Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: Eko - wiadomości

Energia odnawialna tematem warsztatów w Parku Śląskim

dodane 14.08.2019
[Region] W Parku Śląskim weekendy upływają w klimacie „slow life”. Podczas „Śniadań na trawie”, bez zbędnego pośpiechu mówi się o zrównoważonym życiu, żywieniu i środowisku. Czego dowiemy się tym razem? W najbliższą sobotę poznamy m.in. sposób walki ze zmianami klimatycznymi, możliwy dzięki wykorzystaniu energii słonecznej. Bezpłatne warsztaty startują 17 sierpnia o godz. 10:00.   Sobotnie śniadania w chorzowskim Rosarium przeciągają się aż do późnego popołudnia. Bez pośpiechu i nadętej atmosfery, poruszana jest tematyka psychologii, zdrowego stylu życia oraz ekologii. Udział w „Śniadaniach na trawie” to propozycja dla wszystkich, którzy mają ochotę choć na moment zwolnić i wysłuchać ciekawych prelekcji.   Fanów prostych i skutecznych ekologicznych rozwiązań powinny zainteresować warsztaty z fotowoltaiki prowadzone przez specjalistę z IKEA Katowice. W trakcie spotkania będzie można dowiedzieć się o tym, jak obniżyć swoje rachunki i chronić środowisko, jednocześnie produkując czystą oraz odnawialną energię.   – Warsztaty z fotowoltaiki w Parku Śląskim to krok w kierunku zrównoważonej przyszłości. 17 sierpnia przedstawimy Państwu kompleksowe rozwiązanie, które pozwala wzmocnić domowy budżet oraz jest w 100% ekologiczne. Zachęcam do wzięcia udziału wszystkich, którzy tak jak IKEA dążą do redukcji nadużywania zasobów naszej planety – mówi Miłosz Pałka, Marketing Leader w IKEA Katowice.   Spotkanie odbędzie się 17 sierpnia o godz. 10:00 w Rosarium Parku Śląskiego. Ekspert chętnie udzieli wskazówek oraz dodatkowych informacji zainteresowanym tematem fotowoltaiki. Prezentowane treści będą odpowiednie dla każdej grupy wiekowej.   (s)   foto: IKEA    

Globalni Liderzy Elektromobilności

dodane 12.08.2019
[Region] PSPA oraz firma doradcza PwC, podczas konferencji Global e-Mobility Forum w Warszawie, które odbędzie się 18-19 września br., wyróżnią globalne marki najbardziej zaangażowane w rozwój zeroemisyjnego transportu na świecie. Nagrodzeni zostaną także polscy liderzy elektromobilności. – Elektromobilność to nie trend, ale niezwykle istotny przełom technologiczny, mający wpływ nie tylko na branżę motoryzacyjną. Dzięki wprowadzeniu transportu elektrycznego możemy zredukować niską emisję szkodliwych substancji, trafiających do powietrza. Dlatego tak ważne jest zaproponowane przez Polskę w trakcie Prezydencji COP24 Partnerstwo na rzecz Elektromobilności Driving Change Together i konsekwentne działania na rzecz propagowania ekologicznych technologii w transporcie – mówi Michał Kurtyka, prezydent COP24.   Global e-Mobility Forum, organizowane przez Ministerstwo Środowiska, Biuro Prezydencji COP24 przy współpracy z PSPA, odbędzie się w dniach 18-19 września br. w Warszawie. To międzynarodowe wydarzenie wysokiego szczebla, z uczestnikami reprezentującymi rządy, organizacje międzynarodowe i przemysł oddziałujący na kształt oraz tempo rozwoju globalnego rynku elektromobilności. Wydarzenie, zapowiedziane w trakcie ubiegłorocznego Szczytu Klimatycznego w Katowicach, zgromadzi w Polsce m.in. sygnatariuszy deklaracji „Driving Change Together", tj. m.in. przedstawicieli 43 państw, reprezentujących ponad połowę światowej populacji. Udział w Forum wezmą także wysocy rangą przedstawiciele globalnych koncernów oraz liczne organizacje pozarządowe. Global e-Mobility Forum, w dużej części będzie poświęcone zaprezentowaniu i omówieniu najlepszych praktyk i inicjatyw, które skutecznie wspierają rozwój elektromobilności na poszczególnych rynkach na świecie.   W trakcie wydarzenia przyznane zostaną nagrody Global e-Mobility Leader. Eksperci rynku e-mobility w oddziałach firmy doradczej PwC na całym świecie wskażą w tym celu liderów elektromobilności w danych państwach, ze szczególnym uwzględnieniem sygnatariuszy deklaracji „Driving Change Together”. Na podstawie otrzymanych zgłoszeń zostanie wybrana lista 10 kluczowych podmiotów. Kapituła, na czele z Sekretarzem Stanu w Ministerstwie Środowiska Michałem Kurtyką, Prezydentem COP24, wybierze te przedsiębiorstwa, dzięki którym globalna transformacja branży w kierunku zeroemisyjnym osiąga coraz szybsze tempo. Do kapituły zaproszeni zostali także m.in. Ovais Sarmad, Zastępca Sekretarza Wykonawczego UNFCCC oraz Carolina Schmidt, Prezydent COP25 w Chile, a także międzynarodowi eksperci, przedstawiciele organizacji branżowych i firm doradczych.   W trakcie Global e-Mobility Forum, PSPA i PwC ogłoszą także laureatów 2. edycji rankingu Lider Elektromobilności 2019, którego celem jest wyróżnianie firm najbardziej zaangażowanych w rozwój rynku zeroemisyjnego transportu w Polsce. – Praktycznie cały łańcuch wartości w elektromobilności jest obecny w Polsce, od firm z branży elektro-chemicznej, wysokich technologii, elektroniki i zaawansowanych rozwiązań informatycznych, przez producentów infrastruktury ładowania, operatorów i przedsiębiorstwa energetyczne, po sektor automotive, w tym wytwórców pojazdów i komponentów do ich produkcji. Ranking Lider Elektromobilności 2019 jest skierowany do wszystkich firm zaangażowanych w rozwój tego rynku, ale także odbiorców tych technologii –  mówi Maciej Mazur, dyrektor zarządzający Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych (PSPA   Zainteresowane podmioty mogą wziąć udział w badaniu do 6 września br. wypełniając formularz na stronie: www.pwc.pl/pl/wydarzenia/lider-elektromobilnosci.html. Liderzy elektromobilności 2019 zostaną wyłonieni na podstawie wyników szczegółowej analizy przekazanych danych.   – Pierwsza edycja naszego badania pokazała wyraźnie, jak wiele podmiotów w Polsce aktywnie uczestniczy w rozwoju elektromobilności, słusznie widząc w tym przyszłość branży automotive. Firmy, które nagrodziliśmy w grudniu 2018 r. podczas szczytu klimatycznego COP24 w Katowicach, to doskonały przykład, że w Polsce nie tylko mówi się o elektromobilności, ale rzeczywiście ją tworzy – mówi Piotr Michalczyk, partner w PwC, lider zespołu doradztwa dla branży motoryzacyjnej.   (s)  

Energetycy wspierają obrączkowanie bocianów

dodane 11.07.2019
[Region] TAURON Dystrybucja od lat opiekuje się bocianami i ich gniazdami znajdującymi się na słupach energetycznych, w ramach autorskiej akcji „Bocian Nasz”. Z początkiem lata priorytetem staje się wspieranie ornitologów w obrączkowaniu młodych ptaków. Tylko przy wsparciu energetyków badacze mają szansę dostania się do ptaków gniazdujących na liniach energetycznych. Mniej więcej od połowy czerwca ornitolodzy w całym kraju obrączkują potomstwo bociana białego. W akcję na obszarze południowej Polski, jak co roku, zaangażowani są energetycy TAURON Dystrybucja. – Energetycy wspierają obrączkowanie użyczając specjalistyczny sprzęt i finansując zakup obrączek. Podnośniki hydrauliczne obsługiwane przez doświadczonych pracowników zapewniają bezpieczne dotarcie ornitologów do gniazda. Dzięki temu możemy nie tylko założyć obrączki, ale od razu pozyskać informacje istotne dla celów poznawczych i ochrony gatunku. Pisklęta są mierzone, ważone, ocenia się ich wiek, kondycje oraz pobiera próbkę DNA. Niestety coraz częściej pisklęta oplątane są w sznurki pozostawiane na polach. Wizyta ornitologa wprost na gnieździe podczas obrączkowania jest jedynym ratunkiem i szansą na uratowanie spętanych młodych – mówi Stanisław Czyż, ornitolog Małopolskiego Towarzystwa Ornitologicznego. Finałem akcji było obrączkowanie małego bocianka w gnieździe na obrzeżach Krakowa. To tu kilka lat temu mieszkał rozsławiony i bardzo zaprzyjaźniony z otoczeniem bocian Właduś, którego uratował, potem wspierał dokarmiając jego młode, właściciel pobliskiej szlifierni. Bociana wsparli także energetycy, którzy zapewnili platformę pod nowe lokum, gdy po powodziach uschło drzewo, na którym do tej pory Walduś miał gniazdo. Mniejsza ilość drzew i domów krytych strzechą sprawia, że bociany coraz częściej wybierają mieszkanie na słupach energetycznych. Taka lokalizacja jest dla nich bardziej komfortowa i atrakcyjna. Dla energetyków to dodatkowy obowiązek, bo dla bezpieczeństwa ptaków i sieci dystrybucyjnej domowiska bocianów wynosi się na specjalne platformy nad przewodami. Ptaki mają stabilną podstawę, odseparowaną od przewodów, w których płynie prąd oraz bezpieczne schronienie przed drapieżnikami. Niestety są one też niedostępne dla ornitologów, a przez to obrączkowanie nie jest możliwe bez wsparcia energetyków. – Gdy gniazdo jest na słupie energetycznym, nasi pracownicy są tak naprawdę jedynymi osobami, które ze względu na posiadane uprawnienia i wiedzę mogą do bocianów dotrzeć – podbudować specjalną platformę, oczyścić czy naprawić gniazdo po wichurze. Biorąc udział w takich akcjach, jak obrączkowanie, uczymy się zachowań ptaków i słuchamy instrukcji specjalistów. Ta wiedza pozwala energetykom TAURON Dystrybucja właściwie troszczyć się o gniazda i ich mieszkańców, a przy tym wykonywać niezawodnie nasze podstawowe obowiązki, czyli zapewniać nieprzerwane zasilanie odbiorców w energię elektryczną – mówi Marcin Marzyński, szef biura komunikacji TAURON Dystrybucja. Obrączkowanie ma duże znaczenie dla TAURON Dystrybucja, bo szacuje się, że na infrastrukturze spółki jest ok. 1600 bocianich gniazd. To oznacza, że trzeba o nie nieustannie dbać. Ptaki każdego roku nadbudowują konstrukcje nawet o 30 cm w górę. W efekcie gniazdo staje się przerośnięte, a jego waga przekracza nawet kilkaset kilogramów. Wysokie i ciężkie gniazdo zagraża ptakom i sieci energetycznej. Dlatego energetycy TAURON Dystrybucja regularnie oczyszczają domostwa bocianów i wynoszą je na specjalne platformy. Zapewniają tym samym bezpieczeństwo ptaków i bezawaryjność sieci. Obrączkowanie to naukowa metoda badawcza stosowana od ponad 100 lat na całym świecie. Pozwala, jak dotąd najskuteczniej zdobyć bezcenną wiedzę na temat bocianów. Jest przy tym całkowicie bezpieczna dla ptaków, pod warunkiem że realizują ją wykwalifikowani fachowcy, w odpowiedni sposób i we właściwym czasie. Bocianie pisklęta powinny mieć w momencie obrączkowania ok. 4-6 tygodni. Ich wiek ocenia się po dokonaniu pomiaru długości dzioba. Na obrączce zakładanej bocianom wytłoczony jest skrócony adres centralnej stacji obrączkowania w kraju (tj. Gdańsk Polska) oraz niepowtarzalny kod literowo-cyfrowy, który pozwala zidentyfikować ptaka przy powtórnym schwytaniu lub obserwacji, nawet po wielu latach. Porównanie danych np. daty, miejsca zaobrączkowania z danymi ponownej obserwacji dostarcza informacji np. o migracji ptaków, długości życia i innych elementach życia osobnika w przyrodzie. Przy obserwacji ptaków może w zasadzie pomóc każdy. Jeśli tylko jest możliwe odczytanie z obrączki niepowtarzalnego kodu można informacje o danym osobniku przekazać do stacji ornitologicznej. Służy temu elektroniczny formularz udostępniony na stronie POLRINGu – http://ring.stornit.gda.pl/.   (s)  

Darmowa woda z kranu dla plażowiczów. Tak wodociągi uczą ekologii

dodane 08.07.2019
[Dąbrowa Górnicza] Plażowicze w Dąbrowie Górniczej wypijają tysiąc litrów wody z kranu dziennie. Dlaczego? Bo ta doskonale orzeźwia i jest dostępna bezpłatnie w dystrybutorach ustawionych przy plaży nad zbiornikiem wodnym Pogoria III. Organizator akcji, Dąbrowskie Wodociągi, przekonuje w ten sposób, że picie zdrowej wody z kranu to sposób na ograniczenie zużycia plastikowych opakowań. Płynąca z niej woda pochodzi z jurajskich ujęć głębinowych, jest bogata w minerały, a co za tym idzie, skutecznie nawadnia nasz organizm  Dystrybutory przy plaży nad zbiornikiem wodnym Pogoria III pracują od godz. 10:00 do 18:00. A ponieważ akcja ma proekologiczny charakter, Dąbrowskie Wodociągi dostarczyły do nich kubki wyprodukowane z papieru. – Kiedyś unikaliśmy picia wody z kranu, a dziś napełniamy nią bidony wielokrotnego użytku. A skoro woda z sieci w Dąbrowie Górniczej jest bardzo dobrej jakości, to jej picie jest świetnym sposobem na ograniczenie zużycia plastikowych jednorazowych opakowań. Przy tym to spora oszczędność, 1,5 litra kosztuje tylko 1 grosz – mówi Andrzej Malinowski, prezes zarządu Dąbrowskich Wodociągów. Co ważne, woda z sieci wodociągowej w Dąbrowie Górniczej jest bezpieczna i zdrowa. Dąbrowskie Wodociągi czuwają nad jej jakością przeprowadzając średnio około 1300 badań miesięcznie na całej, liczącej kilkaset kilometrów sieci. Mało tego, codzienne testy wykonują wodni sommelierzy, sprawdzając smak i zapach wody.   Ponadto Dąbrowskie Wodociągi zachęcają do skorzystania z prysznica pod kurtynami wodnymi. Kurtyny wodne zlokalizowane są w sześciu miejscach: na Placu Wolności przy Pałacu Kultury Zagłębia, na pasażu handlowym w centrum miasta przy ul.  3 Maja, w Parku Hallera: od strony ul. Kościuszki oraz od strony os. Adamieckiego, na Placu Bema oraz na osiedlu Manhattan (rejon ul. Piłsudskiego 36).   (s)    

Drzewa pod szczególną ochroną

dodane 08.07.2019
[Dąbrowa Górnicza] Drzewa w Dąbrowie Górniczej już niebawem będą pod lepszą ochroną. Specjalny tomograf komputerowy pozwoli na kompleksowe zbadanie ich stanu, a w życie wchodzi zbiór dobrych praktyk określających sposób traktowania drzew na placach budów podczas realizacji inwestycji. Do tej pory oględziny drzew przed wycinką przeprowadzane były wzrokowo, ale była to metoda nieprecyzyjna i niewystarczająca. Nie zawsze zewnętrzny stan drzewa pokazuje bowiem, że wnętrze pnia obumarło bądź odwrotnie – nie stwarza zagrożenia dla mienia i ludzi. Właśnie dlatego miasto planuje zakup specjalistycznego tomografu, pozwalającego precyzyjnie określić „stan zdrowia” drzew, które są zgłoszone do wycinki. – Wiele osób i firm zwraca się do nas z prośbą o zgodę na wycięcie drzew, podając jeden powód – drzewo obumarło, zagraża bezpieczeństwu. Mamy świadomość, jak ważne są drzewa, co widzimy dobitniej na przykład w czasie upałów, gdy chronimy się w ich cieniu. Zależy nam więc, by decyzję o wycince podejmować z pełną wiedzą, tym bardziej, że rocznie takich zgłoszeń otrzymujemy nawet 8 tysięcy. Podjęliśmy decyzję o zakupie specjalistycznego sprzętu, który wyeliminuje ludzkie pomyłki – wyjaśnia Marcin Janik, naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego. – Często korona drzewa wygląda bardzo dobrze, jednak pień może być pusty albo zgniły. Dzięki tomografowi będziemy w stanie ocenić stan drzewa w sposób kompleksowy – dodaje Marian Urbaś, inspektor w Wydziale Ochrony Środowiska UM. To nie jedyny sposób na ochronę drzew w Dąbrowie Górniczej. Prezydent Marcin Bazylak podpisał zarządzenie nakładające obowiązek podejmowania działań chroniących drzewa na placach budowy podczas realizacji inwestycji. Załącznikiem do zarządzenia jest zestaw dobrych praktyk, którymi należy kierować się w trakcie prac budowlanych lub remontowych. – System korzeniowy drzewa jest priorytetem. Nie chcemy dopuścić do sytuacji, kiedy w trakcie przeprowadzanych prac korzenie zostaną uszkodzone, a w efekcie drzewo może się wywrócić – wyjaśnia Anna Zadroga z Wydziału Ochrony Środowiska UM. – Zastosowanie się do tych zasad pozwoli na ograniczenie przypadków wywrócenia się drzew bądź ich obumarcia na skutek zniszczenia systemu korzeniowego. Powinno to również poprawić bezpieczeństwo w otoczeniu drzew zarówno w trakcie inwestycji jak i po jej zakończeniu – dodaje Anna Zadroga. Wśród najważniejszych wskazań dla firm wykonujących prace ziemne znalazły się takie zalecenia jak: wyznaczenie strefy ochronnej drzewa, budowa ochronnego ogrodzenia wraz ze stosownym jego oznakowaniem, zabezpieczenie pni drzew, wyznaczenie tymczasowych dróg i odpowiednie cięcie korzeni i korony drzew. – Chcemy, by inwestycje miejskie były prowadzone z troską o rosnące na terenie miasta drzewa. Ustawa o ochronie przyrody nie definiuje pojęcia zniszczenia drzewa w wyniku nadmiernego usunięcia systemu korzeniowego, jednak umożliwia nałożenie kary administracyjnej za zniszczenie, co naraża inwestora na dodatkowe koszty. Ponadto, brak uregulowań prawnych w tym zakresie powodował, że po zakończonej inwestycji drzewa często obumierały lub przewracały się w wyniku nadmiernego usunięcia i uszkodzenia systemu korzeniowego. Takich sytuacji chcemy uniknąć – wyjaśnia Damian Rutkowski, zastępca prezydenta miasta. Zbiór dobrych praktyk będzie załączany do dokumentacji inwestycyjnej i wykonawcy prac będą zobowiązani do stosowania się do tych wytycznych. Te same informacje i wytyczne trafią również do wszystkich jednostek podległych gminie.   (s)

Prestiżowa nagroda dla chłodni kominowej w Jaworznie

dodane 28.06.2019
[Jaworzno] Chłodnia kominowa nowego bloku energetycznego 910 MW w Jaworznie została doceniona w konkursie Budowa Roku 2018.  Uwagę komisji konkursowej zwróciły wyjątkowa konstrukcja i proporcje pozwalające porównać ją do skorupki jajka. To już 29 edycja Konkursu, prestiżowego przeglądu osiągnieć polskiego budownictwa kubaturowego i infrastrukturalnego organizowanego przez Polski Związek Inżynierów i Techników Budownictwa, przy udziale Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju oraz Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego. Chłodnia kominowa w Jaworznie jako wymagający obiekt inżynierski była pieczołowicie weryfikowana w specjalnej kategorii: obiekty oceniane indywidualnie. Uwagę komisji konkursowej zwróciły wyjątkowa konstrukcja, kształt hiperboloidy obrotowej i proporcje pozwalające porównać ją do skorupki jajka. Zadaniem komina wywiewnego chłodni jest wywoływanie ciągu powietrza niezbędnego do odpowiedniej wymiany ciepła w jej urządzeniach technologicznych. Chłodnia jest zintegrowana z układem odprowadzającym oczyszczone spaliny z kotła. Zastosowana technologia chłodzenia ma na celu maksymalne obniżenie oddziaływania na środowisko i uniknięcie konieczności budowy komina. Odpylone spaliny, oczyszczone w instalacjach odsiarczania i odazotowania są transportowane do chłodni specjalnym kanałem o średnicy niemal 9 metrów, wprowadzonym do chłodni na poziomie około 45 metrów. To rozwiązanie, dzięki wyższemu wyniesieniu spalin w stosunku do tradycyjnego komina, minimalizuje oddziaływanie na środowisko. Ponadto chłodnia została wyposażona w tłumiki, dzięki którym obiekt nie podniesie poziomu hałasu na granicy terenów chronionych wokół elektrowni. Blok w Jaworznie zostanie przekazany do eksploatacji w czwartym kwartale 2019 r. Formuła realizacji inwestycji obejmuje podział projektu na Kontrakt Główny – kotłownia, maszynownia, obiekty IOS – realizowany przez konsorcjum Rafako S.A. – Mostostal Warszawa S.A. oraz 12 gospodarek pomocniczych i towarzyszących. Spółka Nowe Jaworzno Grupa TAURON powstała poprzez wydzielenie zorganizowanej części przedsiębiorstwa z TAURON Wytwarzanie S.A. i rozpoczęła działalność w kwietniu 2017 roku. Utworzenie wyodrębnionego podmiotu dedykowanego do realizacji projektu pozwala na ograniczenie wpływu wydatków związanych z inwestycją na bilans Grupy TAURON. Blok będzie przystosowany do spełnienia restrykcyjnych norm z zakresu ochrony środowiska, znacznie ograniczając emisje CO2 oraz pozostałych emisji. Jednostka o sprawności 45,9% netto budowana jest w technologii węglowej na parametry nadkrytyczne z wyprowadzeniem mocy linią 400 kV, przyłączonej do Krajowego Systemu Elektroenergetycznego. Planowane roczne zużycie węgla wyniesie do 2,8 mln ton. Paliwo w większości będzie pochodzić z kopalń Grupy TAURON. Blok wytworzy rocznie do 6,5 TWh energii elektrycznej, co odpowiada zapotrzebowaniu 2,5 mln gospodarstw domowych. Po zakończeniu inwestycji, ze względu na ponad 10% wzrost sprawności w stosunku do bloków oddanych do eksploatacji w latach 70 i 80 ubiegłego wieku, do atmosfery trafi o 2 mln ton CO2 mniej, a w ramach wymagań polityki klimatycznej, blok będzie dostosowany do budowy instalacji wychwytu CO2 ze spalin (CCS ready).   (s)

Dlaczego należy badać wodę ze studni?

dodane 27.06.2019
[Dąbrowa Górnicza] Za oknem prawdziwe upały. Oblężenie przeżywają ogródki działkowe i działki letniskowe, których Polacy od lat są wielkimi amatorami. Te zaś podłączone są często do prywatnych studni. Okazuje się, że o ile każdego miesiąca wykonywanych jest kilka tysięcy badań wody dostarczanej przez firmy wodociągowe, to woda ze studni potrafi nie być badana nawet przez… 30 lat. Dlatego Dąbrowskie Wodociągi przestrzegają, że dla własnego bezpieczeństwa wodę pochodzącą z prywatnych ujęć powinniśmy badać najlepiej kilka razy w roku. Zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem woda pitna powinna spełniać wymagania Rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie jakości wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi. Jak to wygląda w praktyce? W Dąbrowie Górniczej jakość wody jest bardzo dobra, a jej spożycie prosto z kranu jest bezpieczne. Potwierdza to akredytowane Laboratorium Dąbrowskich Wodociągów, które każdego miesiąca wykonuje ok. 1300 oznaczeń fizykochemicznych, mikrobiologicznych i sensorycznych wody pochodzącej z całej, liczącej kilkaset kilometrów sieci wodociągowej. Sytuacja wygląda jednak zupełnie inaczej z wodą z prywatnych ujęć z przydomowych studni. Taka woda nie podlega obowiązkowemu badaniu, a sami właściciele bardzo rzadko decydują się na sprawdzenie jakości wody. Do laboratorium Dąbrowskich Wodociągów, jednego z najnowocześniejszych i najlepszych w naszym kraju, w zeszłym roku zgłosiła się tylko jedna osoba z zapytaniem o takie badanie. Czy woda ze studni jest bezpieczna? Przydomowe studnie często budowane są płytko, na głębokości 10-15 metrów. Woda w nich jest szczególnie zagrożona ponieważ dostaje się do nich zanieczyszczona woda z powierzchni. – Powinniśmy być szczególnie ostrożni jeśli w pobliżu takiej studni znajdują się szamba, które niestety bardzo często są nieszczelne. Niebezpieczne są też znajdujące się w okolicy uprawy rolne ponieważ z nawozów mogą przeniknąć do wody toksyczne dla człowieka związki azotowe. Jeszcze gorzej wygląda to w przypadku starych studni, które są nieszczelne – tłumaczy Katarzyna Skorek, Kierownik Laboratorium Dąbrowskich Wodociągów. Bezpieczne lato Problem narasta w okresie wiosenno-letnim, kiedy czas wolny spędzamy na ogródkach działkowych i działkach letniskowych. Zwłaszcza w woj. śląskim, gdzie wielu mieszkańców weekendami szukając odpoczynku od miasta spędza czas na swoich działkach na Jurze czy w Beskidach. To właśnie tam instalacje wodne podłączone są często nie do miejskiego wodociągu, a do prywatnych studni. Z tego powodu wraz z nastaniem cieplejszych miesięcy Dąbrowskie Wodociągi postanowiły informować mieszkańców o bezpieczeństwie wody pochodzącej z prywatnych studni.   – Choć nie ma szczegółowych zaleceń jak często badać taką wodę, to jednak dla własnego bezpieczeństwa zalecamy by przynajmniej kilka razy w roku takie badanie przeprowadzać – mówi Katarzyna Skorek. Kiedy powinniśmy zbadać wodę ze studni? Jeśli mamy podejrzenie, że woda ze studni może nie być czysta, badanie powinniśmy zrobić niezwłocznie. – Nasz niepokój powinna budzić woda mętna, o dziwnym smaku lub zapachu, kiedy do studni dostanie się woda z zewnątrz (np. podczas powodzi, obfitych deszczy, których latem nie brakuje), jeśli w pobliżu jest szambo lub w sytuacji gdy studnia długo nie była używana. Niewiele osób zdaje sobie z tego sprawę, ale woda nie powinna długo stać, ponieważ wtedy mogą w niej rozwijać się mikroorganizmy – tłumaczy Katarzyna Skorek. Badanie wody możemy zlecić wyspecjalizowanemu laboratorium, najlepiej akredytowanemu, którego wyniki uznawane są przez Sanepid. Samą próbkę możemy dostarczyć sami lub zlecić pobór pracownikom laboratorium. Jakie są rodzaje badań wody? Najpopularniejszymi i najważniejszymi są badania: mikrobiologiczne i fizykochemiczne. – To pierwsze badanie informuje czy w wodzie nie ma groźnych bakterii chorobotwórczych, szczególnie niebezpiecznych dla dzieci, osób starszych i o obniżonej odporności. Jeśli badanie będzie miało wynik pozytywny, czyli wykaże zawartość mikroorganizmów to natychmiast powinniśmy przestać używać takiej wody do celów spożywczych. Natomiast badanie fizykochemiczne daje nam informację o zawartości mikroelementów, które w odpowiednich ilościach są potrzebne naszemu organizmowi – dodaje Katarzyna Skorek. Jak samemu pobrać wodę do badania? 1. Pojemnik należy pobrać z laboratorium. To gwarantuje sterylność próbki. Do każdego z badań (mikrobiologia i fizykochemia) pobierz wodę do osobnego pojemnika. 2. Wybierz kran, który jest cały czas używany, unikaj przy tym pomieszczeń z toaletą oraz węży elastycznych. W praktyce najlepiej pobrać wodę zimną z kranu w kuchni, w ilości minimum pół litra. Przed nalaniem do pojemnika odpuść wodę przez 2-3 minuty. 3. Unikaj zanieczyszczenia pojemnika, zwłaszcza szyjki, korka i wnętrza pojemnika. Jeśli do próbki wody dostaną się zanieczyszczenia z zewnątrz, wynik badania może być błędny. 4. Pojemnik z próbką wody powinien być przechowywany i transportowany w możliwie niskiej temperaturze, unikaj przechowywania próbki na słońcu i w nagrzanych pomieszczeniach. Pojemnik z próbką wody można umieścić np. w termoizolacyjnym worku na zakupy dostępnym w marketach. 5. Próbka wody powinna być dostarczona do laboratorium w możliwie jak najkrótszym czasie od pobrania. 6. Zanim sam pobierzesz próbkę, omów szczegóły z pracownikiem laboratorium.   (s)

Proekologiczne wsparcie dla mieszkańców Łaz

dodane 04.06.2019
[Powiaty] Mieszkańcy Łaz planujący montaż ogniw fotowoltaicznych, instalacji solarnych do ogrzewania wody, pieców na pelet lub pomp ciepła będą mogli liczyć na wsparcie gminy. Mieszkańcy otrzymają nawet do 85 procent zwrotu kosztów inwestycji. Samorząd województwa śląskiego poinformował o wynikach naboru z poddziałania 4.1.3. Odnawialne źródła energii. – Jesteśmy gminą, która inwestuje na rzecz ochrony środowiska od wielu już lat. Obecnie realizujemy kolejny etap kanalizacji miasta Łazy, prowadziliśmy dofinansowanie do wymiany kotłów na paliwo ekologiczne, było to 5 000 złotych dla inwestorów. A teraz otrzymamy środki na odnawialne źródła energii. Jesteśmy wśród 6 gminy, które mogą liczyć na dofinansowanie. Oprócz Łaz są to Irządze, Poręba, Szczekociny, Zawiercie i Sosnowiec. To jedyny wniosek pozagrantowy, złożony w formie partnerstwa i otrzymujący wsparcie województwa – podkreśla burmistrz Łaz Maciej Kaczyński. – Program „Odnawialne źródła energii” cieszył się dużym zainteresowaniem naszych mieszkańców, wpłynęło ponad 1000 wniosków. Statystycznie 25 procent gospodarstw zostanie wzbogaconych w odnawialne źródła energii dzięki temu programowi. Cieszymy się z tego bardzo, bo to rozstrzygnięcie było długo oczekiwane przez naszych mieszkańców. Teraz czekamy na podpisanie umowy z Urzędem Marszałkowskim przez lidera naszego partnerstwa, czyli gminę Zawiercie. Następnie procedura wyłonienia wykonawców i inwestycje na terenie każdego gospodarstwa, gdzie został złożony wniosek. Dofinansowanie sięga 85 procent kwoty netto. To dużo, bo tego typu instalacje nie są tanie – dodał Maciej Kaczyński.   Zarząd Województwa Śląskiego wynegocjował 81,6 mln zł z budżetu państwa, czym podwoił pulę dofinansowania dla projektów związanych z budową i przebudową infrastruktury służącej do produkcji i dystrybucji energii ze źródeł odnawialnych w województwie śląskim. Z listy projektów grantowych dofinansowanie trafi do trzech wnioskodawców. Otrzymają je: Związek Gmin i Powiatów Subregionu Zachodniego (projekt obejmuje 10 gmin: Godów, Marklowice, Pszów, Rydułtowy, Wodzisław Śląski, Krzyżanowice, Racibórz, Żory, Jastrzębie Zdrój, Rybnik); Gmina i Miasto Czerwionka Leszczyny (1 gmina); Związek Międzygminny ds. Ekologii w Żywcu (projekt obejmuje 10 gmin: Gilowice, Jeleśnia, Koszarawa, Lipowa, Milówka, Radziechowy-Wieprz, Rajcza, Ujsoły, Żywiec i Łodygowice). Natomiast z listy projektów niegrantowych, dofinansowanie otrzyma jeden projekt, złożony przez gminę Zawiercie. Projekt obejmuje inwestycje na terenie podregionu sosnowieckiego i będzie realizowany na terenie 6 gmin: Irządze, Łazy, Poręba, Szczekociny, Zawiercie, Sosnowiec.   (s)  

W obronie zwierząt. Finał XXI edycji ogólnopolskiego konkursu ekologicznego MOJA ZIEMIA – CZYSTY ŚWIAT

dodane 31.05.2019
[Będzin] XXI wiek często nazywany jest stuleciem ekologicznym, bowiem świadomość społeczeństwa dotycząca ekologii zdecydowanie wzrosła w przeciągu ostatniej dekady. Doświadczają tego organizatorzy ogólnopolskiego konkursu ekologicznego MOJA ZIEMIA CZYSTY ŚWIAT, którego finał odbył się 31 maja w Miejskiej i Powiatowej Bibliotece Publicznej w Będzinie. Tegoroczna edycja konkursu zorganizowana została pod hasłem „Zagrożeni – w obronie zwierząt”. Wrażliwych na potrzeby zwierzęcego świata jest sporo, bo na konkurs wpłynęły 422 prace, m.in. z Rzeszowa, Lubieniowa, Słubic, Nowego Dworu Gdańskiego, Rybnika, Szczebrzeszyna, Dąbrowy Górniczej, Czeladzi, Będzina, które  prezentują w formie rysunku, rzeźby, kolażu lub plakatu jedno z zagrożonych zwierząt znajdujących się w Polskiej Czerwonej Księdze Zwierząt. Ochrona zwierząt bliska jest również Prezydentowi Miasta Będzina oraz Staroście Będzińskiemu, którzy honorowym patronatem objęli tegoroczny konkurs. Jury, wyłonione spośród organizatorów, którymi są: Urząd Miejski w Będzinie, Starostwo Powiatowe, Nadleśnictwo Siewierz, Zespół Parków Krajobrazowych Województwa Śląskiego oddział w Będzinie oraz będzińska książnica, wyłoniło 16 laureatów nagród i wyróżnień w 4 kategoriach wiekowych. Poniżej wyniki konkursu. Grupa I: klasy „0” do III szkół podstawowych Lena Kiciak ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Będzinie - I miejsce, Marek Marchewka ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Będzinie - II miejsce, Antonina Radziszewska ze Szkoły Podstawowej nr 4 w Czeladzi - III miejsce, Mateusz Kopeć ze Szkoły Podstawowej nr 4 w Czeladzi - wyróżnienie. Grupa II: Teodor Babiuch ze Szkoły Podstawowej w Przeczycach - I miejsce, Konrad Paszewski ze Szkoły Podstawowej w Dąbiu - II miejsce, Mikołaj Cichor ze Szkoły Podstawowej w Gródkowie - III miejsce, Mateusz Banasik ze Szkoły Podstawowej w Dąbiu- wyróżnienie. Grupa III: Anna Danecka ze Szkoły Podstawowej w Rogoźniku - I miejsce, Zofia Makowska ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Będzinie - II miejsce, Małgorzata Gajda z Gimnazjum nr 1 w Będzinie - III miejsce, Karina Binko ze Szkoły Podstawowej nr 6 w Będzinie - wyróżnienie. Grupa IV: Vanessa Painchaud z Technikum Architektury Krajobrazu Zespołu Szkół   Ogólnokształcących i Technicznych w Wojkowicach - I miejsce, Wiktoria Litwin z Zespołu Szkół Gospodarczych w Rzeszowie - II miejsce, Małgorzata Tunkiewicz z Zespołu Szkół Ogólnokształcących w Wojkowicach - III miejsce, Patrycja Rutyna z Liceum Ogólnokształcącego w Wojkowicach - wyróżnienie. Laureaci nagród i wyróżnień otrzymali pamiątkowe dyplomy i nagrody ufundowane przez organizatorów, które wręczyła Aneta Witkowska-Złocka, wiceprezydent  Będzina, Dariusz Waluszczyk, wicestarosta powiatu będzińskiego, Przemysław Koperski, dyrektor biblioteki oraz Katarzyna Walkowicz z Zespołu Parków Krajobrazowych Województwa Śląskiego – ośrodek edukacji w Będzinie, która wygłosiła także ciekawą prelekcję nt. ochrony gatunkowej zwierząt. Efekty XXI edycji konkursu ekologicznego MOJA ZIEMIA – CZYSTY ŚWIAT, który wpisuje się w realizację 15 celu Agendy 2030 ONZ „Życie na lądzie”, można oglądać na wystawie „Zagrożeni  – w obronie zwierząt” prezentowanej do końca czerwca w holu dolnym biblioteki.     (s)  

Metropolia bez plastiku. Urząd bez butelek i gadżetów z plastiku

dodane 31.05.2019
[Region] Ograniczenie i docelowe zaprzestanie używania plastikowych talerzyków, kubków, sztućców i napojów w plastikowych butelkach; zachęcanie do picia wody z kranu; wykorzystywanie do celów promocyjnych gadżetów wykonanych z materiałów, które pochodzą z recyklingu lub w przyszłości będą mogły stać się surowcem wtórnym. To tylko kilka zaleceń, które od piątku 31 maja zaczynają obowiązywać pracowników urzędu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Zalecenie ws. realizacji akcji „Metropolia bez plastiku” zostało wydane przez Kazimierza Karolczaka, przewodniczącego zarządu GZM.   – Czasem niewielka zmiana naszych nawyków, w skali globalnej, gdy jest rzetelnie przez wszystkich stosowana, może przynieść niezwykłe efekty – mówi Kazimierza Karolczak, przewodniczący zarządu Metropolii. – Każdego dnia produkujemy bezsensowne tony plastikowych śmieci. Niestety tego typu przedmiotów zużywamy znacznie więcej niż tak naprawdę potrzebujemy, bo na przykład podczas spotkania zamiast jednego plastikowego kubeczka, weźmiemy trzy inne. Dlatego też wydałem zalecenie, aby maksymalnie ograniczyć, a w niedalekiej przyszłości całkowicie wyeliminować korzystanie przez pracowników Urzędu Metropolitalnego z przedmiotów wykonanych z tworzyw sztucznych – wyjaśnia Karolczak.   Zgodnie z wydanym zaleceniem dotyczącym realizacji akcji „Metropolia bez plastiku”, pracownicy GZM będą stopniowo ograniczać, a docelowo całkowicie eliminować korzystanie z plastikowych i jednorazowych talerzyków, sztućców czy kubeczków. Jeśli podczas różnego rodzaju wydarzeń, organizowanych przez GZM pojawiają się jednorazowe naczynia, będą musiały być one wykonane z materiałów ekologicznych. Dotyczy to także butelek z wodą i napojami – Metropolia zaprzestania kupowanie tych, które znajdują się w plastikowych i jednorazowych butelkach, będzie również promować i zachęcać do picia wody z kranu.   Dokonany zostanie również przegląd dotychczasowych dostawców, świadczących różnego rodzaju usługi dla Metropolii. W miarę możliwości zostaną wybrani ci, którzy oferują swoje produkty w innych opakowania niż plastikowe czy styropianowe, a firmy cateringowe – korzystające z naczyń i sztućców wielokrotnego użytku.   Zmiany będą dotyczyć również zamawianych gadżetów. W działalności promocyjnej docelowo mają być wykorzystywane tylko takie przedmioty, które będą wykonane z materiałów podlegających procesowi recyklingu. Nie będą również opakowywane w foliowe czy lakierowane torebki. Podobnie z przesyłkami pocztowymi – jeśli nie będzie to konieczne, nie będą foliowane.   „Metropolia bez plastiku” i wydane zalecania zmian w funkcjonowaniu Urzędu Metropolitalnego to jedno. GZM będzie chciała również promować zdrowy tryb życia oraz prowadzić działania edukacyjne skierowane do mieszkańców.   (s)  
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

PRACA

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl