Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

W Zagłębiu

dodane 27.04.2013

Mundurowi odwiedzili ciężko chore dzieci

[Region, Sosnowiec]

Ile waży kamizelka taktyczna? Jak to jest trzymać w ręku prawdziwą  policyjną tonfę? Co może spotkać strażnika miejskiego podczas jego codziennej służby? Odpowiedzi na te i inne pytania mieli szansę poznać młodzi podopieczni chorzowskiego Centrum Pediatrii i Onkologii. Chore maluchy w czwartek 25 kwietnia odwiedzili przedstawiciele sosnowieckiej policji i straży miejskiej. O swojej pracy opowiedzieli Agnieszka Bergier i Łukasz Nyk.

 

Chorzowski oddział onkologii dziecięcej to dla wielu ciężko chorych maluchów miejsce, w którym spędzają większość czasu. Są tutaj dzieci z całego województwa śląskiego, w tym także z Zagłębia Dąbrowskiego. Dzięki Fundacji „Iskierka”, która otacza opieką oddział oraz jego podopiecznych, młodzi pacjenci mają okazję uczestniczyć w wielu interesujących warsztatach i spotkaniach z ciekawymi osobami. Tak właśnie było w ostatni czwartek. Z dziećmi spotkali się sosnowiecki strażnik miejski Łukasz Nyk oraz policjantka z Komendy Miejskiej Policji w Sosnowcu Agnieszka Bergier.

 

Najpierw dzieci wraz z gośćmi wspólnie obejrzały dwa materiały filmowe, dzięki którym bliżej poznały funkcjonariuszy. Następnie słuchały o interesujących sprawach związanych nie tylko z ich pracą, ale także prywatnymi zainteresowaniami. Mali pacjenci z dużym podziwem przyjęli informację o pasji Agnieszki Bergier, którą jest ju-jitsu. Młodziutka policjantka jest bowiem trzykrotną mistrzynią świata w tej dyscyplinie sportowej. Łukasz Nyk, który zasłynął kilkoma bohaterskimi akcjami w czasie swojej służby i po godzinach pracy opowiedział o niebezpiecznych sytuacjach, jakie mogą spotkać strażnika w jego pracy.

 

Najprzyjemniejszą częścią spotkania była jednak możliwość zamienienia się na chwilę w policjanta lub strażnika miejskiego dzięki prezentacji sprzętu jakim dysponują funkcjonariusze. Chętni mogli przymierzyć i zrobić sobie zdjęcie w kamizelce taktycznej, czy też potrzymać wielofunkcyjną tonfę, pałkę której używa w swej pracy zarówno policja, jak i straż miejska. Na koniec dzieciaki otrzymały drobny prezent w postaci opasek odblaskowych, a same odwdzięczyły się gościom piękną laurką.

 

- Jako Fundacja staramy się bardzo często organizować podobne spotkania. Na pewno jest to odskocznia od problemów, z którymi dzieci zmagają się na co dzień. Przez takie akcje chcemy wywoływać uśmiech na twarzach dzieci, aby w tym niecodziennym życiu na oddziale wprowadzić trochę codzienności – mówi Magda Górniok, koordynator do spraw projektu i opiekunka chorzowskiego oddziały z ramienia Fundacji „Iskierka”. – Pomysł czwartkowego spotkania pojawił się przy okazji rozmowy z Łukaszem Nykiem, kiedy opowiadał on nam o swoich zajęciach. Myślę, że dzieci były bardzo zainteresowane. Cala frajda tkwiła z pewnością w przymierzaniu strojów. Widać, że sprawiało im to dużą przyjemność – dodaje.

 

Łukasz Nyk sam dobrze wie, jak wygląda życie dzieci w chorzowskim Centrum Pediatrii i Onkologii. Od lutego tego roku na oddziale onkologii znajduje się bowiem także jego córeczka Maja. – To bardzo ważne, aby chore dzieci mogły oderwać się od szarości codziennego dnia i problemów związanych z chorobą. Dlatego pomyśleliśmy, że będzie to dla nich radość, kiedy przyjdziemy w mundurach i opowiemy o naszej pracy – stwierdza Łukasz Nyk. Razem z Agnieszką Bergier podkreślają, że byli nieco stremowani występem przed dziećmi, ale ze spotkania wynieśli same pozytywne wrażenia. – Fantastycznie, że mogliśmy zrobić coś dobrego dla małych pacjentów i zobaczyć uśmiechy na ich twarzach – podkreślają.

 

Izabela Kieliś

 

 

Wróć Archiwum działu

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

PRACA

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl