Szansa
dla 450 drzew
Urząd
Miejski w Sosnowcu zakończył zbieranie zgłoszeń w ramach
programu "Pomóżmy sosnowieckim kasztanowcom!". W najbliższym
czasie prawie 450 drzew na terenie miasta zostanie objętych
ochroną przed szrotówkiem.

Do
sosnowieckiego magistratu wpłynęły podania od 29 podmiotów,
które chciały objąć ochroną drzewa kasztanowca na swoim terenie.
-Są wśród nich uczelnie, szkoły średnie, spółdzielnie czy
instytucje użyteczności publicznej - wylicza dr Anna Królczyk
z Wydziału Ochrony Środowiska i Rolnictwa UM w Sosnowcu,
koordynatorka akcji. -W ramach programu wszystkie wymienione
instytucje obejmą ochroną 450 drzew. Przekażemy im opaski
lepowe wraz z dyspenserami feromonowymi, które powinny powstrzymać
szrotówka.

Jednym z podmiotów zakwalifikowanych do udziału w akcji
jest Wyższa Szkoła Humanitas. Na terenie WSH znajduje
się kilkanaście
kasztanów, które zostaną objęte ochroną przed szrotówkiem.
-Odebraliśmy z Wydziału Ochrony Środowiska i Rolnictwa
UM w Sosnowcu opaski lepowe oraz dyspensery feromonowe
- informuje
dr Michał Kaczmarczyk, rzecznik prasowy WSH. -Nasi pracownicy
i studenci umocują je na konkretnych drzewach, co powinno
pozwolić na zredukowanie szkodliwych działań motyla. Mamy
nadzieję, że dzięki temu kasztany przez dłuższy czas będą
cieszyć oczy zielenią liści. Te drzewa są przecież jednym
z symboli WSH - dodaje Kaczmarczyk.
Kolejnym etapem akcji będzie jesienne grabienie liści kasztanowca,
które zostaną odebrane przez sosnowiecki magistrat i zutylizowane.
Wartość programu obliczana jest na ok. 50 tys. zł. -Pieniądze
pochodzą z gminnego budżetu. W przyszłym roku będziemy
się starać o dofinansowanie akcji ze środków zewnętrznych
- dodaje
dr Królczyk. (PR)
Posprzątali Wartę
Fotel, kawałki lodówek, skrzynki, butelki oraz inne przedmioty
gospodarstwa domowego i codziennego użytku, to tylko niektóre
rzeczy wydobyte z koryta rzeki Warty w Zawierciu.
Sprzątanie rzeki koordynowane były przez Rejonowy Zarząd
Gospodarki Wodnej, który jest odpowiedzialny za utrzymanie
drożności koryta Warty.Wystarczyło kilka godzin pracy, aby
kontener wypełnił się po brzegi. Skalę problemu najlepiej
obrazuje fakt, iż poprzednie sprzątanie tego rejonu odbyło
się jesienią ub.r. Niestety, wielkie ilości śmieci pojawiają
się już po kilku dniach w miejscach, które były wcześniej
wysprzątane.
(wik)
Wspólna inwestycja zagłębiowskich miast
Miliony na selektywną zbiórkę
Jeszcze w tym roku na terenie Dąbrowy Górniczej, Sławkowa i
Siewierza powstaną specjalne miejsca z kontenerami przeznaczonymi
m.in. do selektywnej zbiórki odpadów. Inwestycja w dużej części
zrealizowana zostanie z funduszy europejskich, w ramach wspólnego
projektu, którego liderem jest Dąbrowa Górnicza.

W Dąbrowie Górniczej powstanie około 300 tzw. gniazd zbiórki
odpadów, wyposażonych w blisko 700 pojemników. Mieszkańcy
zabudowy jednorodzinnej i średniej zostaną natomiast wyposażeni
w stojaki wraz z workami, których powstanie na terenie miasta
ponad tysiąc. Aby obniżyć koszty transportu zaprojektowano
również cztery Gminne Centra Zbiórki Odpadów, które będą
przyjmować śmieci jeszcze przed ich przewiezieniem do zakładu
przetwarzania odpadów.
Projekt zakłada także zminimalizowanie ilości odpadów niebezpiecznych,
poprzez stworzenie Gminnego Punktu Zbiórki Odpadów Niebezpiecznych.
- Przyjęto, że odbiór niezanieczyszczonych, posegregowanych
odpadów będzie dla mieszkańców bezpłatny. W ramach projektu
planuje się przeprowadzenie kampanii promocyjnej, mającej
na celu podniesienie świadomości społecznej w zakresie
korzyści wynikających z prowadzenia selektywnej zbiórki
odpadów -
informuje Bartosz Matylewicz z biura prasowego dąbrowskiego
magistratu.
W Sławkowie w ramach projektu powstanie 100 stanowisk pod
kontenery przeznaczone na selektywną zbiórkę. Każde z nich
będzie miało nawierzchnię wykonaną z kostki betonowej,
wyposażone będzie w pojemnik na zbiórkę odpadów ogólnych
oraz pojemniki
do segregacji odpadów. Wszystkie place będą ograniczone
z trzech stron specjalnymi, betonowymi obrzeżami i częściowo
ogrodzone siatką. Powstanie również jeden punkt, do którego
każdy z mieszkańców będzie mógł oddać odpady niebezpieczne.
- Ta inwestycja jest kolejnym krokiem do optymalizacji
gospodarki
odpadami śmieciowymi na terenie Sławkowa. To także kolejny
krok do poprawy stanu środowiska naturalnego naszego miasta
oraz do rozwiązania problemu z tzw. odpadami niebezpiecznymi,
które niejednokrotnie trafiały do wspólnych pojemników
lub na dzikie wysypiska - tłumaczy Małgorzata Reczko, burmistrz
Sławkowa.
Cały projekt jest warty około 20 mln zł, z czego 8 mln zł to kwota dofinansowania
z Unii Europejskiej.
(MT)
Konferencja z okazji Światowego Dnia Zdrowia
Licealiści: Jak być eko bez ścieżek rowerowych?
Blisko stu licealistów z sosnowieckich szkół średnich
oraz naukowcy zajmujący się zagadnieniami ochrony środowiska
spotkali
się w czwartek w murach Wyższej Szkoły Humanitas, by wziąć
udział w konferencji "Miasto i człowiek. Zdrowie w mieście
się liczy". Dyskusja o wpływie ruchu ulicznego, pyłków roślin,
zanieczyszczenia powietrza, transportu oraz aktywności fizycznej
na zdrowie mieszkańców miast doprowadziła do sformułowania
wniosku: w mieście potrzebne są ścieżki rowerowe, ograniczenia
w ruchu pojazdów po centrum i więcej parkingów.

Konferencję "Miasto i człowiek. Zdrowie w mieście się liczy",
zorganizowała Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w
Sosnowcu (reprezentowaną przez Annę Targońską) we współpracy
z Wyższą Szkołą Humantias w Sosnowcu oraz miejskimi liceami
ogólnokształcącymi: II LO im. Emilii Plater, IV LO im. Stanisława
Staszica, VI LO im. Janusza Korczaka. Wśród prelegentów pojawili
się zarówno naukowcy (doc. Renata Złotkowska, dr Maja Muszyńska-Graca,
dr Katarzyna Dąbrowska-Zapart, dr Katarzyna Sutkowska), jak
i młodzież z sosnowieckich szkół średnich.
-Temat spotkania został wybrany nieprzypadkowo. Miasta całego
świata zamieszkiwane są przez 3 miliardy ludzi. Trzy lata temu
globalna liczba ludności miejskiej przekroczyła magiczną liczbę
50%. Za 20 lat 6 na 10 osób będzie już żyło w miastach. Zależy
nam, by rozpocząć dyskusję o skutkach tego stanu i wskazać,
w jaki sposób identyfikować zagrożenia wynikające z urbanizacji,
ale także jak przeciwdziałać ich negatywnym skutkom dla zdrowia
- mówi Ilona Pawłowska, prowadząca czwartkową konferencję.
Podczas spotkania poruszono tematy związane m.in. z wpływem
zanieczyszczenia powietrza, ruchu ulicznego i transportu na
nasze zdrowie, roli zieleni w przestrzeni miejskiej i badań
nad pyłkami alergennymi.
Doc. Renata Złotkowska wyjaśniała przyczyny szkodliwości zanieczyszczeń
powietrza, dr Muszyńska-Graca z kolei przedstawiała, w jaki
sposób otoczenie miejskie może wpłynąć na skrócenie ludzkiego
życia i pogorszenie zdrowia. -Najpoważniejszym zagrożeniem
dla młodzieży do 19 roku życia są urazy. To właśnie przez różnego
rodzaju wypadki, szczególnie drogowe, oraz urazy i kontuzje,
najczęściej chorujecie - zwróciła się do zebranych licealistów.
Kwestię bezpieczeństwa poruszyła także sama młodzież, i to
w odniesieniu do promowania zdrowego trybu życia. Jak dowiedli
uczniowie z liceum Staszica, badając natężenie ruchu i warunki
do poruszania się pieszych i rowerzystów na wybranych ulicach
w mieście, ruch w centrum jest bardzo duży, a ścieżki rowerowe
w Sosnowcu praktycznie nie istnieją. -Trudno wybierać rower
jako nieszkodliwy dla środowiska i dobry dla zdrowia środek
transportu, skoro poruszanie się po Sosnowcu na rowerze jest
bardzo niebezpieczne - komentowali wyniki badań licealiści (s.)
|