Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Frisbee Ultimate „Spirit on Ice 2015”

dodane 13.02.2015
[Sosnowiec] W dniach od 21 do 22 lutego w sosnowieckiej hali przy ulicy Żeromskiego w Sosnowcu zostanie rozegrany 8. międzynarodowy turniej Frisbee Ultimate „Spirit on Ice 2015”. Turniej będzie przede wszystkim decydującym sprawdzianem formy polskich drużyn przed Halowymi Mistrzostwami Polski Ultimate Frisbee, które w tym roku rozegrane zostaną 28.02 – 01.03 we Wrocławiu. Tytułu Mistrzów Polski bronią gospodarze „Spirit on Ice 2015”, czyli sosnowiecka drużyna „Spirit on Lemon”. „Spirit on Ice 2015” z każdą kolejną edycją coraz mocniej zakorzeniało się w kalendarzu polskich wydarzeń sportowych, aby w końcu zostać w kręgach Ultimate Frisbee jednym z najważniejszych wydarzeń sportowych w Polsce i Europie. Turniej halowy powstał osiem lat temu z inicjatywy jednego z najbardziej utytułowanych zespołów Frisbee Ultimate w Polsce „Spirit on Lemon”. Od samego początku przyświecała mu idea, by do Polski przyjeżdżały najlepsze europejskie zespoły, dzięki czemu zyskał poziom rozgrywek rodzimych zawodników. W 2015 roku o zwycięstwo w „Spirit on Ice” powalczy 10 drużyn, między innymi: Scorpions Bratislava (Słowacja), drużyna z Danii ( KFK Kopenhaga) oraz cała czołówka polskich zespołów z pierwszych 5 miejsc na ostatnich Mistrzostwach Polski 2014 w Rzeszowie. Areną zmagań uczestników „Spirit on Ice 2015” jak co roku będzie hala MOSiR przy  ul. Żeromskiego w Sosnowcu.   Dzięki współpracy władz Urzędu Marszałkowskiego oraz Dyrekcji MOSiR Sosnowiec, który jest wielkim mecenasem Frisbee Ultimate w Polsce, wszystkie spotkania będą dostępne dla widzów za darmo. W tym roku honorowy patronat nad zawodami Frisbee Ultimate objął prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński. Ultimate Frisbee to gra zespołowa z użyciem latającego dysku, łącząca w sobie elementy koszykówki,piłki ręcznej i rugby . Jest bardzo dynamiczna i widowiskowa, od graczy wymaga wytrzymałości, szybkości i zręczności, lecz jednocześnie proste zasady czynią ją bardzo łatwą do opanowania dla początkujących oraz widowiskową dla widzów. Podstawowymi zasadami ultimate są brak fizycznego kontaktu pomiędzy graczami oraz fair play.   (s)    

„Nasi” we władzach PSPR

dodane 12.02.2015
[Sosnowiec] Walne Zgromadzenie Polskiego Stowarzyszenia Public Relations wybrało wczoraj nowy zarząd. Prezesem Stowarzyszenia został dr Krystian Dudek, wiceprezesami Luiza Jurgiel-Żyła i Andrzej Pomarański, a członkami zarządu Ewa Bensz i Szymon Pieczyński. Śląsk będzie reprezentowany w Zarządzie Stowarzyszenia przez trzy osoby z naszego regionu. Dwie z nich są pracownikami Wyższej Szkoły Humanitas w Sosnowcu, a trzeci to dąbrowianin.   Walne Zgromadzenie Członków PSPR, na posiedzeniu 11 lutego w Warszawie, zdecydowało o wyborze nowych władz Stowarzyszenia. Prezesem zarządu został reprezentujący Śląsk dr Krystian Dudek (na górnym zdjęciu), właściciel Instytutu Konsultingowo Doradczego PUBLICO, dyrektor Instytutu Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Wyższej Szkoły Humanitas. Do niedawna przewodniczył zarządowi PSPR na Śląsku. Jest trenerem i wykładowcą akademickim, a także laureatem nagrody branżowej Proton 2014 i wyróżnienia Lew PR 2013 za realizację wraz z zespołem projektu PRawdziwy PR. Zdecydowano także o wyborze dwojga wiceprezesów. Tę funkcję będzie pełnić Luiza Jurgiel-Żyła, Account Director w agencji FIRST Public Relations, członkini zarządu PSPR w latach 2011-2013, dotychczasowa członkini Rady Nadzorczej PSPR oraz zarządu oddziału Mazowieckiego, a także Andrzej Pomarański, Communication and Public Relations Director w agencji ModernCorp, dotychczasowy wiceprezes Mazowieckiego oddziału PSPR, absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW. Członkami zarządu głównego zostali także: Ewa Bensz, kierownik działu promocji Wyższej Szkoły Humantias w Sosnowcu, właścicielka firmy szkoleniowo-doradczej Lucky Mind, doradca zawodowy i trener oraz Szymon Pieczyński, właściciel studia kreatywnego Kava Studio z Dąbrowy Górniczej, specjalista z zakresu corporate identity i doktorant na Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach w katerze badań rynkowych i marketingowych (na zdjęciach obok). Zmienił się także skład Rady Nadzorczej PSPR. Członkami organu kontrolnego PSPR zostali: Zbigniew Lazar (ModernCorp.), Marcin Jańczuk (Metrohouse), Jan Matysik (Cumulus PR), Szymon Sikorski (Publicon) i Marek Wróbel (Neuron PR). Przewodniczący i wiceprzewodniczący Rady zostaną wybrani na pierwszym zebraniu. – Chcę aktywnie promować Stowarzyszenie w środowisku akademickim i wśród młodych ludzi, zorganizować drugą edycję projektu PRawdziwy PR, zacieśnić współpracę z sektorem MŚP i samorządami, a także włączyć się w prace nad ustawą medialną w Polsce, 10 marca w sosnowieckiej Wyższej Szkole Humanitas odbędzie się poświęcone temu spotkanie. Działalność społeczna na rzecz branży PR od wielu lat przynosi nam wiele satysfakcji, dlatego rozpoczynamy nową kadencję dziękując za owocną współpracę poprzedniemu Zarządowi i z entuzjazmem patrząc na wyzwania, które przed nami – mówi dr Krystian Dudek, prezes PSPR. (s)    

4 miesiące modernizacji torowisk.Będą utrudnienia!

dodane 11.02.2015
[Sosnowiec] W związku z modernizacją torowisk tramwajowych w Sosnowcu mieszkańców czekają zmiany w ruchu drogowym i rozkładach jazdy tramwajów. W piątek 13 lutego br. rozpoczną się prace na skrzyżowaniu ulic Piłsudskiego i Sobieskiego związane z modernizacją torowiska i rozjazdów. Dwa dni później ruszy przebudowa torowiska na ulicy Małachowskiego. Prace modernizacyjne potrwają ok. 4 miesięcy.Na zlecenie Tramwajów Śląskich inwestycję realizuje Skanska. Wartość prac wynosi prawie 7 mln zl. Utrudnienia na skrzyżowaniu Rozpoczynająca się 13 lutego br. przebudowa torowiska na skrzyżowaniu ulic Piłsudskiego i Sobieskiego uniemożliwi przejazd na wprost przez skrzyżowanie z ulicy Piłsudskiego w stronę centrum miasta i w ulicę Kilińskiego. – Objazd w stronę centrum zostanie wyznaczony przez ulicę Sobieskiego, gdzie za przystankiem tramwajowym możliwy będzie skręt w lewo co umożliwi dojazd ponownie do remontowanego skrzyżowania i skręt w prawo w stronę centrum miasta. Aby dojechać do ulicy Kilińskiego będzie można skręcić z ul. Piłsudskiego w Aleję Mireckiego, a następnie  w ul. Jana Kiepury lub dalej w ul. Sedlaka – informuje Ryszard Złotorowicz, kierownik Budowy Skanska. Z ulicy Sobieskiego możliwy będzie jedynie skręt w prawo w stronę centrum. Aby dostać się do ulicy Kilińskiego trzeba będzie dojechać ul. Kierocińskiej i Starą do Alei Mireckiego. Z Kilińskiego będzie można skręcić w prawo w Piłsudskiego. Możliwa będzie także jazda na wprost w ul. Sobieskiego. - Kierowcy jadący z centrum w stronę Katowic nie napotkają żadnych utrudnień na wysokości remontowanego skrzyżowania. Z tej strony możliwa będzie jazda na wprost oraz skręty w ulicę Kilińskiego oraz Sobieskiego – zaznacza Ryszard Złotorowicz. Ta zmiana organizacji ruchu będzie obowiązywała do końca maja  2015 roku. „Piętnastką” do Milowic W dniach 14 i 15 lutego skrzyżowanie ul. Sobieskiego i Piłsudskiego nie będzie przejezdne dla tramwajów. Zostaną zawieszone kursy tramwajów linii 21 i 26 na odcinku Sosnowiec Milowice – Centrum oraz linii nr 15 w kierunku Katowic. Od 16 lutego tramwaje powrócą na tory jednak będą kursować przez rozbudowywane skrzyżowanie jednym torem. „Piętnastka” natomiast zmieni kurs i będzie jeździć na skróconej trasie od przystanku „Zagórze Pętla” do przystanku „Milowice Pętla”. Odjazdy tramwaju co 20 minut. Dodatkowo zostanie uruchomiona tymczasowa linia tramwajowa nr 45, która kursować będzie w relacji: „Zagórze Pętla” – „Będzin Osiedle Zamkowe Pętla”. Linia obsługiwana będzie taborem niskopodłogowym. Dojazd do Katowic zapewni komunikacja zastępcza T-15, która kursować będzie w relacji: „Sosnowiec Urząd Miasta” – „Katowice Zawodzie Pętla” (częstotliwość kursowania co 20 minut) z przejazdem ulicami: Mościckiego, 3 Maja, Piłsudskiego, Sobieskiego, Sosnowiecka, Morawa, Hallera, Obrońców Westerplatte, 1 Maja, kierunek do Sosnowca: 1 Maja, Obrońców Westerplatte, Morawa, Sosnowiecką, Sobieskiego, Piłsudskiego, 3 Maja, Mościckiego. Ze względu na zmianę trasy linii tramwajowej nr 15 (trasa „Zagórze Pętla” do przystanku „Milowice Pętla”.) od 14 lutego zawieszone zostanie kursowanie tymczasowej linii tramwajowej nr 31. Do maja 2015 roku będzie kursować z centrum Sosnowca do Milowic. Przebudowa torowiska w Sosnowcu odbywać się będzie przy okazji robót kanalizacyjnych na ul. Wiosny Ludów w Katowicach-Szopienicach, co uniemożliwia poruszanie się „15” do Katowic. Modernizacja Małachowskiego 18 lutego rozpocznie się przebudowa linii tramwajowej na ul. Stanisława Małachowskiego w Sosnowcu, na odcinku od ronda im. Gierka do ulicy Mościckiego. – Z uwagi na ograniczenia w ruchu  spowodowane remontem torowiska wycofana zostanie komunikacja autobusowa na tym odcinku. Nie będą kursować linie: 88, 91, 100 (z dworca autobusowego do ul Sienkiewicza) oraz 116 i 902N (z ul. 1 Maja do dworca autobusowego) – informuje Rafał Łysy, rzecznik sosnowieckiego Urzędu Miasta. Na czas prowadzonych prac autobusy będą kursować wyznaczonymi objazdami. Linie 88, 91 i 100 kursować będą z przystanku początkowego „Sosnowiec Urząd Miejski” ulicą 3 Maja i dalej CWK, do włączenia się na swoje stałe trasy na ul. Parkowej. Wyłączone z obsługi zostaną przystanki: „Sosnowiec Sienkiewicza”, „Sosnowiec Dworzec PKP” i „Sosnowiec Aleja Zwycięstwa”. Linie 116 i 902N z ulicy 1 Maja kursować będą ul. Sienkiewicza, Piłsudskiego i 3 Maja, do włączenia się w stałą trasę. Z obsługi zostanie wyłączony przystanek „Sosnowiec Ostrogórska”, a w zamian obsługiwane będą przystanki znajdujące się na trasie objazdu: „Sosnowiec Sienkiewicza”, „Sosnowiec Dworzec PKP” i „Sosnowiec Aleja Zwycięstwa”. Prace modernizacyjne potrwają ok. 4 miesięcy   Sienkiewicza z nowym przystankiem tramwajowym Modernizacja torowiska to także zmiany w kursie tramwajów. Od 16 lutego, na ul. Sienkiewicza (na odcinku pomiędzy ul. Małachowskiego i 3 Maja) zostanie wprowadzony dwukierunkowy ruch tramwajowy. W związku z powyższym powstanie tymczasowy przystanek tramwajowy przy skrzyżowaniu ulic Kościelnej i Sienkiewicza. Do tego czasu zostanie przebudowana sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniach ulic: Sienkiewicza i Kościelnej, Sienkiewicza, Piłsudskiego, Warszawskiej i Teatralnej, Piłsudskiego i 3 Maja. Kierowców również czekają zmiany w organizacji ruchu. Ulica Małachowskiego zostanie zamknięta dla samochodów. Aktualnie trwa zatwierdzanie projektu Tymczasowej Organizacji Ruchu. W dniu 18 lutego planowane jest wprowadzenie I etapu zamknięcia  ulicy Małachowskiego. Modernizacja linii tramwajowej na ul. Małachowskiego w Sosnowcu, którą na zlecenie Tramwajów Śląskich realizuje Skanska, jest realizowana w ramach zadania pn. „Modernizacja połączenia tramwajowego Katowic z Mysłowicami i Sosnowcem”. To kolejne zadanie w ramach modernizacji torowisk w Aglomeracji Górnośląskiej.   Remont torowiska na ul 3 Maja i Narutowicza W dalszym ciągu trwa remont torowiska na ulicy 3 Maja, co wpływa na zmianę trasy linii nr 27. Tramwaj będzie kursował na skróconej trasie „Kazimierz Górniczy Pętla” – „Pogoń Akademiki”. Od środy 18 lutego po zakończeniu prac na skrzyżowaniu ulic Wawel i Narutowicza na część swojej trasy („Sosnowiec Okrzei”-„Sosnowiec Ostrogórska”) powróci tramwaj linii 24, co spowoduje zawieszenie kursowania autobusu komunikacji zastępczej T-24. Aktualne informacje na temat zmian w kursowaniu tramwajów oraz autobusów dostępne są również w Punkcie Obsługi Pasażera KZK GOP, który znajduje się w pasażu handlowym przy Placu Stulecia (tel.. 32 360-32-94). Punkt czynny jest od poniedziałku do piątku w godz. 8.00-18.00 oraz w soboty w godz. 9.00-14.00.   (s)

Słowacy u Schoena

dodane 11.02.2015
[Sosnowiec] Po dwóch tygodniach ferii z atrakcjami dla najmłodszych, w piątek zapraszamy na słowacką wystawę do naszego pałacu także dorosłych – mówi „WZ” dyrektor Muzeum w Sosnowcu, Zbigniew Studencki. – Od wielu lat współpracujemy z Považskim Muzeum w Żilinie i wiele ekspozycji poświęconych naszemu miastu gościło w tamtejszej placówce, m.in. „Sosnowiec wczoraj i dziś” czy „Trójkąt Trzech Cesarzy na dawnej widokówce”, zaś słowackie, jak „Dzieje miasta Żiliny” i „Zamek Budatin” były prezentowane u Schoena – wyjaśnia dyrektor. Najnowsza prezentacja pn. „Dajcie garnki podrutować” zostanie otwarta 13 bm. o godz. 15.00. Przygotowana została w całości ze zbiorów żilińskich i prezentuje narodowe rzemiosło ludowe Słowaków, czyli druciarstwo. Pierwszymi druciarzami byli chłopi, zaś drut służył im do naprawy i zwiększenia funkcjonalności naczyń ceramicznych. Później pojawiły się przedmioty użytkowe: klatki na kanarki, kagańce dla bydła, sita, czerpaki, wreszcie ozdoby z drutu i blachy o niezwykłych walorach artystycznych. Zapotrzebowanie na ich wyroby było powszechne, dlatego stało się opłacalnym fachem. W XIX w. wędrowni rzemieślnicy rozeszli się po Europie. Byli również dobrze znani w Polsce. Dotarli także za Atlantyk, gdzie zakładali niewielkie fabryczki. Dzisiaj wyroby cenionych mistrzów druciarstwa goszczą w prestiżowych galeriach. – Ekspozycja, zawierająca ponad 400 obiektów, została podzielona na część historyczną i etnograficzną – powiedziała nam Joanna Kunysz z Działu Edukacji i Promocji. – Pierwsza zawiera bogaty materiał zdjęciowy oraz szeroki zbiór przedmiotów użytkowych i artystycznych wykonanych z drutu i blachy, pozwalający prześledzić historyczny rozwój rzemiosła i poznać jego materialne dziedzictwo. W drugiej znajdują się scenki teatralne przedstawiające życie codzienne oraz specyficzne zwyczaje rzemieślników i ich rodzin, praktykowane zwłaszcza w początkowym okresie druciarstwa: magiczne czynności, które miały zapewnić dostatek, zdrowie, pomyślną wędrówkę i powrót do domu, stroje, sprzęty oraz charakterystyczne atrybuty związane z wykonywanym zawodem, niemal zapomniane w dzisiejszych czasach – dodała serdecznie zapraszając naszych Czytelników. Patronat nad tą niezwykłą wystawą objęli konsulowie: generalny Republiki Słowackiej w Krakowie, Ivan Skorupa i honorowy RS w Gliwicach, Marian Czerny. Przed wernisażem wykłady o życiu i pracy słowackich druciarzy wygłoszą Katarina Kendrova i Katarina Hallonova z Muzeum w Żilinie, a imprezę w piątek (i trzynastego!) uświetni koncert jazzbandu KWK Trio. Druciarstwo pojawiło się na początku XVIII w. jako dodatkowe źródło utrzymania w dwóch biednych, nieurodzajnych górskich regionach - na północy w okolicy Spiskiego Zamagurza i na północnym zachodzie na morawsko-słowackim pograniczu. Tutaj głównym bodźcem dla jego rozwoju było powstanie hut i fabryk na pobliskim Śląsku. Znajdowali tam pracę obywatele Kysúc i okolic Žiliny, handlowali rudą żelaza i jako furmani rozwozili wyroby metalowe, włączając drut, aż na tereny dzisiejszych Węgier. Wkrótce zaczęli go wykorzystywać w nietradycyjny sposób. Rzemiosło to na swoim początku było związane z produkcją ceramiki. Pierwsi druciarze mocowali uszkodzone lub nowe gliniane naczynia drutem w ten sposób, że go oplatali drucianą siatką. Wykonywali drobne naprawy narzędzi rolniczych, wyplatali z drutu sita i sieci na okna budynków gospodarczych. Z początku sezonowe życie wędrowne, już w pierwszej połowie XIX w. zapewniało w obydwu regionach trwałe źródło utrzymania większości męskiej populacji. Druciarze stopniowo nauczyli się wyrabiać z drutu także pojedyncze przedmioty, najpierw takie, które nie wymagały opracowania powierzchni – łapki na myszy i szczury, podkładki pod żelazka, kagańce dla bydła, kosze na kartofle, obieraczki do owoców, wykałaczki do fajek. Wraz ze wzrostem popularności emaliowanych naczyń w połowie XIX w., zaczęto opracowywać także blachę. Wyrabiano tarki, blachy do pieczenia, łopatki, foremki do ciast, nicowali i łatali blachą dziurawe garnki. Takie prace wymagały większej ilości narzędzi a skórzaną torbę, w której pierwotnie nosili narzędzia i przybory osobiste wymienili na drewnianą skrzynkę – krošňu czyli po polsku duckę, która stała się dla nich znakiem rozpoznawczym. Druciarze stopniowo przekraczali granice aż rzemiosło to, początkowo fenomen lokalny, rozszerzyło się po całym świecie. Pierwsze warsztaty słowackich druciarzy powstały przed rokiem 1850 na terenie Prus, mniejsze i średnie fabryki istniały w dzisiejszych Węgrzech, Austrii, Szwajcarii, Belgi, Holandii, Francji, Rumuni, Słowenii, Chorwacji, na Bałkanach, w Tunezji, w Kanadzie, Meksyku, Argentynie i Brazylii. Najlepsze warunki do prowadzenia biznesu znaleźli druciarze w USA. Największe i najlepsze fabryki druciarskie działały w Rosji. Produkowały towar dla gospodarstw domowych, a także do hoteli i restauracji, pracowali dla wojska, transsyberyjskiej magistrali, floty morskiej, przemysłu naftowego, nawet dla dworu carskiego a swoje produkty eksportowali do Niemiec, Finlandii, Persji, Turcji i Chin. Ulubionym celem podróży druciarzy, głównie ze względu na położenie geograficzne i bliskość języka, była także Polska. Osiedlali się w Krakowie, Łodzi, Kaliszu, Włocławku, Bydgoszczy, Lublinie, Częstochowie, Poznaniu, Katowicach, Wrocławiu. Polskie warsztaty druciarskie naprawiały głównie uszkodzone przedmioty dla domu, a dwa razy do roku przeprowadzały naprawy naczyń w miejskich jadalniach i restauracjach. Były znane z wyrobu klatek dla ptaków, zabawek dziecięcych, produkowały też bardziej skomplikowane wyroby z blachy jak czajniki, dzbany, samowary. Ich specjalnością było cynowanie naczyń kuchennych.   Centrum słowackiego druciarstwa w Polsce stała się Warszawa. W XIX stuleciu działało tu do 300 słowackich druciarzy. Specjalną kategorię druciarskich artefaktów przedstawiały wyroby Jozefa Holánika-Bakela. Pracował w Warszawie, gdzie około 1890 r. założył znaną pracownię. Wynalazł oryginalną technologię opierającą się na technice wyplatania koszyków wiklinowych, w której połączył tradycyjne techniki koszykarskie i druciarskie z niektórymi technikami jubilerskimi, wprowadził do produkcji nowy typ luksusowych posrebrzanych lub pozłacanych przedmiotów użytkowo-dekoracyjnych. Jego wyroby stały się modnym, nagradzanym medalami hitem. Zdobiły siedziby znanych rodów Europy oraz bogatych kupców arabskich czy tureckich. Pracownie druciarskie produkowały niewiarygodnie szeroki asortyment przedmiotów użytkowych z drutu i blachy poczynając od naczyń kuchennych, artykułów dla winiarzy, rolników, kwiaciarzy, ogrodników, pszczelarzy, rybaków aż po dodatki do mieszkań, restauracji, sklepów i zakładów produkcyjnych a także meble ogrodowe, windy, poręcze i kraty dla poczt i banków. Drut umożliwiał wykorzystanie mnóstwa ozdobnych elementów, które były czerpane ze słowackiej ornamentyki. Druciarstwo jednak bardzo długo było rzemiosłem głównie użytkowym. Artystom wydawało się za mało atrakcyjne, a technologia pracy z drutem dla większości była całkowicie obca. Drut zaczęto wykorzystywać w sztuce dopiero w latach 1940–1942, kiedy to mistrzowie druciarscy Jozef Kerak, Jozef Kaprálik i Pavel Švábek stworzyli dla Muzeum Miejskiego w Žilinie kolekcję drucianych plastyk przedstawiających w oryginalnym rozmiarze figury ludzi, postaci z bajek, zwierząt i przedmiotów technicznych. Chociaż przedmioty te stworzyli już w okresie zanikania druciarstwa, to udowodnili, że drut może być pełnowartościowym materiałem artystycznym i przesunęli granice druciarstwa do kręgu sztuki. Jako rzemiosło osiągnęło sukces, bo kunszt słowackich druciarzy był nagradzany medalami. Jego gospodarczy rozmach zahamował nowy podział Europy po I wojnie światowej i rewolucji w Rosji. Pomimo wielkich doświadczeń nie udało się ożywić dawnej świetności druciarstwa, a po II wojnie światowej zanikło w swojej pierwotnej formie. TERESA STOKŁOSA
Wróć
Nowsze 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 Starsze

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

PRACA

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl