powtórzona, wprowadzała w błąd mieszkańców i opinię publiczną – zaznacza Prezydent Górski. Decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach nie jest zgodą na lokalizację danej inwestycji, a jedynie określa warunki jakie muszą być spełnione, aby planowane przedsięwzięcie mogło być zrealizowane i funkcjonować w określonym terenie. Kolejnym etapem jest wydanie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowaniu terenu, a następnie pozwolenia na budowę. W tej chwili w Urzędzie Miejskim nie toczy się żadne postępowanie w tej sprawie.   (s)    

Spotkania z autorami książek dla dzieci

dodane 19.05.2014
[Sosnowiec] W ramach Salonu Literackiego X Sosnowieckich Dni Literatury gościem Miejskiej Biblioteki Publicznej w Sosnowcu będą autorzy popularnych książek dla dzieci i młodzieży. We wtorek 20 maja odbędzie się spotkanie autorskie z laureatką Nagrody Literackiej im. Kornela Makuszyńskiego Agnieszką Tyszką, natomiast w środę 21 maja z Pawłem Beręsewiczem.   Agnieszka Tyszka jest z wykształcenia polonistką, z pasji – autorką książek dla najmłodszych. Przez kilka lat pracowała jako dziennikarka prasowa. Jej zabawne i pouczające bajeczki ukazywały się w telewizyjnej „Jedyneczce”. W 2005 r. otrzymała Nagrodę Literacką im. Kornela Makuszyńskiego za książkę pt.: „Róże w garażu”. Na spotkanie z Agnieszką Tyszką Miejska Biblioteka Publiczna zaprasza we wtorek 20 maja o godz. 10:30 do Filii MBP nr 13 – Maczki przy ul. Krakowskiej 26.   Dzień później, w środę 21 maja, gościem Salonu Literackiego X Sosnowieckich Dni Literatury będzie pisarz, poeta i tłumacz, autor powieści i wierszy dla dzieci Paweł Beręsewicz. Urodził się w 1970 roku w Warszawie. Ukończył studia na Uniwersytecie Warszawskim na Wydziale Neofilologii. Przez pewien czas pracował jako nauczyciel języka angielskiego w jednej ze stołecznych szkół średnich. Od 2004 roku zajmuje się pisarstwem.   Jego książki cieszą się ogromnym zainteresowaniem czytelników oraz są cenione przez krytyków i znawców, o czym świadczą liczne nagrody przyznawane pisarzowi przy okazji prawie każdej publikacji. Pisarz jest m.in. laureatem nagrody „Guliwera”, konkursu literackiego Polskiego Towarzystwa Wydawców Książek, Nagrody Literackiej im. Kornela Makuszyńskiego. Paweł Beręsewicz jest również współautorem i autorem kilku słowników angielsko-polskich i polsko-angielskich. Jego spotkania autorskie odbędą się o godz. 10.00 w Filii nr 15 – Mec przy ul. Kisielewskiego 9A oraz o godz. 12.00 w Filii nr 10 – Kazimierz Górniczy przy ul. Głównej 19. (s)
Wróć
Nowsze 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 Starsze

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

PRACA

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl