- Przygarnij psa lub kota ze schroniska   w Sosnowcu Milowicach

- Ekowiadomości, 12 stycznia 2010

- Ekowiadomości, 19 stycznia 2010

- Ekowiadomości, 26 stycznia 2010

- Ekowiadomości, 2 lutego 2010

- Ekowiadomości, 9 lutego 2010

- Ekowiadomości, 16 lutego 2010

- Ekowiadomości, 23 lutego 2010

- Ekowiadomości, 2 marca 2010

- Ekowiadomości, 16 marca 2010

- Ekowiadomości, 13 kwietnia 2010

- Ekowiadomości, 20 kwietnia 2010


Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność
dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

Zadzwoń lub napisz
do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

zadzwoń: 32 265 00 05
napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

przyjdź na dyżur redakcyjny:

  • poniedziałek 15.00-16.00
    - dyżuruje Ilona Pawłowska
  • wtorek 15.00-16.00
    - dyżuruje Arkadiusz Kaczor
  • czwartek 16.00-17.00
    - dyżuruje Magdalena Kłobusek
  • czwartek, piątek 15.00-16.00
    - dyżuruje Marcin Tulicki

 

 

 

 

Szansa dla 450 drzew

Urząd Miejski w Sosnowcu zakończył zbieranie zgłoszeń w ramach programu "Pomóżmy sosnowieckim kasztanowcom!". W najbliższym czasie prawie 450 drzew na terenie miasta zostanie objętych ochroną przed szrotówkiem.

 

Do sosnowieckiego magistratu wpłynęły podania od 29 podmiotów, które chciały objąć ochroną drzewa kasztanowca na swoim terenie. -Są wśród nich uczelnie, szkoły średnie, spółdzielnie czy instytucje użyteczności publicznej - wylicza dr Anna Królczyk z Wydziału Ochrony Środowiska i Rolnictwa UM w Sosnowcu, koordynatorka akcji. -W ramach programu wszystkie wymienione instytucje obejmą ochroną 450 drzew. Przekażemy im opaski lepowe wraz z dyspenserami feromonowymi, które powinny powstrzymać szrotówka.


Jednym z podmiotów zakwalifikowanych do udziału w akcji jest Wyższa Szkoła Humanitas. Na terenie WSH znajduje się kilkanaście kasztanów, które zostaną objęte ochroną przed szrotówkiem. -Odebraliśmy z Wydziału Ochrony Środowiska i Rolnictwa UM w Sosnowcu opaski lepowe oraz dyspensery feromonowe - informuje dr Michał Kaczmarczyk, rzecznik prasowy WSH. -Nasi pracownicy i studenci umocują je na konkretnych drzewach, co powinno pozwolić na zredukowanie szkodliwych działań motyla. Mamy nadzieję, że dzięki temu kasztany przez dłuższy czas będą cieszyć oczy zielenią liści. Te drzewa są przecież jednym z symboli WSH - dodaje Kaczmarczyk.

Kolejnym etapem akcji będzie jesienne grabienie liści kasztanowca, które zostaną odebrane przez sosnowiecki magistrat i zutylizowane. Wartość programu obliczana jest na ok. 50 tys. zł. -Pieniądze pochodzą z gminnego budżetu. W przyszłym roku będziemy się starać o dofinansowanie akcji ze środków zewnętrznych - dodaje dr Królczyk. (PR)

Posprzątali Wartę

Fotel, kawałki lodówek, skrzynki, butelki oraz inne przedmioty gospodarstwa domowego i codziennego użytku, to tylko niektóre rzeczy wydobyte z koryta rzeki Warty w Zawierciu.

Sprzątanie rzeki koordynowane były przez Rejonowy Zarząd Gospodarki Wodnej, który jest odpowiedzialny za utrzymanie drożności koryta Warty.Wystarczyło kilka godzin pracy, aby kontener wypełnił się po brzegi. Skalę problemu najlepiej obrazuje fakt, iż poprzednie sprzątanie tego rejonu odbyło się jesienią ub.r. Niestety, wielkie ilości śmieci pojawiają się już po kilku dniach w miejscach, które były wcześniej wysprzątane.
(wik)

Wspólna inwestycja zagłębiowskich miast

Miliony na selektywną zbiórkę


Jeszcze w tym roku na terenie Dąbrowy Górniczej, Sławkowa i Siewierza powstaną specjalne miejsca z kontenerami przeznaczonymi m.in. do selektywnej zbiórki odpadów. Inwestycja w dużej części zrealizowana zostanie z funduszy europejskich, w ramach wspólnego projektu, którego liderem jest Dąbrowa Górnicza.

 

W Dąbrowie Górniczej powstanie około 300 tzw. gniazd zbiórki odpadów, wyposażonych w blisko 700 pojemników. Mieszkańcy zabudowy jednorodzinnej i średniej zostaną natomiast wyposażeni w stojaki wraz z workami, których powstanie na terenie miasta ponad tysiąc. Aby obniżyć koszty transportu zaprojektowano również cztery Gminne Centra Zbiórki Odpadów, które będą przyjmować śmieci jeszcze przed ich przewiezieniem do zakładu przetwarzania odpadów.

Projekt zakłada także zminimalizowanie ilości odpadów niebezpiecznych, poprzez stworzenie Gminnego Punktu Zbiórki Odpadów Niebezpiecznych. - Przyjęto, że odbiór niezanieczyszczonych, posegregowanych odpadów będzie dla mieszkańców bezpłatny. W ramach projektu planuje się przeprowadzenie kampanii promocyjnej, mającej na celu podniesienie świadomości społecznej w zakresie korzyści wynikających z prowadzenia selektywnej zbiórki odpadów - informuje Bartosz Matylewicz z biura prasowego dąbrowskiego magistratu.

W Sławkowie w ramach projektu powstanie 100 stanowisk pod kontenery przeznaczone na selektywną zbiórkę. Każde z nich będzie miało nawierzchnię wykonaną z kostki betonowej, wyposażone będzie w pojemnik na zbiórkę odpadów ogólnych oraz pojemniki do segregacji odpadów. Wszystkie place będą ograniczone z trzech stron specjalnymi, betonowymi obrzeżami i częściowo ogrodzone siatką. Powstanie również jeden punkt, do którego każdy z mieszkańców będzie mógł oddać odpady niebezpieczne. - Ta inwestycja jest kolejnym krokiem do optymalizacji gospodarki odpadami śmieciowymi na terenie Sławkowa. To także kolejny krok do poprawy stanu środowiska naturalnego naszego miasta oraz do rozwiązania problemu z tzw. odpadami niebezpiecznymi, które niejednokrotnie trafiały do wspólnych pojemników lub na dzikie wysypiska - tłumaczy Małgorzata Reczko, burmistrz Sławkowa.

Cały projekt jest warty około 20 mln zł, z czego 8 mln zł to kwota dofinansowania z Unii Europejskiej.

(MT)

Konferencja z okazji Światowego Dnia Zdrowia

Licealiści: Jak być eko bez ścieżek rowerowych?


Blisko stu licealistów z sosnowieckich szkół średnich oraz naukowcy zajmujący się zagadnieniami ochrony środowiska spotkali się w czwartek w murach Wyższej Szkoły Humanitas, by wziąć udział w konferencji "Miasto i człowiek. Zdrowie w mieście się liczy". Dyskusja o wpływie ruchu ulicznego, pyłków roślin, zanieczyszczenia powietrza, transportu oraz aktywności fizycznej na zdrowie mieszkańców miast doprowadziła do sformułowania wniosku: w mieście potrzebne są ścieżki rowerowe, ograniczenia w ruchu pojazdów po centrum i więcej parkingów.



Konferencję "Miasto i człowiek. Zdrowie w mieście się liczy", zorganizowała Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Sosnowcu (reprezentowaną przez Annę Targońską) we współpracy z Wyższą Szkołą Humantias w Sosnowcu oraz miejskimi liceami ogólnokształcącymi: II LO im. Emilii Plater, IV LO im. Stanisława Staszica, VI LO im. Janusza Korczaka. Wśród prelegentów pojawili się zarówno naukowcy (doc. Renata Złotkowska, dr Maja Muszyńska-Graca, dr Katarzyna Dąbrowska-Zapart, dr Katarzyna Sutkowska), jak i młodzież z sosnowieckich szkół średnich.

-Temat spotkania został wybrany nieprzypadkowo. Miasta całego świata zamieszkiwane są przez 3 miliardy ludzi. Trzy lata temu globalna liczba ludności miejskiej przekroczyła magiczną liczbę 50%. Za 20 lat 6 na 10 osób będzie już żyło w miastach. Zależy nam, by rozpocząć dyskusję o skutkach tego stanu i wskazać, w jaki sposób identyfikować zagrożenia wynikające z urbanizacji, ale także jak przeciwdziałać ich negatywnym skutkom dla zdrowia - mówi Ilona Pawłowska, prowadząca czwartkową konferencję.

Podczas spotkania poruszono tematy związane m.in. z wpływem zanieczyszczenia powietrza, ruchu ulicznego i transportu na nasze zdrowie, roli zieleni w przestrzeni miejskiej i badań nad pyłkami alergennymi.

Doc. Renata Złotkowska wyjaśniała przyczyny szkodliwości zanieczyszczeń powietrza, dr Muszyńska-Graca z kolei przedstawiała, w jaki sposób otoczenie miejskie może wpłynąć na skrócenie ludzkiego życia i pogorszenie zdrowia. -Najpoważniejszym zagrożeniem dla młodzieży do 19 roku życia są urazy. To właśnie przez różnego rodzaju wypadki, szczególnie drogowe, oraz urazy i kontuzje, najczęściej chorujecie - zwróciła się do zebranych licealistów.
Kwestię bezpieczeństwa poruszyła także sama młodzież, i to w odniesieniu do promowania zdrowego trybu życia. Jak dowiedli uczniowie z liceum Staszica, badając natężenie ruchu i warunki do poruszania się pieszych i rowerzystów na wybranych ulicach w mieście, ruch w centrum jest bardzo duży, a ścieżki rowerowe w Sosnowcu praktycznie nie istnieją. -Trudno wybierać rower jako nieszkodliwy dla środowiska i dobry dla zdrowia środek transportu, skoro poruszanie się po Sosnowcu na rowerze jest bardzo niebezpieczne - komentowali wyniki badań licealiści (s.)