- Przygarnij psa lub kota ze schroniska   w Sosnowcu Milowicach

- Ekowiadomości, 12 stycznia 2010

- Ekowiadomości, 19 stycznia 2010

- Ekowiadomości, 26 stycznia 2010

- Ekowiadomości, 2 lutego 2010

- Ekowiadomości, 9 lutego 2010

- Ekowiadomości, 16 lutego 2010

- Ekowiadomości, 23 lutego 2010

- Ekowiadomości, 2 marca 2010

- Ekowiadomości, 16 marca 2010

- Ekowiadomości, 13 kwietnia 2010


Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność
dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

Zadzwoń lub napisz
do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

zadzwoń: 32 265 00 05
napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

przyjdź na dyżur redakcyjny:

  • poniedziałek 15.00-16.00
    - dyżuruje Ilona Pawłowska
  • wtorek 15.00-16.00
    - dyżuruje Arkadiusz Kaczor
  • czwartek 16.00-17.00
    - dyżuruje Magdalena Kłobusek
  • czwartek, piątek 15.00-16.00
    - dyżuruje Marcin Tulicki

 

 

 

 

Prokuratura na tropie. Jeden sprawca dwóch przestępstw?

Dzikie składowiska chemicznych odpadów

Dwie bomby ekologiczne, w postaci nielegalnie składowanych beczek z niebezpiecznymi chemikaliami, w przeciągu zaledwie kilku dni zostały odkryte na terenie Choronia i Lgoty Górnej w powiecie myszkowskim. Zarówno chemikalia, jak i ziemia na której się znajdowały, poddana została dokładnej analizie laboratoryjnej. Śledztwo w sprawie ustalenia sprawcy, który pozbył się odpadów w nielegalny sposób, nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Myszkowie.

Pierwsze nielegalne składowisko, zlokalizowane w Choroniu w gminie Poraj, odkryli strażacy z częstochowskiej Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej, podczas gaszenia pożaru traw. W pobliskim wyrobisku znajdowało się około 100 plastikowych i metalowych beczek, porzuconych na terenie około 500 metrów kwadratowych. - Część pojemników była rozszczelniona, co spowodowało zanieczyszczenie gleby na powierzchni około 100 metrów kwadratowych. Znajdujący się na miejscu strażacy gasili pożar traw, który powstał prawdopodobnie z powodu reakcji chemicznych substancji, które wylały się z beczek - informuje Jerzy Kopyczok, zastępca Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Katowicach.


Poza inspektorami WIOŚ-u, na miejsce zostały również wezwane inne służby, m.in. policja i prokuratura, a także wójt Poraja. Ponieważ istniało prawdopodobieństwo przedostania się zanieczyszczeń do wód głębinowych, pobrana została próbka wody ze zlokalizowanej niedaleko studni głębinowej. Beczki z chemikaliami w odpowiedni sposób zabezpieczono, gdyż ich uprzątnięcie było fizycznie możliwe dopiero po trzech dniach.

Kilka dni później doszło do kolejnego skandalicznego odkrycia. Tym razem w Lgocie Górnej, w gminie Koziegłowy, również w powiecie myszkowskim. W tym przypadku znaleziono około 20 beczek, wypełnionych substancjami chemicznymi. -Były to substancje trochę innego pochodzenia, niż te znalezione w Choroniu. Zagrażały one jednak również środowisku naturalnemu, a także zdrowiu i życiu ludzi - mówi Jerzy Kopyczok. Jak udało nam się nieoficjalnie dowiedzieć, chemikalia znalezione w Lgocie Górnej miały charakter pochodzenia medycznego.

Odpady niedługo po zdarzeniu przewiezione zostały do magazynu odpadów firmy Remondis. Część z nich została już zutylizowana, a pozostałe czekają na wyniki badań laboratoryjnych oraz decyzję o sposobie utylizacji.

-Ziemia zanieczyszczona substancjami niebezpiecznymi została już przekazana do unieszkodliwienia termicznego (spalenia - przyp. red). To najdroższa metoda, ale najbardziej skuteczna. Jeśli chodzi o pozostałe substancje, to są one jak na razie w odpowiedni sposób zabezpieczone. W późniejszym czasie zostaną zutylizowane. W zależności od wyniku badań pobranych próbek odpadów przedstawimy możliwe sposoby unieszkodliwienia. Organem decyzyjnym, co do sposobu utylizacji, są tak jak i w przypadku ziemi, władze gminy - mówi Celina Trela-Baran z działu odpadów niebezpiecznych Remondis.

Czynności śledcze w sprawie nielegalnie składowanych chemikaliów prowadzą funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Myszkowie. -Naszym celem jest jak najszybsze ustalenie potencjalnego sprawcy lub sprawców. Sprawdzamy wszystko, co można by zaliczyć jako materiał dowodowy - informuje Magdalena Modrykamień, rzecznik prasowy KPP w Myszkowie.

Jak przyznaje Zbigniew Wytrych, szef myszkowskiej Prokuratury Rejonowej, w obu przypadkach prowadzone są dwa odrębne postępowania. Nie jest jednak wykluczone, iż w najbliższym czasie zostaną one połączone, a śledztwo przyjmie charakter ad persona, czyli zostanie skierowane przeciwko potencjalnemu sprawcy. -Wszystko na to wskazuje, że śledczy są na dobrej drodze. To jest bez wątpienia skandaliczna sytuacja, jeśli ktoś nielegalnie wyrzuca w miejsce niedozwolone niebezpieczne odpady chemiczne - przyznaje Zbigniew Wytrych.

Postępowanie prokuratorskie prowadzone jest w związku z art. 183 Kodeksu karnego, w którym możemy znaleźć m.in. zapis o "składowaniu, usuwaniu, przetwarzaniu, dokonywaniu odzysku, unieszkodliwianiu bądź transportowaniu odpadów lub substancji w takich warunkach lub w taki sposób, że może to zagrozić życiu lub zdrowiu wielu osób lub spowodować zniszczenie w świecie roślinnym lub zwierzęcym w znacznych rozmiarach". Za tego typu przestępstwo sprawcy grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Jeśli okazałoby się, że beczki z niebezpiecznymi substancjami zostały przywieziona zza granicy, sprawca podlega karze od 6 miesięcy do nawet 8 lat pozbawienia wolności.

MARCIN TULICKI


Przygarnij psa!

Dziś kolejna prezentacja zwierzaków, które trafiły do Schroniska dla Zwierząt w Sosnowcu-Milowicach i czekają na nowych właścicieli.

W sprawach adopcyjnych należy zgłaszać się: osobiście - do Schroniska dla Zwierząt, przy ulicy Baczyńskiego 11a, w godzinach od 8 do 17; telefonicznie - pod numerem telefonu (0-32) 293-75-56 lub mailowo - na adres schronisko_sosnowiec@tlen.pl

AMSTAFFOWATY: pies, ok. 1,5 roczny. Znajda. Jest uroczy, ma „amstaffowatą” głowę i kolory ale jest zdecydowanie lżejszej, wyższej budowy. Kontaktowy, ale zasmucony, nie zachwyca go pobyt w schronisku. Dobrze się dogaduje z innymi psami, jest spokojny i wyważony, ze względu na swoje usposobienie i charakter nada się praktycznie do każdego domu, poza tym jest jeszcze młody, więc szybko będzie się uczył. Jest średniej wielkości - ok. 45 cm w kłębie, umaszczenie ma brązowo-białe, gładkowłose, ogonek długi, uszy na wpół klapnięte. Znajduje się w boksie nr 1, nr ewid. brak.

RATLERKOWATY: pies, ma ok. roku. Znajda. Jest przestraszony i trochę „wycofany”, siedzi sobie spokojnie w kątku, reaguje na głos, ale nie bardzo chce podchodzić do odwiedzających, jakby nie chciał przeżywać złudnych nadziei na dom. Jeśli ktoś się zdecyduje na zabranie go, z pewnością radości i wdzięczności nie będzie końca. Jest w typie ratlerka, umaszczenie ma czarno-brązowe, podpalane, sierść gładkowłosą, lśniącą. Ma szczupłą budowę, ok. 35 cm w kłębie, uszy na wpół stojące, długi ogonek, białą krawatkę i niewielką, kosmatą bródkę.Znajduje się w boksie nr 1, nr ewid. brak.
PUNIA: suczka, ma ok. 5 lat. Oddana do schroniska. Widać, że bardzo cierpi bez domu, zdecydowanie źle znosi nowe warunki, choć świetnie dogaduje się z innymi psam. Jest spokojna i dobrze ułożona. Mimo swojego wieku będzie mogła jeszcze wiele długich lat cieszyć swoich przyszłych właścicieli. To klasyczna przedstawicielka niewielkich kudłatych kundelków, ma ok. 25 cm w kłębie, umaszczenie ma ładne, charakterystyczne, czarne, sierść średniej długości, ale kręconą i puszystą, będzie wymagała podstawowej pielęgnacji, uszy klapnięte. Znajduje się w izolatce, nr ewid. 685/177/2010.
ŚLICZNA: suczka, ma ok. 1,5 roku. Znajda. Jest prześliczna, nieco w typie Order Collie. Będzie świetnym nabytkiem dla miłośników rasy i dla każdego przyszłego właściciela, który ceni sobie tzw. „psie przylepki”. To łagodna, wesoła i niesamowicie kontaktowa sunia, drapie łapkami po kratach i bardzo prosi o trochę czułości i zabranie jej do domu. Jest niewielka, obecnie ma ok. 35 cm w kłębie, umaszczenie ma ładne, charakterystyczne, białe z kilkoma brązowymi i czarnymi łatkami, sierść dłuższą puszystą, będzie wymagała podstawowej pielęgnacji, uszy klapnięte. Znajduje się w boksie nr 38, nr ewid. brak.