Czy Sosnowcowi grozi katastrofa ekologiczna?
"Zielony Ring Przemszy" kontra "Maczki - Bór"
W dolinie Białej Przemszy
w Sosnowcu, na terenie ogromnego wyrobiska piaskowego po kopalni
piasku „Maczki – Bór”, składuje
się odpady przemysłowe niebezpieczne dla środowiska - alarmuje
Włodzimierz Wieczorek, założyciel i prezes Związku Stowarzyszeń
„Zielony Ring Przemszy” z siedzibą w Sławkowie. Czy Sosnowcowi
grozi katastrofa ekologiczna?

Obszar wyrobiska po kopalni to ok. 500 ha, a głębokość
dochodzi do 30 m. W przyszłości planowane jest zalanie
wyrobiska i
stworzenie tam zbiornika retencyjno – rekreacyjnego, o
charakterze podobnym
do Pogorii w Dąbrowie Górniczej. Zdaniem ekologów wypełnienie
wyrobiska w dwóch trzecich odpadami, a w jednej trzeciej
wodą, to założenia budowy bomby ekologicznej. Natomiast
zdaniem urzędników
nie ma powodów do obaw, ponieważ zarówno z prawnego jak
również ekologicznego punktu widzenia spełnione są wszystkie
normy.
Zbiornik będzie odpowiednio zabezpieczony, a od warstwy
odpadów odizolowany specjalnym, uszczelniającym materiałem.
Głębokość
wody będzie dochodzić do dziesięciu metrów, więc będzie
wystarczająca nie tylko do kąpieli, ale również do uprawiania
sportów wodnych.
Kiedy myślano o zagospodarowaniu terenów po kopalni, początkowo
zakładano ich zalesienie. Jednak pojawił się inwestor chętny
do wykorzystania obszaru wyrobiska Bór Zachód, co jest
korzystne z punktu widzenia samorządu. Dzisiaj to wyrobisko
jest już
zrekultywowane. W wyrobisku Bór – Wschód nadal wybierany
jest piasek przez firmę CTL Maczki Bór, która powstała
po kopalni.
W miejsce piasku składowane są odpady pogórnicze i z elektrowni.
Były też składowane osady z komunalnych oczyszczalni ścieków,
które miały jednocześnie użyźniać teren. Jednak kiedy wokół
składowiska zaczął się unosić nieznośny dla mieszkańców
okolicznych domów odór, firma CTL sama zrezygnowała z tej
działalności.
- To będzie największy śmietnik w naszym województwie –
uważa Włodzimierz Wieczorek. – Docelowo ma tam być zgromadzonych
80 mln ton odpadów. Za kilka lat straty wynikłe z konieczności
uzdatniania wody będą wielokrotnie wyższe niż obecnie,
a
jej jakość drastycznie się pogorszy. Mówienie o „rekultywacji”
to w tym przypadku nadużywanie tego słowa.
Ekolodzy skierowali sprawę do prokuratury twierdząc, że
wydając zgodę na składowanie odpadów władze miejskie naruszyły
prawo.
I choć prokurator, opierając się między innymi na badaniach
wykonanych w terenie przez naukowców z Uniwersytetu Śląskiego,
sprawę umorzył, członkowie „Zielonego Ringu Przemszy” nie
poddali się i złożyli odwołanie od tej decyzji. Tymczasem
przeciwko
nim samym wystąpiła do sądu firma CTL Maczki Bór oskarżając
Związek Stowarzyszeń o naruszanie dobrego imienia firmy.
Przedstawiciele sosnowieckiego magistratu podkreślają,
że wszystkie prace prowadzone na terenie wyrobiska są stale
monitorowane,
podobnie jak stan środowiska naturalnego na tym obszarze.
„Badania wymywalności zwałowych odpadów na polu Bór – Zachód
wykazują,
że stężenia większości oznaczonych składników są znacznie
poniżej wartości dopuszczalnych (...)” – czytamy w ekspertyzie,
sporządzonej
na Uniwersytecie Śląskim – „(...) jedynie w przypadku siarczanów
i wartości pH notowane są przekroczenia wartości maksymalnych.”
Zdaniem firmy CTL, zalanie wyrobiska wschodniego w obecnej
postaci, jak tego chcą ekolodzy, doprowadziłoby do zniszczenia
torów kolejowych i innej infrastruktury. Uchybień w funkcjonowaniu
wyrobiska nie stwierdziły również służby wojewody śląskiego,
do którego skargę złożyli ekolodzy.
Sprawa ciągnie się od 2006 roku. Ekolodzy zapowiadają,
że z walki o swoje racje nie rezygnują.
Marcin Łęczek
Czyste technologie węglowe szansą na rozwój
Śląska i Zagłębia
Partnerstwo nauki, przemysłu i samorządów
Proces przetwarzania węgla niesie negatywne skutki dla środowiska.
Niwelowanie jego ujemnego oddziaływania jest jednym z zadań
powołanego w 2005 roku Innowacyjnego Śląskiego Klastra Czystych
Technologii Węglowych. Celem nadrzędnym organizacji jest
opracowywanie i wdrażanie technologii sprzyjających bezpiecznej,
proekologicznej
i konkurencyjnej produkcji nośników energii.

Projekt finansowany jest w 75 procentach z europejskich funduszy,
w pozostałych 25 procentach z budżetu państwa. Funkcjonowanie
Śląskiego Klastra oparte jest na partnerstwie i współpracy
nauki, przemysłu i samorządów. - „Śląski” nie należy odczytywać
jako „niezagłębiowski”. Wręcz przeciwnie, nazwa „śląski” została
wybrana zamiast nazwy „górnośląski” dla podkreślenia, że inicjatywa
dotyczy całego obszaru województwa śląskiego. A właściwie jest
to już inicjatywa, patrząc na listę partnerów, znacznie szersza
obszarowo – podkreśla Ireneusz Pyka, menadżer projektu.
Innowacyjne technologie mają służyć niwelowaniu zagrożenia
środowiska, m.in. poprzez ograniczenie emisji substancji
szkodliwych. - Czyste Technologie Węglowe to wszystkie
technologie, które
zmniejszają uciążliwość wydobycia i wykorzystania węgla do
produkcji energii elektrycznej, ciepła, chłodu i jego przetwórstwa.
Konieczna jest promocja czystych technologii węglowych, czyli
takich technologii, które są gwarantem konkurencyjności węgla,
jako nośnika energii pierwotnej przy wciąż podwyższanych
dopuszczalnych progach emisji zanieczyszczeń, podwyższanych
wymaganiach dotyczących
ograniczenia wytwarzania odpadów – dodaje menadżer projektu.
Najważniejszy we wdrażaniu innowacyjnych technologii pozostaje
aspekt środowiskowy - zmniejszenie zanieczyszczenia atmosfery
i innych komponentów środowiska Z pewnością wzmocni znaczenie
regionu jako miejsca odpowiedniego dla wypoczynku i rekreacji.
Przedmiot funkcjonowania klastrów obejmuje ponadto kilka
innych grup tematycznych, m.in. wspieranie rozwoju energetyki
wodorowej,
współwytwarzanie stali i użytecznych nośników energii bazujące
na węglu, ograniczanie emisji z kotłów małej mocy - niska
emisja.
Okres realizacji projektu kończy się w bieżącym miesiącu.
Konferencja pn. „Innowacyjny Śląski Klaster Czystych
Technologii Węglowych
– innowacyjność produkcji i wykorzystania węgla – korzyści
dla regionu i kraju” poświęcona będzie posumowaniu jego
realizacji. Patronat nad konferencją, która odbędzie
się 31 sierpnia
w Głównym Instytucie Górnictwa, objął poseł do Parlamentu
Europejskiego,
prof. Jerzy Buzek. Udział w konferencji jest bezpłatny.
Formularz zgłoszeniowy jest dostępny na stronie internetowej
www.coal.silesia.pl.
Dagmara Szastak-Zięba
Śladem naszych publikacji
Pomniki przyrody wycięte w pień
Zgodnie z przepisami ustawy z dnia 16 kwietnia 2004r o ochronie
przyrody „usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości
może nastąpić (…) po uzyskaniu zezwolenia wydanego przez
prezydenta miasta na wniosek posiadacza nieruchomości.
Jeżeli posiadacz
nieruchomości nie jest właścicielem – do wniosku dołącza
się zgodę jej właściciela”.
W przypadku drzew pomników wydanie zezwolenia na usunięcie
winno być poprzedzone zniesieniem ochrony przez organ,
który ustanowił formę ochrony przyrody. W przypadku drzew
z gatunku
topola późna Populus x canadensis „Serotina” organem właściwym
do zniesienia ochrony jest Rada Miejska w Sosnowcu.
Po zgłoszeniu telefonicznym, do Wydziału Ochrony Środowiska
i Rolnictwa, zagrożenia bezpieczeństwa ludzi przez drzewa
rosnące nad brzegiem rzeki Przemszy, pracownicy Urzędu
Miejskiego z
Wydziału Ochrony Środowiska i Rolnictwa i Wydziału Gospodarki
Komunalnej przeprowadzili wizję lokalną. Ustalono, że jedno
z drzew objętych ochroną prawną uległo wyłamaniu na wysokości
około 5 metrów. Spadające konary i gałęzie spowodowały
liczne wyłamania w rosnącym obok drzewie, będącym również
pomnikiem
przyrody. Ponadto uszkodzeniu uległ budynek magazynowy,
posadowiony na sąsiedniej posesji. Dokonano szczegółowych
oględzin drzew,
w wyniku których ustalono, że powstałe uszkodzenia w koronach,
stan zdrowotny pni, kwalifikuje do usunięcia trzy drzewa
pomnikowe i jedno drzewo nie objęte ochroną prawną.
Ustawa z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym określa
zakres działania i zadania gminy w art. 6 ustęp 1: „Do
zakresu działania gminy należą wszystkie sprawy publiczne
o znaczeniu
lokalnym, niezastrzeżone ustawami na rzecz innych podmiotów”.
Art. 7 ustęp 1stanowi: „Zaspokojenie zbiorowych potrzeb
wspólnoty należy do zadań własnych gminy. W szczególności
zadania własne
obejmują sprawy: porządku publicznego, ochrony środowiska
oraz bezpieczeństwa obywateli (…)”.
Ponieważ drzewa rosły wzdłuż chętnie uczęszczanej ścieżki
pieszo – rowerowej i pomimo wygrodzenia terenu taśmami
ostrzegawczymi oraz słownego ostrzegania przez Straż Miejską
i pracowników
urzędu, mieszkańcy podchodzili do drzew, uznano że drzewa
ze
względu na zagrożenie dla bezpieczeństwa ludzi i mienia
należy usunąć w trybie natychmiastowym. Wymagane zezwolenie
zostało
sporządzone w formie protokołu konieczności usunięcia drzew
w trybie natychmiastowym. Projekt uchwały Rady Miejskiej,
znoszącej ochronę prawną usuniętych drzew pomników, zostanie
przedłożony
Radzie Miejskiej.
Podkreślam, że powodem do podjęcia takich decyzji było
jak najszybsze usunięcie zagrożenia dla życia i bezpieczeństwa
mieszkańców oraz ich mienia.
Ponadto informuję, że w naszym mieście uchwałą Rady Miejskiej
nr 634/XXXII/01 z dnia 24.05.2001 r. oraz uchwałą Rady
Miejskiej Nr 892/L/06 z dnia 30.03.2006 r. ustanowiono
ochronę prawną
poprzez nadanie statusu pomnika przyrody 74 drzewom pomnikom,
w tym 3 przedmiotowe drzewa z gatunku topola zakwalifikowano
do usunięcia ze względu na zagrożenie dla ludzi i mienia.
Wobec powyższego obecnie na terenie miasta Sosnowca znajduje
się
71 szt. drzew pomnikowych.
Naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska i Rolnictwa UM w
Sosnowcu
mgr inż. Wanda Orlińska