- Przygarnij psa lub kota ze schroniska   w Sosnowcu Milowicach

- Ekowiadomości, 12 stycznia 2010

- Ekowiadomości, 19 stycznia 2010

- Ekowiadomości, 26 stycznia 2010

- Ekowiadomości, 2 lutego 2010

- Ekowiadomości, 9 lutego 2010

- Ekowiadomości, 16 lutego 2010

- Ekowiadomości, 23 lutego 2010

- Ekowiadomości, 2 marca 2010

- Ekowiadomości, 16 marca 2010

- Ekowiadomości, 13 kwietnia 2010

- Ekowiadomości, 20 kwietnia 2010

- Ekowiadomości, 4 maja 2010

- Ekowiadomości, 11 maja 2010

- Ekowiadomości, 18 maja 2010

- Ekowiadomości, 25 maja 2010

- Ekowiadomości, 8 czerwca 2010

- Ekowiadomości, 15 czerwca 2010

- Ekowiadomości, 29 czerwca 2010


Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność
dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

Zadzwoń lub napisz
do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

zadzwoń: 32 265 00 05
napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

przyjdź na dyżur redakcyjny:

  • wtorek 15.00-16.00
    - dyżuruje Arkadiusz Kaczor
  • czwartek 16.00-17.00
    - dyżuruje Izabela Kieliś
  • czwartek, piątek 15.00-16.00
    - dyżuruje Marcin Tulicki

 

 

 

 

Nowy system gospodarki odpadami w Sosnowcu zgodnie z planem

Wybrano "Inżyniera kontraktu"

Przez prawie pięć lat konsorcjum trzech firm będzie świadczyło usługi "Inżyniera kontraktu" dla unijnego projektu „Budowa kompleksowego systemu gospodarki odpadami w Sosnowcu”. W Urzędzie Miejskim została podpisana umowa pomiędzy Miejskim Zakładem Składowania Odpadów oraz firmami: ECM Group Polska Sp. z o.o. z Warszawy, AECOM Sp. z o.o. z Warszawy oraz AECOM Ltd. z Wielkiej Brytanii.

Budowany system gospodarki odpadami w Sosnowcu ma na celu zapewnienie mieszkańcom zorganizowanego odbioru wszystkich odpadów komunalnych, ich segregacji jak i zapobieganie degradacji środowiska w miejscu ich składowania. Gmina Sosnowiec jest wnioskodawcą projektu, natomiast samą jego realizację przejął Miejski Zakład Składowania Odpadów. Składowisko będzie się znajdować w dzielnicy Kazimierz Juliusz w pobliżu ul. Grenadierów, na terenach byłej kopalni Maczki-Bór.


Projekt zakłada wykonanie kwater do składowania odpadów innych niż niebezpieczne oraz do składowania odpadów azbestowych, których pojemność zapewni możliwość utylizacji w ilościach zinwentaryzowanych w Sosnowcu. Przedsięwzięcie przewiduje także budowę zakładu obejmującego mechaniczno-biologiczne przetwarzanie odpadów, kompostownię odpadów zielonych i ulegających biodegradacji oraz magazyn odpadów niebezpiecznych. Stworzona zostanie ponadto linia przetwarzania odpadów budowlanych oraz linia demontażu odpadów wielkogabarytowych. Zostanie zakupiony sprzęt ruchomy, m.in. spycharki i ładowarki, które są niezbędne do prowadzenia bieżącej eksploatacji składowiska oraz zakładu przetwarzania odpadów. Dodatkowo za kwotę ok. 2 mln zł zostanie opracowany i wdrożony projekt selektywnej zbiórki odpadów na terenie miasta, który obejmie wszystkich mieszkańców.

Inwestycja otrzymała unijne dofinansowanie. W lutym br. podpisano umowę o pomiędzy Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach a Miejskim Zakładem Składowania Odpadów Sp. z o.o. w Sosnowcu. Planowany całkowity koszt inwestycji to ponad 83 mln zł, w tym z funduszy unijnych miasto otrzyma ponad 44 mln zł.

Nowo wybrany "Inżynier kontraktu" będzie nadzorować realizację zadań: "Budowa składowiska odpadów, kwatera II, etap II" oraz "Budowa Zakładu Przetwarzania i Unieszkodliwiania Odpadów Komunalnych w Sosnowcu". Obecnie trwa procedura przetargowa na wyłonienie wykonawcy dla pierweszego zadania, w połowie lipca br. zostanie uruchomiony przetarg na budowę Zakładu Przetwarzania i Unieszkodliwiania Odpadów Komunalnych. -Na tę chwilę wszystko przebiega zgodnie z planem i nie mamy żadnych opóźnień - informuje Alina Kotuła z Jednostki Realizującej Projekt UM w Sosnowcu. -Zakończenie inwestycji planowane jest w 2014 roku - dodaje.

Piotr Celej

GZM zdążył z dokumentacją

Spalarnia nie w Zagłębiu

Władze Górnośląskiego Związku Metropolitarnego zdecydowały, że w województwie powstanie tylko jedna spalarnia śmieci, usytuowana w Rudzie Śląskiej. Choć wcześniej pod uwagę brane były dwie lokalizacje, również ta w Dąbrowie Górniczej, to okazało się, iż budowa dwóch tego typu obiektów jest nieopłacalna z ekonomicznego punktu widzenia.


Wniosek o dofinansowanie z środków unijnych projektu "System gospodarki odpadami dla miast Górnośląskiego Związku Metropolitarnego wraz z budową zakładów termicznej utylizacji odpadów" przedstawiciele GZM-u złożyli w ubiegłą środę, czyli w ostatni dzień ustalonego przez ministerstwo terminu. Dokumenty przesłano do Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach, gdzie będą sprawdzane przez fachowców pod kątem formalnym. Później wniosek będzie musiało jeszcze zaakceptować Ministerstwo Środowiska, Ministerstwo Rozwoju Regionalnego, a na samym końcu Komisja Europejska. Wszystkie formalności potrwają do końca 2011 roku. -Mamy nadzieję, że uda się pozyskać unijną dotację. W sprawie spalarni długo nie działo się nic, ale jednak dokumenty zostały złożone w odpowiednim terminie. Trudno mi powiedzieć czy lepsza będzie budowa jednej spalarni, czy jednak dwóch. Jeśli została podjęta decyzja o jednym obiekcie, to zapewne wynika to z jakichś obliczeń - mówi Piotr Biernat, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.


Przedstawiciele GZM-u uważają, iż Ruda Śląska jest najlepszą lokalizacją na spalarnię odpadów, a budowa dwóch obiektów byłaby niekorzystna z ekonomicznego punktu widzenia. -Analizowaliśmy wiele kryteriów, m.in. koszty budowy czy późniejszego dowozu odpadów. Okazało się, że bardziej ekonomiczna jest budowa jednego, a większego obiektu - informuje Krzysztof Krzemiński, rzecznik prasowy GZM-u. Dodaje również, że podjęta decyzja jest przykładem działania miast województwa śląskiego dla wspólnego dobra aglomeracji. -W tym przypadku idea GZM-u sprawdziła się w sposób doskonały. Przykładowo prezydent Dąbrowy Górniczej był bardzo zainteresowany budową spalarni w jego mieście, ale górę wzięło tutaj dobro ogółu - dodaje Krzemiński.

Z podobnego założenia wychodzą również władze Sosnowca i Dąbrowy Górniczej. -Ruda Śląska to bardzo dobra lokalizacja dla spalarni śmieci, której wybór poprzedzony był precyzyjnymi analizami prowadzonymi przez specjalistów. W tym przypadku nie możemy mówić o przegranych, ponieważ jest to wygrana całej aglomeracji z korzyścią dla jej mieszkańców i środowiska - przekonuje Zbigniew Podraza, prezydent Dąbrowy Górniczej. - Jestem zadowolony, że prace nad dokumentacją udało się zakończyć w wyznaczonym terminie. Teraz najważniejszym jest, żeby uzyskać dofinansowanie i żeby ta spalarnia powstała - mówi Kazimierz Górski, prezydent Sosnowca.

Budowa spalarni w Rudzie Śląskiej pochłonie około 1,3 miliarda złotych. GZM liczy na unijne dofinansowanie rzędu 67 proc. tej kwoty, czyli około 900 mln zł. Resztę środków będzie musiała wyłożyć instytucja, który przez kolejne 30 lat będzie zarządzała spalarnią.- Nie wiemy, czy będzie to podmiot prywatny, ale na pewno będzie musiał zaprojektować spalarnię, a później wyłożyć pieniądze - informuje rzecznik GZM-u.

Żeby unijnego dofinansowania nie trzeba było zwracać, spalarnia musi powstać najpóźniej do końca 2014 roku. Z założenia w ciągu roku będzie w niej przetwarzanych około 500 tysięcy ton odpadów.

MARCIN TULICKI


Zbierali odpady elektryczne

Sześć ton elektrośmieci i sto kilogramów zużytych baterii zebrali pracownicy firm ArcelorMittal Poland i Remondis w ramach Dni Sprzątania Świata 2010. Zużyte lodówki, pralki, odkurzacze, żelazka, czajniki, komputery, telewizory czy wiertarki to tylko niektóre odpady zebrane do specjalnie przygotowanych kontenerów.


Zbiórkę odpadów elektrycznych przeprowadzono na terenie Zagłębia Dąbrowskiego, Śląska i Małopolski. Przed bramami głównymi wszystkich zakładów ArcelorMittal Poland wystawiono kontenery, dzięki którym mieszkańcy mogli pozbyć się kilku ton niepotrzebnego sprzętu elektrycznego, który zgodnie z obowiązującym prawem nie może zostać wyrzucony wraz z innymi śmieciami. Powinien bowiem trafić do specjalnych punktów zbiórki, gdzie jest utylizowany w sposób przyjazny środowisku naturalnemu. - W Polsce w dalszym ciągu tylko niewielka część elektrośmieci jest prawidłowo utylizowana. Z 240 mln sztuk baterii, które co roku zużywają Polacy, zaledwie kilka procent trafia do odzysku. Tymczasem w 100 kilogramach zużytych baterii znajduje się około jednego kilograma substancji, które powodują silne skażenie środowiska, w tym rtęć, kadm, ołów czy nikiel, a jedna bateria zanieczyszcza trwale jeden metr sześcienny ziemi - mówi Jolanta Malicka, eko-ambasador ArcelorMittal Poland.Za oddane elektrośmieci uczestnicy akcji otrzymywali torby ekologiczne oraz "kawałek wiosny" - sadzonki żeniszka, begonii i smagliczki. (MT)

Stojaki czekają na odbiór

W Dąbrowie Górniczej rozpoczęła się akcja dostarczania do budynków jednorodzinnych stojaków na worki do selektywnej zbiórki odpadów. Stojaki będzie można odebrać przez najbliższe trzy miesiące. W tym czasie planowane jest oddanie do użytku przeszło 10 tys. sztuk.

Stojak będzie można bezpłatnie otrzymać po podpisaniu dokumentu, który jednocześnie zobowiąże odbiorcę do prowadzenia segregacji wytwarzanych odpadów. Zmontowane stojaki do budynków jednorodzinnych będzie dostarczała firma ALBA MPGK. Szczegóły prowadzonej akcji są dostępne są pod numerem tel. 32 295 68 63.
Zakup i dostarczenie stojaków na worki jest jednym z elementów realizowanego projektu unijnego p.n.: "Rozwój selektywnej zbiórki odpadów na terenie gmin Dąbrowa Górnicza, Siewierz i Sławków". Wprowadzony przez miasto program selektywnej zbiórki odpadów, pozwoli dąbrowianom skutecznie chronić środowisko naturalne. Oddawanie gazet, szkła czy plastiku oraz ich odbiór i utylizacja, będzie darmowe i nie wpłynie na wzrost domowych wydatków. (AZ,PC)