- Przygarnij psa lub kota ze schroniska   w Sosnowcu Milowicach

- Ekowiadomości, 12 stycznia 2010

- Ekowiadomości, 19 stycznia 2010

- Ekowiadomości, 26 stycznia 2010

- Ekowiadomości, 2 lutego 2010

- Ekowiadomości, 9 lutego 2010

- Ekowiadomości, 16 lutego 2010

- Ekowiadomości, 23 lutego 2010

- Ekowiadomości, 2 marca 2010

- Ekowiadomości, 16 marca 2010

- Ekowiadomości, 13 kwietnia 2010

- Ekowiadomości, 20 kwietnia 2010

- Ekowiadomości, 4 maja 2010

- Ekowiadomości, 11 maja 2010


Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność
dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

Zadzwoń lub napisz
do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

zadzwoń: 32 265 00 05
napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

przyjdź na dyżur redakcyjny:

  • wtorek 15.00-16.00
    - dyżuruje Arkadiusz Kaczor
  • czwartek 16.00-17.00
    - dyżuruje Magdalena Kłobusek
  • czwartek, piątek 15.00-16.00
    - dyżuruje Marcin Tulicki

 

 

 

 

Do posprzątania terenu wzdłuż torów PKP potrzebuje... mapy

Czyje to śmieci?

Przy torach kolejowych, od Sosnowca po Dąbrowę Górniczą, zalegają śmieci. Nikt ich nie sprząta, bo... nikt nie czuje się za nie odpowiedzialny. Spółki kolejowe zrzucają na siebie odpowiedzialność, a pasażerowie codziennie skazani są na śmieciowy krajobraz.

 

Kiedy jadę tą trasą, najchętniej zamykam oczy. No bo na co mam patrzeć? Na śmieci?- pyta pasażerka dojeżdżająca do Sosnowca pociągiem. -Kiedyś przyjechali do mnie znajomi zza granicy. Chciałam zabrać ich na koncert do dąbrowskiego PKZ. Żałuję, że wybraliśmy wtedy pociąg. Kiedy zobaczyli teren za centrum w Sosnowcu, dalej w Będzinie i Dąbrowie, od razu zwrócili uwagę na śmieci. Było mi po prostu wstyd - mówi Ania, studentka z Sosnowca. Na torach znaleźć można wszystko. Butelki, opakowania po produktach spożywczych, pudła, kosze, bibeloty wyrzucone z domu. Wystarczy, że pociąg oddali się kawałek od peronu. Najgorzej jest pod Ślimakiem. Im dalej, tym bardziej zza śmieci wyłania się wreszcie trawa. Nie na długo jednak, bo granica Sosnowa i Będzina znów wita nas śmieciami. Nie lepiej jest w Będzinie i Dąbrowie Górniczej, gdzie odpady składuje się nawet pod peronami. Kto za to odpowiada?


- To nie jest do końca rozstrzygnięte - mówi Karol Trzoński, dyrektor Zakładu Linii Kolejowych w Katowicach. - Dzierżawimy teren PKP i do naszych obowiązków należy dbanie o perony, bo na nie mamy umowę. Kto ma sprzątać teren wzdłuż torów, to kwestia sporna. Nie posiadamy też takich służb, które mogłyby się tym zająć. Owszem, czasem otrzymujemy apele od mieszkańców, że jest brudno. Wówczas jednorazowo wysyłam na miejsce moich ludzi, by zrobili porządek. Jednak na co dzień nie mogą się oni tym zajmować, bo mają ważniejsze obowiązki - wyjaśnia Trzoński.

Inne zdanie na ten temat ma jednak spółka PKP. - Za porządek wokół torów odpowiadają Polskie Linie Kolejowe - twierdzi Jolanta Michalska z Oddziału Gospodarowania Nieruchomościami PKP w Katowicach. -Mamy między sobą określone granice, ale bywają one płynne. Zawsze więc najpierw musimy sprawdzić do kogo należy dany teren, może się bowiem okazać, że jest on prywatny - dodaje Michalska. Na pytanie o to, kto jest odpowiedzialny za sprzątanie konkretnego terenu wzdłuż torów w Sosnowcu, pada odpowiedź: - Żeby to ustalić, musimy najpierw sięgnąć do mapy geodezyjnej. W większości jednak za te tereny odpowiada spółka PLK - mówi Michalska.

Za śmieci wzdłuż torów często odpowiadają też sami pasażerowie, którzy zamiast skorzystać z kosza, korzystają z okna. - To jest problem całego kraju. Najłatwiej jest ludziom bezkarnie podrzucać śmieci w takie miejsca jak tory czy lasy - mówi Karol Trzoński.

Przed wyrzucaniem śmieci przez okno pociągu czy wynoszeniem ich z domu na tory nie powstrzymują śmiecących kary, bo te są niewielkie. - Mandat karny za zaśmiecanie mieści się w granicy od 20 zł do 500 zł. Strażnik czy policjant może również sporządzić notatkę celem wszczęcia postępowania karnego, ale może się również skończyć tylko na pouczeniu - mówi Włodzimierz Sieruga, kierownik referatu Straży Miejskiej, obiecując, że strażnicy przyjrzą się terenom wokół dworca bliżej. - Zobowiążę funkcjonariuszy, by to szczegółowo sprawdzili, bo Straż Miejska powinna to kontrolować i reagować na takie sytuacje. Jeśli będą tam śmieci, trzeba będzie zgłosić to odpowiednim organom - zapewnia Sieruga.

Magdalena Kłobusek


W Sosnowcu mierzą zanieczyszczenia


Nowa stacja pomiarów zanieczyszczeń powietrza działa już w sosnowieckiej dzielnicy Zagórze przy ul. Lubelskiej 51. Kosztami jej postawienia podzieliło się miasto i Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Katowicach.


Podobne urządzenie działało wcześniej przy ul. Narutowicza w pobliżu ronda Ludwik, jednak ze względu na planowaną tam inwestycję stację trzeba było zdemontować. Część urządzeń udało się przenieść do nowego miejsca, a na kolejne niezbędne przyrządy pomiarowe pieniądze wyłożył katowicki WIOŚ. Miasto zainwestowało natomiast w maszt, kontener z wyposażeniem meteorologicznym i ogrodzenie.

Dzięki nowej stacji wyniki dotyczące zanieczyszczenia środowiska będzie można sprawdzać on-line na stronie internetowej WIOŚ-iu. Pomiary w głównej mierze dotyczą dwutlenku siarki i dwutlenku azotu. W połowie roku do sosnowieckiej stacji trafi również nowy pyłomierz. -Udało nam się nawiązać naprawdę dobrą nić współpracy z władzami miasta. W województwie mamy teraz 16 podobnych stacji. Ta w Sosnowcu będzie jeszcze rozbudowywana. Obecnie rozpisaliśmy przetargi i kolejne urządzenia powinny zostać zainstalowane w czerwcu br. - informuje Jerzy Kopyczok, zastępca Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Katowicach. (MT)

Budują i remontują

Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Jaworznie rozpoczyna budowę i modernizację kanalizacji Alei J. Piłsudskiego oraz na ulicy Prostej. Wartość obu inwestycji wyniesie ponad pół miliona zł.

Prace na półkilometrowym odcinku w rejonie Alei J. Piłsudskiego będą obejmowały bloki numer: 31, 33, 35, 37, 39 oraz pobliski pawilon handlowy. Inwestycja zakłada odtworzenie naruszonych podczas robót nawierzchni dróg i chodników na obszarze blisko 1000 m kw. Z racji na ścisłą zabudowę mieszkaniową terenu, część prac będzie wykonywanych bezwykopowo. Po zakończonych pracach tereny zielone zostaną obsiane trawą. - Podczas realizacji prac mogą wystąpić utrudnienia dla kierujących pojazdami – wyjaśnia Sławomir Grucel z MPWiK. - Jednak zgodnie z projektem roboty planowane są na krótkich odcinkach, umożliwiających dojazdy i dojścia do poszczególnych parceli. Prace mają potrwać do końca lipca br. a ich koszt jest wyceniony na 400 tys. zł.

To nie wszystko. Już z końcem maja nowo powstałe budynki mieszkaniowe na ul. Prostej, będą podłączone do miejskiego systemu kanalizacji. Odcinek o długości 400 m ma zapewnić mieszkańcom dostawę wody. - Jego lokalizacja przebiegać będzie wzdłuż pasa drogowego i zostanie połączona z funkcjonującym wodociągiem w ulicy Miodowej. Większość prac realizowanych będzie metodą bezwykopową. Budowa kosztować będzie 120 tys. zł – dodaje Grucel. (PC)


Przygarnij psa!

 

Dziś kolejna prezentacja zwierzaków, które trafiły do Schroniska dla Zwierząt w Sosnowcu-Milowicach i czekają na nowych właścicieli.

W sprawach adopcyjnych należy zgłaszać się: osobiście - do Schroniska dla Zwierząt, przy ulicy Baczyńskiego 11a, w godzinach od 8 do 17; telefonicznie - pod numerem telefonu (0-32) 293-75-56 lub mailowo - na adres schronisko_sosnowiec@tlen.pl

BOXER: pies, ok. 2 letni. Znajda z ul. Sienkiewicza 2. Jest spokojny, łagodny, przygaszony pobytem w schronisku. Ze względu na delikatną psychikę bokserów potrzebuje szybkiego znalezienia domu i właściciela, który doceni jego spokojny charakter i na nowo pokaże mu co to radość. Nada się dla wszystkich miłośników rasy. Jest standardowej wielkości, ma ok. 60 cm w kłębie, sierść gładkowłosą, brązową z białymi znaczeniami, nie wymagającą pielęgnacji, uszy na wpół stojące. Znajduje się w boksie nr 6, nr ewid. 728/227/2010.

MISIU: pies, ok. 3 letni. Znajda- został przywiązany przed sklepem, ale zaopatrzony w książeczkę zdrowia. Jest zdrowy, przemiły, bardzo uczuciowy, oprócz tego śmiały i wesoły. Jest spokojnym, spragnionym uczucia pieskiem, będzie się nadawać praktycznie dla każdego. Dobrze dogaduje się z innymi psami. Jest proporcjonalnej budowy, niewielki - ma ok. 25 cm w kłębie, umaszczenie czarne, podpalane, kudłate, sierść miękką, lekko falującą, uszy klapnięte.Znajduje się w boksie dla małych psów (izolatka 4), nr ewid. 737/237/2010.
ŚREDNI CZARNY Z KRAWATKĄ: pies, ok. 2 letni. Znajda z Parku Sieleckiego. Niesamowicie przyjazny ale nieśmiały - trzyma się na uboczu, widać że jest nieco przygnębiony pobytem w schronisku. Pilnie potrzebuje domu. Dobrze dogaduje się z innymi psami. Jest średniej wielkości, ma ok. 35 cm w kłębie, ślicznej, proporcjonalnej budowy, umaszczenie ma kruczo-czarne, lśniące, gładkowłose, z białą krawatką, uszy na wpół stojące. Znajduje się w boksie nr 5 dla małych psów (izolatka 5), nr ewid. 627/114/2010.
KUBA: pies, ma ok. 4 lata. Oddany w związku ze śmiercią właściciela. Obecnie jest wystraszony, nie rozumie dlaczego trafił do schroniska. Bardzo sympatyczny, przyjazny w stosunku do ludzi, łagodny wobec innych psów, nie ma w sobie cienia agresji. Jest w typie owczarka niemieckiego, idealnie nada się na stróża posesji. Ma ładną proporcjonalną budowę, jest sporej wielkości - ma ok. 60 cm w kłębie, sierść ma krótką, ale puszystą, czarną, podpalaną, uszy na wpół klapnięte. Znajduje się w boksie nr 2, nr ewid. 744/244/2010.