- Przygarnij psa lub kota ze schroniska   w Sosnowcu Milowicach

- Ekowiadomości, 12 stycznia 2010


Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność
dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

Zadzwoń lub napisz
do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

zadzwoń: 32 265 00 05
napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

przyjdź na dyżur redakcyjny:

  • poniedziałek 15.00-16.00
    - dyżuruje Ilona Pawłowska
  • wtorek 15.00-16.00
    - dyżuruje Arkadiusz Kaczor
  • czwartek 16.00-17.00
    - dyżuruje Magdalena Kłobusek
  • czwartek, piątek 15.00-16.00
    - dyżuruje Marcin Tulicki

 

 

 

 

To były tylko(?!) topole

Supermarket zamiast drzew

Mimo iż od dnia wycięcia kilkudziesięciu drzew w zagajniku w sosnowieckiej dzielnicy Ludwik minęły już trzy tygodnie, mieszkańcy okolicznych bloków wciąż nie kryją swojego oburzenia. -Był piękny zagajnik, a teraz będziemy mieć blaszany sklep, nikomu do niczego nie potrzebny. Jak zwykle nikt nie spytał nas o zdanie, bo i po co!-pieklą się lokatorzy z ul. Narutowicza 2.

Trudno im się dziwić, bo ich blok będzie położony w najbliższym sąsiedztwie nowej inwestycji. Od terenu sklepu, który powstanie w miejscu zagajnika, będzie ich dzielić odległość zaledwie kilkudziesięciu metrów. Mieszkańcy oburzeni są nie tylko nową inwestycją, ale również okolicznościami, w jakich sprzed ich okien zniknęły kilkudziesięcioletnie drzewa.-Zaczęli je wycinać dzień przed świętami, bardzo wcześnie rano, jak było jeszcze ciemno. Większość wycieli w pierwszy dzień, a na drugi tylko poprawili i już było po sprawie. Przecież obok jest bardzo ruchliwe rondo, i te drzewa chroniły nas przed kurzem i hałasem. Teraz został pusty plac-mówi Marian Szaniewski, z ul. Narutowicza 2.


Sprawą zainteresowała się również dr Aleksandra Gawęda z sosnowieckiego Wydziału Nauk o Ziemi Uniwersytetu Śląskiego. Kiedy zobaczyła okazy mineralogiczne, była pewna, że pochodzą z jednej z regionalnych kopalń. - Z perspektywy stanu chemicznego wód w zbiorniku Pogoria, chyba lepiej żeby te minerały leżały gdzie indziej. Oczywiście musiał je ktoś tam wyrzucić, bo innego wyjścia nie ma. Siarczek ołowiu bardzo łatwo przechodzi w siarczan i niebezpieczeństwo jest wówczas jeszcze większe. Myślę, że sprawę trzeba zgłosić na policję, bo przecież trzeba ustalić, kto to wyrzucił-mówi dr Aleksandra Gawęda.

W najbliższym czasie sprawą zajmie się Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Katowicach. Zdaniem jego przedstawicieli niezbędne będzie wykonanie analizy chemicznej znalezionych minerałów. - Wyślę tam inspektorów jak najszybciej. Jeśli potwierdzi się skład chemiczny tych przedmiotów, to oczywiście one nie powinny się tam znajdować. No i z pewnością należy odpowiedzieć na pytanie: skąd się tam wzięły? Ustalimy również właściciela terenu i do niego skierujemy odpowiednie pismo-zapewnia Jerzy Kopyczok, zastępca Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Katowicach.

Ustalenie właściciela może jednak okazać się niełatwym zadaniem. Zbiornik Pogoria IV w całości należy bowiem do Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gliwicach, jednak właścicieli reszty terenów jest przynajmniej kilku.-Jedną działkę ma tam miasto i jest na niej parking, część terenu należy do Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej, ale jest również szereg działek, które mają w posiadaniu prywatni właściciele-informuje Bartosz Matylewicz z biura prasowego dąbrowskiego magistratu.

MARCIN TULICKI

Staną w szranki o czysty świat

Przedszkolaki i uczniowie powiatu będzińskiego mają szansę wziąć udział w XII edycji konkursu ekologicznego "Moja ziemia-Czysty Świat". Rozstrzygnięcie nastąpi 23 kwietnia br., a autorzy nagrodzonych prac otrzymają pamiątkowe dyplomy oraz nagrody rzeczowe.

Konkurs organizują trzy instytucje: Urząd Miejski, Starostwo Powiatowe oraz Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna. Jest on adresowany do dzieci z przedszkoli i szkół podstawowych oraz młodzieży szkół gimnazjalnych, ponadgimnazjalnych oraz wychowanków placówek i ośrodków szkolno-wychowawczych powiatu będzińskiego. Co więcej, uczniowie miast partnerskich Będzina (Kaisiadorys z Litwy, Iżewsk z Rosji, Tatabanya z Węgier) oraz regionu Fife ze Szkocji również mogą przysłać swoje prace.

Uczestnicy w dwuosobowych zespołach mogą wybrać i wykonać jedno z czterech zadań: - pracę plastyczną pt."Zmieniam świat", własną fotografię na temat "Natura cieszy się z recyklingu", prezentację multimedialną dotyczącą "Proekologicznego stylu życia" bądź plakat o tematyce "Na ratunek Ziemi".

Prace należy wykonać indywidualnie lub w zespołach dwuosobowych. Będą one ocenianie w czterech kategoriach wiekowych. Grupa I: przedszkola "0" i klasy I-III szkół podstawowych ( 6-10 lat), grupa II: klasy IV-VI szkół podstawowych (10-13 lat), grupa III: szkoły gimnazjalne (13-16 lat) i grupa IV: szkoły ponadgimnazjalne (16-19 lat). Każdy uczestnik może zgłosić tylko jedną pracę.

Uczestnicy z Polski prace konkursowe z dopiskiem "Konkurs ekologiczny" mogą składać w terminie do 31 marca br. w oddziale dla dzieci i młodzieży lub sekretariacie Miejskiej i Powiatowej Biblioteki Publicznej w Będzinie przy ul. Piłsudskiego 39. Rozstrzygnięcie konkursu nastąpi 23 kwietnia br.

(PC)

Przygarnij psa!

Dziś kolejna prezentacja zwierzaków, które trafiły do Schroniska dla Zwierząt w Sosnowcu-Milowicach i czekają na nowych właścicieli.

W sprawach adopcyjnych należy zgłaszać się: osobiście - do Schroniska dla Zwierząt, przy ulicy Baczyńskiego 11a, w godzinach od 8 do 17; telefonicznie - pod numerem telefonu (0-32) 293-75-56 lub mailowo - na adres schronisko_sosnowiec@tlen.pl

BIAŁY Z CZARNĄ ŁATĄ - pies, ma ok. 2 lata. Znajda ze Stawików. Przypomina bajkowego Reksia, łagodny i bardzo kontaktowy w stosunku do ludzi, ma dobre stosunki z innymi psami. Jest ciekawy i śmiały, bystry i pojętny, szybko nauczy się komend. Jest średniej wielkości-ok. 35 cm w kłębie, sierść ma krótką ale puszystą, białą, z jedną czarną łatką na oku i drugą malutką na grzbiecie - sierść prawie nie będzie wymagała pielęgnacji, ogonek puszysty, lekko kudłaty, uszy klapnięte. Znajduje się w boksie nr 4, nr ewid. 165/413/2009.

 

BRĄZOWY MILUSZEK: pies, ok. 5 miesięcy. Znajda. Przemiły i prześliczny, do odwiedzających troszkę na dystans-wychodzi z gracją z boksu, prezentuje się a potem znika, ale widać jak bardzo doskwiera mu brak człowieka. Dobrze dogaduje się z innymi psami, nie jest konfliktowy, świetnie nada się do domu z innymi zwierzętami. Ma ok. 30 cm w kłębie, smukłe nogi, umaszczenie brązowe, sierść kudłatą, puszystą i śliczne, na wpół stojące uszy. Znajduje się w boksie nr 1,nr ewid. 467/741/2009.
SZCZENIAK: pies, ma ok. 4 miesiące. Oddany do schroniska. Jest zdrowy i silny, teraz nieco w typie owczarkowatym, ale nie do końca wiadomo jak będzie wyglądać, gdy dorośnie. Poza tym słodki, prześliczny i niesamowicie kontaktowy, świetnie się bawi w towarzystwie innych szczeniaków. Jest troszkę zagubiony, zimno mu w schronisku, chętnie schroniłby się w ciepłym domu. Ma obecnie ok. 25 cm w kłębie, umaszczenie brązowe, sierść gładkowłosą, uszy ma na wpół stojące. Znajduje się w szczeniakarni, brak nr ewid.

FAFIK:
pies, ma 7 miesięcy. Oddany bez podania przyczyny. Posiada książeczkę zdrowia i wszelkie szczepienia. Jest bardzo ciekawy świata, przyjazny, przy tym niesamowicie kontaktowy-od razu wchodzi w kontakt z odwiedzającymi, błagalnie spogląda aby go zabrać ze schroniska. Ma ok. 30 cm w kłębie, sierść krótką ale puszystą, kruczoczarną z białą krawatką, uszy na wpół stojące i, co charakterystyczne, jedno wyżej drugie niżej, ale to zniknie, bo jest jeszcze bardzo młody. Znajduje się w boksie nr 1, nr ewid. 463/737/2009.
PODPALANY WYSTRASZEK: pies, ma ok. 1 roku. Znajda - musiał się długo tułać, trochę jest też strachliwy, ale łagodny i bardzo spragniony kontaktu z człowiekiem. Jest w miarę ułożony-od razu widać, że czeka na jakieś dyspozycje, które z chęcią wykona. Czeka też na zabranie do domu, do czego zachęca nieustannie machając ogonkiem. Ma ok. 30 cm w kłębie, umaszczenie czarnobrązowe podpalane, sierść krótką gładkowłosą, prawie nie wymagającą pielęgnacji, uszy na wpół stojące. Znajduje się w boksie nr 1, nr ewid. 473/749/2009.

Archiwalne wydania elektroniczne "Ekowiadomości" dostępne są tutaj