„Sprzątanie Świata” po raz czternasty!

   Czternasty raz podczas nadchodzącego weekendu będziemy porządkować Zagłębie w ramach akcji „Sprzątanie Świata”. Jej tegoroczne hasło to: Oszczędzaj. Wyłączaj. Odzyskuj. Świeć przykładem!

Co roku, w trzeci weekend września, świat choć na chwilę jest czystszy. Akcja „Sprzątanie Świata” trwa formalnie od 1993 roku. Swój początek miała w Australii, gdzie w 1989 roku około 40 tysięcy mieszkańców Sydney porządkowało tereny wokół portu. Rok później akcja objęła zasięgiem cały kraj i stała się głośna na innych kontynentach. Od 1993 roku Program Narodów Zjednoczonych do spraw Ochrony Środowiska (UNEP), oficjalnie objął patronat nad tym przedsięwzięciem. W Polsce „Sprzątamy Świat” od 1994 roku. Krajowym koordynatorem akcji jest Fundacja Nasza Ziemia.

- Prezes naszej fundacji, Mira Stanisławska-Meysztowicz, po powrocie z Australii powołała Fundację Nasza Ziemia, właśnie z myślą o „przeszczepieniu” australijskiego pomysłu na nasz grunt – mówi Sławek Brzózek, członek zarządu fundacji. - Początkowo było to sprzątanie parków i ulic. W kolejnych latach akcja stała się ogólnopolską inicjatywą, i to nas cieszy. Jej sens nie zawiera się w posprzątaniu przez trzy dni otaczającego nas krajobrazu, ale chodzi o wpajanie długofalowego programu edukacji ekologicznej. Warto nieustannie tłumaczyć, jak ważna jest tzw. „mała ekologia”, czyli codzienna oszczędność energii czy wody – dodaje Brzózek.

Zbigniew Wieczorek, wiceprezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach również podkreśla walory edukacyjne akcji. – Oczywiście, można sobie zadawać pytanie, czy jest sens sprzątać przez trzy dni coś, co zostawiało się świadomie prawie przez cały rok. Otóż jest. Chodzi o edukację młodych ludzi, którzy tysiącami włączają się w „Sprzątanie Świata”. Po uporządkowaniu terenu wokół szkoły czy domu, być może zastanowią się, zanim wyrzucą odpady w nieodpowiednie miejsca. Dzięki walorowi edukacyjnemu ta akcja ma pozytywny wymiar – uważa wiceprezes Wieczorek.

Urząd Miejski w Sosnowcu jak co rok włączy się w „Sprzątanie Świata-Polska”. Wydział Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej wraz z Wydziałem Edukacji sosnowieckiego magistratu, technicznie zorganizuje całą akcję. - Zgłoszenia z placówek oświatowych, które trafiają do Wydziału Edukacji, pozwalają nam ocenić, jak duże będzie to przedsięwzięcie – mówi Barbara Fanyś z Wydziału Gospodarki Komunalnej. – Praktycznie każda szkoła czy przedszkole w mieście, w mniejszym czy większym stopniu, uczestniczy w „Sprzątaniu Świata”. Ze strony Urzędu Miejskiego zapewniamy worki, rękawice ochronne oraz wywóz zebranych odpadów na składowisko śmieci – zapewnia Barbara Fanyś.
- Uczniowie Zespołu Szkół Technicznych i Licealnych w Sosnowcu rokrocznie włączają się w sprzątanie terenu wokół placówki – mówi wicedyrektor Maria Sajewicz. - Wszystkie klasy, z wyjątkiem pierwszych, są podzielone na zespoły, które zmieniają się co godzinę. Każda klasa porządkuje wyznaczony teren. W sumie, podczas całego dnia, bierze w niej udział około 500 uczniów – dodaje Sajewicz.

Sławek Brzózek przytacza wyniki badań, wskazujących na rolę codziennego oszczędzania wody oraz energii dla środowiska naturalnego: - Nawet prozaiczne czynności, które często wykonujemy w domu czy w pracy, doprowadzają do niepotrzebnej utraty energii. Wystarczy przy myciu zębów czy goleniu obliczyć, ile marnujemy wody, nie zakręcając kurka. Ilość tę należy pomnożyć przez liczbę domowników oraz przez ilość dni w roku. Suma zmarnowanej wody będzie bardzo duża. Kolejny przykład to gotowanie pełnego czajnika wody w celu zalania dwóch czy trzech filiżanek kawy. Zmarnowana energia powoduje większe rachunki za prąd, a co za tym idzie większą emisję dwutlenku węgla do atmosfery. Energia, którą nieświadomie marnujemy w biurze czy domu pozwoliłaby na oświetlenie 1/3 ulic Europy przez cały rok! Wyobraźmy sobie zatem, jak ważne jest to, abyśmy bardziej świadomie używali sprzętu codziennego użytku – wyjaśnia. - Z tych powodów tegoroczna akcja „Sprzątanie Świata-Polska” będzie kładła nacisk na oszczędzanie, wyłączanie i odzyskiwanie surowców wtórnych.

(PC)

 

Sadzonki za odpady

Dożynki w Tucznawie wykorzystał do przeprowadzenia zbiórki niebezpiecznych odpadów Wydział Ekologii i Rolnictwa Urzędu Miasta w Dąbrowie Górniczej. W zamian za przeterminowane leki - 10 opakowań, zużyte baterie - 10 sztuk oraz puszki po lakierach - 5 sztuk, można było odebrać sadzonkę drzewa.

 

- W tym roku zbieramy odpady niebezpieczne, czyli takie, które muszą być utylizowane osobno - mówi Adrian Majewski, kierownik stanowiska zbiórki odpadów. Pomimo deszczowej pogody, chętnych na sadzonki nie zabrakło. Aż 133 rodziny wymieniły swoje odpady na krzewy. - Mamy bardzo duże zainteresowanie. Ludzie przynoszą różnego rodzaju odpady. Przez pół roku nie nazbieraliśmy tyle odpadów, co dzisiaj – informuje Joanna Barska, obsługująca stanowisko. – Mieliśmy 1000 sztuk krzewów na wymianę. Po czterech godzinach sadzonki się skończyły a ludzie z odpadami wciąż przychodzili – dodaje.
Miejski Zakład Przetwarzania Odpadów Komunalnych Lipówka II nadal będzie zbierał niebezpieczne odpady na terenie Dąbrowy Górniczej. W czwartek 13 września w godzinach od 9.30 do 16.00 będą je przyjmować stanowiska zlokalizowane w kilku punktach miasta: od 9.30 przy Bibliotece Miejskiej, ul. Kościuszki, od 11.00 przy ośrodku zdrowia, ul. 3. Maja, od 12.50 parking przy Biedronce, ul. Sienkiewicza, od 14.30 przy budynku Telekomunikacji, ul. Konopnicka. – Chodzi o rozpropagowanie wśród mieszkańców miasta selektywnej zbiórki odpadów – podkreśla Adrian Majewski.

Maja Balwierz